truskawek82
06.02.09, 10:53
Witam, moje dziecko ma 7 miesięcy. Do tej pory był wspaniałym, radosnym,
ciekawym świata dzieckiem. Robiliśmy razem wiele rzeczy, mogłam zrobić coś w
domu, zaczęłam wprowadzanie nowych dań (późno, bo synek jest alergikiem) -
wszystko było wspaniale, naprawdę nie mogłam narzekać. Jednakże od 5 dni moje
dziecko zmieniło się diametralnie. Miał stan podgorączkowy przez 2 dni i
leciało mu z noska. Następnie, gdy dolegliwości minęły synek jest bardzo
płaczliwy, wciąż marudzi i płacze. Nic nie mogę zrobić, bo muszę go wciąż
nosić, by nie płakał. Jest rozdrażniony, o jedzeniu nowych dań nie ma mowy,
nie chce się bawić, prawie się nie uśmiecha... Nie wiem co robić, bardzo się
martwię, bo nie wiem co się stało i czy tak już pozostanie. Sama zajmuję się
dzieckiem i nie mogę liczyć na pomoc, a czuję, że powoli tracę mój entuzjazm

Co robić?