"wyprawka kosmetyczna" :) prosze o pomoc

06.03.09, 15:37
witam Dziewczyny! jestem w 33 tc, mam juz praktycznie wszystko
jednak jedna sprawa zostala nietknieta, bo szczerze powiedziawszy
nie wiem co powinno sie znalezc w takiej "kosmetycznej i aptekowej
wyprawce" dla Maluszka uncertain prosze o rady, bo chcialabym miec juz
wszystko kupione i nie martwic sie, bo tygodnie leca jak szalone smile
pozdrawiam Was Mamusie - obecne i przyszle- i z gory dziekuje za
odpowiedz kiss
    • balsamina-niecierpek Re: "wyprawka kosmetyczna" :) prosze o pomoc 06.03.09, 15:47
      Rozumiem doskonale, że na pewnym etapie człowiek chciałby mieć już
      wszystko dopięte na ostatni guzik - ale nie ma co szaleć. Ani
      wszystkiego nie przewidzisz, ani na tychmiast po porodzie nie
      wyjeżdżasz z dzieckiem na Syberię, gdzie do najbliższego sklepu jest
      trzy dni wołami.
      Jeżeli np. okaże się, że Twój maluszek nie toleruje tego czy owego,
      zostaniesz jak ta głupia z górą niepotrzebnych kosmetyków, kupionych
      na zapas. Na początek kup bepanthen, maść lanolinową do tyłka,
      spirytus 70% do pępka, oliwkę, mydło, sól fizjologiczną do oczu.
      Resztę będziesz dokupywać sukcesywnie, jak Ci będzie potrzebna.
      • kandalama Re: "wyprawka kosmetyczna" :) prosze o pomoc 06.03.09, 15:57
        To mój pierwszy Dzidziuś, ale instynkt podpowiada dokladnie tak jak mówi
        Balsamina. Mimo dluugaśnej listy, którą sobie wypisałam (kremy do twarzy,
        balsamy Musteli, trzy rodzaje oliwek etc), z drogerii wyszłam z bepanthenem,
        sudocremem, oilatum, solą fizjologiczną, gazikami jałowymi, mydełkiem dla
        dziecka i małą paczką Huggies Newborn. Oraz z rivanolem i tantum rosa dla
        siebie. Reszta sukcesywnie w razie potrzeby. Do apteki mam 100m, damy radę wink
      • kkkluska Re: "wyprawka kosmetyczna" :) prosze o pomoc 07.03.09, 10:45
        Ja mam pdstawowe rzeczy jednej firmy, jeśli sie okaże ze malutka
        bedzie uczulona to kupie inne, trudno..
        Zatem ja kupiłam wszystko Nivei:
        oliwka
        krem na każdą pogodę
        puder
        balsam po kąpieli-może bardziej dla mnie smile
        szampon
        plyn do kapieli z oliwka
        krem przeciw odparzeniom
        mydełko
        W razie co mogę je użyć przecież dla siebie...
        wata
        platki do przemywania oczek
        gruszka, lub frida
        patyczki zaokrąglone duże
        chusteczki nawilżane do pupy (najlepiej z 2-3 rodzaje bo z początku
        małe jest przeważnie uczulone-trzeba sprawdzić)
        krem do pupy np. Linomag

        Z apteki:
        sół fizjologiczna
        Sudokrem 60g (stosować jak będzie pupa czerwona)
        Gencjana do pępka, lub spirytus 70%-to wsklepie spożywczym
        gaziki do pępka (ok. 100 sztuk w opak.)

        Oprócz tego przydatny też będzie:
        termometr w smoczku ok. 15 zł
        mleko początkowe (w przypadku braku pokarmu, choroby, zapalenia,
        zastoju pokarmu itp.)

        No to wszystko smile
    • kasiak1004 Re: "wyprawka kosmetyczna" :) prosze o pomoc 06.03.09, 15:51
      a wiec napewno potrzebujesz balsamu lub oliwki do cialka, mydelko
      jak uda ci sie znalesc to polecam w plynie i do tego szampon,
      proszek do prania, cos do wyciagania baboczkow z noska, nozyczki
      takie specjalne dla niemowlat, szczotka do wlosow na poczatek
      najlepiej z miekkim wlosiem. nieiwem jak jest teraz w polsce ale
      powinnnas miec cos na pepek, ja dostawalam w szpitalu wiec akurat tu
      nieiwem co najlepsze. oczywiscie smoczki najlepiej ze 2 takie same.
      no pieluchy i chusteczki ale to oczywiste i ewentualnie patyczki do
      uszu takie specjalne dlaa niemowlat.
      ale nie szalej z zakupami bo przewaznie i tak sie potem okazuje ze
      czesc rzeczy jest zbedna. ja ci napisalam tylko to co my uzywamy
      codziennie od urodzenia
      pozdrowienia i udanych zakupow
      • kasiak1004 Re: "wyprawka kosmetyczna" :) prosze o pomoc 06.03.09, 15:55
        aha kosmetyki najlepiej jednej firmy i jak masz mozliwosc to jak
        najmniejsze opakowania czy buteleczki bo moze sie okazac ze skora
        bobaska akurat nietoleruje danego kosnetyku.
        • bweiher Re: "wyprawka kosmetyczna" :) prosze o pomoc 06.03.09, 20:09
          Jak najmniejsze ilości i jak najmniejsze pojemności.Ja kupiłam mydełko,zwykły
          spirytus w sklepie(tzw.setke)-do pępka,chusteczki do
          dupki,bepanthen-maśc,pampersy,małe obcążki do paznokci,płatki kosmetyczne duże
          DZidziuś(super do mycia niemowlaczka i do przemywania pupy wodą).Do tego czopki
          przeciwgorączkowe,bo do apteki mam daleko a gorączka zazwyczaj atakuje z
          nienacka.Żadnych oliwek,balsamów,szamponów.Nie wiedziałam z jaką skórą urodzą
          się moje dzieci,a jeśli byłoby coś nie tak to w szpitalu powiedzą jak pielęgnować.
          Teraz dzieciaki mają rok,nadal używam tylko mydełka bo dzieci mają zdrową skórę
          i nie muszę niczym smarować.Sól fizjologiczna mi się nie przydała,chociaż
          kupiłam.Nie miały problemów z oczkami.Czopki się przydały po pierwszym
          szczepieniu,frida do odciągania katarku leży nówka-nie tknięta,jak
          narazie,bepanthen super na odparzenia.
          I to tyle.A więc zastanów się dwa razy zanim niepotrzebnie wydasz pieniądze.A
          dokupić możesz zawsze.
    • ruta.dl Re: "wyprawka kosmetyczna" :) prosze o pomoc 06.03.09, 21:57
      zamiast mydla - Oilatum z apteki (delikatniejsze)
      oliwka
      Linomag "zielony" (masc)
      zamist spirytusu - gaziki LEKO

      poza tym przyda sie Sudocrem i proszek troisty (z apteki) - stary
      preparat, ale rewelacyjny na brzuszek. Stosuje sie go w ilosci nie
      wiekszej niz tak na czubek widelca. Kolka mija w 10 minut.
    • alicja0000 Re: "wyprawka kosmetyczna" :) prosze o pomoc 07.03.09, 09:19
      Dla dziecka najlepiej mieć na początek nie wiele kosmetyków,Takie maluchy mają
      bardzo wrażliwą skórę. Stosuje się zasadę by kosmetyki były tylko z jednej
      firmy,mniejsze jest wtedy ryzyko alergii. Najlepiej wybierz Nivea, rzadko jakie
      dziecko się na nią uczula.
      Kup sobie na początek krem na odparzenia, puder zasypkę, do kąpania Oilatum lub
      Emolium (jest dość drogie ale warto) wtedy nie trzeba już oliwkować, choć ja
      oliwkowałam. No i oliwkę gdy nie zdecydujesz się na żadnen z tych dwóch
      specyfików. Pałeczki do uszu specjalne dla dzieci. Gruszkę do noska, zestaw do
      manicure wink czyli nożyczki z zaokrągloną końcówką, termometr do mierzenia
      temperatury ciałka i do wody. Warto też mieć w domowej apteczce Infacol-to
      specyfik na wzdęcia, kolki, gazy. Nie drogi(ok. 19zł) a ratuje czasem życiesmile
      Tobie i dziecku...Powodzeniasmile
      • alicja0000 Re: "wyprawka kosmetyczna" :) prosze o pomoc 07.03.09, 09:23
        acha a do pępuszka spirytus lub najlepiej spirytusowy rozwór fioletu
        gencjanowego on najszybciej wysusza kikuta i powoduje , że szybko odpada. Żadne
        gaziki leko- to chłam dobry dla dorosłych, tymi gazikami nie wyczyścisz
        dokładnie pępka, w który trzeba głęboko pałeczką wjechać do srodka i umyć pępek
        na około. Są sztywne i nie nadają się do pępka.
        • embeel Re: "wyprawka kosmetyczna" :) prosze o pomoc 07.03.09, 14:26
          Hi,hi, bardzo mi się podoba optymizm autorki wątku, że tygodnie lecą jak szalone
          smile. Mnie na tym etapie strrrasznie się ciągnęły, brzucho był coraz większy a ja
          czułam się jak słoń w składzie porcelany...
          A co do pytania, tak jak piszą dziewczyny, nią ma co zbyt wiele kupować ad.
          kosmetyków do ciała, bo może się okazać, że maluch nie będzie tolerował
          jakiegoś, składnika. My, póki co używamy serii Klorane z nagietkiem i jest ok,
          żadnych Olliatum , myślałam o tym, ale we Francji nie jest łatwo dostępne, a
          skoro nic się ze skórą nie nie dzieje...natłuszczam małą po kąpieli masłem
          karite bio. Z własnego doświadczenia - termometr 'zwykły', a nie w smoczku.
          wierz mi, to wcale nie takie straszne wetknąć go tam gdzie trzeba wink

          --
          Zdobyliśmy Południe
          • kasienka2a Re: "wyprawka kosmetyczna" :) prosze o pomoc 07.03.09, 14:37
            tez czuje sie ogromna hehe chociaz brzuszek nie taki duzy jak na 8
            miesiac, ale zawsze bylam raczej drobnej postury, wiec nie swojo sie
            czuje z tymi kilogramkami, ale czasami mam dni, ze wydaje mi sie, ze
            jestem w ciazy od zawszesmiletygodnie leca, bo ogolnie jestem
            zabiegana, wiec szybko mi czas mijasmile

            dziekuje dziewczyny za porady, nie chodzi mi o to, ze chce wykupic
            pol apteki i pol drogerii, ale wlasnie chcialam takiego konkretnego
            okreslenie, jako ze to moje pierwsze dziecko to wiadomo, ze trzeba
            zasiegnac jakiejs fachowej porady juz doswiadczonych mamsmile napewno
            skorzystam i teraz bedzie mi latwiej sie wybrac na zakupy smile
            pozdrawiam i buziaki przesylam kiss
            • agg3 Re: "wyprawka kosmetyczna" :) prosze o pomoc 07.03.09, 23:52
              kazda pisze "nie kupuj duzo" ale liste spora podaja. ciekawe co
              znaczy wg nich "niewiele". ja z kosmetykow polecam zel do mycia
              ciala, szampon zolty tradycyjny J&J, bepanthen, husteczki na
              poczatek snesitive (czyli nieperfumowane) i wsio. nie stosowalam,
              zadnych oliwek, pudrow, kremow do pupy. dziecko od urodzenia nigdy
              nie mialo problemow. bepanthen masc dobra i do policzkow i do
              podraznionej skory. pieluszki zmieniaj czesto i nie bedzie zadnych
              odparzen. pepka niczym nie traktowalam, odpadl po 5 dniach. nigdy
              nie miala ciemieniuchy.
    • anaveronika Re: "wyprawka kosmetyczna" :) prosze o pomoc 07.03.09, 22:58
      nie kupuj za duzo. No i wez pod uwage, ze odwiedzający Maluszka tez moga przyniesc jakies kosmetyki w prezencie. Ja tym sposobem mam 3 pudry Nivea, 2 kremy na odpażenia i 5 oliwek. Chyba bede synka do 18-tki oliwkowacsmile Wiadomo, ze nie otwierane maja długa date do uzycia ale trzeba miec jeszcze sporo miejsca na przechowywanie tego.
    • barbami Re: "wyprawka kosmetyczna" :) prosze o pomoc 08.03.09, 06:02
      Jeżeli chodzi o odparzoną pupkę to nie polecam żadnych kremów.Wszystkie tu
      wymieniane nie sprawdziły mi się jak mój synek miał strasznie odparzoną pupkę i
      to chyba przez badziewiarskie chusteczki z Kauflandu.To wszystko tak szybko się
      stało, pupka była tak czerwona, że były takie miejsca, że mój palec z kremem się
      po prostu ślizgał.Mnie samą bolało jak miałam smarować. To miejsce nie wbierało
      żadnego kremu. W ciągu 3 dni wyleczyłam synka w inny sposób. Przy każdej zmianie
      pieluszki myłam pupkę pod kranem tak, żeby ograniczyć dotyk. Delikatnie
      osuszałam ręcznikiem, a potem troszkę leżał na przewijaku i się wietrzył. Jak
      był suchutki to nabierałam na wacik kosmetyczny sporo mąki ziemniaczanej.
      wszystko się pięknie zagoiło. Teraz zainwestowałam w\lepsze chusteczki
      Nivea.Zdecydowanie polecam mąkę ziemniaczaną.
    • atucapijo Re: "wyprawka kosmetyczna" :) prosze o pomoc 08.03.09, 12:28
      Ja uzywam duzo mniej niz tu mamy pisza...
      -do pepka nic. w szpitalu pod pieluche zaslaniali gazikiem, w domu
      niczym nie mazalam, kikut odpadl przed tygodniem zycia.
      ranke /strupek odmylam woda utleniona, tez zwykla, z apteki, bez
      specjalnej roznicy stezenia czy co.
      -do kapieli:w szpitalu dostalam probki roznych plynow do kapieli,
      wybralam Nivea albo Johnson, uzywamy go i do mycia glowki, zero
      szamponu
      -do pupy: Sudocrem na czerwone placki/krostki,ale jak w porzadku, to
      niczym nie smaruje. chusteczki nawilzajace uwazam za zlo konieczne,
      na podroz albo przewijanie "poza domem" (jeszcze nie zuzylam 1
      paczki Pampersa), w domu uzywamy waty (takiej zwyklej, nie platkow)
      i wody czystej, bez dodatkow.
      -do ciala:tez niczym, na poczatku smarowalam przez jakies 2 tyg
      kremem Alantan, bo skora noworodka jest sucha i sie luszczy - ta
      wymoczona w wodach plodowych. odkad wyszla "ta prawdziwa", nie
      smaruje niczym
      -do nosa:w przypadku przeziebienia stosowalam ampulki pojedyncze
      soli fizj, nie kupuj w spraju, bo jest za bardzo agresywna(
      wyprobowalam na sobie, jeden psik i leci az do zatok czolowych,
      bleee), juz na ampulki dziec wyje jakby go ze skory obdzierali, do
      tego grucha albo aspirator wedle uznania
      -pieluchy:u mnie dawali Pampers w szpitalu, z tym ze mlody w jedynki
      sie nie miescil, uzywalam dwojek. w domu mialam Belle, ale nie
      polecam, sztywne moim zdaniem. od rozmiaru "2" przeszlam na
      Babysmile, kupowane w Schlecker, i bardzo sobie chwale. kup na
      poczatek male opakowanie, bo moze i twoj dziec sie nie zmiesci???
      -inne: nozyczki zaokraglone, bo juz noworodek drapie jak licho ( i
      siebie, i ciebie, ja mialam caly dekolt podrapany), szczotka do
      wlosow z miekkiego wlosia, 2-3 smoczki, jesli zamierzasz uzywac, ja
      mialam 2 kauczukowe Chicco na wszelki wypadek, i sie okazaly
      przydatne. teraz mlody je obgryza "od tylu", bo zabkujesmile
      I powodzenia, nie boj sie porodu, ja bym wrocila do tego dnia...
      -
    • agazagie Re: "wyprawka kosmetyczna" :) prosze o pomoc 08.03.09, 13:22
      Jako, że posiadam pierwsze dziecko to na początku szalałam z zakupami. Mały z
      kosmetyków ma chyba wszystko co było z linii Nivea Baby. Do tego różne
      aspiratory, termometry, płatki, gaziki i inne duperele. Oczywiście czas wszystko
      zweryfikował i okazało się, że 3/4 rzeczy stoi nieużywanych i jest całkowicie
      zbędna. Korzystam jedynie z:
      1) żelu do mycia ciała i włosków
      2) pudru z cynkiem
      No i z kosmetyków to jest wszystko. Mały nie ma żadnych problemów skórnych,
      nigdy nie miał żadnego odparzenia.
      A z rzeczy "okołokosmetycznych" przydają się:
      1) nożyczki
      2) frida
      3) chusteczki nawilżane
      4) do kikuta gaziki nasączone spirytusem (gencjana mnie rowalała - Mały był nią
      uwalony od pasa do kolan - po spirytusie kikut odpadł po kilku dniach)
      Przy drugim dziecku na pewno nie będę tak szaleć - po prostu kupi się kiedy
      zajdzie potrzeba a nie "na wszelki wypadek" smile
Pełna wersja