wróciłam ze szczepienia

17.02.09, 12:35
Miałam isć w grudniu, ale albo mały chory, albo córka chora, albo
epidemia grypy i nie szczepią wcale. Cieszyłam się, że tak się to
przeciągnęło, bo się naczytałam na tym forum, co to się może stać po
szczepieniu. Kiedy córka była niemowlęciem, nie myślałam co się może
stać, tylko szczepiłam bo tak trzeba i już i zła byłam, kiedy się
odwlekało.

Poszłam dziś w końcu, wzięłam wolne, pełna obaw i strachu co to
będzie. I wiecie co? Nic. Kwiknął przy każdym wkłuciu (miał dwa) a
potem banan od ucha do ucha, teraz sobie śpi.

Bardzo proszę przeciwników szczepień, nie mąćcie w głowach, bo ja
spać nie mogłam przez te posty o powikłaniach poszczepiennych. Wiem,
zdarzają się, ale rzadko.
Udało wam się niestety zasiać ziarno niepokoju we mnie, bo przy
każdym szczepieniu będę się bać. Ale zaszczepię.
    • errmaris Re: wróciłam ze szczepienia 17.02.09, 13:01
      heh - ja naczytalam sie takich straszakow jeszcze przed pierwszym
      szczepieniem
      ale jakos przez mysl mi nie przeszlo nie szczepic.

      bardziej przezywalam, ze go zaboli uklucie smile

      ale zniosl dzielnie nawet trzecie, kidy mial 3 uklucia.

      Najwazniejsze to chyba wierzyc w to, ze bedzie dobrze i sie robi
      slusznie - i nie sluchac nikogo!!!
      • bafami Re: wróciłam ze szczepienia 17.02.09, 13:05
        święte słowa.

        Był jakiś czas temu post, po którym spanikowałam. Rozmawiałam z
        pielęgniarkami, które u nas szczepią -żadna nie przypomina sobie
        jakiejś dziwnej reakcji.

        Zobaczymy jak mój chłopek będzie się czuł wieczorem, ale sama nie
        wiem czy to będzie reakcja na szczepienei czy zęby. Bo marudzi od
        kilku dni.
    • smerfetka8801 Re: wróciłam ze szczepienia 17.02.09, 13:35
      po pierwsze powikłania nie występują chyba zaraz po wkłuciu tongue_out po drugie nie
      świruj i może rzadziej czytaj forum smile
      • bafami Re: wróciłam ze szczepienia 17.02.09, 13:40
        no wiem , że nie po wkłuciu. Zwykle wieczorem dnia szczepienia lub
        potem (mam 2 dzieci). Ale w tym wątku, który wspominam przeciwnicy
        szczepień przedstawali pisk po wkłuciu jako reakcję.

        Nie czytam aż tak częstosmile Tylko to co mnie interesuje.
    • rupiowa Re: wróciłam ze szczepienia 17.02.09, 13:52
      Mysle, ze odrobina rozsadku i lekki przesiew informacji nie zaszkodza. Wiadomo,
      ze szczepienia pomagaja wiec szczepic trzeba. U mojej corki wystapila reakcja
      poszczepienna (przynajmniej tak rozpoznal to lekarz) ale to wcale nie znaczy, ze
      syna nie szczepie. Moze czuje wiekszy niepokoj przed szczepieniem, ale nie
      zamierzam calkiem rezygnowac.
    • atucapijo Re: wróciłam ze szczepienia 17.02.09, 14:00
      Ja tez dzis szczepilam, dziecie ma juz prawie 3 mce, i to pierwsze
      szczepienie - taki tu obyczaj, i to nieobowiazkowe, sam rodzic
      wybiera czy szczepic i na jakie choròbska. dlatego jeszcze wiekszy
      zamet informacyjny, jedna laska sie naczytala ze szczepionki maja
      rtec, olòw, i nie wiadomo co jeszcze, i ze to syf na maksa. za to
      zapalenie watroby albo polio jej sie bardziej chyba podoba...
      pomijam fakt, ze na tzw kolki ( bo nie jestem przekonana ze jej
      dziecko je ma) daje malemu brom, zeby spal 8 h... a najlepsze jest
      to, ze nasza super naturalna polozna ze szkoly rodzenia jest przeciw
      szczepieniu, i mowi ze 3mce to baaaardzo wczesnie, i ze to z wygopdy
      szczepia tak wczesnie ( a nie dlatego, ze masa grypy i pneumokokòw w
      powietrzu), i ze ona to nawet swojego psa nie szczepi ( ale
      argument, co?) moj pediatra zzielenial,jak to uslyszal...
      reakcja dziecka na szczepienie prawie zadna (jak na razie), marudny
      troche, ale po paracetamolu usnal. klucie bardziej go zdziwilo niz
      zabolalo. w POlsce tez sie szczepi w udo ????
      • mama_frania Re: wróciłam ze szczepienia 17.02.09, 14:03
        Tak, w Polsce szczepi się w udo.
      • bafami Re: wróciłam ze szczepienia 17.02.09, 16:03
        tak, w udo.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja