Pomocy. Znów zielona kupa

17.03.09, 13:10
Mam 7 miesięczną córkę, która jest prawie tylko na cycu. Próbuje rozszerzać
jej dietę, ale z marnym skutkiem. Ostatnio problemem są zielone kupy. Dwa dni
robi ładne a jeden dzień robi trzy ciemno zielone i śluzowate. Młoda ma skazę
białkową, tak więc ja bardzo uważam na dietę (poza tym wcześniej nie było
takich problemów). Problemem muszą być w takim razie nowości. Ale jak tylko
zrobi taką kupę od razu odstawiam to co wprowadziłam (czyli prawie wszystko).
Czy to może być reakcja organizmu na rozszerzanie diety i musi się układ
pokarmowy przyzwyczaić? Przecież nie może być uczulona na wszystko co jej
podam. A czy alergenem może być bebilon pepti 2? Pozdrawiam
    • w_miare_normalna Re: Pomocy. Znów zielona kupa 17.03.09, 13:18
      nie może bo to mleko alegiczne.moja tez ma skazę
      dajesz sloiki czy sama gotujesz?
      bo w sloikach czest sa sladowe ilosci bialka
      moja np.nie moze cieleciny bo tez uczula
      wprowadzaj jeden produkt na 3 dni
      • mikams75 Re: Pomocy. Znów zielona kupa 17.03.09, 18:26
        nawet mleko dla alergikow moze wywolac alergie - tak bylo u nas. Zmienilam firme
        i byla poprawa.
    • kasiak1004 Re: Pomocy. Znów zielona kupa 17.03.09, 13:18
      prawdopodobie dzieje sie tak przez nowosci.
      wydaje mi sie ze lepiej by bylo jakbys wprowadzala najpierw jedna
      rzecz nowa i poczekala kilka dni na reakcje malej, a nie odrzucac od
      razu po jednej kupce. jak kolor kupek bedzie przez 3-4 dni zielony
      to wtedy odtawic a jak nie to wprowadz kolejna rzecz i znow
      obserwuj. tym sposobem bedziesz na biezaco wiedziec co mala
      toleruje, a czego narazie jeszcze jej nie podawac
      powodzenia
      • ola11mar Re: Pomocy. Znów zielona kupa 17.03.09, 13:32
        Do tej pory podawałam słoiczki, ale od dzisiaj zaczynam gotować sama. Szukałam
        na ten temat czegoś w wyszukiwarce i tam piszą, że to może być jakaś bakteria w
        układzie pokarmowym lub w moczowym. Byłam z tym u lekarza, ale mnie olała(powiem
        brzydko).Może zrobić badania na własną rękę?
        • skierka27 Re: Pomocy. Znów zielona kupa 17.03.09, 15:38
          Dziwi mnie to,że pediatra olała. Według mnie powinna skierować na badania,żeby wykluczyć ewentualne bakterie.Ja bym zrobiła morfologie,mocz z posiewem i posiew kału.Kiedy u nas był problem z kupkami to było zrobione jako pierwsze.Może zrób na własną rękę?

          Poza tym,nawet bebilon pepti może uczulać.Przykładem jest córcia mojej siostry.To mleko również zawiera cząsteczki białka mleka i są dzieci,które uczula.Jeśli jednak ona pije to codziennie,to raczej mleko odpada,bowiem kupki zielone są sporadyczne.Jak wyniki badań będą ok,to tzreba tropić alergen w jedzeniu.Podawać jeden składnik kilka dni.Nidy kilka na raz,czy dzień po dniu.

          Pocieszę Cię,że czasem dzieci tak mają i z tego wyrastają,a te zielone kupki,to nie zawsze alergia.Czasem musi po prostu minąć.Pozdrawiamsmile
    • olifra Re: Pomocy. Znów zielona kupa 17.03.09, 15:37
      nic sie nie strsuj, na pewno zadnej bakterii nie ma. nie czytaj wiecej takich
      bzdur. moja córka dziś 7 letnia kobietka miała dokladnie to samo. bebilon pepti
      2 i kazdy nowy pokarm powodował zielone, sluzowate kupy. alergolog kazał mi
      wprowadzac nowosci bardzo powoli i w niewielkich ilosciach. stopniowo miałam to
      zwiekszac, takze np. jabłko wprowadzałam 4 dni, zaczynajac od jednej łyzeczki. i
      tak ze wszystkim. odstawiałam tylko wtedy jak było duzo sluzu, kolor nie jest az
      tak wazny. jesli odstwiałam to za kilka dni znowu powracałam do tego samego. tak
      to troche trwało ale to nie jest problem alergii tylko tak jak napisałas
      brzuszek przyzwyczaja sie do trawienia czegos nowego. ale ten problem długo
      trwac nie bedzie, szybko minie a musisz pamietac, ze po kazdym nowym pokarmie
      zawsze troche sluzu moze sie pojawic i nie jst to tragedia. powodzenia
      • olifra Re: Pomocy. Znów zielona kupa 17.03.09, 15:52
        i jeszcze jedno, polecam raczej słoiczki dla dzieci na wprowadzanie nowych
        pokarmów, ze wzgledu na to, ze zywnosc w sklepach dzisiaj jest bardzo czesto
        pryskana, zawiera duzo chemicznych dodatków i tu moga pojawic sie nowe problemy.
        chyba ze np. kupujesz tylko ekologiczne pozywienie, albo masz np. z ogródka
        własnego warzywa. na pewno do czasu dopóki nie minie problem z kupami.
        • ola11mar Re: Pomocy. Znów zielona kupa 17.03.09, 15:56
          Kupuje mrożone warzywa Hortexu. A jedzenie wprowadzam bardzo powoli, każdy nowy
          składnik co 6 dni. Pocieszyłyście mnie trochę z tymi kupami. Pozdrawiam
    • basia0212 Re: Pomocy. Znów zielona kupa 17.03.09, 16:05
      Mój właśnie po bebilonie pepti robił zielone kupy. a jak do tego pił ziołowe
      herbatki to dochodził śluz w kupce.
      • ola11mar Re: Pomocy. Znów zielona kupa 17.03.09, 16:11
        basia0212 napisała:

        > Mój właśnie po bebilonie pepti robił zielone kupy

        Zmieniłaś mleko na inne? Ja chętnie by spróbowała dać małej nutramigen, ale
        wiem, że nie tknie tego. Bebilon zjada niechętnie.
        • basia0212 Re: Pomocy. Znów zielona kupa 17.03.09, 16:26
          Mój nie mógł na początku innego mleka niż ten niesmaczny śmierdzący bebilon
          pepti! a te zielone kupy nie szkodziły mu w prawidlowym rozwoju. Mieliśmy gorsze
          problemy jelitowe- miał niedojrzały układ pokarmowy, alergię na białko. Po
          Isomilu miał zaparcia gdy był tylko na mleku ale gdy już dostawał inne pokarmy
          to z powrotem przeszliśmy na isomil, wtedy już pod względem mleka było dobrze,
          no ale z trawieniem innych produktów miał problemy.tak do roku prawie co zjadł
          to w takiej samej nie przetrawionej postaci znajdowało się w pieluszce. Lekarze
          rozkładali ręce...i trzeba było czekać aż układ pokarmowy dojrzeje. i mniej
          warzyw mu podawać. od 10 miesiąca wszystko się stabilizowało gdy dziecko jadło
          więcej produktów mącznych to i kupki były normalne o prawidłowym kolorze.no i
          zamiast herbatek ziołowych po których robił ze śluzem dawałam mu zwykłą czarną z
          cukrem ale taką super słabą.
          • basia0212 Re: Pomocy. Znów zielona kupa 17.03.09, 16:29
            A do bebilonu dodawałam zawsze troszke kaszki ryżowej np malinowej to smak mleka
            mu się poprawiał i się lepiej najadał, bo bebilon był o bardziej wodnistej jakby
            konsystencji w porównaniu np do isomilu
        • olifra Re: Pomocy. Znów zielona kupa 17.03.09, 18:08
          napisałam wcześniej, ze zielona kupa nie jest problemem. Po Nan ha tez dzieci
          robią zielone kupy, tak jak po wielu innych mieszankach sztucznych,one o niczym
          nie świadczą. A w nutramigen nie wchodź, zostań na Bebilonie Pepti. po
          Nutramigenie trudniej wprowadza sie dietę mleczna,a zobaczysz, ze za jakis czas
          będziesz na nia przechodzić. Bo na pewno skaza białkowa jest jak u 90 % procent
          dzieci chwilowa i z niej również Twoje dziecko wyrośnie.
          • ola11mar Re: Pomocy. Znów zielona kupa 17.03.09, 18:31
            Tyle że, ta kupa jest wtedy najczęściej śluzowata a to chyba nie zbyt
            dobrze.Chociaż śluz jest w kolorze kupy a to podobno u dzieci karmionych piersią
            normalne.
            • olifra Re: Pomocy. Znów zielona kupa 17.03.09, 21:07
              Wiesz co, w ogóle u dzieci na piersi to z tymi kupami różnie bywa. cięzko jest
              stwierdzić biegunki i różne nieprawidłowości. Przecież to też w końcu zależy od
              naszej diety jak dziecko się załatwia... ale nie o tym teraz. Pisałam, ze nie
              tyle kolor ma znaczenie co ilość śluzu, bo moze być kupka żółcioutka z dużą
              ilością śluzu i to ta właśnie bedzie bardziej nieprawidłowa niz ta zielona bez
              śluzu. Ale jak sie tak zastanawiam i usiłuję przypomnieć to zawsze śluz był
              BEZBARWNY u mojej córki i teraz zdarzył się u mojego synka (od leków). Wygladał
              jak taki ciągnący glut. Mój synek teraz robi strasznie ciemno zielone kupy, bo
              przyjmuje zelazo i one są takie luźniejsze i trochę ciągnące właśnie, ale śluzu
              nie ma. Myśle, ze bedzie wszystko ok. Ale tak na marginesie dodam, ze
              przypomniałaś mi mnie 7 lat temu jak każdą kupkę mojej córki ogladałam pod lupą
              i grzebałam w nich patyczkami do uszu, bałam się otworzyć pieluszkę ze zobaczę
              jakąś dziwną grudkę, albo odrobinę śluzu. Mi się te jej kupy sniły po nocach, a
              ona jak na złość wink,każdego dnia zadowolona je robiła i nawet nie zauważyłam
              kiedy przestałam je ogladać bo moja córcia rosła, rosła i rosła i pieknie się
              rozwijała. Teraz obiecałam sobie rodząc synka, że jego kupa nie zmarnuje mi
              życia wink POZDRAWIAM I POWODZENIA
              • ola11mar Re: Pomocy. Znów zielona kupa 17.03.09, 22:21
                Spoko! mój mąż śmieje się ze mnie, że jestem ekspertem od kup i nie myślał, że
                będzie mnie w życiu tak cieszyć musztardowy kolor kupy córci. Gdy zostaje z nią
                sam i przewija kupę, to jak wracam mówi z ironią,że specjalnie ją dla mnie
                zostawił żebym sobie pooglądała. Niestety takie uroki macierzyństwa. Pozdrawiam
                i dziękujesmile
    • agatola Re: Pomocy. Znów zielona kupa 19.03.09, 20:28
      ja powiem tak - mi mowiono że to może być mleko NAN bo ma duzo żelaza, i że się
      nie przejmować. dodam, że dodatkowo czasem budzila sie w nocy parę razy i nie
      żeby płakała ale miała czasem lekkie gazy. I poszlam do takiego homeopaty i
      zalecił mi to: magnesia carbonica 5CH (3x dzienie), Pulsatilla 9CH (2X dziennie)
      i Chamomilla Vulgaris 15 CH (3x dziennie) i po pierwszym dniu podawania wszystko
      przeszło. Dodam, że średnio w to wierzyłam, a leki podałam bo wiedziałam, że nie
      szkodzą zresztą 1. dzieciom podaje się leki homeopatyczne, 2. tu jest rumianek
      sasanka i jeszcze coś z magnezem. Aha! i ja też myślałam, że to nowości w
      diecie, a to było mleko w sensie reakcja na mleko. Okazało się, że moje dziecię
      po prostu ma małą potrzebę mleczną i że mleko zamula mu układ pokarmowy. Teraz
      daje już mniej mleka i jest cudownie. A ja przesypiam całe noce smile smile
      Może pomoże.

      Pozdrawiam!!
Pełna wersja