O soczkach i kaszkach jeszcze raz.

16.03.09, 18:29
Tak z ciekawosci chce sie zapytac. Tak jak przegladam forum, to
czasem spotykam wypowiedzi o podawaniu niemowletom spczkow. Czy to
robicie i dlaczego?
Z tego, co wiem, to dla takiego szkrabka soczek jest zbyt duzym
obciazeniem na nerki i nie powinno sie go podawac inaczej, niz w
proporcji 1 czesc soczku na 20 czesci wody, jesli juz wogole dawac.

No i kasze... Dokladnie kasza manna... Czy dawac? Czy w niej jest
cokolwiek procz kalorii?
    • semi-dolce Re: O soczkach i kaszkach jeszcze raz. 16.03.09, 19:07
      Soki sa dla dzieci po 4 miesiącu. Ja daję do picia. Żeby ugasic pragnienie.

      A w mannie jest gluten.
      • errmaris Re: O soczkach i kaszkach jeszcze raz. 16.03.09, 21:24
        Tutaj (UK) to, co jest dla dzieci do picia, to tylko woda mineralna
        z odrobinka (raczej to tylko zapach daje) soczku.
        A soki typu soki sa tylko od roku albo jeszcze pozniej

        Wiem, ze jest gluten. Mlody owsianke (z glutenem) dostaje od
        ukonczenia 6,5 miesiecy - poki jeszcze choc troche mleka mialam
        wprowadzilam. To jego ulubiona kasza zreszta
        • semi-dolce Re: O soczkach i kaszkach jeszcze raz. 16.03.09, 21:48
          Soki w sklepach sa specjalne dla niemowląt, własciwie to nie wiem czym one się
          różnia od normalnych (poza ceną), no ale oznaczone sa "po 4 miesiącu". Soki sa
          smaczne, ja daje dziecku bo ono lubi. Soki, nie napoje. A pewnie trochę witamin
          i soli mineralnych jeszcze, mimo pasteryzacji, w nich zostaje.

          No a mannę podaje się też dzieciom piersiowym od 5 miesiąca w ramach tzw
          ekspozycji na gluten. Może dlatego, że ona taka drobna jest, a do niedawna nie
          było na rynku kaszek glutenowych dla dzieci, więc mannę po prostu łatwo podać.
          No a poza tym manna też smaczna, a lubie smile I lekkostrawna jeszcze.
    • glu-sia Re: O soczkach i kaszkach jeszcze raz. 16.03.09, 21:46
      Ja nie podaję córeczce (9,5 mies.) soków, tylko wodę mineralną. Podaję soki ze
      słoiczka lub surowe (skrobane jabłko). Latem sama będę robiła Jej musy i
      koktajle. Dzięki temu, że nie pije soków, ni jest przyzwyczajona do bardzo
      słodkich potraw.
      Kaszy manny nie gotuję. Podaję gluten w kaszce 8 zbóż lub desery z płatkami zbóż.
    • glu-sia Re: O soczkach i kaszkach jeszcze raz. 16.03.09, 21:48
      Ja nie podaję córeczce (9,5 mies.) soków, tylko wodę mineralną. Podaję owoce ze
      słoiczka lub surowe (skrobane jabłko). Latem sama będę robiła Jej musy i
      koktajle. Dzięki temu, że nie pije soków, nie jest przyzwyczajona do bardzo
      słodkich potraw.
      Kaszy manny nie gotuję. Podaję gluten w kaszce 8 zbóż lub desery z płatkami zbóż.
    • karro80 Re: O soczkach i kaszkach jeszcze raz. 17.03.09, 11:24
      Soczków nie daje się w dużych ilościach ze względu, że mogą hamować
      apetyt na bardziej "powazne" dania.

      Owoce i soki owocowe zawarte w soku dla dzieci nie obciążaja nerek!!!
      Jeśli sok jest np winogronowy to działa b. dobrze na nerki. Jedyne,
      co to jesli jest kamica to mozna unikać dużych dawek wit C i to wsio.
      Soczków z cukrem nie daje się ze wzgl na cukiersmile

      Woda mineralna - tu bym uważała, bo musi być niskozmineralizowana,
      lub dobra źródlana, bo typowa mineralka średnio lub
      wysokozmineralizowana to jest dopiero obciążenie! Ja sama nie mogę
      pijać takowych ze wzgl na nerki.

      Kaszki sa potrzebne(lub np pieczywo później) ze względu na
      węglowodany złożone zawarte w nich, króre stopniowo uwalniając się
      zapewniają dziecku energie i przeciwdziałają spadkom cukru we krwi
      (co może prowadzić do omdleń lub cukrzycy).

      Kaszki mogą być pełnoziarniste, ryżowe, pszenne. Pózniej, jak już
      można to dobrze dawać ryż, kasze, makarony, ziemniaki zamiast tych
      smakowych przetworzonych.
      • ona.ja Re: O soczkach i kaszkach jeszcze raz. 17.03.09, 11:46
        No dobrze. A ja chciałam dopytać o wodę mineralną. Przegotowujecie ją, czy
        "surową". Ja wiem, że przegotowana dużo traci, a z drugiej strony mam obawy
        podać "surową. Mój synek ma 7 m-cy.
        Pozdrawiam
        • semi-dolce Re: O soczkach i kaszkach jeszcze raz. 17.03.09, 13:32
          Prosto z butelki.
        • errmaris Re: O soczkach i kaszkach jeszcze raz. 17.03.09, 13:53
          Daje do picia zwykla, przefiltrowana i przegotovana kranowe
Inne wątki na temat:
Pełna wersja