schemat EASY-kto stosowal i jakie efekty?

07.02.09, 12:34
jak w temacie, dla wielbicieli Tracy Hogg - stosowaliscie jej
schemat EASY? ile dziecko mialo jak zaczeliscie, i kiedy zaczelo
samo zasypiac? moj synek ma 2.5 miesiaca, nie wiem czy to nie za
pozno, ale dopiero teraz wpadla mi w rece jej ksiazka, i na pierwszy
rzut oka, podoba mi sie pomysl ( ale ejstem w polowie czytania). kto
ma jakies komentarze, dobre i zle?
    • kawa08 Re: schemat EASY-kto stosowal i jakie efekty? 07.02.09, 13:41
      Czyli tak zwany łatwy plan?
      Wielbicielką nie jestem, ale wiele rzeczy cennych mnie pani Hogg
      nauczyła, zarówno z języka niemowląt, jak i języka dwulatka;

      od pierwszego dnia życia stosowałam, już w szpitalu zapiski
      prowadziłam ku uciesze innych mam, ale byłam elastyczna w
      uwzględnianiu potrzeb dziecka, nigdy nic z zegarkiem w ręku, nie
      mniej jednak plan był niezmienny: karmienie, aktywnośc, zasypianie;
      w drugim miesiącu było już całkiem dobrze. Teraz syn ma 14 miesiecy
      i jeśli chodzi o jego tryb dnia i o noc, wszystko jest poukładane i
      przewidywalne, i żyje nam się całkiem spokojnie; dziecko (a
      wlaściwie dzieci) spokojne, szczęśliwe, w nocy dobrze śpiące (choc
      pobudki się zdarzają), przytulińskie, ale jeśli zmęczone któreś, to
      samo na łóżeczko wskazuje, po czym oczywiście tam ląduje;

      niestety, nie jest na forum popularne pisanie, że matka też jakoweś
      potrzeby odczuwa, o ojcu nie mówiąc, ale takie życie w miarę
      poukładane pozwoliło mi (za co jestem wdzięczna pani Hogg) na takie
      ustawienie sobie dnia, że mając dwójkę dzieci, mogę sobie w domu
      pracowac, cwiczyc i w miarę o siebie zadbac;

      ja osobiście polecam takie poukładanie dnia i jestem za tym, żeby
      dac dziecku szansę na uczenie się malymi kroczkami zamiast
      chaotycznego robienia byle czego, byle tylko jakoś było; chyba że
      ktoś ma mnóstwo czasu i żadnych innych dzieci więcej, to może sobie
      łatwy plan darowac.



      • atucapijo Re: schemat EASY-kto stosowal i jakie efekty? 08.02.09, 10:58
        dzieki, wlasnie to chcialam uslyszecsmile bo ze autor pisze , ze jego
        pomysly sa super, to malo obiektywne.
        jak sobie poradzilas z zostawieniem nawet placzacego dziecka w
        lozeczku? bo ja ciezko to przezywam... lece na pierwszy kwik, a to
        niedobrze, fakt, ze czesto sama go bez sensu rozbudzam...ja
        siegnelam po ksiazke, bo chcialanm sie nauczyc rozpoznawac typy
        placzu, i tez dlatego, ze z karmieniem bylismy na bakier - co 2 h, 2
        miesieczne dziecko, a moje kolezanki karmia co 4 h i dzieci tez
        rosna. okazalo sie, ze ja go karmilam jak byl zmeczony a nie glodny,
        potem nie mogl spac, bo mu sie zle odbilo, jak niewyspany to
        marudny, itp itd. od 2 dni bacznei ogladam malucha, i costam
        zaczynam jarzyc...
        • kawa08 Re: schemat EASY-kto stosowal i jakie efekty? 08.02.09, 11:41
          Pytasz, jak sobie poradziłam z płaczącym dzieckiem w łóżeczku, to
          jest z zostawianiem płaczącego w łóżeczku - ano ja samego nigdy nie
          zostawialam, zawsze byłam obok, nigdy nie wychodziłam i poświęcalam
          mu naprawdę mnóstwo czasu. Uczyłam zasypiania w ten sposób, że
          zawijałam synka ciasno w rożek i odkładałam do łóżeczka, starając
          się robic to wtedy, zanim jego zmęczenie będzie na tyle duże, że
          będzie mu trudno się wyciszyc.
          Nie zgadzam się z opiniami, że ta wredna Tracy Hogg każe katowac
          dzieci i zostawiac je do wypłakania - bzdura! Właśnie jak najwięcej
          byc z nimi i pomagac im w nauczeniu spokojnego odpływania w sen.
          Opatulac, głaskac, coś tam do ucha poszeptac. Potrafic poznac mniej
          wiecej, czemu dziecko płacze i co chce przez to powiedziec, to
          połowa sukcesu. Karmic dziecko za każdym razem gdy płacze to żadna
          oznaka bycia dobrą matką, raczej matką zdezorientowaną;

          fajnie, że próbujesz, gorąco życzę ci powodzenia, oczywiście nic na
          siłę i z uwzględnieniem potrzeb dziecka smile Za kilka miesięcy
          stwierdzisz, że świetnie rozumiesz swoje dziecko i odgadujesz jego
          potrzeby, zanim na dobre je wyrazi smile
          • atucapijo Re: schemat EASY-kto stosowal i jakie efekty? 08.02.09, 11:51
            ja juz widze ze to dziala... trzeci dzien, i trzeci raz mi sie udalo
            polozyc spac w dzien, i spi juz prawie 2 h!!! tym sposobem i przerwy
            na "wielkie zarcie" sie robia coraz dluzsze, i je lepiej - zamiast
            ciumkac pol godziny, przez 15 min ssie jak maly odkurzacz, a potem
            ma taka satysfakcje w oczach ze glowa mala ... tyle ze nie moge
            zekac na trzecie ziewniecie, bo moj Maci ziewa tylko raz, potem
            marudzi, potem sie wlacza syrenasmile ja wlasnie dlatego kupilam
            ksiazke - zeby zrozumiec dlaczego ta syrena. ja ladowalam piers do
            buzi( mozg wypraby w szkole rodzenia : piers dobra na wszystko ) na
            kazdy placz, potem akcja odbijanie, kolki, itp. okazuje sie ze go
            przekarmialam, myslac ze niedojada ( bo ssal malo, za to co 2 h).
            teraz sie okazuje, ze umie pozrec i 200ml na raz...
            dzieki za doping, dam znac na maila jak mi idziesmile
Pełna wersja