Z łóżka do łóżeczka...

12.11.03, 08:46
Chciałabym wiedzieć, jak udało się wam przełożyć wasze maleństwa z waszego
łóża do ich łóżeczek. Majka ma 3,5 miesiąca. W nocy budzi się ok 3-5 razy.
Mam wrażenie, że może budzę ją jak się przekręcam i ruszam kołdrą. Może więc
w łóżeczku będzie jej lepiej? Ale jak ją wtedy uśpić? Teraz zasypia albo po
karmieniu piersią, albo przytulona do mnie, trzymając mnie za rękę. W jej
łóżeczku będzie to niemożliwe... Jak sobie z tym poradziłyście?
Kasia i 16 tygodniowa Majka
    • gook Re: Z łóżka do łóżeczka... 12.11.03, 16:36
      Czesc Kasiu,
      My z Ola zasypiamy podczas karmienia w naszym lozku. Po 5-10 min od zakonczenia
      jedzenia przekladamy ja do lozeczka (lepiej robi to maz, bo jak ja probuje, to
      natychmiast chce znowu ssac. Zwykle nie udaje sie to bezproblemowo, wtedy w
      drugim pokoju walaczamy suszarke na 10-15 min lub w rzaie potreby dluzej. Ola
      doskonale przy niej zasypia...
      PS. Pisalam do Ciebie juz kiedys, ale chyba nie wrocilas juz do tamtego watku,
      ze pamietam Cie ze szpitala sw.Zofii, zanim sie jeszcze przenioslas na
      pojedyncza sale, lezalysmy na tej samej sali...
      Pozdrawiamy Cie`serdecznie,
      Goska i Ola (25.07.2003)
      • gyokuro Re: Z łóżka do łóżeczka... 12.11.03, 19:30
        Hej!
        Za mnie zdecydowało życie... Kiedy Julek miał około 5-6 miesięcy, nabawiłam
        się trochę kataru, i musiałam odtransportować go do jego łóżeczka. Przez parę
        dni spał grzecznie w swoim pokoiku, aż zaczął marudzić z powodu ząn\bków.
        Wtedy ja przeniosłam się do jego pokoiku, ale on nadal śpi w swoim łóżeczku i
        tylko czasem, kiedy oboje uśniemy przy karmieniu, Julek zostaje w moim łóżku.
        Niestety nie mam jakoś wewnętrznej motywacji, żeby wreszcie wrócić do
        małżeńskiego łoża. A szkoda...
        Buziaczki!
        • mlodamama Re: Z łóżka do łóżeczka... 13.11.03, 10:25
          mam ten sam problem. mój synek - 2 miesiace - zasypia przy cycusiu albo
          przytulony do mnie, jak próbuje przełozyc to najczesciej sie budzi. jak juz sie
          nie obudzi od razu w swojej kołysce to spi góra 20 min. u mnie w łózku zwykle 2-
          3 godziny. poza tym troche sobie wmawiam, ze musi sie nauczyc spac sam dla
          swojego dobra ale tak na prawde to trudno mi odmówic sobie spania z nim. w
          koncu taki malutki juz nigdy drugi raz nie bedzie i mam swiadomosc ze te chwile
          nigdy nie powróca. jednak zdaje sobie sprawe, ze niedługo zacznie raczkowac i
          zadne obkładanie poduszkami nie pomoze. moze spasc z tapczanu. poza tym, jak tu
          współzyc z mezem jak obok dziecko. szczerze mówiac nie potrafie sie wyluzowac
          nawet jak uda mi sie go odłozyc do kołyski. w zwiazku z tym, ze mój maz
          dodatkowo jeszcze bardzo chrapie a łózko mamy niezbyt szerokie - wydelegowałam
          go do salonu na kanape. wczoraj to smialismy sie, ze sytuacja juz zakrawa o
          paranoje smile - my na rozkładanej kanapi w duzym pokoju, a nasz maly synek sam w
          naszym małzenskim łózku smile
          co robic, zeby zaczał spac sam? po tym jak 2 razy pod rzad przy odkładaniu do
          kołyski sie wybudza - daje za wygrana! wieczorami jest jedyny moment zebym
          mogła popracowac nad dyplomem, a troche spokoju mam tylko jak spi u nas
      • kasiazacharska Re: Z łóżka do łóżeczka... 13.11.03, 11:20
        Ha. Faktycznie nie wrocilam do tamtego watku widocznie. Jak Ola sie chowa?
        Pewnie super smile Milo, ze mnie znalazlas. smile Jakby co, moj prywatny email to
        ksica@nnk.art.pl smile W sumie nasze corki to zupelne rowiesnice smile
        Pozdrawiam cieplo.
        Kasia
        • mrufkaa Re: Z łóżka do łóżeczka... 13.11.03, 22:48
          Kasiu,
          dopisze sie jeszcze, moze zajrzysz.
          Mysle, ze jest jescze troche za wczesnie na nauke samodzielnego zasypiania.
          Jesli juz przyzwyczailas dziecko do spanaia z Toba, to sprobuj wytrzymac dopoki
          nie skonczy 6 m-cy. wtedy mozna zaczac wprowadzac metode opisana w kilku
          ksiazkach, m.in. w " Kazde dziecko moze nauczyc sie spac". zajrzyj sobie na
          edziecko, tam byl dlugi watek na ten temat.
Pełna wersja