zoska7373 Re: dostalam opier... za kolczyki 18.01.09, 17:26 dla mnie problem lilki3012 jest mniej złożony dziecko jest jej własnością,więc jak sie ma jakąś rzecz to można z tą rzeczą zrobić co się chce .Zero empatii,zwierzę nie jest rzeczą ma swojeprawa no ale dziecko ma matkę (!!!!)współczuję dziewczynce Odpowiedz Link Zgłoś
zoska7373 Re: dostalam opier... za kolczyki 18.01.09, 17:31 dla mnie problem lilki3012 jest mniej złożony dziecko jest jej własnością,więc jak sie ma jakąś rzecz to można z tą rzeczą zrobić co się chce .Zero empatii,zwierzę nie jest rzeczą ma swojeprawa no ale dziecko ma matkę (!!!!)współczuję dziewczynce, a nadzieja ,że post to prowokacja równa nieprawdopodobieństwu choć miałabym nadzieję Odpowiedz Link Zgłoś
malgosiek2 Wątek dotyczący komplikacji po przekłuciu 18.01.09, 18:03 uszu z forum "Zdrowie dziecka" forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=577&w=88299169 Odpowiedz Link Zgłoś
peresia Re: Dołożę jeszcze jeden 18.01.09, 18:13 forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=907&w=84625001 Odpowiedz Link Zgłoś
amorisa Re: Dołożę jeszcze jeden 18.01.09, 19:53 szczepienie dzieci też niesie za sobą wiele komplikacji a jednak jest obowiązkowe. Moze i tego powinni zabronic?? w końcu też może się wdać jakas infekcja itd. Komplikacje poszczepienne mogą doprowadzić do śmierci a jednak SZCZEPIĆ TRZEBA!!! Odpowiedz Link Zgłoś
peresia Re: Dołożę jeszcze jeden 18.01.09, 20:46 Trzeba być naprawdę ciężko rozumującą osobą, żeby porównywać zasadność szczepienia z przekłuwaniem uszu. Odpowiedz Link Zgłoś
aleosochozi Re: Dołożę jeszcze jeden 18.01.09, 20:47 A zauważasz, Kobieto, różnicę pomiędzy kolczykiem a szczepieniem...? Czy nie zauważasz...? Boszszsz... Odpowiedz Link Zgłoś
agusia7807 Re: dostalam opier... za kolczyki 18.01.09, 21:14 A tu gwar ,niczym na bazarze...i wciąż te same przekupy sie mądrują,hehhhe. Wy nie macie nic innego do roboty?Głupie baby,głupie... Możecie strzelac jadem,przeciez ja dzieki tym Waszym mądrościom zdania nie zmienię A jeżeli postanowie włozyc sobie kolczyk w łechtaczke też zapytam ,czy wypada...hehhehhe. Odpowiedz Link Zgłoś
osa551 Re: dostalam opier... za kolczyki 18.01.09, 21:20 > A jeżeli postanowie włozyc sobie kolczyk w łechtaczke też > zapytam ,czy wypada...hehhehhe. A Ty nadal nie zajarzyłaś, że sobie możesz zakolczykować nie tylko łechtaczkę, ale również każdą inną część ciała z mózgiem włącznie po długich poszukiwaniach, natomiast dziecko to nie Twoja własność i nie powinnaś mu dziurawić ciała dla swojej przyjemności i koślawego poczucia estetyki? Odpowiedz Link Zgłoś
agusia7807 Re: dostalam opier... za kolczyki 18.01.09, 21:25 A z Toba OSA nie będe dyskutować...strzelasz mądrościami z rękawa wziętymi...tWOJE DENNE WYWODY NIE ROBIA NA MNIE ŻADNEGO WRAŻENIA.Normalnie boje sie że znowu prokuratorem postraszysz... Odpowiedz Link Zgłoś
osa551 Re: dostalam opier... za kolczyki 18.01.09, 21:36 > A z Toba OSA nie będe dyskutować.. No - padłam - to nie odpowiadaj na moje posty tWOJE DENNE WYWODY NIE ROBIA NA MNIE ŻADNEGO > WRAŻENIA Nie dziwne - jak sama stwierdziłaś powyżej po prostu NIE WIESZ O CZYM JA PISZĘ >Normalnie boje sie że znowu prokuratorem postraszysz... I faktycznie NIE ROZUMIESZ Odpowiedz Link Zgłoś
dara80 Re: dostalam opier... za kolczyki 18.01.09, 21:23 Ale Ty jesteś ograniczona kobieto.Nie tylko łechtaczkę sobie przebij.Proponuje tez mózg, jak uda się go znaleźć, choć myślę , że może być problem. Odpowiedz Link Zgłoś
agusia7807 Re: dostalam opier... za kolczyki 18.01.09, 21:18 A Ty PERESIA...masz dziecko/dzieci? Jeżeli tak,to bardzo mi ich żal...poniewaz z tego co widzę dużo czasu spędzasz przy kompie...Napiszesz,a co mnie to obchodzi...? Moge od razu odpowiedzięc...tyle samo co Ciebie moja córka...z kolczykami czy bez Odpowiedz Link Zgłoś
peresia Re: dostalam opier... za kolczyki 18.01.09, 21:23 Wiesz....żal mi twojego dziecka. Ma pecha, już na strcie... Odpowiedz Link Zgłoś
agusia7807 Re: dostalam opier... za kolczyki 18.01.09, 21:27 Zdenerwowałaś się???Łykasz literki Odpowiedz Link Zgłoś
agusia7807 Re: dostalam opier... za kolczyki 18.01.09, 21:39 No nie dziwie się,że jesteś spiąca...od rana przy kompie... Odpowiedz Link Zgłoś
peresia Re: Buahahahahahaha!!!!!! 18.01.09, 21:43 jednak masz problem z rozumowaniem i wcale mnie to nie dziwi Odpowiedz Link Zgłoś
agusia7807 Re: Buahahahahahaha!!!!!! 18.01.09, 21:53 Rozumiem Cię doskonale...ale jakos nie mam ochoty umoralniac kogos na siłe...Problem masz ty...nie wiem w ajkim celu tu wchodzisz,kim jesteś i czym sie zajmujesz...nie wnikam.Wysmiewasz i podchodzisz lekceważąco do innych.Ja taka nie jestem Teraz powinnam chyba podziękowac...ide spac o wiele mądrzejsza. Odpowiedz Link Zgłoś
dara80 Re: Buahahahahahaha!!!!!! 18.01.09, 21:57 Idziesz już spać, ponieważ od rana jesteś pewnie przy kompie?? Kompletny brak logiki w pisaniu, rozumowaniu ...sorry. A czy mądrzejsza.... Wybaczcie, że się wtrąciłam. Odpowiedz Link Zgłoś
osa551 Re: Buahahahahahaha!!!!!! 18.01.09, 22:02 Wysmiewasz i podchodzisz > lekceważąco do innych.Ja taka nie jestem Naprawdę? "..i wciąż te same przekupy sie mądrują,hehhhe. Wy nie macie nic innego do roboty?Głupie baby,głupie... " >...ide spac o wiele mądrzejsza. i tu bym dyskutowała ... Odpowiedz Link Zgłoś
peresia Re: Buahahahahahaha!!!!!! 18.01.09, 22:04 i podchodzisz > lekceważąco do innych.Ja taka nie jestem Nie? Pomyśl o swoim dziecku. > Teraz powinnam chyba podziękowac...ide spac o wiele mądrzejsza. Mam co do tego wiele wątpliwości. Odpowiedz Link Zgłoś
hoshi74 prosze mi wytlumaczyc: PO CO 18.01.09, 21:40 kilkumiesiecznej dziewczynce kolczyki ??? mam 2 corki i jeszcze im uszu nie przeklulam... nawet zamiaru nie mam... jakas inna jestem ??? Odpowiedz Link Zgłoś
zufirek Re: prosze mi wytlumaczyc: PO CO 19.01.09, 15:51 Po to ze male dziecko nie ma bardzo unerwionych platkow uszu i prawie go nie boli (im mniejsze tym mniej boli) a jak bedzie duza i bedzie chciala kolczyki to sie bedzie bala bolu.Czy to sa jakies argumenty? pozdrawiam nieprzekonanych Odpowiedz Link Zgłoś
peresia Re: prosze mi wytlumaczyc: PO CO 19.01.09, 16:11 To nie są argumenty. Chodzi o to do czego są potrzebne kolczyki małemu dziecku, jakie korzyści przynoszą? Odpowiedz Link Zgłoś
memphis90 Re: prosze mi wytlumaczyc: PO CO 20.01.09, 13:48 To te nerwy dziecku jakoś tak po czasie wyrastają w uszach? Już dawno takiej bzdury nie słyszałam Układ nerwowy kształtuje się w życiu płodowym, a noworodek czuje dokładnie tak samo jak każdy inny człowiek. Każdy cm jego skóry jest dokładnie tak samo unerwiony, jak Twój, a odczuwanie bólu pojawia się na długo przed narodzinami. Kiedyś wierzono w takie gusła, więc wycinano dzieciom migdałki na żywca i na żywca przebijano błony bębenkowe- dziś takie postępowanie jest nie do pomyślenia. Odpowiedz Link Zgłoś
emigrantka34 i slusznie 18.01.09, 22:51 Dostalas opîeprz i slusznie. Nie szanujesz integralnosci wlasnego dziecka. Dziecko nie jest Twoja wlasnoscia. Nalezy mu sie szacunek. Nie sprawdzilas, jakie moga byc powiklania po takim zabiegu. Dla mnie kolczyki to wiocha i swiadectwo braku gustu i wyobrazni matki, a takie maluchy z przeklutymi uszami wygladaja jak pol dooopy zza krzaka. Odpowiedz Link Zgłoś
gabi071984 Re: dostalam opier... za kolczyki 18.01.09, 23:11 lilka nie martw się tymi wszystkimi postami to jest tylko i wyłącznie twoja sprawa że jej uszka przekułaś i tym bardziej doktorka nie miała prawa cię ochrzanić ewentualnie doradzić ci moim zdaniem to troszeczkę za wczas bo choćby i kolczyk może się odpiąć i dostać jej do buzi moja córeczka też ma 5 miesięcy i nie ma kolczyków ale nie karcę cię za to pozdrawiam a jeszcze napisze że są kraje gdzie od razu w szpitalu się uszy przekuwa i nie robi się problemów z tego powodu. Odpowiedz Link Zgłoś
emigrantka34 Re: dostalam opier... za kolczyki 18.01.09, 23:14 Napisz jakie to kraje. Odpowiedz Link Zgłoś
miracle103 BRAWO AGUSIA, brawo!!!!!!!!! 19.01.09, 16:19 Ktos w koncu wypucował kichy tym przemadrzalym, agresywnym dziewuchom!!!!! A nie można grzecznie odpowiedzieć, ze zle zrobiła???? i ze moze dziewczynka ma jeszcze czas na kolczyki???? ale nie!!! Trzeba zrypać, zwyzywać i powpisywać madrosci z netu jakie to szkody kolczyki narobia, co by zostac uznana za alfę i omegę!!!!! Ale nie moje drogie, nie w ten sposób!!! Udowodnilyscie tylko swoja agresję i chec uznania w oczach innych!!!! I to piszą matki, matki nawet trojki dzieci, kobiety pracujące, ktore zamiast poswiecic czas dzieciom , to siedza na komputerku jak te nastolatki i przekrzykuja sie, a co jedna to lepsza. I jeszcze jedno! to nie dyktando z ortografii aby zwracac uwaga i radzić zakup slownika. takie uwagii kierujcie, ale waszych dzieci. zamiast wychowywac forumowiczki, wezcie sie za wychowywanie swoich dzieci!!! pozdrawiam cała elitę "tęgich łbów" Odpowiedz Link Zgłoś
liwilla1 wspólczuję 19.01.09, 16:29 skoro tak przyklaskujesz dziewczynie reprezentującej taki poziom samoekspresji, znaczy że: a. nie umiesz czytać lub/i b. nie rozumiesz tego co czytasz lub/i c. Ty jesteś "agusią" po zmianie nick'u Tak czy inaczej powinnaś się zgłosić do jakiegoś specjalisty Odpowiedz Link Zgłoś
miracle103 Re: wspólczuję 19.01.09, 18:26 nikomu nie przytakuje, ale skoro tak uwazasz, znaczy,ze a.nie umiesz czytac, gdyz moja wypowiedz odnosi sie do arogancji dziewczyn , lub/i b. nie rozumiesz, gdyz napisalam, ze dziewczynka ma jeszcze czas na kolczykowanie, lub/i c. jednoznaczne-nie jestem "agusia" po zmianie nicku A mozesz mi polecic? Najlepiej jak podasz numer telefonu Odpowiedz Link Zgłoś
gabi071984 Re: wspólczuję 19.01.09, 19:50 a wy dalej oburzone z tymi kolczykami dodam że jak będzie większa i będzie chciała to może wyjąć kolczyki i dziurki zarosną ja jestem zadowolona że mam jak byłam malutka przekuła mi uszy miałam ze 3 latka i dajcie dziewczynie spokój nie wiem ale na tym forum są same zacofane dziewczyny dla których jest wszystko białe lub czarne Odpowiedz Link Zgłoś
peresia Re: wspólczuję 19.01.09, 20:14 > byłam malutka przekuła mi uszy miałam ze 3 latka PrzeKUte dziury na pewno nie zarosną, bo pewnie mają średnicę kilku centymetrów Jak można coś takiego zrobić dziecku? I gdzie? No tylko u kowala... Odpowiedz Link Zgłoś
krolowanocy Re: wspólczuję 20.01.09, 11:41 gabi071984 napisała: > a wy dalej oburzone z tymi kolczykami dodam że jak będzie większa >i będzie chciała to może wyjąć kolczyki i dziurki zarosną zarosną, ale ślad zostanie. ktoś napisał "prawie" nie widać. owszem, "Prawie". Prawie robi wielką różnicę ;> Odpowiedz Link Zgłoś
peresia Re: BRAWO AGUSIA, brawo!!!!!!!!! 19.01.09, 16:29 następna z misją.... zieeeeew Odpowiedz Link Zgłoś
peresia Re: dostalam opier... za kolczyki 18.01.09, 23:21 a jeszcze napisze że są > kraje gdzie od razu w szpitalu się uszy przekuwa i nie robi się problemów z teg > o > powodu. Własnie, napisz jakie to kraje, w ktorych PRZEKUWA się uszy Odpowiedz Link Zgłoś
agusia7807 [...] 19.01.09, 08:10 Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu. Odpowiedz Link Zgłoś
peresia Re: dostalam opier... za kolczyki 19.01.09, 10:28 Tak napisłam,że jestście głupimi > babami...podtrzymuję. > Weszłam zobaczyć ile jadu pozostawiłyście wczoraj po sobie... Jak widzisz jesteśmy pojętnymi uczennicami... Odpowiedz Link Zgłoś
figrut Re: dostalam opier... za kolczyki 19.01.09, 03:37 Moja 18 letnia córka przebiła sobie uszy trzy tygodnie temu. Chwilowo nie jest jej z tym fajnie. Jedno ucho non stop obolałe, z drugim nie wytrzymała podczas snu z bólu i wyjęła kolczyka który trzeba było następnego dnia na siłę wkładać i przekłuwać błonkę bo zdążyło zarastać. Uszy ma obolałe, trochę zaropiałe mimo smarowania maścią z antybiotykiem i przemywania. Córa z góry zapowiedziała, że jeśli ona będzie miała córkę, to niech córka sama podejmie decyzję jak chce na początku trochę pocierpieć. Ja z przekłuciem uszu miałam dokładnie takie same przeboje ( w wieku 16 lat) , koleżanka mojej córki również ( w okolicach roczku) i moja sześcioletnia bratanica także. >Zaraz pewnie beda tu na forum teksty, ze po co przekluwac > ale to jest indywidualna sprawa a nie. < To jest Twoja indywidualna sprawa jeśli Ty osobiście masz ochotę na trochę bólu, ale zadawanie cierpienia Twojemu dziecku to już nie jest tak do końca Twoja własna sprawa. To sprawa Twojej córki, ale Ty nie pozwoliłaś jej samej podjąć decyzji o jej własnym cierpieniu (może nie katuszach, ale jednak dość dotkliwym bólu). Odpowiedz Link Zgłoś
lilka3012 Re: dostalam opier... za kolczyki 19.01.09, 08:40 jak tu zawrzalo po moim poście, co za kobiety tu siedza na forum i piszą!nic tylko głupota. Po pierwsze, jak przeklulam małejuszka u kosmetyczki i jak miała jeszcze te pierwsze to nawet nie miała czerwonych uszek, ani ropa ani nic. Dobrze sie goiło to zmieniłam na złote. Po drugie, głupia matką nie jestem i gdybym zauważyła że jest jakiś problem z uszkami jakieś zakażenie czy coś, to bym je poprostu zdjęła a nie! Po trzecie, córki nie traktuje jak własność ale żadna baba nie będzie mnie straszyć Rzecznikiem. Po czwarte ale sie uśmiałam jak któraś tu z tym prokuratorem wyskoczyła co za kobiety! Odpowiedz Link Zgłoś
buszynska Re: dostalam opier... za kolczyki 19.01.09, 10:13 Jestescie siebie warte i jedna i druga strona. A zwlaszcza na dachu..... to znaczy te oburzone mamusie na serio zero kultury i dystansu. Wszystkie jestescie takie poprawne i idealne ze azstrach. I tak kochacie i przejmujecie sie losem innych dzieci.....bardzo ciekawe. Ja uwazam, ze dziewczynki wygladaja slicznie z kolczykami. Fakt moze nie takie male.......... ale ciezko oceniac postepowanie innych nie sadze, zeby ta mama chciala zle dla swojej corki. Moja starsza (5,5) zaciagnela mnie do kosmetyczki jak miala2, 5 roku juz wczesniej tak z pol roku ten temat sie pojawil ale ja sie powstrzymalam (myslalm, ze po prostu nie dokonca wie o czym mowi) no ale w koncu z pelna swiadomosci Mloda powiedziala ze dzis to robimy i stalo sie. Byla mega dzielna, nie plakala, dbrze sie goilo a radosc byla przeogromna ) Do dzis uwielbia zmieniac klczyki, z kazdej wyprawy przywozi sobie jakies kolczyki i jest ok. Wiec moze nie do konca te kolczyki takie zle. Mlodsza tez sobie sama postanowi kiedy i czy wogole chce. Nie badzcie takie krytyczne bo to szybko moze sie w fanatyzm przerodzic. I moze ciut wiecej kultury w pisaniu?????????????? Odpowiedz Link Zgłoś
liwilla1 na serio? 19.01.09, 14:01 dwuipółletnia smarkata "zaciągnęła" cię do kosmetyczki??? WOW to nie pytam, ile waży w tej chwili, ale podejrzewam, że wyszła grubo ponad dziewiąty decyl Odpowiedz Link Zgłoś
buszynska Re: na serio? 20.01.09, 07:12 dwuipółletnia smarkata WYPRASZAM SOBIE NAZYWANIE MOJEGO DZIECKA SMARKATA!!!!!!!!!! Nie pisz pierdul jak masz cos konkretnego to pisz..............moze tak argument kontra argument Odpowiedz Link Zgłoś
deela Re: na serio? 20.01.09, 08:14 no zeby 2,5 letniemu gowniarzowi pozwolic soba rzadzic szczyt ja nie pozwalam Odpowiedz Link Zgłoś
buszynska Re: na serio? 20.01.09, 08:53 Kilo jadu i tyle...... gowniarzowi pozwolic soba rzadzic zajmij sie swoim bachorem/bachorami i wychowaj na dobrych ludzi, pogadamy za pare lat Odpowiedz Link Zgłoś
deela Re: na serio? 20.01.09, 08:56 > zajmij sie swoim bachorem/bachorami i wychowaj na dobrych ludzi, > pogadamy za pare lat powiem tak, bede swoim bachorkiem zajmowac sie tak zeby mna nie rzadzil ty sie spalilas na starcie 2,5 latek cie gdzies zaciagnal i cos kazal zrobic i bynajmniej nie byla to kanapka zalosne to twoje tlumaczenie Odpowiedz Link Zgłoś
buszynska Re: na serio? 20.01.09, 09:31 Tak masz racje, zgodze sie z Toba. Jstem ble a Ty super. Tylko prosze przeczytaj sobie dokladnie moj post napisalam tam, ze temat byl do tej chwili przez pol roku przerabiany. A w sumie to co ja sie przed Toba tlumacze Tobie i Twoim wyjatkowym i wyjatkowo dobrym metodom wychowania i tak pewnie nigdy nie dorownam. I sorki za Bachory ale ty tez nie jestes w porzadku czemu moje dzieco nazwalas gowniarzem???????? Odpowiedz Link Zgłoś
deela Re: na serio? 20.01.09, 14:42 a czemu nazewnictwo tak cie oburza? wszak ono nic nie zmienia? ciasny horyzoncik mamy? Odpowiedz Link Zgłoś
buszynska Re: Deela... 20.01.09, 16:19 Na straganie w dzien targowy.............. Odpowiedz Link Zgłoś
deela Re: Deela... 20.01.09, 17:28 a masz do dodania cos w temacie czy tylko tak probujesz sie odciac? Odpowiedz Link Zgłoś
buszynska Re: Deela... 20.01.09, 18:55 poddaje sie nie mam juz nic wiecej do dodania zawsze w takich pyskowkach padalam na lopatki!!!!!!!!!! mam nadzieje, ze moje corki beda sobie w tego typu pyskowkach lepiej radzily niz ja. Zawsze przychodzi taka chwila, ze paralizuje mnie mysl o prowadeniu dyskusji w formie pyskowki. Odpadam Wy byscie nawet Franciszkowi z Azyzu wmowily, ze wcale nie kocha zwierzatek tylko jest zwyklym pedofilem............ Jestescie dla mnie za mocne Super Mamy! Odpowiedz Link Zgłoś
zona_mi Re: Deela... 20.01.09, 21:28 > Wy byscie nawet Franciszkowi z Azyzu wmowily, ze wcale nie > kocha zwierzatek tylko jest zwyklym pedofilem............ To w przypadku małych zwierzątek. Z dużymi byłby zwykłym zoofilem. Odpowiedz Link Zgłoś
deela Re: Deela... 20.01.09, 23:29 zona z ust mi to wyjelas chyba ze gustowal w malych kotkach a to perwers swoja droga! Odpowiedz Link Zgłoś
buszynska Re: Deela... 21.01.09, 08:42 Heeee dobre 6tak sie na Was wnerwilam i to glownie za to, ze dalam sie wkrecic, ze popelnilam oczywisty blad mylac zoofila z pedofilem. Ale przyznacie, ze wyszlo smiesznie.?! ) Odpowiedz Link Zgłoś
memphis90 Re: Deela... 23.01.09, 10:32 Ale, wiesz, jakbyś poczytała poglądy Franciszka nt. kobiet, to przestałabyś go lubić... Kobieta to ponoć takie mniej włochate zwierzątko było Odpowiedz Link Zgłoś
agusia7807 Re: na serio? 20.01.09, 09:01 Ciekawa jestem na co pozwala temu biednemu dziecku??? Odpowiedz Link Zgłoś
buszynska Re: na serio? 20.01.09, 14:39 HMMMMMM, no wlasnie na co? Az strach sie bac!!!!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
lilka3012 Re: dostalam opier... za kolczyki 19.01.09, 10:26 a i nie zatytułowałam tego postu ,, przekłułam corce uszka CO O MNIE MYŚLICIE?'' takze bez przesady, nie pytam co myslicie o mnie bo mam to gdzies. Chodzi o sam fakt, ze strasza Rzecznikiem a tu kobiety dostaja zaraz histerii jak słyszą o kolczykach. Gdyby ja bolalo to by plakala, lapala sie za uszka a tego nie robila dobrze sie zagoilo takze dajcie spokoj Odpowiedz Link Zgłoś
smerfetka8801 Re: dostalam opier... za kolczyki 19.01.09, 12:21 z tobą naprawdę jest źle skoro nie rozumiesz jednego-nie wiedziałaś jaka będzie reakcja organizmu twojego dziecka nie wiedziałaś jak mała to zniesie a mimo to dla swojej głupiej zachcianki zaryzykowałaś.a ja szczerze mam nadzieję ,ze rzecznik praw dziecka się tym zajmie.psa katować nie wolno ale ingerować w ciało dziecka dla zachcianki to można... Odpowiedz Link Zgłoś
re.nka Re: dostalam opier... za kolczyki 19.01.09, 10:19 Nie rozumiem jak matka może skazać swoje dziecko na ból. Ja sobie zrobiłam dziurki mając 25 lat i uszy bolały mnie przez tydzień. Swojemu dziecku kupowałam szczepionki skojarzone żeby nie cierpiało. Matka jest od łagodzenia bólu a nie od zadawania go. Byłam kiedyś u kosmetyczki i słyszałam "jak takie przekłucie nie boli". Gdybym nie była unieruchomiona to bym w paple tym pustym rodzicom chyba dała. Odpowiedz Link Zgłoś
monika_maz7 Re: dostalam opier... za kolczyki 19.01.09, 12:46 Źle zrobiłaś, przekłuwając małej uszy i dziwię się, że po tak wielu postach nie dotarło to do Ciebie. Nie chodzi o to, że do tej pory nic się nie stało (i mam nadzieje, ze wszystko będzie w porządku), ale o to co mogło się stać tylko dlatego, żeby zadowolić jakieś Twoje chore poczucie estetyki. Nie wiązało się to z niczym dobrym dla Twojego dziecka, tylko z jego bólem (choćby przy przekłuwaniu, chociaż wątpię, że przez pierwsze kilka dni jej to nie bolało czy choćby nie uwierało). I po co to? Bo Tobie się tak bardziej podobało? W takim razie ktoś wbrew Twojej woli powinien Cię zaciągnąć i np zrobić Ci tatuaż. Bez sensu. A pisząc tego posta liczyłaś, że wszyscy pogłaskają Cię po główce i zganią Panią doktor, jaka to niedobra, bo raczyła się wmieszać w Twoje macierzyństwo i święte prawo zrobienia z dzieckiem na co masz ochotę? Pewnie liczyła, że przemówi Ci do rozumu. Sama na jej miejscu bym nie wytrzymała i zachowałabym się zupełnie tak samo. Więcej empatii dla Twojej córci na przyszłość. Odpowiedz Link Zgłoś
uullaa Re: dostalam opier... za kolczyki 19.01.09, 13:46 Kobiety, tu nie ma co strzępić języka jeśli ktoś nie pojmuje, że źle robi, chociaż cały tłum ludzi mu to tłumaczy. Odpowiedz Link Zgłoś
lilka3012 Re: dostalam opier... za kolczyki 19.01.09, 14:06 czy wy powariowalyscie?traktujecie przeklucie uszu jakbym niewiadomo co dziecku zrobila. Jakbym ja uderzyla albo co!takie przeklucie to tylko sekunda i nic jej przez dwa miesiace jakos sie nie stalo!A dziwne to dla mnie bo tu na forum byla kiedys dziewczyna co pisala, ze uderzyla z calej sily swoje dziecko w glowke. A na forum wielkie wspolczucie dla niej-dla matki bylo BO MA PRAWO SIE ZDENERWOWAC co za żenada. Naprawde przesadzacie dziewczyny. zrobilam dziecku krzywde?- akurat. Ja nie uderzylam, nie potrzasnelam niemowlakiem jak tu niektore byly. A wam poprostu kolczyki sa nie podobaja a najezdzacie jakbym naprawde maltretowala swoje dziecko Odpowiedz Link Zgłoś
liwilla1 tak 19.01.09, 14:11 zrobiłaś krzywdę - dla własnego widzimisię niepopartego żadną logiczna i rzeczywistą potrzebą dokonałaś INGERENCJI na jej ciele. ingerencji, która pozostawi już na zawsze ślad (blizny). powiedz mi Lilka, w imię czego podjęłaś taką decyzję: dobra córki czy swojego, hę? Odpowiedz Link Zgłoś
osa551 Re: tak 19.01.09, 14:29 > zrobiłaś krzywdę - dla własnego widzimisię niepopartego żadną logiczna i > rzeczywistą potrzebą dokonałaś INGERENCJI na jej ciele. liwilla1, obawiam się, że autorce wątku obce są podniesione przez Ciebie kwestie etyczne, ważne że nuinia słodko wygląda ... Odpowiedz Link Zgłoś
agusia7807 Re: tak 20.01.09, 08:27 Obawiam się,że nie masz prawa pisać w ten sposób...i nawet jeżeli jej niunia wygląda jak ty to napisałaś idiotycznie(piękne podejście) Tak sie przejmujesz losem innych dzieci?Mam prośbę..zajmij sie swoim. Odpowiedz Link Zgłoś
deela Re: tak 20.01.09, 08:31 > Tak sie przejmujesz losem innych dzieci?Mam prośbę..zajmij sie swoim. odzywka osob ktore maja gie do powiedzenia zapomnialas "wspulczuc moim dziecia" ale to nic na pewno wspolczujesz kazdy niemowlak z kolczykami wyglada idiotycznie - jesli komus sie to podoba to jest burak pastewny i tyle Odpowiedz Link Zgłoś
agusia7807 Re: tak 20.01.09, 08:38 Nie wiem czy mnie doczytałaś,wątpię.Moje dziecko NARAZIE kolczyków mieć nie będzie...dziecko powtarzam nie żaden GÓWNIARZ ,ani SMARKATA. Niestety Twoje wypowiedzi świadczą o tym jakim jesteś człowiekiem.:- /Ale to nie mój interes. Odpowiedz Link Zgłoś
deela Re: tak 20.01.09, 08:44 jakim jestem czlowiekiem? nie gorszym od innych a lepszym od wielu mozesz sobie to potraktowac jako motto na dzis :o bedziesz miala o czym myslec do wieczora Odpowiedz Link Zgłoś
agusia7807 Re: tak 20.01.09, 08:55 Hehheheheh,ale błyszczysz....dobre,dobre. Po przeczytaniu kilku Twoich wypowiedzi ...wydaje mi się ,że ty masz jakiś problem z sobą;-/I jakos nie mam ochoty nawet z Toba wdawać sie w pyskówke... A motto...piekne słowa,szkoda że nie idą w parze z czynami Odpowiedz Link Zgłoś
deela Re: tak 20.01.09, 08:58 > Po przeczytaniu kilku Twoich wypowiedzi ...wydaje mi się ,że ty masz > jakiś problem z sobą;-/I jakos nie mam ochoty nawet z Toba wdawać > sie w pyskówke... no ale pacz pani musisz koniecznie cos dopisac wiec wdajesz sie w pyskowke a ja pyskowki traktuje jako rodzaj sportu > A motto...piekne słowa,szkoda że nie idą w parze z czynami ech i nie zrozumialas go - to motto dotyczy postawy etyczno-moralnej a nie czynow ech wszystko trzeba lopatologicznie Odpowiedz Link Zgłoś
agusia7807 Re: tak 20.01.09, 09:05 Wiesz co...narysuj mi to...hahahhahahahhahahahhahahah. SSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSS Odpowiedz Link Zgłoś
deela Re: tak 20.01.09, 09:11 wybacz moje zloto nie mam wyksztalcenia nawet luzno powiazanego z wychowaniem wczesnoszkolnym, wiec sie nie podejmuje Odpowiedz Link Zgłoś
agusia7807 Re: tak 20.01.09, 09:19 A ja tak na odchodne,napisze Ci cos Twoim językiem...Idż zajmij sie swoim GÓWNIARZEM,popuść mu smyczDaj jeść...zajmij sie czymś pożytecznym ...i nie marnuj sie kochana na forum Skończyłam... I proszę nie pisać do tak małointeligentnej osoby jak JA Odpowiedz Link Zgłoś
deela Re: tak 20.01.09, 09:21 nie moge, zaprowadzilam go do zlobka :o idz idz masz w koncu zadanie domowe do wieczora Odpowiedz Link Zgłoś
lillaj Re: tak 20.01.09, 09:26 "kazdy niemowlak z kolczykami wyglada idiotycznie - jesli komus sie to podoba to jest burak pastewny i tyle" Wyjątkowo zgadzam się z deelą, choć zazwyczaj mnie irytuje Jeżeli nie przemawiają do was argumenty dotyczące zdrowia i bezpieczeństwa waszych dzieci to może weźcie pod uwagę estetykę. Niemowlę z kolczykami wygląda tandetnie, śmiesznie i żałośnie. Całe szczęście, że moja mama nie miała takich pomysłów. Wstydziłabym się pokazywać swoje zdjęcia z dzieciństwa i swojej córki też tak nie skrzywdzę, nawet na jej prośbę. Odpowiedz Link Zgłoś
lilka3012 Re: tak 20.01.09, 08:42 idiotyczne to sa te twoje wypowiedzi, jak nie masz co robic i kogo obrazac zajmij sie garami i z daleka od mojej malej, ja na twoje dziecko nie najezdzam wiec odczep sie bo to staje sie nudne Odpowiedz Link Zgłoś
deela Re: tak 20.01.09, 08:47 > idiotyczne to sa te twoje wypowiedzi, jak nie masz co robic i kogo > obrazac zajmij sie garami mam co robic i zaraz sie za to zabieram tylko dopije herbate :o i nie do garow, bo wczoraj ugotowalam obiad na dwa dni wiec dzisiaj zajme sie praca koncepcyjna, bynajmniej nie na temat jutrzejszego obiadu > i z daleka od mojej malej, ja na twoje > dziecko nie najezdzam wiec odczep sie bo to staje sie nudne a co ja mam do twojego dziecka? to twoja wina ze wyglada smiesznie, a czy ty bedziesz jak to stwierdzilas "najezdzac" na moje dziecko czy nie to mi to zwisa i powiewa :o opinie osob tobie podobnych mam w okolicach dwunastnicy Odpowiedz Link Zgłoś
peresia Re: dostalam opier... za kolczyki 19.01.09, 14:32 > czy wy powariowalyscie?traktujecie przeklucie uszu jakbym niewiadomo > co dziecku zrobila. Jakbym ja uderzyla albo co!takie przeklucie to Dokładnie tak myślimy, więcej: wolałabym od matki dostać klapsa, niż gdyby miałaby mi bez mojego przyzwolenia przekłuć uszy. A wam poprostu kolczyki sa nie podobaja a > najezdzacie jakbym naprawde maltretowala swoje dziecko Wręcz przeciwnie - bardzo mi się podobają, ale nie u małych dzieci, bo to nie są przedmioty, na których mozna realizować mamusine próżne pomysły. Odpowiedz Link Zgłoś
memphis90 Re: dostalam opier... za kolczyki 20.01.09, 13:55 Ok, zapytam tak- gdybyś przyszła do domu i okazałoby się, że opiekunka ot tak, przekłuła Twojemu dziecku uszy- podniosłabyś krzyk? Wywaliłabyś opiekunkę na zbity pysk? Wytoczyła sprawę? Pewnie tak, bo nikt nie ma prawa rozporządzać ciałem drugiego człowieka. Piszesz- nic się nie stało. Ale- gdyby? Gdyby- jak pisałam, przykład z życia szpitalnego wzięty- akurat Twoje dziecko dostało od tego sepsy i czekało na operację na otwartym sercu? Nie oszukujmy się, układ immunologiczny niemowlęcia jest szczątkowy w porównaniu z odpornością kilkulatka. Odpowiedz Link Zgłoś
titamax Re: dostalam opier... za kolczyki 19.01.09, 13:41 o rany , jak na bazarze jedna krzyczy przez druga. Kobiety troche wiecej kultury w wypowiedziach. Ja tez nie popieram pomyslu na przekluwanie uszu u tak malych dzieci ale wypowiedzi co niektorych mam "glupia, pusta, brak rozumu...."itp w stosunku do zalozycielki watku sa zbedne , czy nie wystarczy, ze Wam sie nie podoba taki pomysl, postepowanie i o tym napiszecie w sposob normalny i kulturalny?. Po co te wyzwiska???? rzadko czytam tak rozbudowane watki, ale ten mnie zaciekawil wiec doczytalam do konca i im dalej w las tym wiecej jadu w wypowiedziach. Pozdrawiam wszystkie mamy Odpowiedz Link Zgłoś
ciri_77 Naprawde madra lekarka! 19.01.09, 16:27 Twoje dziecko za chwile zacznie sie przemieszczać - raczkować, potem chodzić. Bedzie miało mnóstwo okazji by tymi pieknie przkłotymi uszkami (a racze kolczykami) zahaczyć o rózne rzeczy czy Ty naprawde o tym nie pomyślałaś? Poza tym wzbudza to zaciekawienei innych dzieci - moja 2,5 letnia córcia bardzo chciała urwac zakolczykowane uszko koleżanki, na szczęscie byłyśmy tuz obok... To tylko kilka przykładów, naprawde wiele niebezpiecznych sytuacji mozna uniknąć, trzeba tylko POMYŚLEĆ o dziecku a nei o własnych fanaberiach.... Odpowiedz Link Zgłoś
annubis74 Re: dostalam opier... za kolczyki 19.01.09, 21:12 a tatuażu jeszcze nie zrobiłaś czemu gustowne nie wydziergać niemowlaka BRAWO DLA PANI DOKTOR na ciebie szkoda słów Odpowiedz Link Zgłoś
2122joan Re: dostalam opier... za kolczyki 20.01.09, 03:04 I bardzo dobrze ze dostalas opier...za kolczyki .Moja bliska znajoma jako malutkie dziecko miala przekute uszy i ma piekna pamiatke...Rozdarta miala cala dziurke ,bo kolczyk zaczepil sie jej o sweterek i mamusia niezauwazyla i na cha--ma zciagla ..razem z kolczykiem... Oj troche wyobrazni dziewczyny ....no i troche zdrowego rozsadku Odpowiedz Link Zgłoś
buszynska [...] 20.01.09, 07:17 Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu. Odpowiedz Link Zgłoś
myszka_1405 Re: dostalam opier... za kolczyki 20.01.09, 07:59 dziewczyny ..... ale zeczywiscie, po co te wszystkie docinki.... jesli tak spojrzec to wszystko moze byc zagrozeniem dla naszych maluchow.... dla co po niektorych to najlepiej dziecko trzymac pod kloszem - bo moze sie cos stac.... a co do kolczykow to w kazdym wieku moze sie cos stac.... bo jako biegajacy 4, 5, 6- latek tez moze gdzies zachaczyc kolczykiem, nie mozemy powiedziec ze bedzie uwazalo.... ale kazdy ma swoj rozum i i tak zrobi co zechce.... ja tez jestem ZA przebiciem uszu - sama mialm przebite jak bylam malutka i bardzo sie z tego ciesze - wiec nie bedze sie patrzec na slowa matek ktore maja odmienne zdanie w tej kwestii i zrobie to co chce - i to co MOZE (ale nie musi) sie stac bedzie tylko iwylacznie MOJA sprawa..... pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
peresia Re: dostalam opier... za kolczyki 20.01.09, 10:42 I znowu się potwierdza: akceptacja kolczyków u małych dzieci nie idzie w parze z podstawową znajomością zasad pisowni języka polskiego! Odpowiedz Link Zgłoś
michalinaa80 Re: dostalam opier... za kolczyki 20.01.09, 13:17 peresia jak czytam twoje wypowiedzi to az mnie pusty smiech ogarnia , kobieto czy Tobie ktos placi za poprawianie bledow w pisowni na tym forum???? Ty nie umiesz inaczej odpowiadac na posty jak tylko agresja i zloscia. Mam wrazenie, ze bardzo zgorzkniala dziewczyna z Ciebie. Taka malutka dyktatorka, ktora lazi za wszystkimi i tyko wytyka im bledy sama przekonana o swojej nieomylnosci i swietnosci hłe hłe hłe . O boska Odpowiedz Link Zgłoś
peresia Re: dostalam opier... za kolczyki 20.01.09, 15:47 Wiesz, no tak jakoś mam, że jednoczesna głupota ludzka w powiązaniu z brakiem podstawowych zasad pisowni (wszak można sobie zainstalować odpowiedni program, jak ma sie z tym problem) niemożebnie mną trzęsie. A owe przeKuwanie rozbawia mnie do łez, ale tu trzeba troszeczkę wysilić mózg, żeby to pojąć >O boska Aj law ju Odpowiedz Link Zgłoś
michalinaa80 Re: dostalam opier... za kolczyki 20.01.09, 16:07 wszak mowisz "niemożebnie" ? hehe . Kochane forumowiczki , ja Was bardzo prosze, nie robcie tego peresi, przeciez ta kobieta cierpi straszne katusze widzac, jak straszne bledy ortograficzne popelniamy a ona z kagankiem oswiatyy zawitala wsrod nas niewyksztalconych i nieumiejacych pisac poprawna polszczyzna. Postarajcie sie "wszak mozna sobie zainstalowac odpowiedni program, jak ma sie z tym problem". kobiecina ma tu misje do spelnienia, nie utrudniajmy jej tego. Odpowiedz Link Zgłoś
peresia Re: dostalam opier... za kolczyki 20.01.09, 16:15 Lejesz miód na moje serce I nieźle dajesz się wkręcić , ale to już nie moja wina... Odpowiedz Link Zgłoś
michalinaa80 Re: dostalam opier... za kolczyki 20.01.09, 16:59 doprawdy??? ja daje sie wkrecic , no to mnie ubawilas, to ty kobiecino dajesz sie wkrecic, za kazdym razem mam odzew z twojej strony, to po pierwsze a po drugie policz sobie ile razy wypowiadalas sie "na temat" tego posta (pomijajac fakt, ze w wiekszosci twoje wypowiedzi sa nie na temat )i odpowiedz sobie na pytanie kto dal sie wkrecic. Trzymaj sie kobiecino Odpowiedz Link Zgłoś
peresia Re: dostalam opier... za kolczyki 20.01.09, 18:19 > doprawdy??? Doprawdy >no to mnie ubawilas Mi tu, od początku świetnie się bawię Michasiu pomijajac fakt, ze w > wiekszosci twoje wypowiedzi sa nie na temat Miodzio... >Trzymaj sie kobiecino Ty też się trzymaj - rebus sic stantibus! Odpowiedz Link Zgłoś
zona_mi Peresia 20.01.09, 22:02 > A owe przeKuwanie rozbawia mnie Owo, jeśli już się czepiamy ;P Tu wątek dla Ciebie: forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=566&w=72727328&v=2&s=0 Odpowiedz Link Zgłoś
peresia Re: Peresia 20.01.09, 23:12 > Owo, jeśli już się czepiamy ;P Mea culpea ! Odpowiedz Link Zgłoś
peresia Re: :D 21.01.09, 09:51 >>culpa<< miało być przeKUwanie jest jednak zaraźliwe Odpowiedz Link Zgłoś
annubis74 Re: dostalam opier... za kolczyki 20.01.09, 11:00 tylko ze na niektóre problemy, choroby, infekcje i zagrozenia nie mamy wpływu i nie mozemy ich uniknąć w tym przypadku jest to fundowanie maluchowi potencjalnego bólu, infekcji, problemów jednoczesnie przy wątpliwym efekcie estetycznym (dla mnie niemowlak w złotych kolczykach to szczyt tandety i bezguścia) Odpowiedz Link Zgłoś
vanjam Re: dostalam opier... za kolczyki 20.01.09, 09:34 Dobrze, że mam syna i ten problem nie spędza mi snu z powiek Uważam, że okaleczanie dziecka (bo w tym wieku to okaleczanie) jest głupotą i świadczy tylko o braku wyobraźni ze strony mamy. Panią doktor zdecydowanie popieram! Odpowiedz Link Zgłoś
agusia7807 Re: dostalam opier... za kolczyki 20.01.09, 10:02 gRATULUJE SYNKA...JA MAM DWÓCH Odpowiedz Link Zgłoś
tigreska do Kukulan 20.01.09, 10:20 Pasjonującą dyskusja.. Ja jestem przeciwniczką przeKŁUwania niemowlętom-dziewczynkom uszu. Ale mam pytanie do KUKULAN. Wyjaśniam: niedawno na forum przeznaczonym dla rodziców walczących o zycie wczesniaków wywołałas ku swojej wielekiej satysfakcji bulwesujacą dyskusję o tragicznych w swoim mniemaniu konsekwencjach przetaczania krwi. Mama? umierającego dziecka urodzonego 4!! miesiące za wcześnie bała się ratującej zycie transfuzji - ty przestrzegałaś ją przed mozliwymi konsekwencjami (nie będąc mama wcześniaka i nie wiedząć że tym dziecim przetacza się wyselekcjonowane, czyste osocze). Przedstawiłaś się tam jako córka LEKARZA PEDIATRY (hmm, w takim razie dość mizerna jest przekazywana w domu wiedza). Czy twoja mama, jako LEKARZ PEDIATRA, nie informowała ciebie - fryzjerki - o możliwych konsekwencjach przekłuwania uszu u tak małych dzieci???? Takie sobie rozważania.. Bo droga KUKULAN - stałaś się już "słynna" w internecie Odpowiedz Link Zgłoś
agusia7807 Re: do Kukulan 20.01.09, 10:40 No własnie...wiesz najgorsze jest to ,że takich jak ona jest tu więcej.I to mnie własnie denerwuje najbardziej...wypisuja mądrości z palca wyssane.Nie wiem po co....żeby zabłysnąć..?Nie rozumiem... Nie będe tracic czasu na dyskusje z paniami pokroju Kuklan.. Odpowiedz Link Zgłoś
uullaa Re: do Kukulan 20.01.09, 11:34 agusia7807 napisała: >> Nie będe tracic czasu na dyskusje z paniami pokroju Kuklan.. A ta pani "Kuklan" była akurat po twojej stronie... Odpowiedz Link Zgłoś
agusia7807 Re: do Kukulan 20.01.09, 11:44 Po jakiej mojej...?Nie doczytałaś?To była zwykła prowokacja...nie zamierzam w najbliższym czasie dziecku przekłuwac uszu...Nawet nie miałam tego w planach...ale co tam,tłumaczyc się nie muszę.Tu nie chodzi o kolczyki kobieto... Przeczytaj dokładniej post wczesniej napisany... Odpowiedz Link Zgłoś
uullaa Re: do Kukulan 20.01.09, 11:47 agusia7807 napisała: > > Przeczytaj dokładniej post wczesniej napisany... Przez kogo napisany? Ja mówiłam o pani "Kuklan". Odpowiedz Link Zgłoś
uullaa Re: do Kukulan 20.01.09, 12:11 Ja panimaju, ale ty prostego zdania nie. Naprawdę są aż tak tępi ludzie? Odpowiedz Link Zgłoś
michalinaa80 Re: do Kukulan 20.01.09, 13:21 jak nie o kolczyki to o co ta cala dyskusja ? hmmmm Odpowiedz Link Zgłoś
agusia7807 Re: do Kukulan 20.01.09, 20:47 O ewentualne konsekwencje PO założeniu kolczyków Odpowiedz Link Zgłoś
kukulan Re: do Kukulan 20.04.09, 09:44 informowala mnie mama i jesli uwaznie przeczytasz to zauwazysz ze nie jestem tego zwolenniczką ale wybacz tomoja praca i jesli mamusie chca to przebijam uszy maluchom.nie szukaj sensacji tam gdzie jej nie ma.swojej corce nie przebije tyle w tym temacie Odpowiedz Link Zgłoś
tigreska Re: dostalam opier... za kolczyki 20.01.09, 12:21 Wywołana - odpowiadam. Faktycznie kukulan poinformowała, ze jako fryzjerka ma wątpliwości dotyczące higieny swoich współpracownic, więc lepiej się wstrzymać z przekłuwaniem uszu. Ja mam wątplwiości dotyczące zakiego zabiegu niezależnie od higieny kogokolwiek. Bo zagrożenie jest nie tylko w momencie przekłucia przez niehigieniczną kosmetyczkę- jest i w chwili opuszczenia rzeczonego zakładu. dotyczy sytuacji "domowych" nawet w czystym domu, sytuacji na ktore nikt nie ma wpływu. chocby przypadkowego szarpnięcia kolczykiem o poduszkę w czasie snu. Dotknięcie rączką, która przed chwilą wpełzła do pieluchy. I to kazdy pouczony przez pediatrę powinien wiedzieć. Nie tylko chwila przekłucia, ale i to co po niej. Odpowiedz Link Zgłoś
zmija9 Re: dostalam opier... za kolczyki 20.01.09, 12:44 moja 86 letnia babcia miała przebite uszy w wieku 3 miesięcy. opowiadała mi,że tam gdzie się wychowywała(gdzieś w Galicji) to było normalne i praktykowane przez wszystkich.Ja mam jedną dziurke w jednym nietypowym miejscu ucha - przebiłam sobie sama w wieku 19 lat.Mojej 5 miesięcznej córce nie zamierzam przebijać uszu- jak dorośnie to przebije sobie co chce. Odpowiedz Link Zgłoś
melani5 Re: dostalam opier... za kolczyki 20.01.09, 13:33 Wczoraj moj 10m-czny synek,wtrakcie czytania bajeczki wyrwal mi kolczyka z ucha,bolalo tak z malo sie nie poplakalam.W poniedzialak idzie pierwszy raz do zlobka i teraz sie boje ze moze jakas kolezanke z kolczyczkami tak przywitac. Odpowiedz Link Zgłoś
deela Re: dostalam opier... za kolczyki 20.01.09, 17:30 no to mamusia bedzie miala problem ale o ile wiem w moim zlobku nie pozwalaja przyprowadzac dzieci z kolczykami, koniec kropka Odpowiedz Link Zgłoś
peresia Re: dostalam opier... za kolczyki 20.01.09, 18:22 W przedszkolu mojego dziecka od września ubiegłego roku dziewczynki mogą przychodzić z kolczykami w uszach, ale rodzice muszą podpisać stosowną deklarację, że w razie wypadku ani przedszkole, ani nauczyciele nie ponoszą w związku z tym żadnej odpowiedzialności. Przedszkole państwowe . Odpowiedz Link Zgłoś
8kucharek Re: dostalam opier... za kolczyki 20.01.09, 15:16 Mam w rodzinie cudny przykład takiej głupoty. Siostra cioteczna przekuła uszy swojej 9-cio miesięcznej córeczce, mała poszła się bawić, gdzieś zahaczyła uszkiem,zaczęła trzeć i wylądowała na chirurgicznym czyszczeniu rany po kolczyku. Gratuluje głupoty!! Odpowiedz Link Zgłoś
ya.hu Re: dostalam opier... za kolczyki 20.01.09, 16:06 Do pani fryzjerki lub kosmetyczki ktora dopiero jak została matką zaczęła baczniej zwracać uwagę na higienę zaufania bym mnie miała Szkoda że mama-lekarz pediatra nie wyedukowała lepiej. Rzecz nie tylko w samym przekłuciu ale późniejszych zdarzeniach. Z własnego doświadczenia: osobiście naderwałam przed laty ucho pięcioletniej koleżance z kolczykami. Po prostu chciałam zobaczyć co to jest, złapałam ją za ucho a kolega mnie popchnął. Krew, wrzask, koszmar. A to było niechcący. W złobku u mojego dziecka wszystkie "ozdoby" typu kolczyki, łańcuszki a nawet przypinane szelki u dzieci są zabronione. Moim zdaniem słusznie. Kolczyk można wyrwac razem z uchem, łańcuszek połknąć a naciągnięta, puszczoną i wyrwaną ze sprzączką szelką oko wybić! I nie dzieci są temu winne, ale nieodpowiedzialni rodzice. Niech o swoim wyglądzie decydują dzieci - gdy dorosną. Wbrew pozorom dziurki po kolczykach nie zarastają tak szybko. Moja mama ma ją zarośniętą wewnątrz, ale z zewnątrz widać dziurkę.. Kolczyki nosiła tylko rok. Odpowiedz Link Zgłoś
nglka Re: dostalam opier... za kolczyki 20.01.09, 16:18 lilka3012 napisała: > zaczela rzucac z > tekstem, że slyszała ze w tej sprawie bedzie jakis wniosek do > Rzecznika Praw Dziecka żeby to bylo zakazane dzieciom do roku. I słusznie, choć wg mnie wszelkie zabiegi kosmetyczne związane z bólem, które nie są koniecznością - powinny być zakazane aż dziecko SAMO nie wyrazi chęci na taki zabieg. > Zaraz pewnie beda tu na forum teksty, ze po co przekluwac > ale to jest indywidualna sprawa a nie. Od kiedy celowe sprawianie dziecku bólu jest sprawą indywidualną? Ciekawe... Przykro mi, ale nie potrafię pojąć takiego aktu egoizmu w stosunku do bólu u własnego dziecka (które nie trwa chwilę, bo sama pamiętam, jak ucho mi się po przebiciu paprało). Odpowiedz Link Zgłoś
lukrecja34 Re: dostalam opier... za kolczyki 21.01.09, 09:22 tak sobie czytam tę "dyskusję" i ręce opadają,zresztą nie pierwszy raz.ja rozumiem,że forum to miejsce gdzie można wszystko powiedzieć i napisać ale na boga-peresia,deela,osa i inne przeciwniczki kolczykowania-przeczytajcie to co napisałyście..w waszych wypowiedziach królują debilki,idiotki,kretynki,pustaki,buraki pastewne,wieśniary i jeszcze inne urocze określenia dziewczyn,które mają inne gusta niż wy.piszecie tyle o okaleczaniu dzieci,sprawianiu bólu..czy jak ja szczepię dziecko szczepionką nieskojarzoną,3 wkłuciami to też się nad nim pastwię? czy jak wy szczepicie skojarzonymi 6w1 to mogę o was powiedzieć,że ryzykujecie zdrowiem dzieci? (przecież jakie są skutki długofalowe szczepień skojarzonych to tak naprawdę nie wiadomo). czy swoje dzieci uczycie zrozumienia,tolerancji i wyrozumiałości? biegacie do kościoła,modlicie się a potem tak po katolicki dowalacie innym? uczycie dzieci tego,że ktoś kto ma inne poglądy i inne zapatrywania na różne sprawy jest od was gorszy? no gratuluję... i jeszcze jedno-ile z was ma przekłute w dzieciństwie uszy? przyzna się która? rozumiem,że wasze matki też mogę nazwać debilkami bez wyobraźni i prymitywnymi wieśniarami? i tak na marginesie-mam córkę,nie zamierzam jej na razie przekłuć uszu co nie znaczy,że przekłute uszy mi się nie podobają.no i jaka jestem-głupia,debilna,zidiociała? czy coś nowego? Odpowiedz Link Zgłoś
greenadela77 [...] 21.01.09, 09:27 Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu. Odpowiedz Link Zgłoś
lukrecja34 Re: dostalam opier... za kolczyki 21.01.09, 09:31 nie-nie porównuję zabiegu do zabiegu tylko ilość sprawianego bólu i stopień ryzyka.teraz zrozumiałaś? Odpowiedz Link Zgłoś
ciociacesia szczepienia 21.01.09, 10:29 tylko ze nie szczepiac ryzykujesz powikłania w razie zachorowania, szczepiąc ryzykujesz reakcje poszczepienna. przekłuwając uszy ryzykujesz powikłania, nie przekłuwając ryzykujesz, no własnie, co takiego? Odpowiedz Link Zgłoś
peresia Re: dostalam opier... za kolczyki 21.01.09, 09:45 czy jak wy szczepicie skojarzonymi 6w1 to > mogę o was powiedzieć,że ryzykujecie zdrowiem dzieci? (przecież jakie są skutki > długofalowe szczepień skojarzonych to tak naprawdę nie wiadomo). Kolejne - delikatnie mówiąc - nietrafione porównanie. > czy swoje dzieci uczycie zrozumienia,tolerancji i wyrozumiałości? Dla głupoty - nie. biegacie do > kościoła,modlicie się a potem tak po katolicki dowalacie innym? Broń Boże! > i jeszcze jedno-ile z was ma przekłute w dzieciństwie uszy? przyzna się która? > rozumiem,że wasze matki też mogę nazwać debilkami bez wyobraźni i prymitywnymi > wieśniarami? Jeżeli tak Cię to interesuje, to owszem przekłute uszy miałam w wieku 14 lat, a to dlatego, że moja Mama szanuje moje ciało. > i tak na marginesie-mam córkę,nie zamierzam jej na razie przekłuć uszu co nie > znaczy,że przekłute uszy mi się nie podobają.no i jaka > jestem-głupia,debilna,zidiociała? czy coś nowego? Nie, jesteś bardzo mądra. Amen. Odpowiedz Link Zgłoś
osa551 do lukrecja34 21.01.09, 10:44 > tak sobie czytam tę "dyskusję" i ręce opadają,zresztą nie pierwszy raz.ja > rozumiem,że forum to miejsce gdzie można wszystko powiedzieć i napisać ale na > boga-peresia,deela,osa i inne przeciwniczki kolczykowania-przeczytajcie to co > napisałyście..w waszych wypowiedziach królują > debilki,idiotki,kretynki,pustaki,buraki pastewne,wieśniary i jeszcze inne urocz > e > określenia dziewczyn, lukrecja34, nie wiem czemu zawdzięczam Twoją uwagę. Napisałam w tym wątku 9 albo 10 postów na ponad 230. Większość 3-4 dni temu i jeden 2 dni temu. Teraz zadałam sobie trud przeczytania ich wszystkich i nie znalazłam w nich ani jednego z przytoczonych przez Ciebie "wyrazów", więc bardzo proszę Cię o nie pisanie nieprawdy. Jedyne co napisałam, to to że uważam przekłuwanie uszu niemowlętom za wieśniackie, co w stosunku do tego, że zostałam nazwana głupią babą chyba jakoś spada z pierwszego miejsca w obrzucaniu błotem. a informacyjnie: - do kościoła nie chodzę - nie wiem o co ci chodzi - jest różnica między szczepieniem i dziurawieniem dziecku uszu dla przyjemności matki - dzieci uczę, że ich ciało należy do nich i nikt nie ma prawa ingerować w ich integralność cielesną bez ich zgody za wyjątkiem sytuacji związanych ze zdrowiem takich jak np. szczepienie - uczę dziecko tego, że nie wolno robić krzywdy i sprawiać bólu drugiemu człowiekowi Nie wiem czy wystarczy, czy mam się dalej spowiadać? Na razie dziękuję za uwagę. Odpowiedz Link Zgłoś
deela Re: dostalam opier... za kolczyki 21.01.09, 11:01 > boga-peresia,deela,osa i inne przeciwniczki kolczykowania-przeczytajcie to co > napisałyście..w waszych wypowiedziach królują > debilki,idiotki,kretynki,pustaki,buraki pastewne,wieśniary i jeszcze inne urocz o przepraszam burak pastwny jest tylko i wylacznie MOJ i prosze sie pod niego nie podpinac bo jestem dumna z tego okreslenia > określenia dziewczyn,które mają inne gusta niż wy.piszecie tyle o okaleczaniu > dzieci,sprawianiu bólu..czy jak ja szczepię dziecko szczepionką nieskojarzoną,3 > wkłuciami to też się nad nim pastwię? gusto to ma sie co do ubran a nie dziarania dzieciaka ale do ciebie to nie dotrze, a jak nie odrozniasz KONIECZNOSCI zaszczepienia dziecka od NIEKONIECZNOSCI robienia w nim dziur to ja juz na to nie poradze, a co do szczepionek skojarzonych uwazam ze mimo pojedynczego klucia stanowia potencjalne wieksze zrodlo powiklan niz tradycyjne pojedyncze > czy swoje dzieci uczycie zrozumienia,tolerancji i wyrozumiałości? biegacie do > kościoła,modlicie się a potem tak po katolicki dowalacie innym? ja tam jestem ateistka wiec pudlo > i jeszcze jedno-ile z was ma przekłute w dzieciństwie uszy? przyzna się która? mialam 5 lat, nieeee 6 to zerowka byla Odpowiedz Link Zgłoś
michalinaa80 Re: dostalam opier... za kolczyki 21.01.09, 12:37 "burak pastewny" - faktycznie powod do dumy :x gratuluje inwencji tworczej Odpowiedz Link Zgłoś
annubis74 Re: dostalam opier... za kolczyki 21.01.09, 11:09 > tyle o okaleczaniu > dzieci,sprawianiu bólu..czy jak ja szczepię dziecko szczepionką nieskojarzoną,3 > wkłuciami to też się nad nim pastwię? przepraszam ale sama powodujesz to, ze można mieć wątpliwości do do twojej inteligencji, logiki i umiejętności kojarzenia faktów. Co to za głupi argument z tymi szczepieniami. Nie rozumiesz że szczepienia ?(skojarzone czy nie) są KONIECZNE, a kolczyki są dla niemowlaka ZBĘDNE - a wrecz niebezpieczne i szkodliwe. A jeśli chodzi przysparzanie dzieciom bólu to dla mnie argument o mniejszej liczbie wkłuć z szczepione skojarzonej był jednym z argumentów dlaczego zdecydowałam się szczepić skojarzonymi, a i tak ciężko znoszę każdy zastrzyk robiony mojemu dziecku (mimo, ze mnie samej zastrzyki ani szczepionki nie przerażają) Chetnie pozwoliłabym pokłuć się cała, gdyby odjęło to choć odrobinę bólu i stresu mojemu dziecku. DLATEGO NIE JESTEM W STANIE ZROZUMIEĆ MATKI KTÓRA FUNDUJE DZIECKU COŚ TAKIEGO DLA WŁASNEJ PRZYJEMNOŚCI!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! ja sama uparłam się na przekłucie uszu w wieku lat 12!!!! i po ciężkich bojach moja mama w końcu się na to zgodziła, ale kiedy uszy cięzko się goiły lub kolczyki zaczepiały i nadrywały płatki uszu mogłam miec pretensje wyłacznie do siebie. 5 miesieczne dziecko jest całkowicie zalezne od rozsadku rodziców, jesli rodzice maja go mało, dziecko na tym cierpi. Odpowiedz Link Zgłoś
memphis90 Re: dostalam opier... za kolczyki 23.01.09, 10:47 ..w waszych wypowiedziach królują > debilki,idiotki,kretynki,pustaki,buraki pastewne,wieśniary i jeszcze inne urocz > e > określenia dziewczyn,które mają inne gusta niż wy. Ja nie- ja opisuję gołe fakty. I cóż- dowiaduję się, że co tam takie powikłania, to rzadkie jest No to jak rzeczowe argumenty nie trafiają, to co innego zostało? piszecie tyle o okaleczaniu > dzieci,sprawianiu bólu..czy jak ja szczepię dziecko szczepionką nieskojarzoną,3 > wkłuciami to też się nad nim pastwię? A szczepisz dziecko, żeby niunia nosiła kolczyczki od chrzestnej, czy żeby ustrzec ją przed potencjalnie śmiertelnymi chorobami? Naprawdę nie widzisz różnicy? Widzimisię mamy, której zamarzyła się księżniczka w kolczyczkach i w nosie ma zagrożenia, jakie te kolczyki mogą nieść dla małego dziecka- a zapobieganie chorobom? czy jak wy szczepicie skojarzonymi 6w1 to > mogę o was powiedzieć,że ryzykujecie zdrowiem dzieci? Nie, są stosowne badania- wieloletnie, na setkach tysięcy ludzi. Niebezpieczny lek nie jest dopuszczony do użytku. > czy swoje dzieci uczycie zrozumienia,tolerancji i wyrozumiałości? Tak, ale nie ma tolerancji dla sprawiania bólu drugiej osobie. biegacie do > kościoła,modlicie się a potem tak po katolicki dowalacie innym? Nie, nie biegam do kościoła. uczycie dzieci > tego,że ktoś kto ma inne poglądy i inne zapatrywania na różne sprawy jest od wa > s > gorszy? no gratuluję... Ktoś, kto rozmyślnie i celowo krzywdzi swoje dziecko nie stoi u mnie wysoko. > i jeszcze jedno-ile z was ma przekłute w dzieciństwie uszy? przyzna się która? Uszy przekłułam w wieku 7-8 lat, wtedy jeszcze robiło się to igłą albo zaostrzonym kolczykiem. Bolało cholernie, ale SAMA chciałam, więc udawałam, że jest ok. Potem drugi raz- jak miałam chyba 14 lat- pistoletem. Bolało mniej- ale wciąż bolało. > rozumiem,że wasze matki też mogę nazwać debilkami bez wyobraźni i prymitywnymi > wieśniarami? No, gdyby mi mama przekłuła uszy, jak byłam niemowlakiem, to miałabym taką samą opinię na ten temat. Nie boję się krytykować rodziców za ich błędy (np. w ich czasach zalecało się zostawiać dziecko do "wypłakania", czego ja nie pochwalam i co im powiedziałam w kontekście opieki nad moim dzieckiem). Odpowiedz Link Zgłoś
agnieszka_z-d Re: dostalam opier... za kolczyki 21.01.09, 10:54 Brawa dla lekarki!!! A inicjatywa z zakazem robienia takich rzeczy Dzieciom do roku - moim zdaniem bardzo pozytywna. A skoro mowa o tym, że Dziecko słodko wygląda z kolczykami.... hmm... może strzelę swojej Córce dziarę typu piękne serduszko z napisem "Mamunia" w środku? Przecież jak nie będzie chciała jej mieć jak będzie dorosła to sobie ją usunie i zostanie tylko mała "prawie" niewidoczna blizna... Odpowiedz Link Zgłoś
lukrecja34 Re: dostalam opier... za kolczyki 21.01.09, 11:32 po pierwsze to nie życzę sobie obrzucania mnie inwektywami tylko dlatego,że moje zdanie się komuś nie podoba po drugie skąd w was tyle pewności,że te wychwalane pod niebiosa szczepionki 6w1 za parę lat nie okażą się zabójcze dla waszych dzieci? macie jakąś nadprzyrodzoną wiedzę medyczną? po trzecie nie napisałam,że jestem zwolenniczką wczesnego kolczykowania więc proszę mi nie insynuować po czwarte-wyznaję w życiu zasadę żyj i daj żyć innym i dopóki dziecko nie jest bite,molestowane,głodzone czy gwałcone to nie wtrącam się do czyjegoś życia,nie komentuję,nie pouczam i nie wydaję osądów-w każdym razie się staram.jedna kochająca matka kolczykuje,druga ciąga po makdonaldach,trzecia siedzi z nim w domu-a mnie nic do tego. większości z was przydałoby się trochę więcej pokory,kultury i zrozumienia a mniej wtrącania się i pouczania.ale do kogo ja mówię.. no dobra-nic więcej nie pisze.dalsza rozmowa to jak grochem o ścianę.. Odpowiedz Link Zgłoś
peresia Re: dostalam opier... za kolczyki 21.01.09, 11:51 No i weź człowieku zbierz sie w sobie i bądź grzeczny... Też nie pasi. Odpowiedz Link Zgłoś
annubis74 Re: dostalam opier... za kolczyki 21.01.09, 12:11 > po pierwsze to nie życzę sobie obrzucania mnie inwektywami tylko dlatego,że moje > zdanie się komuś nie podoba proszę cie o podanie przykładu inwektywy którą cię obrzuciłam > po drugie skąd w was tyle pewności,że te wychwalane pod niebiosa szczepionki 6w > 1 > za parę lat nie okażą się zabójcze dla waszych dzieci? poraz kolejny stwierdzam że uiejetność czytania ze zrozumieniem jest dana tylko niektórym. Ta cała dyskusja nie jest o zaletach i wadach szczepionek skojarzonych, nieskojarzonych itd. Jesteś kolejną osobą przywołującą tu bezsensowny argument o bolesności szczepień. Jeśli naprawdę nie widzisz różnicy miedzy szczepieniami a przekłuwaniem uszu niemowlakom to ja się poddaję... widzę że nawet wielkimi lterami nie dotarło!!! > po czwarte-wyznaję w życiu zasadę żyj i daj żyć innym i dopóki dziecko nie jest > bite,molestowane,głodzone czy gwałcone to nie wtrącam się do czyjegoś życia, to masz szeroko zakrojone granice tolerancji, bo mnie wkurza także dziurawienie cudzego dziecka przez "kochającą" mamusię Odpowiedz Link Zgłoś
lukrecja34 Re: dostalam opier... za kolczyki 21.01.09, 12:20 annubis-gdzie napisałam,że to TY rzucasz inwektywami we mnie? i jedno mnie zadziwia-tak cię martwi ewentualne naderwanie ucha czy stan zapalny po przekłuciu a wogóle masz w nosie ewentualne skutki uboczne szczepień,które mogą być naprawdę straszne.kiedyś szczepienia polio uważane były za cudowne i bezpieczne-dopiero po jakimś czasie okazało się,że takie cudowne nie są. i skoro jestem kolejną osobą,która o tym mówi to znaczy,że coś jest na rzeczy.. mnie chodzi tylko o rzeczową dyskusję i zrozumienie,ze można mieć w życiu różne priorytety i zasady a nie obrzucanie się jedna przez drugą obelgami.myślę,że gdyby nie moderacja to ku-y jak skowronki by latały-tyle w was kultury.. Odpowiedz Link Zgłoś
peresia Re: dostalam opier... za kolczyki 21.01.09, 12:35 > po przekłuciu a wogóle masz w nosie ewentualne skutki uboczne szczepień,które > mogą być naprawdę straszne.kiedyś szczepienia polio uważane były za cudowne i > bezpieczne-dopiero po jakimś czasie okazało się,że takie cudowne nie są. Ranyyyy, rzeczywiście - jak grochem o ścianę. Annubis ma rację - masz wielkie braki z czytaniem ze zrozumieniem. > gdyby nie moderacja to ku-y jak skowronki by latały Moim zdaniem lepiej jak lecą k-wy i jest po imieniu nazywana wielka głupota (przekłuwanie uszu malutkim dzieciom), niż upominana w słodko-pierdzącym tonie. >tyle w was kultury.. a podobno masz szeroki zasięg tolerancji? Odpowiedz Link Zgłoś
uullaa Re: dostalam opier... za kolczyki 21.01.09, 12:40 lukrecja34 napisała: "ku-y jak skowronki by latały" Podoba mi się to porównanie Lukrecjo droga, to dziurawienie dzieciów, o które kłótnia wre, nie ma żadnych pozytywów dla tych dzieciów - temu dziewczyny piszą, że porównanie ze szczepieniami skojarzonymi jest nietrafne. I tylko o to chodzi. Nie unoś się. A ten napastliwy ton przeciwniczek dziurawienia wynika stąd, że trafiły tu się takie rozmówczynie, które nie rozumieją ludzkiej mowy, bo słyszą prawdopodobnie tylko swoje skotłowane myśli. pozdrawiam. Odpowiedz Link Zgłoś
lukrecja34 Re: dostalam opier... za kolczyki 21.01.09, 13:03 daleko mi do unoszenia się-bo ja jestem niespotykanie spokojny człowiek po protu drażni mnie rzucanie obelgami,zarzucanie bezmyślności,nie rozumienia tekstu i takie różne bzdety.nie rozumiem jednego-jak można tak po protu nazwać człowieka debilem nie znając go,na podstawie jednego wyrażonego poglądu w tak naprawdę błahej sprawie- bo nie oszukujmy się-są większe problemy niż okolczykowane dziecko...to całkiem tak jakbym ja napisała o peresii,że jest bezmyślną,durnowatą,chmską i skretyniała idiotką tylko dlatego,że nie zgadzam się z jej poglądami.. Odpowiedz Link Zgłoś
peresia Re: dostalam opier... za kolczyki 21.01.09, 13:12 Koniec zabawy... Powiedz lub napisz, w którym miejscu nazwałam kogoś debilem, no kiedy i gdzie? Wiesz - wciskanie w czyjeś usta tego, czego nie powiedział/napisał jest potężnym brakiem kultury, to jest dopiero świństwo. "K-wy jak skowronki" to przy tym pikuś. Jednak grzecznośc nie popłaca, jesteś tego żywym przykładem. bo nie oszukujmy się-są większe problemy niż > okolczykowane dziecko... Pewnie, zwłaszcza problem czytania i nierozumienia tekstu. Odpowiedz Link Zgłoś
lukrecja34 Re: dostalam opier... za kolczyki 21.01.09, 13:15 peresia-wszystkie twoje wypowiedzi w tym i nie tylko w tym wątku są obraźliwe.poczytaj-może tym razem ty coś zrozumiesz z tego co napisałaś.i co-miło ci? Odpowiedz Link Zgłoś
peresia Re: dostalam opier... za kolczyki 21.01.09, 13:20 Skoro tak Cię rażą moje wyważone odpowiedzi, to masz jakiś problem (kolejny?) w klikaniu na czerwony kosz? W poprzednim poście użyłaś wobec mnie o wiele bardziej obrażających epitetów, wprawdzie w porównaniu, ale jednak. Przyznaję, jesteś w tym o wiele lepsza ode mnie! i > co-miło ci? bardzo!!!!!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
annubis74 Re: dostalam opier... za kolczyki 21.01.09, 14:28 > annubis > i jedno mnie zadziwia-tak cię martwi ewentualne naderwanie ucha > czy stan zapalny > po przekłuciu a wogóle masz w nosie ewentualne skutki uboczne > szczepień,które > mogą być naprawdę straszne ????????????????????????????????????????????????????????????????? a gdzie to wyczytałaś???????????????????????????????????? powtórzę, umiejętność czytania ze zrozumieniem to jednak dar, ktory nie jest dany każdemu jesli interesuje cie moja opinia na temat szczepień to odsyłam do wyszukiwarki bo ten watek jest kompletnie o czym innym Odpowiedz Link Zgłoś
memphis90 Re: dostalam opier... za kolczyki 23.01.09, 10:57 wogóle masz w nosie ewentualne skutki uboczne szczepień,które > mogą być naprawdę straszne. Dziewczyno, ale czy Ty naprawdę nie zdajesz sobie sprawy, że skutki uboczne choroby przed którą chroni szczepionka są znacznie poważniejsze? Teraz, jak te choroby są rzadkie, to jedno powikłanie poszczepienne wzbudza panikę- jak umierały tysiące dzieci to problemu nie było Chcesz do tego wrócić? A co z antybiotykami? Rok czy dwa lata temu zmarło dziecko z powodu wyjątkowo gwałtownej reakcji uczuleniowej na cefaloporyny- może lepiej zakazać antybiotyków w ogóle? .kiedyś szczepienia polio uważane były za cudowne i > bezpieczne-dopiero po jakimś czasie okazało się,że takie cudowne nie są. Tych szczepionek do dziś używa się w Afryce- właśnie dlatego, żeby odzjadliwione wirusy polio przeniknęły do wody i zaraziły jak najwięcej ludzi. Dając im odporność na złośliwe szczepy i chroniąc przed porażeniem mięśni i zgonem. Bez tej szczepionki tysiące ludzi umierały każdego roku na polio... > i skoro jestem kolejną osobą,która o tym mówi to znaczy,że coś jest na rzeczy.. Jesteś Krajowym KOnsultantem w dziedzinie Wakcynologii? Bo jak nie- to Twoje słowa nie mają żadnego znaczenia... W internecie napisać sobie można wszystko... > mnie chodzi tylko o rzeczową dyskusję i zrozumienie,ze można mieć w życiu różne > priorytety i zasady Moja zasada: non nocere. W tym zawiera się też nie kolczykowanie niemowląt. Odpowiedz Link Zgłoś
michalinaa80 Re: dostalam opier... za kolczyki 21.01.09, 12:48 lukrecja walka na tym forum o zrozumienie dla pogladyw innych niz reprezentuja wypienione przez Ciebie panie jest jak walka z wiatrakami. Wymienione mamunie tworza kolko wzajemnej adoracji i jak przekupy na targu zakrzycza kazdego kto smie miec inne poglady niz ich wlasne i to niezaleznie od tego czy temat bedzie dotyczyl kolczykowania dzieci czy szczepienia szczepionkami skojarzonymi czy nieskojarzonymi czy jakiegokolwiek innego tematu. No i oczywiscie beda bardzo dumne jak jedna z mamus , ktora peka z zachwytu nad "burakiem pastewnym" wymyslonym przez nia. Odpowiedz Link Zgłoś
anew3 Re: dostalam opier... za kolczyki 21.01.09, 13:27 I slusznie!Uwazasz , ze dziecko to twoj przedmiot z ktorym mozesz zrobic co chcesz?A jak bys sie tak obudzila z przeklutym pepkiem czy nosem?Bo np twoja przyjaciolka zdecydowala zeby ci zrobic ten zabieg? Na kolczyki trzeba sie zdecydowac samemu, swiadomie, nie masz po prostu PRAWA robic czegos takiego swojemu dziecku.Argumenty a w krajach arabskich, sa nie n amiejscu po prostu, tam tez sie czasem usuwa lechtaczke , wydaje dziewczyne zamaz wbrew jej woli itd i itd. Nie wiem co to za kosmetyczka wykonala ten zabieg! Ja pamietam tak a sytuacje jak szefowa gabinetu wybiegla z gabinetu bo usyszala glosny placz dziecka, jak sie okazalo jedna z jej kosmetyczek przebila uszy dziecku, na prosbe mamusi.byla oburzona na swoja pracownice i slyszalam jak ostro zwrocila jej uwage, ze takich zabiegow NIE WYKONUJEMY!I tak powinno byc.ladnie czy nielanie- kwestia gustu ale robimy tego malym dzieciom, koniec, kropka. PS.sama nosze kolczyki, moja corka bedzie je miala jesli sobie tego zazyczy,po opuszczeniu przedszkol aconajmniej. Odpowiedz Link Zgłoś