ile mleka dziennie piją Wasze 11 msc maluchy?

15.03.09, 10:03
córka ma 10,5 msc, pije nutramigen, ostatnio nie chce za bardzo mleka, trochę
mnie to martwi gdyż nie je jogurtów, serków i innych rzeczy z nabiału,
wieczorem daję jej 180 mleka z kaszą manna, śpi do ok 8, a ok 9 zjada zaledwie
120 ml mleka,powinnam 3 raz podać jej mleko? poza tym je zupki (z mięsem),
deserki, pije soczki
    • frida-marzec08 Re: ile mleka dziennie piją Wasze 11 msc maluchy? 15.03.09, 11:20
      mleko je dwa razy:rano i wieczorem po ok.180 ml
      tydzień temu sam zrezygnował z nocnego jedzenia (była jeszcze jedna butla) -
      teraz daje mu po prostu jogurt naturalny.
      poza ty je to co Twoja córka.
    • aneta.s.1 Re: ile mleka dziennie piją Wasze 11 msc maluchy? 15.03.09, 11:28
      Mój syn pije mleko raz dziennie po 210 ml czasami zdarza mu się jeszcze w nocy
      ale ostatnio to rzadkość oprócz tego je jogurty serki.
      • dg2604 Re: ile mleka dziennie piją Wasze 11 msc maluchy? 15.03.09, 12:45
        Moja corcia (10,5miesiaca)tez jest na nutrze i wogole jest strasznym
        niejadkiem...jeszcze do niedawna jadla po 300ml na dobe!!! teraz wychodzi jakies
        800ml wszystkiego,je o 24 150 nutry z kleikiem,potem okolo 5 120-150nutry z
        kaszka,potem roznie owocki,na obiadek zupka,czasami drugie danie i na kolacje
        190 sinlacu-z tym ze slyszalam iz sinlac odpowiada porcji mleka...
        pozdrawiam.
        • sylwia_il Re: ile mleka dziennie piją Wasze 11 msc maluchy? 15.03.09, 12:59
          Moja córcia juz od 11 miesiąca piła 3 mleka , w tym jedno nocne, ale czasami
          zdarzało jej się przespać noc i nie obudzić się na mleko,to wtedy były dwa.
          Czyli, rano kaszka mleczno- wielozbozowa (180ml), na drugie śniadanie jogurt
          naturalny z owocami ze słoiczka,lub twarożek lub słoikowy jogurt z Hippa lub
          Bobovity (190ml), potem obiadek z miesem, deserek i na wieczór 200ml kaszki na
          Bebilonie2. No i o 2-3 w nocy mleko 150ml.To nocne mleko nie zawsze pije bo
          nieraz przespi do rana.
Pełna wersja