mamabuberka
22.01.09, 20:23
Byłam ze swoim 5,5 miesięcznym synkiem na wizycie kontrolnej u lekarza, po tym
jak go wysypało prawdopodobnie po pomidorach lub bananach, które ja zjadłam.
Już przed wizytą miał problemy skórne: plamy i liszaje w charakterystycznych
dla alergii miejscach. Poza tym żadnych kolek, ulewania itp. Ja jestem na
diecie eliminacyjnej. Lekarka powiedziała, że to alergia, że będzie chorował
do końca życia, że potem będzie astma... Tak mnie zdołowała, że nie mogłam
zasnąć. Dużo czytałam, że karmienie piersią zapobiega alergii bo pokarm
zawiera jakieś substancje, które mają wpływ na dojrzewanie ścian jelita itd. A
tu jak obuchem w łeb!