tuxie
27.01.09, 21:04
Moja mala od dwoch dni strasznie marudzi. W nocy budzi sie co 20-30 minut, a
wczesniej bardzo fajnie spala. Caly czas stan podgoraczkowy, a dzis w nocy jak
obudzila sie z placzem miala 39 stopni. Ma juz 9 miesiecy i jeszcze zadnego
zabka. Myslalam, ze to moze to, ale bylam dzis u lekarki i powiedziala, ze
nie. Ogolnie swierdzila, ze malej nic nie jest. Dala tylko na wszelki wypadek
na badanie moczu. Ja sie jednak martwie i juz nie wiem co mam myslec. Jendo
oczko tez zaczelo jej lzawic, apetyt ogolnie ma, tylko mleka je duzo mniej.
Kupki sa troszke luzniejsze niz zwykle. Czy to jednak moga byc zabki, nawet
jesli lekarka nic nie wyczula? A moze co innego?