marta_st1
03.02.09, 10:52
dziewczyny pokrzepcie mnie trochę. Moje dziecię doprowadzi mnie do
wścieklizny. Już nie mam pomysłu co dawać jej do jedzenia żeby
jadła. Chodzi mi tu głównie o mleko. Podam przykład: po 6 godzinach
od ostatniego karmienia moja córka wypija 100 ml mleka! I później
może jeść za 5 godz. Rzadko kiedy zje 150 ml, a jak czytam jak jedzą
inne dzieci to wpadam w depresję. Wczoraj zjadła 140 ml mleka na noc
o godz. 22:00, a później o 6:30 rano zjadła 100 ml mleka. Krew mnie
zalewa jak mam ją karmić. Nie mam już pomysłów.
Przykładowe menu:
6:30 - 140 ml mleka
11:00 - owoce z jogurtem Gerbera albo zwykły deserek z owoców
13:30 - zupka (to akurat zjada bez większych problemów)
18:00 - 120 ml kaszki na mleku (albo sinlac)
23:00 - 130 ml mleka
Przez cały dzień wypije łącznie 120 ml herbatki lub soczku.
Jak czytam te normy żywieniowe to nie wiem co myśleć, bo dziecko w
wieku Ani powinno zjadać 3x210 ml mleka, ale tak sobie myślę, że to
strasznie dużo. Nie wiem czy zmuszać do jedzenia czy karmić na siłę.
Niby nie wolno zmuszać do jedzenia, ale jak długo takie dziecko może
tak mało jeść? Martwię się też, że będzie miała niedobór wapnia.