Od kiedy uczyć samodzielnego jedzenia?

19.11.03, 13:04
No własnie,
kiedy malemu szkrabowi dac lyzeczke do reki i miseczke pod nos?
Zupelnie nie wiem, jak sie do tego zabrac. Damian ma 10 miesiecy prawie,
chetnie sam zjada to co dostanie do rączki, czyli flipsy i jakies jabluszko
czy marchewke. Jak mu probuje dac lyzeczke to nawet do reki wziac nie chce...
Ale lapke w papke chetnie wpakuje, jak miseczke za blisko postawie.
Jak bylo u was? Juz uczyc, czy dac sobie spokoj? Nie powiem, zebym chetnie
robila w kuchni wielki bajzel, ale moze trzeba....?

pozdr.
    • amor5 Re: Od kiedy uczyć samodzielnego jedzenia? 19.11.03, 20:27
      Ja równiez chętnie poczytam rad doświadczonych Mam, bo mój synek lada moment
      będzie miał 12 miesięcy i chciałabym wiedzieć co dalej WY robiłyście - drogie
      Mamy?!
    • osmag Re: Od kiedy uczyć samodzielnego jedzenia? 19.11.03, 20:51
      Moje dziecko wzieciem lyzeczki do raczki bylo zainteresowane ok. 1,5 roku.
      Jadl wtedy na cztery rece tzn. glownie ja karmilam a on pacial, ale ok. 2 lat
      jadl juz sam
    • umargos Re: Od kiedy uczyć samodzielnego jedzenia? 19.11.03, 21:00
      Weronika ma prawie 9 miesięcy...flipsy jada chętnie, jak dostanie coś
      jadalnego, łatwego do trzymania też. I wydziera mi łyżeczkę przy każdym
      jedzeniu. Początek kiedy jest głodna łatwo się ją karmi, ale tak od połoy
      zaczyna się polowanie na łyżeczkę :o))) I próbuje zorbić z nią wszystko od
      obgryzania trzonka po wpychanie sobie właściwego końca do buzi. Ostatnio daję
      jej druga łyżeczkę do ręki, też próbuje sięgać do miseczki żeby nabrać, ale
      raczej nie w celu wpakowania tego potem do buzi big_grin Myślę, że jeszcze ma trochę
      czasu na takie jedzenie, ale czasem pozwalam jej wpakować łapkę do jedzenia,
      którą potem oblizuje...ale tylko pod koniec jedzenia kiedy wiem, że to i tak
      koniec karmienia :o)))
      Pozdrawiam
      Ula
    • jagienka.harrison Re: Od kiedy uczyć samodzielnego jedzenia? 19.11.03, 22:29
      Dominik ma prawie roczek i od kilku tygodni po prostu zaczął łapać za
      łyżeczkę, wsadzał łapki do jedzenia, jak próbowałam go sama karmić to się
      złościł...w pewnym momencie wyszło mi, że najlepiej będzie jak zacznie sam
      jeść. Bo ja mogę wtedy zjeść w spokoju, Dominik jest zadowolony ale muszę
      przyznać że a) jest bardzo wszystko usyfione b) on wtedy mało zjada, ale za to
      się nie muszę martwić że go przekarmiam. Łyżeczką mu średnio idzie, woli
      rączkami. Uważam, że samoobsługa wink to dobre rozwiązanie, krok w rozwoju
      dziecka, tylko potem pół godziny sprzątania. I uczy cierpliwości. Możecie
      pooglądać zdjęcia jedzącego Dominika, to zobaczycie czego oczekiwać smile
      Z pozdrowieniami
      _____________________________
      Jagienka & Dominik (29.11.02)
      Zdjęcia z 18/11: forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?
      f=621&w=7662007&a=9163996
    • judytak Re: Od kiedy uczyć samodzielnego jedzenia? 21.11.03, 10:35
      Nic na siłę. Dać łyżeczkę, kiedy będzie chciał. Ale też niech dziecko obserwuje
      przykażdym posiłku, że rodzice też jedzą łyżką, to będzie chciał naśladować.
      Jeśli jedzenie już nie jest papką, tylko w kawałkach, spokojnie można pozwolić
      rękami jeść na początku. No i - sam będzie jadł raczej tylko to, co naprawdę
      lubi. U nas kaszki były cały czas domeną mamy (aż do momentu zamiany ich na
      kanapkę plus kubek mleka, gdzieś w wieku dwóch lat)
      Pozdrawiam
      Judyta
Pełna wersja