strojenie niemowlaka

17.01.09, 18:49
czy możecie mi powiedzieć jak to jest z ubieraniem niemowlaczka w piękne
jeansy, bluzy z kapturem, sukieneczki-generalnie w takie dorosłe
ciuszki-stroicie czy nie?
ja mam opory bo wydaje mi się, że taki maluch tylko się w tym męczy choć
cieszy oko jego/jej image.
nie mogę się przemóc-śliczne ciuszki leżą a ja wybieram body, śpioszki itp, na
wyjście kombinezon. czy ktoś też tak ma?
    • ash_3 Re: strojenie niemowlaka 17.01.09, 19:00
      stroję w jeansy i bluzy jak wychodzimy na spacer, żeby Młodemu cieplej było.
      smile
      mnie się wydaje że dziecku jest obojętne w co jest ubrane, byle nie było za
      zimno/ciepło i nic nie dusiło (napki, guziki, itp.).
    • bweiher Re: strojenie niemowlaka 17.01.09, 19:00
      Lubię patrzeć na dzieci które są ładnie ubrane.A ładnie nie znaczy
      niewygodnie.Są jeansy dla dzieci które nie są sztywna i nie krępują ruchów
      dziecka,są spodenki z polaru,sukienki bez "pierdołków" typu kokardki czy
      kołnierzyki.Są bluzeczki i koszulki.To w co ubierzemy dziecko zależy od nas i to
      my powinniśmy dbać o jego wygodę.Żeby nic go nie uwierało,nie drapało.
      Nie wyobrażam sobie wyjazdu np do lekarza w samych śpiochach/rajstopkach i body
      a na to tylko kombinezon.
      Zawsze ubieram moje bliźniaki po "męsku" i "żeńsku" czyli spodnie,bluza/sweterek
      dla synka,sukienka lub spodenki i bluzeczka dla córki.
      Nawet w domu mają ubrania domowe które nie krępują ich ruchów(zaczeli raczkować).
      To oczywiście tylko i wyłącznie moje zdanie.
      • agajjja Re: strojenie niemowlaka 17.01.09, 19:59
        A dlaczego do lekarza dziecko powinno być wystrojone? Wieki temu się utarło że
        ładniejsze ciuszki to do lekarza ale nie wiedziałam że to działa do dziś.Ja
        byłam tydzień temu na szczepieniu i założyłam body i śpiochy i w śpiwór. Ja
        stawiam na wygodę i na co dzień mój synek 4 mce ubrany jest w body, rajstopki
        albo śpioszki. Jak są jakieś okazje typu święta czy idziemy gdzieś w gości to
        ubieram synka po męsku ale ciuszki mają być wygodne a nie tylko ładnie wyglądać smile
        • tscina Re: strojenie niemowlaka 18.01.09, 10:00
          zacytuję bweiher: ładne, nie znaczy niewygodne
          ja sama nie chodzę do lekarza w piżamie, więc czemu moje dzieci mają iść w
          śpiochach
      • kaskakarolina Re: strojenie niemowlaka 18.01.09, 12:39
        uwielbiam maluchy ubrane po dorosłemu ale czy jest im tak naprawdę
        wygodnie w tym??? Bo przecież maluchowi wszystko jedno czy ma
        firmówki czy zwykłe ciuchy byle nie uciskało i nie drapało.Ale idąc
        np do lekarza to chyba powinno się ubrać babla w jakiś dresik a nie
        w kaftanik i śpiochy.Moja mama zawsze mówiła że należy mieć dla
        dziecka chociaż jeden komplecik wyjściowy ale wcale nie musza to byc
        dżinsy
    • beattka24 Re: strojenie niemowlaka 17.01.09, 20:46
      Ja stroje synka (12m) jak jest jakaś okazja, gdy wychodzimy w gosci
      lub ktos do nas przychodzi no i jak było ciepło to na spacerki tez
      staralam sie go jakoś fajowo ubraćwink Ale po domku chodzi tak zeby
      było mu wygodnie czyli body i rajstopki.
    • aleosochozi Re: strojenie niemowlaka 17.01.09, 21:29
      No to ja mam akurat tak, że umieram Małego w jeansy, sztruksy, bluzy
      z kapturem, swetry. Tylko przez pierwszy miesiąc był w śpiochach,
      teraz śpiochy są do spania (ma 5 miesięcy). Trochę dlatego, że ja
      mnóstwo ciuchów dostałam od koleżanek, nic Małemu na początek nie
      kupowałam, no i dostałam takie właśnie "dorosłe" ubrania. Tylko że
      one są, jak juz ktoś tu napisał, miękkie, uszyte tak by nie
      uwierały, spodnie maja specjalne gumki pozwalające dopasować pas,
      swetry i bluzy są miękkie, generalnie wydaje mi sie że Młodemu jest
      wygodnie i ciepło.
    • aneta_d_83 Re: strojenie niemowlaka 17.01.09, 21:32
      Ja zanim synus się urodził miałam zaopatrzoną całą szafę w śliczne ciuszki, a jak przyszło co do czego to ubierany był właśnie w body, śpioszki i ewent\ualnie jakieś ładne spodenki dresowe. Uznałam,że tak malutkiemu dziecku może być niewygodnie w takim ubranku i zrezygnowałam. Teraz synek ma prawie roczek a już od skończeniu 6 miesięcy stroimy się w łądne ciuszki bo synuś jest większy i ciuszki nie krepują jego ruchów tak jak w wieku 3 czy 4 miesięcy.
    • smolkowicz_a Re: strojenie niemowlaka 17.01.09, 21:33
      Tak, w dżinsach na pewno będzie mu cieplej...
      JA też uważam, ze to strata pieniędzy i wielka niewygoda dla malucha. Mąż nawet
      zakupił kilka par malutkich dżinsów, bluz, ale mój mały nigdy w nich nie
      chodził. U większych dzieci, jak mój obecnie, na wielkie wyjścia mam kilka
      rzeczy, ale nie jest mu w tym wygodnie.
    • osa551 Re: strojenie niemowlaka 17.01.09, 21:35
      Ja nie stroję dziecka tylko je po prostu ubieram. Od rozmiaru 68 moje dzieci nie
      posiadały śpiochów tylko normalne ubrania, albo na noc piżamki. Nie znoszę
      również dzieci latających po domu w samych rajstopkach. Wolę im założyć
      skarpetki i miękkie spodnie.

      Można dziecko ubrać w coś innego niż śpiochy, ale tak żeby było wygodnie. Czegoś
      niewygodnego, sztywnego czy cisnącego nie założyłabym dziecku nawet na wielką
      okazję - po prostu takie okazje czniam i tyle.
      • alpe Re: strojenie niemowlaka 17.01.09, 21:53
        Po domu obowiązkowo body i śpiochy lub body i dres.
        Ale na wyjście dżinsy, bluza a czasami nawet i elegancka koszulasmile
        Nie ma to jak młody elegantwink
        • magdahaaa Re: strojenie niemowlaka 17.01.09, 22:03
          Tez mojego synka ubieram, zeby bylo mu wygodnie. gdy sie urodzil, mialam kilka
          takich wiadomo.. meskich wink spodnie to byly, jakas bluza z kapture,. etc.. ale
          dziecku ktore lezy na plecach nie wygodnie zeby mialo kaptur, wiec nie
          zakladalam. w domku spiszki, albo rajstopki i spodenki z gumka, jakas bluzeczka,
          pod nia body... zeby bylo wygodnie i cieplutko smile pajacyki na noc tylko.

          aha. i wystroic czasem moge, np na jakas okazje rodzinna, ale zeby jakos
          specjalnie ? mam koszule, piekna w krate.. od tesciowej dostal.. ale jeszce
          nigsdy mu nie zalozlam wink


          pozdrawiam.
    • memphis90 Re: strojenie niemowlaka 17.01.09, 22:13
      Do tej pory ubierałam małą w pajace lub body+rajstopy. Fikuśne sukienki, jeansy,
      sztruksy były najwyżej na "wyjscia", ale z reguły i tak zaraz je zdejmowaliśmy.
      Nikt mnie nie przekona, że dziecku leżącemu w jeansach jest wygodnie. Nie lubię
      też bluz z kapturem- zwijają się w niewygodny wałek pod karkiem, albo trzeba
      założyć je na głowę. Teraz mała ma 4.5m-ca i dorosła do koszulek i welurowych
      porteczek, jakie mam w wyprawce- ale równie często ma po prostu rajstopy. IMO
      wygoda przede wszystkim.
    • alicja0000 Re: strojenie niemowlaka 17.01.09, 22:23
      Mam to samo, nakupowałam głupkowatych ciuszków w ogóle nie przydatnych dla tak
      małego dziecka. To moje pierwsze baby i nie mam o tym pojęcia, teraz leżą w
      szufladzie i czekają nie wiem na co. A bluza z kapturem dla takiego malucha to
      już w ogóle jakiś idiotyzm, raz mu założyłam to leżeć w tym nie bardzo bo
      gniecie i tylko ciągle kaptur na główce musiał być. Najwygodniej w bodziaki,
      śpiochy i pajace wg mnie. W takie bajeranckie ciuszki będę stroić dopiero jak
      zacznie siedzieć, chodzić...
    • mila_kamila Re: strojenie niemowlaka 17.01.09, 22:26
      Na poczatku wiadomo ze spiochy i body to to co tygryski lubia najbardziej. Wygodnie i mamie i dzidziusiowi. Po jakims czasie (chyba jak maly mial okolo poltora miesiaca) zaczelismy ze spodenkami i bluzeczkami. Po domciu mamy dresiki i body (czasem koszulke na body z dlugim rekawem), zdarza sie ze gania po macie edukacyjnej w rajtuzkach wazne zeby nic nie krepowalo jego ruchow, a do sklepu czy na spacerek ubieram go w spodenki (jeansy lub bojowki z bardziej miekkego materialu) bluzy i kurteczki i obowiazkowo buciki. Nic nie poradze - lubie go stroic i tyle smile Uwaznie ogladam rzeczy zanim je kupie - musza byc wygodne - spodnie nie powinny miec za ciasnych gum albo nie powinny byc za sztywne. Bluzy napewno bawelniane no i bez wielgachnych wyszywanych wzorow czy napisow. Nadruki owszem - wyszywane odpadaja jak dla mnie. Mialam kilka wyszywanych i zle sie ukladaly, podnosily sie malemu tym haftem az po brode i w efekcie zajadal te naszywki he he. Co do bluz z kapturkiem (takie moje prywatne spostrzezenie) lepsze sa chyba wiosna i wczesna jesienia niz zima, bo kiedy zakladam malemu czape, bluze z kapturem i na to kurtke z kapturem to sie gotuje i robi sie nerwowy. Takze na zime wybieram bluzy bez kapturkow. A na noc kupuje mu juz pizamki (ma 6 i pol miesiaca) bo rosnie jak na drozdzach i ze spiochow wyrasta tak szybko ze praktyczniejsza dla mnie jest pizamka (np. nie krepuje mu paluszkow u nozek)
      Do lekarza zdecydowanie polecam cos co sie blyskawicznie sciaga i zaklada spowrotem.
    • figrut Re: strojenie niemowlaka 18.01.09, 05:03
      Nie toleruję dżinsów, sukienek z nie ciągnącego materiału, koszul z czegoś w
      rodzaju płótna i butów u leżących niemowlaków. Mam w głębokim poważaniu to, że
      komuś nie podobały się moje dzieci w dresowych ciuszkach, rajstopach czy
      śpioszkach z weluru. Bluzy z kapturem się u mnie sprawdziły, ale ja nie
      zakładałam dzieciom czapek, tylko jak zimno było, to kaptur na głowę ale bluza
      musiała być z miękkiej bawełny. Cenię wygodę ponad wszystko, a eleganckie
      ciuszki mam tylko na wyjątkowe okazje, kiedy to sytuacja niejako zmusza do tego,
      aby dzieci bardziej elegancko ubrać. Cenię wygodę do tego stopnia, że moje
      dzieci które już są w wieku przedszkolnym, w przedszkolu w dżinsach i
      eleganckiej koszuli były tylko raz - wigilia. Po za takimi wyjątkami chodzą
      zawsze w miękkich spodniach (miękka bawełna, polar) i trykotowych koszulkach +
      ewentualnie miękka bluza.
      Nikt mi nie wmówi, że spodnie dżinsowe choćby nie wiem jak miękkie, były
      wygodniejsze dla leżącego bajtla niż śpioszki, rajstopki czy pajace. Ja nie
      sypiam w spodniach ani eleganckich koszulach, więc nie fundowałam takiej
      niewygody również moim dzieciom.
    • tscina Re: strojenie niemowlaka 18.01.09, 10:30
      stroję i stroić będę To co mi się zawsze pierwsze kojarzyło z małymi dziećmi to
      piękne "dorosłe" ciuszki w wersji mini A że nie planuję już poszerzania rodzinki
      stroję więc chłopców codziennie, niezależnie od tego czy siedzimy w domku czy
      ktoś przyjeżdża z wizytą
      Podstawą moich ciuszkowych wyborów jest jakość ubranka, czy jest dostatecznie
      miękkie i czy będzie wygodne
      Ale muszę tu stanąć w obronie rajtek - mam kilka par takich, w których sama bym
      z chęcią paradowała, z ogromnymi śmiesznymi aplikacjami na pupie, podajże z Woli
      A śpiochy które dostaję namiętnie od rodziny męża przerabiam szczerze mówiąc na
      szmatki np. do butów, bawełniane, więc świetnie polerują skórę
    • agaqwerty Re: strojenie niemowlaka 18.01.09, 11:41
      jakoś specjalnie strojenie dzidzia mi nie wychodzi ( może dlatego że
      rodzice w dzieciństwie nie zmuszali mnie do zabawy lalkami i miałam
      wybór ) . Stawiam na wygodę!! mojego teraz w zimie ubieram w
      pajacyki. Do wyjścia okazjonalnego uieram ogrodniczki, ewentualnie
      dreski polarowe luźne. No i kombinezon - a nie kurtkę. Nie cierpię
      jak podnoszę ja lub ktoś dziecko a bluza wychodzi ze spodni
      dżinsowych i widać goły brzuszek maluszka. Nie dość że nam nie
      wygodnie to takiemu malcowi tym bardziej. A dżinsy dla niemowlaka -
      to katorga.
    • errmaris Re: strojenie niemowlaka 18.01.09, 12:19
      No nie powiem, ze strasznie stroje, ale na wyjscia to owszem!

      W domku oczywiscie bardziej stawiamy na bluzy/t-shirty, miekkie
      spodenki, w nocu bodziak
      a jak idziemy "w tlum" to i dzinsy i bluzy z kapturkiem (lubi smile).
      Koszule tez ma piekna - na pol roczku w niej byl.

      Ja bym nie powiedziala, ze miskowi niewygodnie w dzinsach...
      • tscina Re: strojenie niemowlaka 18.01.09, 13:42
        bo dżinsy dżinsom nie równe
        znalazłam takie, które są cienkie i miękkie jak flanelowe koszule
    • uullaa Re: strojenie niemowlaka 18.01.09, 14:12
      Sama lubię chodzić we flakowatych ubraniach, bo mi wszystko
      przeszkadza - każda gumka, pasek, szwy. Dziecko staram się ubierać w
      ten sam sposób, chociaż zauważyłam, że ma wyższą tolerancję na
      niewygodne ciuchy. Body, śpiochy, pajace, piżamki - królują.
    • domiel6 Re: strojenie niemowlaka 18.01.09, 14:26
      Ja dostalam kilka takich ubranek-podobaja mi sie,ale wydaje mi sie ,ze dla takiego maleñstwa(mam na mysli np 3 miesiecznego )powiedzmy dzinsy nie sa zbyt wygodne.Choc wygladaja fajnie.Osobiscie zakladam takie ubranka od czasu do czasu-na co dzieñ wole pajacyki,ktore nie krepuja ruchow.
    • zzoee Re: strojenie niemowlaka 18.01.09, 17:53
      na początku ubierałam małego wyłącznie w body, śpiochy, rampersy i
      pajacyki. Albo body i bawełniane spodenki plus skarpetki - było
      lato. Kiedy pierwszy raz ubrałam go w jeansowe ogrodniczki, to od
      razu je zdjęłam, bo nie wyglądało mi to na specjalnie wygodne. Kiedy
      zrobiło się chłodniej, to na spacery zakładałam mu welurowy
      kombinezonik z kapturem. Jak skończył 4 miesiące to na wyjścia
      zaczęłam go ubierać w ogrodniczki, bluzy itp. Są dobrej jakości,
      miękkie i nie krępują ruchów. Przenigdy nie ubrałabym dziecka w
      dres, bo sama w dresach nie chodzę i jak dla mnie, to są one
      zarezerwowane dla sportowców. W innych warunkach dres to obciach,
      nawet dla niemowlaka. Teraz mały zaczyna raczkować i bardzo często
      zdarza się, że paraduje po domu w samych rajstopach, choć strasznie
      działa mi to na nerwy, bo niezbyt to estetyczne. Za to wygodne.
      Lepsze niż spodenki i skarpety, bo rajstopy przylegają do nóżek a to
      w tej chwili stało się ważne.
      Na spacery w wózku kombinezon, natomiast kiedy zabieram go do
      samochodu, to kurtka i jeansy.
      Do lekarza dziecko ubieram tak, żeby jak najszybciej go rozebrać i z
      powrotem ubrać.
      Podsumowując - "dorosłe" ciuchy dla noworodka nie, natomiast dla
      trochę starszych dzieci, o ile są baaaardzo wygodne, to tak.
    • magdakaam Re: strojenie niemowlaka 18.01.09, 18:11
      dziękuję za wszystkie wypowiedzi-szanuję Wasze zdania na ten temat
      mój brzdąc jest mały-2,5m-ca i myślę że za jakiś czas zmienię zdanie
      • kinga_owca Re: strojenie niemowlaka 18.01.09, 18:21
        wszystko zależy od wieku dziecka i jego tolerancji na ubieranie wink
        najpierw ubierałam synka tylko w body i śpioszki lub pajacyki -
        spacer, nie spacer, lekarz czy inne wyjście, dziecko i tak głównie
        spało
        potem była faza dresików i półśpioszków
        gdy mial pół roczku zaczęłam mu zakładać bluzeczki (wcześniej mnie
        wkurzało, że ciągle się ściągają) oraz miękkie "bardziej eleganckie"
        spodnie
        a teraz - synek ma 10 miesięcy - odkryłam urok bluz z kapturem,
        sztruksów (miękkich) i bucików na wyjścia (wcześniej zdejmował zanim
        go zdążyłam wsadzić do wózka)
        mam nadzieję, że na roczek da się wsadzić w ogrodniczki - jak na
        razie wszelkie próby zapięcia mu szelek kończyły się zdecydowanym
        protestem wink
        ale oczywiście wszelkiego rodzaju dżinsy itp. mam w każdym
        rozmiarze, bo najpierw sama kupowałam a potem dostawałam wink jednak
        na patrzeniu i wzdychaniu do nich "jakie sliczne" się skończyło
    • moofka Re: strojenie niemowlaka 18.01.09, 18:56
      bo trzeba kupowac ciuchy uszyte odpowiednio na male dzieci
      taka sama katorga zle uszyte spioszki jak i byle jakie dzinsy
      ja owszem ubieram chlopczyka jak chlopczyka
      teraz jako zimowa baza ida rajstopki i body
      na to spodnie - czesto dzinsy, sztruksy lub bojowki
      i sweterek, kamizelka badz bluza
      buciki obowiazkowo teraz - ocieplone miekkie kozaczki
      mialam tez welurkowe "traperki" i trampeczki to faktycznie tylko dla bajeru smile
      dobrze uszyte spodenki niemowlece nosza sie tak samo jak polspioszek
      sa wygodne, mieciutkie i maja te ciazowa regulacje od srodka, ktora tak lubie w
      angielskich ciuchach
      kapturki w bluzach uwazam za swietny wynalazek - zwlaszcza latem i jesienia mi
      sie sprawdzily bo sporo nosilam dziecko w chuscie
      teraz kiedy mi male zaczyna raczkowac nosi spodenki na podszewce od srodka
      na pewno jest mu przyjemniej i cieplej na podlodze w dzinsach niz cieniutkich
      spioszkach
      te u nas ida tylko jako pizamka, a i to niecodziennie, bo mam tak cieplo ze
      najczesciej spi w samych bodziakach
      • krasulas Re: strojenie niemowlaka 19.01.09, 13:25
        Nawet jeśli lubimyy/preferujemy body,pajace,śpiochy to i tak można
        je gustownie dobrać w dzisiejszych czasach. Fakt - kosztuje to
        troszkę czasu i niejednokrotnie pieniędzy ale... Sama swojego 2tyg.
        szkraba wystroiłam na następny rok w masę słodkich, cudnie
        kolorystycznych (nie błekity i beże!!!) bodziaków, koszulek,
        dresowych ciuszków z wyprzedaży np. w KappAhlu. Do tego są seryjne
        czapki i inne dodatki - wszystko za 4-20zł. Wiem, że nie każdy ma
        dostęp do sieciówek z wyprzedażami... nie każdy lubi szmatki z
        drugiej ręki (z lumpeksówsmile)... nie kazdy ma manię kupowania, ale
        można. Osobiście teraz nie ubiorę Małemu jeansów- może za m-c... Ale
        ma cudne dresy, mięciusie spodenki i przesłodkie półśpiochy (galotki
        ze stópkami). Klasyczne śpiochy/piżamki-pajace zostawiam na noc. A
        welurowe pajace tym razem nie zakładam (mam do nich awersję sprzed 5
        latsmile)
Pełna wersja