gronkowiec na skórze-załamka:(pomożcie! (długie)

26.02.09, 18:07

zaczęło się od skazy białkowej po skonczeniu ok miesiąca... jako, że karmię
piersią, odstawiłam cały niabiał - przeszło, ale nie do końca. Typowa taka
wysypka zniknęła, pozostały suche i zaczerwieniona policzki. Raz były mniej,
raz bardziej czerwone. Jakiś czas temu - jakieś 1,5 miesiąca, wszystko zaczęło
się pogarszać sad policzki się zaogniły, szczególnie jeden i zaczęła się na nim
robić wręcz taka ranka. Mała się po tym tarła, bo ja swędziało, czym jeszcze
bardziej sobie to rozbabrała, mam wrażenie... rana zaczęła się jączyc itp. Do
tego doszła sucha skóra, bardzo sucha wręcz na nóżkach, miejscowo na
ramionkach i na klatce piersiowej. I wredne odparzenia na szyjce, pod jedną
paszką i w zgięciu jednej nóżki - które po żadnym specyfiku nie chcą zejśc -
smarowałam już chyba wszystkim. Oczywiście ciągle też problem z ciemieniuchą,
ale juz nie taką typową żółtą skorupką, ale taką bardziej łuszczącą się skórą
główki. Wizyta u alergologa miesiąc temu - azs - trzymac dietę, posmarować
buzię hydrocortizonem, główkę czymś tam innym (tez steryd, nie pamiętam nazwy)
i przyjść za dwa miesiące. Po maściach wszystko ładnie zeszło w ciagu 2 dni.
Ale co z tego jak po kolejnych 7miu, kiedy odstawiłam smarowanie, wszystko
wróciło i mam wrażenie, że jest jeszcze gorzej...Diete wykluczającą nabiał i
podstawowe alergeny trzymam praktycznie od tego pierwszego zdiagnozowania
skazy po wysypce. Nie wiadomo wiec co może uczulac małą? moze pies? choć
niektórzy twierdza, ze malo prawdopodobne...

za radą znajomej zrobiłam malej wymaz z tej rany na policzku. Własnie
odebralam wyniki - staphylococcus aureus, szczep MSSA, wzrost - liczne.
Zalamka sad nie wiem co mam robić, co myśleć. Czuję się winna, że może nie
wystarczająco dbałam o higienę malej. Jutro spróbuję dostać się do pediatry
między pacjentami w poradni dzieci chorych (nie ma miejsc), bo do alergologa
mamy pierwszy wolny termin dopiero za 1,5 tygodnia.
Nie wiem co myśleć- czy rana była powodem gronkowca, czy gronkowiec powodem
tej zmiany? czy jak wyleczymy gronkowca, to zagoi się też policzek? czy to
jest bardzo groźne u 4,5 miesięcznego dziecka???
proszę pocieszcie mnie i poradźcie coś. czy mieliście podobne przejścia?
    • ruta.agnieszka Re: gronkowiec na skórze-załamka:(pomożcie! (dług 26.02.09, 20:16
      A u dermatologa byłaś? Na odparzenia najlepszy Pimafukort- tyle,że on
      jest chyba na receptę. Ja to dostałam właśnie na odparzenia od
      dermatolożki. I jeszcze kilka specyfików na buźkę- mały ma objawy
      azs. Po 2 dniach wszystko zeszło. Musisz koniecznie iść do lekarza i
      proś o spierowanie do dermatologa
    • ziomas.1 Re: gronkowiec na skórze-załamka:(pomożcie! (dług 26.02.09, 20:41
      Przede wszystkim nie panikuj i nie obwiniaj się.
      Z gronkowcem to jest tak,że mamy go wszyscy na skórze,problem jest
      wtedy,gdy z jakichś przyczyn obniży się odporność i nastąpi
      przerwanie tkanki skórnej - wtedy może dojść do zakażenia. Zatem,w
      mojej ocenie,to rana,która powstała w wyniku zmian alergicznych w
      połączeniu z obniżeniem odporności dały podłoże do rozwoju
      zakażenia. Ale to nie jest kwestia higieny,tzn. na pewno brak
      higieny nie jest decydujący, bo bakterie gronkowca są w naszym
      otoczeniu i nie jesteś w stanie ich wyeliminować, tak jak
      roztoczy,kwestia tylko,czy mają warunki do namnażania.
      Ja miałam zakażenie gronkowcem złocistym,zaczęło się od drobnej
      ranki w śluzówce nosa, która się nie goiła, potem robiły mi się
      wredne ropnie- pod pachami, w nosie i na skroniach,które nie chciały
      się zaleczyć,jedynie się otorbiały i co ok. pół roku lądowałam u
      chirurga na cięciu. Nie należy tego lekceważyć, w szczególności
      zmian na twarzy, bo jak mi mówił lekarz, są one niebezpieczne z
      uwagi na możliwość przeniesienia bakterii we krwi i potencjalne
      zagrożenie ropnym zapaleniem opon mózgowych. Mnie wyleczyła terapia
      najpierw 3 tyg. Biseptol,a potem 3 Augmentin. Ale to małe dziecko -
      przede wszystkim,zgadzam się z przedmówczynią - musisz się dostać do
      dermatologa. Z tego co wiem,istnieje możliwość opracowania
      autoszczepionki na gronkowca - np. specjalizuje się w tym m.in.
      Akademia Medyczna w Gdańsku. Niestety,nie wiem nic więcej,
      musiałabyś popytać lekarzy albo poszperać w internecie.
      Teraz nie smaruj tej rany niczym,bo wielu specyfików nie wolno
      stosować na otwarte rany. Co do przyczyny uczulenia,to pamiętaj,że
      białko to nie tylko nabiał. Może warto zapytać lekarza o
      wprowadzenie karmienia mieszanego - obok piersi jakiś preparat
      mlekozastępczy?
      Trzymaj się!
      • vivianna_82 Re: gronkowiec na skórze-załamka:(pomożcie! (dług 27.02.09, 11:56
        ale w czym miałoby pomóc karmienie mieszane? mała i tak wtedy dostawalaby piers.
        Jeśli chodzi o rozwój ogolny, to pierś jej wystarcza - super przybiera i jest
        dużą dziewczynką - na 90 centylu wagowym.
        A w kwestii pierś jako ciągłe dostawanie alergenu - mogłabym się zastanawiać nad
        odstawieniem jej całkiem i zastąpienie piersi sztucznym mlekiem, ale ani
        pediatra, ani alergolog mi tego ie sugerowały - wręcz przeciwnie - alergolog
        mówiła o karmieniu przynajmniej do 8 miesiąca życia...

        dziś u pediatry dostałyśmy maść z antybiotykami - mam nadzieję,że pomoga...
        kłebia się we mnie myśli - z jednej strony - powszechna bakteria, łatwo o
        zakażenie, czeste przy azs. A z drugiej strony - groźna bakteria, może mieć
        poważne skutki sad no i sie trochę martwię sad
        • vivianna_82 Re: gronkowiec na skórze-załamka:(pomożcie! (dług 27.02.09, 11:57
          przepraszam - zapomniałam skrócic sygnaturki w poprzednim wpisie...
    • gan33 Re: gronkowiec na skórze-załamka:(pomożcie! (dług 27.02.09, 17:52
      Bez paniki. Gronkowca trzeba leczyć, jesli jest w tej rance i jesli
      ta ranka ropieje- być może jakaś terepia miejscowa ale ważne w
      nosicielstwie gronkowca złocistego jest też czy dziecko ma go w
      przedsionku nosa bo tam zwykle lokalizuje się nosicielstwo. Wtedy
      stosuje się leczenie go z przedsionka nosa (mupirocyną) aby nie było
      nawrotów i z tej ranki. Ale jeśli ranka nie ropieje to może lekarz
      zdecyduje się tylko na jej oczyszczenie i przemywanie.
    • slodziutkaroxiaktros Re: gronkowiec na skórze-załamka:(pomożcie! (dług 06.05.09, 12:43
      moja corka miala dwa miesiace i zrobil jej sie ropien sutka trafila do szpitala
      miala nacinany ropien i pobierany wymaz okazalo sie ze ta bakteria co upani
      gronkowiec złocisty dostawala na to antybiotyk dozylnie bo za mala zeby do
      ustnie i miala calkowicoe usunieta rope z tego sutka po 10 dniach sie zagoiło i
      wyszla do domu ale to bardzo niebezpieczna bakteria i trzeba robic posiew krwi
      czy ona nie dostala sie so organizmu dziecka bo wtedy stan dziecka jest naprawde
      powazny i ziezki do wyleczenia i to nie przez to ze pani niedostatecznie dba o
      dziecko wystraczy mała ranka i mozna to wszedzie zlapac bo ta bakteriajest5
      wkazdej przychodni dla dzieci w szpitalu wszedzie a co do tej ranki to jest
      takak odmiana egzemy co robia sie ranki z ktorych sadzy sie ropa...
    • mruwa9 Re: gronkowiec na skórze-załamka:(pomożcie! (dług 06.05.09, 12:54
      Gronkowca mamy na skorze wszyscy, to normalny i powszechny
      drobnoustroj. W niektorych sytuacjach (zranienie- uszkodzenie
      mechaniczne naskorka) moze spowodowac objawy zakazenia, w
      niektorych sam drobnoustroj moze "sie wsciec" i spowodowac
      zakazenie skory. Nie ma w tym twojej winy. Uspokoj sie, idz do
      lekarza, ktory zleci leczenie ( masc albo antybiotyk doustnie,
      wedlug antybiogramu), mozesz tez kupic w aptece nadmanganian potasu
      i kapac dziecko w roztworze nadmanganianu potasu, oraz przemywac
      nim rane na policzku. oczywiscie higiena jest wazna- czeste zmiany
      recznika, poscieli, warto, zebyscie czesto (wszyscy dorosli majacy
      kontakt z dzieckiem) w ciagu dnia sami uzywali alkoholu do odkazania
      swoich rak (przed podejsciem do dziecka i po odlozeniu), bo
      cholerstwo potrafi byc czasem zakazne.
      • mruwa9 Re: gronkowiec na skórze-załamka:(pomożcie! (dług 06.05.09, 12:55
        teraz odkrylam, ze watek jest stary jak swiat i pewnie po problemie
        sladu nie ma smile
Inne wątki na temat:
Pełna wersja