Wypełnienie pościeli bawełniane czy satynowe ?

14.04.09, 20:38
Drogie mamy
Oczekując na moją córcię, mam do Was pytanie.
Planuję zakup wypełnienia Drewexu. Dziś miałam okazję "pomacać" sobie wersję bawełnianą (która wcześniej na zdrowy rozsądek wydawała mi się miękka) oraz satynową, która w praktyce okazała się o wiele bardziej miękka.
Różnica poza miękkością oczywiście w cenie, ale ta nie gra roli.
Pytanie do mam użytkujących pościel drewexu bądź inną. Czy lepiej kupić wypełnienie bawełniane czy satynowe ? Przecież w praktyce dziecko i tak nie dotyka bezpośrednio wypełnienia tylko poszewki. Aktualnie mam jedną z Drewexu i jedną z Glucka. Obydwie jeszcze nie prane i wydają się póki co dość "twarde".
    • alexandra_m Re: Wypełnienie pościeli bawełniane czy satynowe 15.04.09, 13:11
      Dokładnie taki sam dylemat miałam niedawno i w efekcie do dziś nie
      kupiłam wypełnienia, bo każda sprzedawczyni mówi co innego. Że
      bawełna bardziej przewiewna itp, z kolei satyna bardziej miękka. A i
      tak przecież chyba wszystko w głównej mierze zależy od poszewek ?
    • faq Re: Wypełnienie pościeli bawełniane czy satynowe 15.04.09, 22:20
      zalezy co 'oni' maja na mysli piszac satyna w kontekscie wypelnienia - bo satyna
      o ile mi wiadomo to rodzaj splotu (mat i blyszczaca strona), bawelny wlasnie
      moze byc oczywiscie jedwabna tez, ale mimo braku dziury w finansach chyba zbyt
      ekstrawagancko wink
    • mamatygryska Re: Wypełnienie pościeli bawełniane czy satynowe 16.04.09, 14:30
      nie bardzo rozumiem o co chodzi z tym wypełnieniem satynowym. Wg
      mnie to tylko obszycie kołderki może być satynowe bądź bawełniane.
      Wypełnieniem zazwyczaj jest poliester bądź inne włókna typu: ingeo.
      Ja miałam kołderkę z wypełnieniem Ingeo 100% ale mały bardzo się
      odkrywał - miałam wrażenie że jest mu za gorąco. Dodatkowo byłam
      zmuszona uprać kołdę, a ta po praniu do niczego się nie nadawała.
      Wypełnienie zbiło się z kulki. Teraz mamy kołderkę z wypełnieniem
      mieszanym Ingeo i Poliester. W dotyku jest dość cienka ale
      pzynajnmniej mały się nie rozkopuje. Nie jest mu za gorąco. Do tego
      już zdążył obsikać kołdę więc miałam okazję ją prać. Chyba za sprawą
      domieszki poliestru kołda zniosła dzielnie wirowanie na 400 obrotów.
      Jest jak nowa.
      A wracając do twoich wątpliwości wydaje mi się, że miękkość nie jest
      najważniejsza a użyte materiały. Teraz bardzo modna jest bawełna
      organiczna. Większość sieci zagranicznych już ją wprowadziła. Jak mi
      kiedyś pani w sklepie zaczęła opowiadać ile pestycydów używa się do
      wyprodukowania zwykłej bawełny to złapałam się za głowę. Nawet
      podawała mi jakiś link do artykułu ale musiałabym go znaleźć. Z tego
      co wiem to bon dodo wprowadziło pościel organiczną dla dzieci ale
      zapytaj jeszcze w sklepie.
      • figa33 Re: Wypełnienie pościeli bawełniane czy satynowe 17.04.09, 10:57
        mamotygryska, może źle się wyraziłam, ale użyłam nazewnictwa
        popularnie używanego w sklepach (wypełnienie to skrót myślowy).
        Chodziło mi oczywiście o tkaninę, jaką pokryte jest samo wypełnienie
        (poliester) czyli np poduszka czy kołderka. Tu dokładnie to o co mi
        chodzi:
        calineczka.pl/sklep/advanced_search_result.php?osCsid=7f3dc3ae23ac488e92bcac7b78f7dc22&keywords=drewex+wype%B3nienie

        Po dotknięciu miałam wrażenie, że bawełniane wypełnienie czyli po
        prostu kołderka czy poduszka, są strasznie sztywne/twarde i
        nieprzyjemne w kontakcie z ciałkiem malucha ( a nawet z moją ręką).
        Być może po upraniu z jakimś środkiem zmiękczającym jest lepiej.

        Tak czy inaczej. Doszłam do wniosku po rozmowach z kilkoma mamami,
        że zakup wypełnienia na razie w ogóle sobie odpuszczę. Moja córcia
        pojawi się na świecie na początku czerwca, a więc całe lato przed
        nią. Pod kołdrą pewnie się ugotuje. Jeśli dni będą chłodniejsze,
        wystarczy zapewne kocyk w poszewce (albo i bez). Jeśli będzie
        naprawdę ciepło, to chyba sama pielucha flanelowa lub nawet tetrowa
        będą ok. Jeśli się mylę, to mnie poprawcie.
        Wypełnienie kupię sobie na jesieni, w końcu nawet poduszki i tak i
        tak nie używa się przez pierwsze miesiące, więc chwilowo to chyba
        zbędny zakup.
        • mamatygryska Re: Wypełnienie pościeli bawełniane czy satynowe 17.04.09, 13:35
          ok, to teraz Cię rozumiem smile
          wiesz co z moich doświadczeń to tkanina, którą obszyty jest
          poliester nie będzie miał wielkiego znaczenia, przecież i tak
          bedziesz zakładać poszewki.
          U mnie mały bardzo się rozkopywał więc w pierwszych miesiącach (tak
          do 8 miesiąca) używałam śpiworka rozpinanego na suwak. Miałam
          pewność że synek nie zmarznie w nocy jak się odkryje. A i nie było
          możliwości żeby zarzucił sobie kołderkę na twarz.
          A co do poduszki to faktycznie na początku jej nie używałam.
          pozdrawiam smile
    • b.bujak Re: Wypełnienie pościeli bawełniane czy satynowe 17.04.09, 14:07
      figa33 napisała:
      Czy lepiej kupić wypełnienie bawełniane czy satynowe ?

      tak, jak już któraś z dziewczyn napisała... albo Ty, albo sprzedawca
      pomylił pojęcia: bawełna to rodzaj włókna a satyna to rodzaj splotu:
      czyli może być satyna bawełniana.... samo pojęcie "satyna" niewiele
      mówi o właściwościach tkaniny
Inne wątki na temat:
Pełna wersja