nieznośny czteromiesięczniak

23.04.09, 07:53
muszę się wyżalić...
córcia odkąd się urodziła była dość marudna i płaczliwa, trwało to ponad 2 miesiące, padaliśmy z mężem..
potem niespodziewanie zaczęła interesować się zabawkami, patrzyła na nas jak do niej mówiliśmy, śpiewaliśmy, z zainteresowaniem bawiła się zabawkami siedząc w leżaczku lub patrzyła jak gotowałam, sprzątałam itp. oczywiście nie było sielanki, 2,3 dni w miarę spokojnych i sen wtedy był lepszy przeplatanych 3,4 gorszymi,
wydawało się że będzie już tylko lepiej...
a tu od 2, 3 tygodni jest ciągłe pasmo tych gorszych dni, zabawki- nie, lezaczek, mata - też nie, jedzenie-je ale chwilkę i zagryza pierś, próbowałam butelke-30 ml i koniec - po jedzeniu, leżenie-też źle-podciąga się do siadania, na rękach piszczy, lulanie przyprawia o wrzask choć trze oczka, tak naprawde sama nie wie co chce,
nie jest chora, ząbkowanie??-dziąsełka blade
czemu jest taka nieznośna??
rano po nocy przerywanej kilkakrotnym przebudzaniem-nie chce jesc tylko wierci się- jestem przerażona że dzień się zaczyna co oznacza 16 godzin marudzenia sad sad sad
    • skierka27 Re: nieznośny czteromiesięczniak 23.04.09, 08:16
      Doskonale Cię rozumiem.U nas był koszmar przez pierwsze dwa mies,a przez kolejne dwa niby lepiej,ale Nelcia jak marudziła,tak marudziła niemalże non stop.Podam Ci link do postu,w którym napisałam,co w związku z tym nieustannym nioezadowoleniem młodej zrobiłam.Może akurat coś Ci się z tego przydasmile

      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=572&w=93019290&a=93052431
      Ponadto dodam jeszcze,że kiedy u młodej ataki marudzenia się mocno nasiliły mniej więcej po 3 tyg wyrosły jej dolne jedynki.Marudzenie niestety nie ustało i powoli mamy dolne dwójki.Na to już nie ma rady.Owszem,dentinox,parac\etamol,nurofen...ale to trzeba przeczekać.Jeśli po dentinoxie dzieć się wyraźnie spokojniejszy robi,znaczy,że jednak zęby,jeśli nie,mogą być i tak żeby,ale może być to temperament dziecka.Ja tylko powiem Ci,że po wprowadzeniu zasad opisanych w linku,nawet przy tym ciężkim ząbkowaniu,mam z młodą troszkę lżej.Uszy do góry.Dacie radesmilePozdrawiam.
    • olunia882-to-ja Re: nieznośny czteromiesięczniak 23.04.09, 08:50
      niemowle co ma 4 miechy nie robi nic na złośc, widac coś jest jej źle, może
      brzuszek boli? może jadasz coś co małej nie pasuje, może nadal jest głodna, może
      chce się pić, może zły proszek i ją swędzi a nie umie powiedziec. ja bym
      skoczyła do lekarza, bo jeśli to niej jeden raz a sama piszesz że często i już
      sił ci brak to może on poradzi. a jakie są kupki? nie ma zmian jakiś na skórce?
      • niunka8791 Re: nieznośny czteromiesięczniak 23.04.09, 09:05
        było podejrzenie alergii bo w 8,9 tygodniu zsypało ją w okolicach czoła, uszu i na głowie, pediatra stwierdził że coś uczuliło ,podejrzenie moje padlo na czekoladę orzechową którą zjadlam, miałam polecenie jednak zrezygnować z nabiału, poprawiło się, smaruję malą emolium, ostatnio jednak jadam nabiał i mała ma bardzo malutkie krosteczki w okolicach uszu, dodatkowo wprowadzam małymi kroczkami bebilon pepti, narazie wieczorem je ok. 30 do 60 ml i tyle, kupki - był problem robiła żadko co 5,6 dni i gazy też puszczała smierdzące, od paru dni odkąd zjada pepti kupki są codziennie , żółte, bez śluzu,
        pytałam pediatrę , robiliśmy badanie moczu- jest OK, patrzył na dziąsła - bez oznak zblizającego się ząbkowania
        rzeczywiście jest tak jak napisała skierka27: dziecko przyzwyczajone do noszenia ze wzgl. na dolegliwości brzuszkowe w pierwszych tygodniach życia, nauczone ciągłego zabawiania,
        tylko że mój szkrab jeszcze niedawno jak miał te lepsze dni umiał sam się zabawić lub nawet godzinę grzecznie wylezeć w leżaczku kiedy ja gotowałam obiad, umiał zasnąć na 1, 2 godziny
        a teraz tylko bee, i beee
        • karro80 Re: nieznośny czteromiesięczniak 23.04.09, 09:29
          Analizując post:
          -jesli jesz nabiał, a są te krosteczki to trza do lekarza - niech
          powie, czy alergia to jednak. To jest w sumie pierwsza sprawa, którą
          lepiej wyjaśnić.
          Hm, moja nie miała oznak ząbkowania przy badaniu, a z nienacka ząb
          wyskoczyłwink
          Ja bym dała dicklofor - pomocny przy wprowadzaniu nowych rzeczy -
          trochę przeciwdziała alergii plus przez parę dni esputicon czy tam
          coś na brzuszek. To nie zaszkodzi - esputikon się nie wchłania, a
          diclofor całkiem bezpieczny.
          To co Skierka pisze - czyli żel na kły - plus jakiś masażyk
          dziąsełek, schłodzony gryzak - moja miała wrażliwe dziąsła ze 3 mies
          przed zębem(???)
          Zorganizuj jej czas zabawy- jakąś matę, koc - może chce "przestrzeni
          życiowej" do rozwoju nowych umiejętności, wszak 4 mies to poważny
          wieksmile
          I może uporządkuj dzień - jak najmniej zmian, stały rytm itp - może
          zadziałać.
    • wiu Re: nieznośny czteromiesięczniak 23.04.09, 09:12
      Niunka, chciałąbym być Bardzo Mądrą i DOświadczoną Matką i móc ci
      coś doradzić, ale ... niestety jestem jeszcze zielona i głupia.
      Jedyna rada jaka mi przychodzi do głowy, to przeczekać... dzieci
      mają zdaje się takie "fazy" w różnych dziedzinach (spanie, jedzenie,
      kupkanie itd.) ale to im W KOŃCU mija. Wiem jak to brzmi... zastanó
      się, o czyją pomoc mogłabyś poprosić, kto mógłby ci czasem pomóc i
      cię odciążyć, tak żebyś z lżejszą głową mogła rozsądzić o sytuacji.
      Twoja córcia na pewno jest kochanym ślicznym dzidkiem, tylko teraz
      ma jakieś kłopoty. Pamiętaj, ona ni ejest ZŁA i bardzo cię kocha...

      Mam nadzieję, że odnajdziesz właściwe źródło pomocy. Trzymam kciuki.

      (Mój od jakiegoś czasu częściej budzi się w nocy i bywa bardziej
      marudny, ale JESZCZE sobie radzę)
      • skierka27 Re: nieznośny czteromiesięczniak 23.04.09, 09:21
        Kiedy moja młoda ciągle dawała czadu,pewnie,że dawałam rade.Nosiłam,czekałam i oby do przodu.Oby minął kolejny dzień.Ale czasem miałam takie chwile,kiedy mówiłam sobie,no kocioł-istny kocioł,jakiś koszmar...Zero radości,zero zabawy,żadnych przyjemności.Jak nie śpi,to buczy,a jak śpi,to ja na wdechu siedzę,bo spanie młoda ma kiepskie...Ileż tak można?Ja wiem.Dziecko nie wie,co się z nim dzieje.Ja wiem,że płacz,to jedyny sposób poinformowania,że jest mu źle.No ale skoro dziecko przebadane,zdrowe nie jest w stanie nawet pół godziny radośnie pogugać,to chyba nie jest ok.Ja zawsze uważam,że baba zniesie wszystko.Bo zniesie.Będziemy buczały po kątach,ale damy rade.Tylko mnie było szkoda młodej.Że ona taka biedna.Że nie umie inaczej.Po prostu było mi przykro,że jest taka nieszczęśliwa...Po tym,jak ją co nieco nauczyłam,nawet teraz,gdy od dwóch dni ma mega katar i naprawdę powody do płaczu,to jest taka...no biedna,ale pocieszna,kiedy z tymi mega gilami,siedzi sobie i miętoli zabawkismile
        • niunka8791 Re: nieznośny czteromiesięczniak 23.04.09, 09:32
          dziękuję wam dziewczyny za wsparcie i rady,
          pozdrawiam
    • asia_i_p Re: nieznośny czteromiesięczniak 23.04.09, 13:01
      Mogą być ząbki nawet przy bladych dziąsełkach - one najbardziej bolą
      właśnie wtedy, kiedy są w głębi dziąsełek.
    • anja0123 Re: nieznośny czteromiesięczniak 23.04.09, 13:56
      Twoje dziecko prawdopodobnie dlatego jest tak marudne, bo jest
      wiecznie zmeczone. Nic go nie interesuje i niczego innego nie chce,
      poza spaniem. Jest tak zmeczone, ze nawet nie jest w stanie zasnac.
      Nie piszesz ile i czy w ogole spi w ciagu dnia, ale czytam ze:
      > rano po nocy przerywanej kilkakrotnym przebudzaniem-nie chce jesc
      tylko wierci
      > się- jestem przerażona że dzień się zaczyna co oznacza 16 godzin
      marudzenia sad
      > sad sad
      z czego wnosze, ze Twoje dziecko spi 8 godzin na dobe?! Niunka, to
      przeciez za malo dla dziesieciolatka, a co dopiero dla niemowlecia
      czteromiesiecznego. Nic dziwnego, ze dziecko ciagle marudzi.
      Pierwsza rada - zadbaj o sen, a zobaczysz, ze dziecko zmieni sie nie
      do poznania.
      • niunka8791 Re: nieznośny czteromiesięczniak 24.04.09, 07:31
        zasypia na dobre o 21 a już o 5 rano wstaje, potem próbuję ululać jak widze że trze oczy ok. 7, 8 rano a zazwyczaj wygląda to tak że przysypia przy piersi , potem odkładam do łóżeczka , pi tam z 5,10 minut wybudza się i szuka pieri więc dalej na ręce ssie az zasnie i ponownie odkładam , przysypia jezcze na kolejne 10 minut , sytuacja powtarza się potem ok. 11, 14, 17 , spi więc w sumie ok. 1 godzinę może1,5 w dzień, inaczej na spacerze , potrafi spac od 40 min do 1 godzinki,
        najcudowniejszy był 3 m-c potrafiła więcej zabawić się zabawkami , no i sen był lepszy bo potraiła czasem spać ok. 1 godzinki 2, 3 razy dziennie
        myslałam że będzie coraz lepiej a tu masz jest gorzej...
    • mruwa9 Re: nieznośny czteromiesięczniak 24.04.09, 07:40
      sprobuj zaczac od wykluczenia nabialu- moze te krosteczki, jak
      piszesz, daja okropny swiad i jak dziecko ma okazac, ze cierpi, ze
      skora swedzi? Poza tym niektore niemowleta tak maja... moje
      pierwsze dziecko darlo sie przez calusienki pierwszy rok zycia,
      pomoglo- moj powrot do pracy (oderwanie sie od tego kolowrotu na
      pare godzin), aktywne zaangazowanie meza do opieki nad dzieckiem
      (nocne dyzury co druga noc, na zmiane), dis pewnie kupilabym chuste,
      zeby nosic dziecko , jesli tego chce, chocby caly dzien. Obyczajow i
      temperamentu dziecka nei zmeinie, ale moge go uczynic strawniejszym
      i latwiejszym do przezycia.
Pełna wersja