problem z 3-tygodniowym Szkrabem!! Pomóżcie!!

20.04.09, 16:22
Mam taki problem ze swoim trzytygodniowym Skarbem:
nie bardzo chce w nocy spać. Po karmieniu w nocy poleży kilka minut i zaczyna
stękać i kwękać, co trwa mniej więcej 2-3 godziny, do rana. W ciągu dnia to
różnie, ale raczej śpi więcej. A w nocy jest to problem. Zeby trochę
przysnęła,a my raem z nią, muszę kłaść ją koło siebie. Inaczej nie ma mowy
nawet o drzemce. I mam takie pytanie:
1) czy takie małe dziecko zaczyna już się przyzwyczajać do spania z mamą, czy
mogę jeszcze przez jakiś czas spać z nią?? Nie chcę, żeby potem był ryk jak
będzie musiała spac sama, nie chcę przyzwyczaić jej do spania ze mną.

2)czy jest szansa, że niedługo jej się wszystko unormuje i będzie spała w
nocy? Może trzeba jakoś przestawić jej pory dnia?
Doradźcie coś, proszę!!
    • podkrecone Re: problem z 3-tygodniowym Szkrabem!! Pomóżcie!! 20.04.09, 16:42
      nie masz się co martwić maluch szuka swojego rytmu a o do stękania to wiele
      maluchów w ten sposób się właśnie uspokaja i usypia smilea może wypróbuj taki
      sposób że po pierwsze musisz ustalic jakiś plan zasypiania dzidzia się do niegoo
      przyzwyczai szybko np ja mam taki 1930/20.00 kąpanie cycuś i spać z zasypianiem
      miała na początku takie same problemy i w nocy też niestety doiero położna
      poradziła mi zawijać w kocyk ciaśniutko ale bez przesady maluch maluchowi
      koojazy się to z czasem z brzuszka uspokaja się i zasypia a z czasem będzie sama
      się próbowała wyswobodzić z kocyka więc nie musisz się bać iż bedzie spać tak
      cały czas smilepo za tym wprowadz małej o godz 23 /22.30 karmienie przez sen ewnie
      dzidzia nie zje na początku zbyt wiele ale z czasem się przyzwyczai izacznie się
      najadać do syta o tej godz i bedzie dłużej spać a co do spania w jednym łóżku to
      oczywiście wasza decyzja ale pamietaj że maluchowi bedzie ciężko się z tobą
      rozstac na noc lepiej od razu przyzwyczaić do spania na swoimsmilepowodzeniasmilei
      cierpliwoścismile
    • belissima5 Re: problem z 3-tygodniowym Szkrabem!! Pomóżcie!! 20.04.09, 16:50
      polecam książkę Tracy Hogg język niemowląt. Znakomita. Moje trzymiesięczne
      dziecko sypia od początku samo. W swoim łóżeczku i pokoiku. Myślę, że u Ciebie
      jest to kwestia karmienia i właśnie przestawienia nocy z dniem. Jak przeczytasz,
      znajdziesz radę. Mi bardzo ta książka pomogła. Co do radzenia , mam za mało
      informacji.
    • kmaggg Re: problem z 3-tygodniowym Szkrabem!! Pomóżcie!! 20.04.09, 17:16
      jeżeli zasypia przy Tobie to może w łóżeczku jest jej chłodniej i
      przez to się rozbudza..
    • semi-dolce Re: problem z 3-tygodniowym Szkrabem!! Pomóżcie!! 20.04.09, 17:18
      Możesz spać ze swoim dzieckiem jak długo chcesz, to nie jest szkodliwe. I tak,
      juz niedługo powinien jej sie unormowac rytm okołodobowy, tzn zacznie odróżniac
      dzień i noc. Unormuje sie samoistnie, nic nie musisz robić.
    • carolinecat dajcie dziewczynie spokój z tą Tracy Hogg 20.04.09, 19:44
      matki, które zachwycają się Tracy Hogg popełniają jeden zasadniczy błąd w
      rozumowaniu. to nie zalecenia autorki sprawiły, że ich dzieci chodzą jak w
      zegarku - to ich dzieci dało się ułożyć zgodnie z tymi zaleceniami. dzieci są
      różne, jedne łatwiejsze, inne trudniejsze w ułożeniu. niektóre akceptują spanie
      we własnym łóżeczku od urodzenia, w przypadku innych rozłąka z mamą na tak
      wczesnym etapie kończy się straszliwą rozpaczą.
      w przypadku marudnego, płaczliwego, potrzebującego bliskości i czułości dziecka
      żadne "genialne" zalecenia pani Hogg nie zdadzą egzaminu. maluch będzie
      cierpieć, a matka będzie sfrustrowana. dzieci nie są cięte z jednego szablonu,
      mają różne temperamenty i osobowości.

      a do autorki wątku - 3-tygodniowe maleństwo potrzebuje przede wszystkim Twojej
      bliskości. jeżeli chce spać przy Tobie, to pozwól jej na to. nie bój się, że się
      przyzwyczai, na to jest jeszcze za wcześnie. moja Mała spała z nami do końca 2
      miesiąca, potem na próbę postanowiłam ją przenieść i... nie było żadnego
      problemu. nie mówię, że u Was nastąpi to tak wcześnie, ale z nauką samodzielnego
      zasypiania wstrzymałabym się jeszcze kilka miesięcy.
      słuchaj swojej intuicji i pamiętaj, im więcej poczucia bezpieczeństwa dasz teraz
      swojemu Szkrabowi, tym szybciej się usamodzielni.
      • duzeq Re: dajcie dziewczynie spokój z tą Tracy Hogg 21.04.09, 11:27
        MAtki, ktore zachwycaja sie Tracy Hogg, maja racje - to jedna z
        lepszych i najbardziej wywazonych metod. Zachwycac zatem sie nalezy
        tylko trzeba, jak w przypadku kazdej ksiazki, odsiac to, co do
        naszego dziecka nie pasuje. Bo TG nie pisze o JAsiu Kowalskim czy
        MAlgosi Nowak - pisze o tym co sprawdza sie w wiekszosci przypadkow.
        A dane dziecko moze po prostu nie byc "wiekszosciowym" przypadkiem.
        I tyle. Czytac i myslec.
    • asiula1987 Re: problem z 3-tygodniowym Szkrabem!! Pomóżcie!! 20.04.09, 19:49
      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=572&w=94269232&v=2&s=0
    • eli81 Re: problem z 3-tygodniowym Szkrabem!! Pomóżcie!! 20.04.09, 20:47
      1) mój spał z nami w nocy przez pierwsze 8 tygodni, czasem całą noc, czasem parę
      godzin, po 8 tygodniu odkładany do łóżeczka już zasypiał tam smile więc korzystaj z
      wygody i możliwości przytulenia póki możesz smile
      2)unormuje się, nie pamiętam jak to u nas było, ale gdy miał 2 miesiące to już
      spał w nocy, w dzień był aktywny, a początki też były trudne, będzie lepiej smile
    • korrra Re: problem z 3-tygodniowym Szkrabem!! Pomóżcie!! 20.04.09, 21:05
      Nie czytałam postów powyżej, ale jedno mogę Ci zagwarantować:
      wszystko się unormuje, wierz mi!!!! 3 tygodniowe dzieciątko jezcze
      ma prawo być zagubione, ale myślę że lada dzień zacznie się
      poprawiać, i normować. Mój 4 miesięczny syn już śpi o stałych
      porach, je też mniej więcej o tych samych ogdzinach, a pamiętam jak
      tak niedawno marudził, stękał, jadł non-stop, itd...
      A od początku synek śpi w swoim łóżeczku, odkładłam go po prostu po
      karmieniu do jego wyrka i teraz nie mam problemu, zasypia sam po
      kąpieli własnie w swoim łóżeczku. Dla dobra swojego i swojego
      dzieciątka niech śpi w swoim miesjcu, choć nie uważam że spanie z
      dizeckiem to coś złego, ale uważam że rodzice mają prawo mieć łóżko
      do swojej dyspozycji, to w końcu część życia intymnego... smile
      pozdrawiam i życzę cierliwości.
    • ik_ecc nie panikuj 21.04.09, 00:57
      3 tyg dziecko powinno byc z mama.
      Nawet Ferber, ktory jest tworca wymyslu ze dziecko ma spac osobno,
      nie zaleca tresury do 6 mies zycia.
      I poczytaj sobie tutaj:
      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=566&w=88297371&a=88297371
      • duzeq Re: nie panikuj 21.04.09, 11:22
        Ejze, nie przesadzaj i nie panikuj teraz Ty. Ferber jest tworca
        pomyslu, ze dziecko mozna wlozyc do lozka, dac mu poplakac i ono
        wtedy szybciej sie do lozka przyzwyczai. Samo nauczenie dziecka do
        spania w lozeczku nie musi miec z tym nic wspolnego, a wiele
        rodzicow nie jest w stanie z dzieckiem w lozku zasnac, wiec co maja
        robic? Nie spac przez 6 miesiecy?
    • atucapijo Re: problem z 3-tygodniowym Szkrabem!! Pomóżcie!! 21.04.09, 12:34
      jak moj synek mial 3 tyg to mi sie w ogole nie snilo co smu
      ustawiac... wszystko bylo tak, jak on chcial. Jadl ile chcial,
      wisial na piersi albo przeciwnie, spal 4 h bez pobudek.generalnie
      rytm dzien-noc mu sie ustalil jak mial z poltora mca. ale za to nie
      spal w dzien - jak zaczelam bardziej na neigo patrzec, to zaczal i
      spac,Tracy Hogg sie klania, okazalo sie, ze mu nie dawalam spac
      wlasnei noszeniem na rekach, ze on lubi swiety spokoj a nie bujanie
      w nieskonczonosc. moje plecy samu bardzo wdzieczne smile))
      moim zdaniem to stekanie to moze byc powietrze w brzuszku, wlasnie
      wchodzicie w okres kolkowy, polecam odbijanie po jedzeniu. moim
      zdaniem lepiej nie spac te 15 min dluzej, i poczekac z dzieckiem w
      garsci az sie mu odbije, niz potem miec koncert przez pare godzin.
      co do sania razem, to ja nie polecam.zdarzylo mi sie pare razy usnac
      wlasnei odbijajac dziecko na moim brzuchu, albo karmiac ,ale na
      dluzsza mete to ja sie nie wysypialam ( a kazde pol godziny jest na
      wage zlota, no nie?) , a dziec spal tak samo dobrze przelozony do
      lozeczka. poza tym balam sie ze mu zrobie krzywde, i spalam jak
      zajac jednym okiem.
Pełna wersja