co robicie z ubrankami po niemowlaczkach

13.03.09, 13:07
witam co robicie z ubraniami jak dziecko wyrosnie z ubran np ; spioszki
    • osa551 Re: co robicie z ubrankami po niemowlac 13.03.09, 13:09
      Oddaję wszystko siostrze ciotecznej męża - tak się z nią umówiłam. Po pierwszym
      dziecku trzymałam, ale więcej niż dwoje dzieci nie chcę mieć, więc od razu się
      pozbywam.
      • dragica Re: co robicie z ubrankami po niemowlac 13.03.09, 13:10
        Wiekszosc zostawiam dla drugiego dziecka,niektore daje kolezance.
    • marghot Re: co robicie z ubrankami po niemowlac 13.03.09, 13:15
      kilka małych w rozm. 50/56 sobie zostawiłam ku pamięci, aby dzieicoi
      pokazać jaki był malutki smile
      resztę sprzedaję, oddaję do komisu
    • semi-dolce Re: co robicie z ubrankami po niemowlac 13.03.09, 13:18
      Te fajne, wygodne, które sie sprawdziły zostawiam dla następnego dziecka. Resztę
      sprzedaje na allegro.
    • anaveronika Re: co robicie z ubrankami po niemowlac 13.03.09, 13:29
      na razie odkładam w karton, z zamiarem oddania innej potrzebującej mamie
    • ma-gusia Re: co robicie z ubrankami po niemowlac 13.03.09, 13:38
      zostawiam dla kolejnego bobaska, później albo sprzedam, albo dam komuś z rodziny
      • bweiher Re: co robicie z ubrankami po niemowlac 13.03.09, 13:43
        Te dobre,ładne,mało zużyte przekazuję dalej(akurat teraz kuzynce i koleżance).Te
        zniszczone lub gorsze w jakiś inny sposób wkładam do kartonu i trzymam u
        rodziców w piwnicy.Właśnie sama nie wiem co z nimi zrobić.
      • maja11-25 Re: co robicie z ubrankami po niemowlac 13.03.09, 13:44
        dzieki
    • ciociacesia skladuje w pudłach i kartonach 13.03.09, 13:47
      jak sie uzbiera wiecej to czesc pwnie wyrzuce albo oddam, a czesc
      najładniejszych zatrzymam dla kolejnej cholery. a czesc (np pierwszy ciuch ze
      szpitala) zatrzymam aby przezywac sentyment i wywale za jakies 10 lat przy
      kolejnym przeglądzie sentymentalnych smieci
    • olunia882-to-ja Re: co robicie z ubrankami po niemowlac 13.03.09, 13:56
      u mnie 3 reklamówki w piwnicy stoją .
      • belzio Re: co robicie z ubrankami po niemowlac 13.03.09, 19:46
        oddałam właśnie znajomym dwa wory ubranek trochę żal ale co zrobić
    • frida-marzec08 Re: co robicie z ubrankami po niemowlac 13.03.09, 19:56
      Oddaję innym dzieciom;
      akurat w rodzinie mam młodszego o pół roku chłopca - dostaje wszystko w spadku
      po moim.

      --
      W piekle diabeł jest postacią pozytywną
    • seattelite Re: co robicie z ubrankami po niemowlac 13.03.09, 20:00
      Zdecydowana wiekszosc ubranek dostalam od znajomych i przyjaciol
      wiec kontynuuje tradycje i ubranka z ktorych moj smyk wyrosl
      przekazuje dalej. Gdy na swiecie pojawi sie braciszek lub
      siostrzyczka ubranka do nas wrocasmile
    • delfina77 Re: co robicie z ubrankami po niemowlac 13.03.09, 20:03
      Daje znajomym, ktorym wlasnie narodzilo sie dziecko. Sama tez wiekszosc ubranek
      niemowlecych 'odziedziczylam'
    • prawdziwyiwonka1974 Re: co robicie z ubrankami po niemowlac 13.03.09, 21:36
      sprzedaje na allegro
      • agar2208 Re: co robicie z ubrankami po niemowlac 13.03.09, 23:36
        Część oddałam, a część sprzedaję na allegro
    • alicja0000 Re: co robicie z ubrankami po niemowlac 14.03.09, 09:38
      Wysyłam kobietom,które ich potrzebują bo nie mają pieniedzy. MOżna wspomóc ludzi
      rzeczami, które dla nas są już zbędne...
      Zajrzyj tu:
      forum.gazeta.pl/forum/0,80312,4086260.html?x=1549877
    • maja11-25 Re: co robicie z ubrankami po niemowlac 14.03.09, 09:56
      zostawie te ciuszki pozdrawiam i dzieki
    • lenama_2008 osrodek pomocy dzieciom 14.03.09, 10:17
      zalozylam, ze ciuchy po Mlodym damy innym dzieciom - nie mamy teraz
      w rodzinie maluchow (sami dostalismy po starszych + nowe od
      odwiedzajacych i dziadkow) - przekazuje wiec na biezaco innym
      dzieciom... wybralam osrodek wczesnej interwencji, tam sa niemowleta
      (do roku), ktore czekaja na adopcje. w takich miejscach brakuje
      wszystkiego - pieluch, kosmetykow, ubran...
      • myszabw Re: osrodek pomocy dzieciom 14.03.09, 22:24
        Lenama! Podaj adres tego ośrodka. U nas po bliźniakach zebrało się trochę
        rzeczy, zupełnie niezniszczonych, ładnych, bo byle czego nie kupowałam, chętnie
        oddam w takim miejscu.
        • lenama_2008 Re: osrodek pomocy dzieciom 15.03.09, 15:43
          myszabw napisała:

          > Lenama! Podaj adres tego ośrodka.

          to sie chyba nazywa 'Interwencyjna Placowka Adopcyjna'
          przy Szpitalu Miejskim w Otwocku
          ul. Batorego 44 Otwock

          maja 24 miejsca dla dzieci w wieku 0-12 miesiecy
          zwykle wszystkie zajete (ostatnio z 'okna zycia')
          chetnie przyjmuja ubranka, mleko, kosmetyki (oliwki!), chusteczki,
          pieluchy...
          czasami po dzwonku trzeba dluzej poczekac az ktos otworzy, bo jest
          np. pora karmienia...

          to jest filia/oddzial Placowki z ul. Nowogrodzkiej w Warszawie.
          wybralam te placowke, bo rzeczywiscie potrzebuje wsparcia.
          ostatnio dostalam probke mleka - cale pudelko, moj Mlody jest
          alergikiem, wiec przekazalam tej placowce, moja tesciowa zawiozla w
          niedziele wieczorem - opiekunki stwierdzily, ze to mleko 'z nieba im
          spada' bo nie maja zapasu i dostana dopiero nastepnego dnia.
          podobnie z pieluchami - zostalo 1/2 paczki za malych, po co
          wyrzucac? odkladam rozne rzeczy (np. tez probki kosmetykow) i raz na
          jakis czas zawozimy jak sie cos uzbiera.

          moj Mlody prawie wszystkie rzeczy dostal od innych (czesc uzywanych,
          wiekszosc nowych), kontynuuje wiec tradycje przekazywania smile
          uczciwie przyznam, ze gdyby w rodzinie byly dzieci po nas, to pewnie
          nie wpadlabym na pomysl pomagania dzieciom w tej placowce.
          • myszabw Re: osrodek pomocy dzieciom 17.03.09, 20:44
            Dzięki za informacje Lenama!
            Zajrzałam dziś na stronę Placówki, poczytałam o niej też na innych stronach i
            nie mogłam powstrzymać łez. Te historie dzieci i opisy ich zachowań w
            placówce... a potem poszłam do pokoju gdzie spała słodko moja córeczka i
            wyobraziłam sobie, że ona tam jest...Boże... Co my dorośli robimy naszym
            dzieciom??? Działalność placówki to naprawianie wielkich krzywd. Mam nadzieję,
            że wszystkie maluszki, które tam trafią znajdą kochających rodziców.
            • lenama_2008 Re: osrodek pomocy dzieciom 18.03.09, 09:41
              myszabw napisała:

              > > Zajrzałam dziś na stronę Placówki, poczytałam o niej też na
              innych stronach i nie mogłam powstrzymać łez.

              ostatnio ogladalam program o adopcjach i rodzinach zastepczych i
              m.in. pokazano wlasnie te placowke - tez ledwo powstrzymalam lzy...
              podobnie jak Ty - patrze na mojego Mlodego i nie wyobrazam sobie, ze
              takie same dzieci nie maja rodzicow z wyboru doroslych... no ale to
              osobny temat. jezeli to mozliwe to zachecam innych rodzicow (jezeli
              maja takie mozliwosci) do wspierania placowek malego dziecka poprzez
              oddawanie rzeczy po swoich maluchach.
    • tscina a ja jestem chytrus :) 14.03.09, 11:29
      nikomu nie zamierzam oddawać moich ubranek Póki co upycham je na strychu, a gdy
      wybuduje się już mój dom to będę miała w nim specjalny pokój, gdzie wywieszę je
      wszystkie w ramkach smile
      • maja11-25 ubranka 14.03.09, 11:35
        mnie tez jest szkoda oddawac te ciuszki
      • tscina Re: a ja jestem chytrus :) 14.03.09, 11:38
        no pewnie, że szkoda bo miło sobie powspominać jak byli mali, ale miejsca na
        strychu brakuje
        tylko że ja nie mam ich póki co komu oddać, a u mnie w okolicy w żadnym żłobku,
        przedszkolu czy ośrodku pomocy społ. brać nie chcą
        • alicja0000 Re: a ja jestem chytrus :) 14.03.09, 20:04
          to wyślij potrzebującym kobietom, oddają koszt przesyłki, wystarczy tylko chcieć.
          • tscina Re: a ja jestem chytrus :) 16.03.09, 10:10
            kolejna która powinna wrócić do szkoły podstawowej by nauczyć się czytać ze
            zrozumieniem
    • errmaris Re: co robicie z ubrankami po niemowlac 14.03.09, 11:48
      Podtrzymujemy dobra tradycje przekazywania dalej

      Sami dostalismy pare ladnych ciuchow - i nowych i malo uzywanych,
      wiec przekazalismy teraz znajomym, ktorzy spodziewaja sie niedlugo.
      Ale to czesc...

      Najladniejsze zostawilam dla nastepnego dzieciaczka (+dla sentymentu)

      No i czesc (spora) oddaje do sklepu charytatywnego
    • maja11-25 Re: co robicie z ubrankami po niemowlac 14.03.09, 11:48
      szkoda a ile mialas spoiszkow i pajacow
      • grazyna.szc3 Re: co robicie z ubrankami po niemowlac 14.03.09, 12:10
        ja wszystko zostawiam dla drugiego bobasa, kiedyś się przydadzą a szkoda wydawać masę pieiędzy na nowe- w końcu dzieci tak szybko rosną
        • maja11-25 Re: co robicie z ubrankami po niemowlac 14.03.09, 12:20
          ceny tych ubranek sa z kosmosu ja tez zostawie te ciuszki pajace , spiochy i kaftaniki potem jak znalazl pozdrawiam
    • mondovi Re: co robicie z ubrankami po niemowlac 14.03.09, 13:12
      zapycham nimi szafy w nadziei, że wreszcie ktoś z rodziny/znajomych będzie miał
      dziecko. smile
    • maja11-25 Re: co robicie z ubrankami po niemowlac 14.03.09, 19:17
      jeszcze raz dziekuje i pozdrawiam
    • kinga_owca Re: co robicie z ubrankami po niemowlac 15.03.09, 08:34
      trzymam dla kolejnych dzieciaków smile
      te najmniejsze wypożyczyłam młodszemu o pół roku od Tomka synkowi
      przyjaciół, już do mnie wróciły
      wszystko popakowane w pudła, oznaczone karteczką z rozmiarem i
      zapakowane na pawlacz - czekają na nowego właściciela wink
      a, część na bieżąco oddaję koleżance w trudnej sytuacji - kupuję
      synkowi tyle, że spokojnie wystarczy dla dwóch dzieciaków - a nie
      mam wyrzutów sumienia że wydaję niepotrzebnie kasę wink
    • mamaijulio Re: co robicie z ubrankami po niemowlac 15.03.09, 09:08
      ja wszystkie zostawiam, te ladniejsze i te mniej ladne, poplamione od zupki marchewkowej itp NIewazne Mam kilka ubranek po sobie jeszcze! w swietnym stanie a maja juz 25 lat Po mojej siostrze tez dostalam a kupowane byly 17 lat temu Wszystko zostawiam, nic nie wyrzucam i nie sprzedaje
    • mama_frania Re: co robicie z ubrankami po niemowlac 15.03.09, 09:19
      po synku składowałam (mam całą szafę), bo planowalismy drugiego malucha po kilku
      latach. Teraz to z czego córka wyrasta chowam, część ubranek naszykowałam dla
      znajomej, która lada dzień spodziewa się dziecka. Generalnie resztę mam zamiar
      oddać.
      • nika1310 Re: co robicie z ubrankami po niemowlac 15.03.09, 11:34
        sprzedaje na allegro - za uzyskane pieniadze kupuje nowe ubranka. To samo robie
        z zabawkami, wozkiem, poscielą itp
    • zawszexyz Re: co robicie z ubrankami po niemowlac 15.03.09, 15:11
      ja tez trzymalam ubranka dla nastepnego dziecka , ale minelo 6 lat
      zanim pojawilo sie drugie , na dodatek innej plci niz pierwsze wink,
      i po tych kilku latach okazalo sie ze wiekszosc ubranek juz mi sie
      nie podoba , biale rzeczy zzulkly i wogole wiekszosc nie wygladala
      juz ladnie nawet po kilku praniach , dlatego mysle ze nie ma sensu
      trzymac ubranek , zostawilam kilka najladniejszych na pamiatke a
      teraz po synku sukcesywnie sprzedaje lub oddaje
    • anew3 Re: co robicie z ubrankami po niemowlac 15.03.09, 17:05
      Zniszczone wyrzucam, ladnie i niezniszczone wlasnie wystawilam na
      dwukropku.Chetnie bym oddala jakiejs intytcji typu dom malego
      dziecka ale nie mam namiarow.
      • lenama_2008 Re: co robicie z ubrankami po niemowlac 16.03.09, 11:50
        anew3 napisała:

        > Chetnie bym oddala jakiejs intytcji typu dom malego
        > dziecka ale nie mam namiarow.

        skoro masz dostep do netu (i rzeczywiscie chetnie bys oddala rzeczy)
        to wrzuc w wyszukiwarke 'dom malego dziecka' i nazwe swojej
        miejscowosci (lub innej bliskiej)...
Inne wątki na temat:
Pełna wersja