kosmetyki dla niemowląt

12.03.09, 15:18
Chcialabym uzywac dla mojego dziecka (ktore jeszcze sie nie
urodzilo smile wlasciwie minimum kosmetykow, bo czytalam, ze nadmiar
moze powodowac w przyslosci alergie. Z drugiej strony nie chce
dziecku w zaden sposob zaszkodzic. Jakie kosmetyki uwazacie za
niezbedne? Bo oczywiscie, ze musi byc szampon dla dzieci, mydelko i
wszystkie takie typowo higieniczne kosmetyki, ale np. czy jest
konieczne smarowanie dziecka kremem? Czy moze tylko w razie
wychodzenia na mroz, albo gdy widac, ze cos sie dzieje - zbyt sucha
skora, albo odparzenia od pieluchy? Moze ktos tu ma podobne myslenie
w tej sprawie i moze sie wypowiedziec, jakie jest absolutne minimum,
zeby dziecko bylo oczywiscie zdrowe i zadbane?
    • semi-dolce Re: kosmetyki dla niemowląt 12.03.09, 15:25
      Absolutne minimum?
      mydło
      krem do pupy gdyby cos sie działo
      krem na dwór
      chusteczki
      balsam do ciała gdyby była za sucha skóra
    • ola11mar Re: kosmetyki dla niemowląt 12.03.09, 15:59
      Jeśli nie będzie takiej potrzeby to oczywiście używaj minimum. My używaliśmy
      oliwki, mydła, krem do pupy i krem na dwór. Ale niestety moje dziecko okazało
      się alergikiem i teraz mamy mnóstwo kosmetykówsad powodzenia
      • emkayoo Re: kosmetyki dla niemowląt 12.03.09, 16:12
        Nasze kosmetyki:
        - Emulsja do kąpieli Oilatum Soft (hypoalergiczna, bezzapachowa), mydłem już
        Malucha nie myjemy oprócz pupy itp
        - krem Oilatum Soft nawilżająco - natłuszczający, ale głownie smarujemy tylko
        twarz wieczorkiem, natomiast ciałko po emulsji jest wystarczająco nawilżone.
        Teoretycznie można szampon, ale można też myć głowę tą wodą co resztę ciałka
        - do pupy linomag (codziennie po kąpieli) + alantan + mąka ziemniaczana (jeśli
        pupa czerwona)
        - warto mieć też sól fizjologiczną na wypadek jakby się coś z oczkami zaczęło
        dziać i nosek był zapchany, oliwkę na ciemieniuchę jakby się pojawiła
        - husteczki mokre higieniczne do obmycia pupy jak gdzieś wychodzimy, w domu woda
        i wata
        • angelika1978 Re: kosmetyki dla niemowląt 12.03.09, 19:29
          My używamy absolutnego minimum:
          1) emulsja do kąpieli Oilatum Soft
          2) krem Oilatum nawilżający , którego używamy do twarzy małego jak wychodzę na
          dwór i sporadycznie do pupy
          3) chusteczki mokre pampers sensitive - mały nie ma po nich podrażnienia.

          Ta emulsja jest super, doskonale nawilża i natłuszcza skórę, nie potrzeba żadnej
          oliwki.
          Głowę myjemy Oilatum.
    • kasiak1004 Re: kosmetyki dla niemowląt 12.03.09, 16:10
      pewnie ze tylko minimum, nie ma co przesadzac. ale krem, balsam czy
      oliwka do cialka prawdopodobnie ci sie przyda, przynajmniej na
      poczatek. najlepiej jak wszystko bedzie jednej firmy. my jak mlody
      mialy mielismy ogromne problemy ze skora na calym ciele, ale
      wyleczylismy i teraz tylko jak pojawiasie jakies suche miejsce to
      smarujemy. a chusteczek do pupci to tez uzywamy rzadko, tylko po
      kupce. kremu na wyjcia nie uzywalismy nigdy.
      im mniej tym lepiej, skorka sama musi sie uodparniac.
      pozdrowionka
    • tylna.szyba Re: kosmetyki dla niemowląt 12.03.09, 16:35
      Ja uzywalam:

      zamiast pudru - maki ziemniaczanej
      zamiast kremu do pupy - oliwy z oliwek (tloczonej na zimno i
      nieoczyszczonej)
      nigdy, przenigdy nie natluszczalam skory dziecka kremami czy
      oliwkami - skora sama wyksztalcila film ochronny po jakims czasie i
      przestala byc sucha.
      do 6 miesiaca kapalam w wodzie - zadnego mydla czy szamponu

      I to wszystko z polecenia lekarza i poparte doswiadczeniem poloznej.
      • black-mama Re: kosmetyki dla niemowląt 13.03.09, 09:08
        My uzywaliśmy:
        Oilatum soft do kapieli- zadnego mydła
        Oilatum szampon- Kuba ma bardzo bujna fryzurę smile
        Do pupy- sudocrem od czasu do czasu
        Po kapieli smarowaliśmy parafiną ciekłą- bo Kuba miał bardzo suchą
        skórę
        Teraz- też kapiemy w Oilatum itd ale jeszcze doszły inne smarowidła-
        bo mamy alergię na białko i łojotokowe zapalenie skóry..

    • tscina Re: kosmetyki dla niemowląt 13.03.09, 09:39
      prawdą jest, że stałe używanie kosmetyków nawilżających lub natłuszczających u
      dzieci pozbawia skórę możliwości do samo nawilżenia Skóra wspomagana od zewnątrz
      przestaje się samo regenerować Jasne, że niezbędne jest mydełko, przy bujnej
      czuprynie szampon do włosów czy krem na mrozik, ale nie jest już konieczne
      ciągłe smarowanie dziecka balsamem czy oliwką gdy jego skóra tego nie wymaga
      Ja więc stosuję prostą zasadę - gdy używam chusteczek do pupy, które same w
      sobie zawierają już balsam natłuszczający to nie sięgam po krem, chyba że
      powstaje jakieś zaczerwienienie Ale moje chłopaki nie mają absolutnie żadnych
      problemów ze skórą
      • skierka27 Re: kosmetyki dla niemowląt 13.03.09, 09:43
        U nas było do 3 miesiąca:
        zwykła ciekła parafina do wody,a po kąpieli jeśli skórka była sucha emolim emulsja specjalna.Dopiero po 3 miesiącu szampon i żel do mycia,ale po kąpaniu już żadnych smarowideł.Do pupy maść linomag w razie potrzeby.
    • marghot Re: kosmetyki dla niemowląt 13.03.09, 09:42
      na pewno trzeba - wg mnie - smarowac twarz kremem w silne mrozy oraz
      filtrem w dni sloneczne
    • beliska Re: kosmetyki dla niemowląt 13.03.09, 09:44
      Na początku kąpałam w Oilatum-głowa rownież.
      Do tego oliwka przez krótki czas na suchą
      skórę/teraz wybrałabym balsam, bo nie
      znoszę oliwki/ i oczywiście maść do pupy.
      Potem i do dziś/mała ma pół roku/-szampon,
      mydło, maść do pupy, wazelina kosmetyczna,
      bepanthen na podraznienia ewentualne i to,
      czego nie załatwi wazelina. No i chusteczki
      nawilżane od bodaj 4-go miesiąca, wcześniej
      wacik z wodą lub pupa pod kran.
      • embeel Re: kosmetyki dla niemowląt 13.03.09, 10:46
        my mamy do włosów i do reszty ciała mydło/szampon w jednym Klorane z nagietkiem,
        do ciała masło karite bio - co drugi dzień, aby nie przyzwyczaić skóry. Do mycia
        pupy waciki plus woda, ewentualnie mazidło z oliwy z oliwek i wody wapiennej -
        to taki lokalny specyfik (dla zainteresowanych 'francuskich' mam - liniment
        oleo-calcaire) ale super się sprawdza - na początku miałam tez mleczko Klorane
        z tej samej serii, ale woda zdecydowanie lepsza - plus sudokrem - jeśli się
        zaczerwieni.

        Trafiłam na wspaniałego pediatrę-homeopatę, taki starszy pan doktor, nieco
        starej daty, naprawdę profesjonalny i do tego b. sympatyczny, co nie zawsze
        niestety idzie w parze. Zapytałam go o Oilatum, bo mam możliwość transportu z
        Polski (we Francji trudno go dostać) -ale mam pewne wątpliwości co do naruszenia
        w ten sposób naturalnej funkcji ochronnej skóry - koza zaczyna mieć nieco suchą
        skórę (3,5 m) i powiedział, ze owszem, ale nie codziennie, bo niepotrzebnie
        przyzwyczaja się skórę. Poza tym, można spokojnie dodać parę kropli oliwy z
        oliwek lub słodkich migdałów ( z ta drugą ostrożniej, jeśli jest tendencja do
        uczuleń) i też będzie dobrze.

        --
        Zdobyliśmy Południe
Pełna wersja