aszatan
15.02.09, 12:57
Mój Feluś zawsze miał wrażliwą cerę na buźce i wystarczyło, że się czegoś
dotknął czy przytulił policzkiem i zaraz mu coś wyskakiwało. Tak szybko jednak
jak się chrostki pojawiały tak szybko znikały... Ale ostatnio cerka naprawdę
mu się bardzo popsuła... zaczyna to po prostu brzydko wyglądać

Smarujemy
to Mustelą Stalatopia ale niewiele pomaga

Czy któraś z Was Mamuśki ma
podobny problem? Poraźcie coś proszę ...