nurkowanie na basenie

01.04.09, 22:41
Mam pytanie do rodziców, którzy chodza ze swoimi niemowlaczkami na basen. Jak
wygląda ćwiczenie nurkowania? Wiem, że najpierw trzeba dziecko oswoić z wodą
itp, żeby się nie bało i traktowało to jak zabawę. Ale oglądałam na you-tubie
że dzieci sobie nurkują też, uważam że to jest naprawdę świetne, ale przyznam
że boję się trochę tego spróbować. Czy to trzeba jakoś specjalnie zaczynać, z
plecków czy z brzuszka? jak to się robi na zajęciach na które chodzicie?

Pytam ponieważ nie zalapałam się na zajęcia zorganizowane - brak miejsc sad Ale
chodzimy sobie prywatnie, bez zajęć. Mały już się oswoił z dużą wodą, z
chlapaniem, falami itp. zastanawiam się więc jak zrobić następny krok.
    • mbw78 Re: nurkowanie na basenie 01.04.09, 22:56
      dziecku polewa się najpierw głowę wodą żeby oswoiło się ze spływającą nagle po
      twarzy wodą i umiało wstrzymać oddech, to tak w formie zabawy, lejemy po
      pleckach, brzuchu, głowie aż na twarz, tak samo przed zanurzeniem pod wodę
      polewa się głowę np zabawkową konewką a potem nurek i liczymy pod wodą do 3, to
      wcześniejsze polanie z głowy na twarz powoduje, że niemowlę automatycznie
      wstrzymuje oddech i nie napije się wody podczas nura
      jednak chyba sama bym nie próbowała, może pojedź na basen wtedy kiedy są zajęcia
      dl amaluchów i poproś odpłatnie o instruktaż...
    • rubens22 Re: nurkowanie na basenie 01.04.09, 23:03
      przyznam, ze sama wlasnego dziecka bymnie zanurzyla smile
      Ale jesli jestescie pewnie, ze jak sie zakrztusi, to bedziecie potrafili mu
      udzielic pomocy, to ok.
      A, zalezy ile wasze dziecko ma miesiecy. Odruchowe zamykanie krtani powoli
      zanika do 6 miesiaca i wtedy dzieciak sie co najwyzej przestraszy.
      Moj syn w 5 i 6 miesiacu nurkowal, potem byl 1,5 miesiaca przerwy ze wzgledu na
      choroby i wyjazdy i po powrocie na basen zaczal sie krztusic, wiec dalismy
      spokoj z nurkowaniem.Na szczescie nie wystraszyl sie tego i nie boi sie wody, bo
      taka opcja tez istnieje
      Do rzeczy : chwytasz dziecko pod boki, lezy na brzuszku czyli jak do plywania
      zabka. Naprzeciwko staje druga osoba i zblizasz i odsuwasz od niej dziecko 2
      razy. Tak, jakbys "baran baran tryk (tudziez "buc")" chciala robic. Za trzecim
      razem osoba stojaca naprzeciwko bierze wode w dlonie i leje na glowe dziecka
      albo chlapie mu po oczach. To jest przyzwyczajanie, ze "na trzy" cos sie stanie.
      Pare razy tak porobcie i potem pod wode na krociutko.
    • tijgertje Re: nurkowanie na basenie 02.04.09, 00:34
      Jak chodzilam z mlodym, to instruktorka kazala dziecko przed soba
      trzymac pod pachami, tak, zeby lezal nabrzuszku i patrzyl na
      opiekuna. Najpierw opiekun kilka razy sie zanurzal bawiac sie w
      chowanego, potem trzeba bylo mocno dmuchnac maluchowi w twarzx i
      natychmiast razem pod wode, jakis 1-2 m przeciagnac malucha do
      siebie (idac do tylu) i razem sie wynurzyc. Maluch do 6 miesiecy
      automatycznie przy dmuchnieciu nabiera powietrza i wstrzymuje
      oddech, ale oczy otwiera, dlatego wazne, zeby zanurzyc sie
      rownoczesnie, wowczas nie traci kontaktu z mama czy tata.
    • glagonia pierwsze zanurzenie za nami :) 06.04.09, 20:51
      Dziękuję za porady i chwalę się, że się udało smile
      Skorzystaliśmy ze sposobu raz-dwa-trzy - wcześniej juz ćwiczyliśmy polewanie
      główki więc maly załapał (skończyl wlaśnie 6 miesięcy, ale ćwiczyliśmy go
      wcześniej w wanience podczas kapieli no i troche na basenie). Ja oczywiście
      miałam stracha, ale mój mąż dał radę i przeciągnęli się z chłopakiem kawałeczek
      pod wodą. smile)

      A czy wiecie może - jeśli się już dziecko nauczy tego zamykania krtani, to ten
      odruch potem juz zostaje jako wyuczony?

      Zastanawiam się jeszcze nad jedną rzeczą. Oglądałam na filmikach w necie, że
      ćwiczy się z dziećmi coś takiego, żeby po wpadnięciu do wody przewracały się
      samodzielnie na plecki - to ma chronić dziecko przed utonięciem. Czy na
      zajęciach dla niemowlaków robicie coś takiego?
Pełna wersja