ma.mba
22.01.09, 12:20
zatrudniliśmy Opiekunkę na naszej 10miesięcznej córeczki. Podgladamy
ją kamerą i wiemy że nie bawi się z nią na podłodze. to znaczy nie
pokazuje jej zabawek, nie układa klocków, chociaż mówiła (na
rozmowie kwaliwikacyjnej) że razem z dzieckiem "tarza" się po
podłodze. Czy nakarmirnie, położenie dziecka spać i pilnowanie żeby
nie zrobiło sobie krzywdy to standard i nie można wymagać niczego
więcej? za 1500 zł miesięcznie mogłaby chyba troszkę się postarać i
poświęcić dziecku więcej uwagi a nie tylko obserwować je z kanapy?
Czy ja mam za duże wymagania? i powinnam się cieszyć że jest
cierpliwa a dziecko nie płacze na jej widok?