manki3
25.11.03, 09:50
Cześć! Mój Mały jest przekochany, dobrze się rozwija i rośnie, jest
towarzystki itp. itd. Ale jak każda mama mam rózne spostrzeżenia, którymi
chciałam się podzielić i ewentualnie rozwiać jakiekolwiek wątpliwości (mój
lekarz pediatra tzn Michałka patrzy na mnie już nieco podejrzliwie bo non -
stop znajduję Małemu jakieś dolegliwości - a on jest po prostu okazem
zdrowia!!! Pytanie nr 1: czy zdarza się Waszym Maluchom być grzecznymi???
Tzn mój czasami leży sobie cichutko w łóżeczku i obserwuje a czasami
piszczy i guga, czy taki Malec ma w ciągu dnia takie momenty wyciszenia????
2. Czy ma się non - stop śmiać i patrzeć na osobę która tego akurat w tym
momencie chce (zwłaszcza moja mama i teściowa) "śmiej się do babci" "tu
patrz się na babcię" a Młody w tym momencie jak na złość patrzy gdzie
indziej nie zawsze ale czuje że taka natarczywość przynosi odwrotne skutki
od zamierzonych pytanie brzmi Czy Maluch musi patrzeć na Babcię wtedy kiedy
ona tego chce?? czy może w tym momencie zainteresować go coś innego niż
babcina twarz???
Tak sobie piszę, to są moje spostrzeżenia, Michał jest bardzo kontaktowy,
śmieje się w głos, guga, puszcza bańki ze śliny ale czasami chyba ma prawo
do swojej małej prywatności nieprawdaż???? Czy myślicie że czasem dorośli
nie są za bardzo natarczymi względem takich maleństw??? Dobiło mnie jak
kiedyś nie powiem kto powiedział do mojego synka w wieku 1 miesiąca: "no
powiedz cześć, powiedz cześć"!!!!!!!
POZDRAWIAM