zabkowanie!!!

18.01.09, 09:45
moj 7 mies synek ma jednego zabka,od 4 mies budzi sie non stiop w
nocy,jak mu wyszedl zab byly tylko 3 dni spokoju a teraz od
nowa,dzis budzil sie co 30 minut,z mezem slaniamy sie na nogach ze
zmeczenia.Czy to tak bedzie j uz wygladalo az mu wyjda wszystkie???
Czy wychodza mu nastepne,jak mu wyszedl pierwszy to sie cieszylam ze
wreszcie sie wyspimy a tu 3 dni i znow powtorka z rozwywki,kiedy to
minie??!!!Ja juz ledwo patrze na oczy....
    • dg2604 Re: zabkowanie!!! 18.01.09, 10:58
      U nas dokladnie to samo sad
      Corcia 8,5 mies. dostala dwa zabki na raz na Swieta...cieszylam sie
      niemilosiernie,bo w koncu zaczela jesc (nie jadla mi prawie pol roku!),wmuszalam
      w nia po 50ml i na tym byl koniec...pojawily sie zabki (a objawy zabkowania
      miala od doslownie drugiego miesiaca-czyli pol roku meczarni!),a ona nagle
      zaczela jesc po 180ml.ale na krotko.w miedzyczasie ponad miesiac
      infekcja,dodatkowo refluks i dalej te zabki! mala sie wierci w nocy,rzuca sie po
      lozeczku,przewraca na brzuch,glowa ryje w co sie da,pobodki co 30min.no
      doslownie tragedia jakas!
      to niesprawidliwe-jedne dzieci nie maja kolek,ani nie zabkuja bolesnie,a innesad
      moja mala to juz przeszla przez pieklo,cholerne kolki,pierwsze 3 miesiace spala
      po 3h na dobe!rafluks ktory ja meczy do dzisiaj no i ZABKOWANIE. zmora
      jakas...najgorsze to to,ze nie moge jej w zaden sposob pomoc sad zele nie
      dzialaja,ani panadol,ani ibuprom tak samo...gryzakow ma multum,ale woli zakretki
      do sloikow smile najchetniej to by klucze gryzla.bidulka. o nic,dziewczyny musimy
      to przetrwc,nic nie zrobimy.pozdrawiam.
    • dg2604 Re: zabkowanie!!! 18.01.09, 11:07
      a i jeszcze cos...mialam pisac o tym dzisiaj,ale jek zaczelas o zabkowaniu
      dare-czka to dopisze to tutaj,moze ktoras tez tak miala ?
      dodatkowo corcia strasznie ciagnie sie za uszy i za wlosy,no doslowie wyrywa
      sobie wloski garsciami z taka zloscia,ze mnie to przeraza! a uszy nie dosc ze ma
      odstajace smile)) to tak je szarpie,ze niedlugo bedzie miala jak Golum,haha. musze
      to nagrac,zeby w przyszlosci pretensji nie miala do mnie,ze nic z tym nie zrobilam.
      • dare-czka Re: zabkowanie!!! 18.01.09, 11:48
        jesli chodzi o "gryzienie"kluczy to moj tez tak ma ,nie klucze,ale
        taka smycz na komorke z metalowa koncowka,,uwielbia to metalowa
        koncowke gryzc...
    • pati9.78 Re: zabkowanie!!! 18.01.09, 11:40
      Bardzo, bardzo Ci współczuję i rozumiem. Moja 21miesięczna córeczka
      też fatalnie znosiła ząbkowanie. W nocy potrafiłą się budzić co pól
      godziny, nie chciała jeść a nawet pić, odchodziłam już od zmysłów.
      Koszmar nad koszmary, oczywiście mnie się wydawało, że dolega jej
      coś innego, a lekarka się nie zna i wymyślałam dziecku choroby.
      (gdyż starszy synek ząbkował prawie niezauważalnie, ząbki pojawiały
      sie ja za dotknięciem czarodziejskiej różdżki). Wydawało mi się, że
      to niemożliwe, aby dziecko mogło aż tak cierpieć przy wyżynaniu
      ząbków, a jednak... Jak wyszły czwórki w wieku 14 miesięcy koszmar
      się skończył.Zaczęła cuuudownie przesypiać całe noce. Trzymaj się,
      niestety tak bywa, że dzieci okres ząbkowania przechodzą fatalnie.
      Muisisz jeszcze trochę wytrzymac, bo często to trwa do roku-
      półtora nawet.
    • lenama_2008 Re: zabkowanie!!! 18.01.09, 12:32
      dare-czka napisała:

      > moj 7 mies synek ma jednego zabka,

      moj Mlody od czasu zabkowania tez gorzej sypia [7 miesiecy, 1 zab,
      nastepne w drodze] i wyraznie widac, ze dokuczaja Mu te wyrzynajace
      sie zeby. bol zebow moze promieniowac na cala twarz - stad podobno
      tarcie po buzi przez dzieci i lapanie za uszy [to jak przy bolu
      ucha].
      mojemu Mlodemu na zabkowanie nie pomaga paracetamol, natomiast
      pomagaja: czopek homeopatyczny Viburcol, granulki homeopatyczne
      Dagomed Chamomilla 44, rumianek i melisa [parzone na noc z ziol, nie
      herbatek], zel DentinoxGel [zwlaszcza w nocy] - oczywiscie nie
      wszystko na raz, zamiennie aplikuje.
      a najbardziej pomaga gryzienie wlasnych palcowsmile
      • agus123 Re: zabkowanie!!! 26.02.09, 23:17
        Dziewczyny, moze to was zainteresuje, w temacie zabkowania
        www.familie.pl/Forum-3-20/m15344.html
    • uullaa Re: zabkowanie!!! 18.01.09, 14:20
      Mam to samo od trzech miesięcy. Nic nie pomaga. Śpijcie z mężem na
      zmianę w pokoju dziecka. Chociaż jedno się wyśpi trochę. Albo po pół
      nocy każde. Łączę się w bólu.
      • dg2604 Re: zabkowanie!!! 18.01.09, 16:39
        nie mamy mozliwosci spac z maluszkiem w innym pokoju sad bo niestety jestesmy we
        trojke w jednym...ale ja i tak bym nie spala,wiedzac,ze malutka cierpi...nawet
        jak babcia bierze ja na godzinke popoludniu,to ja i tak albo nie moge usnac,albo
        sie budze po chwili...a wracajac do zabkow,to wlasnie mi sie wydaja,ze ida jej
        gorne dwojki (na razie ma dolne jedynki tak w polowie),bo wlasnie tam ma
        strasznie spuchniete...bedzie maly wampirek chyba smile))
        • uullaa Re: zabkowanie!!! 18.01.09, 18:16
          dg2604, a masz kuchnię/korytarz/łazienkę? Połóż tam materac dmuchany
          chociaż. Serio mówię. To, że nie możesz zasnąć jest efektem
          skrajnego wyczerpania.
          • aga-168 Re: zabkowanie!!! 19.01.09, 16:31
            my też teraz przechodzimy ząbkowanie.Anielka ma jednego ząbka (za 3 dni kończy 9 miesięcy), a drugiego jakoś długo nie widać.Nie wiem, czy to normalne,że jest taki odstęp.Myślałam,że wyjdą dwie jedynki prawie równocześnie.Dziąsełko jest normalne, nic nie wskazuje na to,żeby ten drugi miał ochotę wyjść.Ale dzisiaj taki cyrk mi urządziła na spacerze i w domu,bo wracałyśmy sprintem,że pewna jestem ,że to spowodowane było bólem dziąsełka.Posmarowałam jej żelem i zasnęła, biedna.Ogólnie nie jest źle,w nocy czasami się budzi, to bierzemy ja do naszego łóżka.Wiem,że to dopiero początek i boję się,żeby nie cierpiała tak jak to opisujecie.Ale napiszcie proszę, czy przemywacie już Waszym pociechom te ząbki, które urosły.Bo ja czytałam,że powinno się przemywać gazikiem i przegotowaną woda, ale jakoś się boję, bo ten ząbek jeszcze taki malutki , no i żeby nie sprawiało jej to bólu (chodzi mi o dziąsełko , jak będzie wychodził drugi ząbek).Współczuję Wam dziewczyny, ale my kobiety jesteśmy silne i zniesiemy wszystko.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja