twarda zimna podłoga

29.04.09, 15:16
hej dziewczyny ! Nie wiem czy któraś ma taki problem ? zastanawiam sie jak go rozwiązac moze pomożecie . córka ma szczesc miesiecy sprawnie pełza zaczyna raczkowac i tu pojawia sie problem zimnej i twardej podłodi płytki w całym domu oprócz sypialni a dziecko jak to dziecko czasami przy obracani bęcki główka zrobi rączka sie podwinie i takie tam niebezpieczne historie . do tej pory wielki koc wystarczył ale teraz robi wszystko zeby pomknać poza koc a tam twarda podłoga boje sie że sie sie w głowe uderzy a może nie jak to jest ? myslałam o wykładzinie ale raczej odpada drzwi nisko bym sciagnac musiała a kto wie może bedzie trzeba zamykać i kominek wykładzina niebezpieczna . jak to u was jest ? moze nie taki diabeł straszny .
    • perelka121 Re: twarda zimna podłoga 29.04.09, 15:51
      U nas też (zresztą chyba w większości mieszkań) w przedpokojach np
      czy nie ma wykładzin czy dywanów, mały dywanik ma starsza córka i
      też nie dużo większy jest w dużym pokoju. Poza tym wszędzie
      terakota. Młoda smiga jak szalona, czasem nakładam jej na kolanka
      getry, żeby kolanka jej "odpoczęły" wink
      • b.bujak perelka121 - przeczytaj, proszę - sygnaturka 01.05.09, 18:51
        forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=572&w=91329205
    • tym08 Re: twarda zimna podłoga 29.04.09, 17:24
      my mamy porozkladane puzzle piankowe:
      www.allegro.pl/19496_puzzle_piankowe.html
      sa dosc miekkie, wiec jak mloda sie przewraca to wiem, ze krzywdy
      sobie nie zrobismile
    • smerfetka8801 Re: twarda zimna podłoga 29.04.09, 20:31
      w całym mieszkaniu płytki i panele.kiedyś żartowałam,ze mała powinna raczkować w
      rękawiczkach-zawsze po zrobieniu rundy po domu ma zimne łapy.Ale nie choruje mi
      mimo siedzenia na zimnej podłodze-wiadomo nie utrzyma się dziecka wiecznie na
      kocu.co do wypadków...głowę ma twardą już kilka razy gdzieś przywaliła a nie
      miała ani guza a ni siniaka.dziś dostrzegłam pierwszy siniak na nodze.Dziecko
      musi się też nauczyć upadać jak się przekona,że podłoga twarda to i uważać
      będzie bardziej.dla dziecka raczej niebezpieczne są upadki z wysokości a nie te
      które odnosi podczas nauki raczkowania czy chodzenia.moim zdaniem nie warto się
      tym przejmować-jak z znikąd nie spadnie i niczego sobie na głowę nie zwali to
      jest ok smile upadki to norma.smile w końcu praktyka czyni mistrza
    • lenama_2008 Re: twarda zimna podłoga 29.04.09, 21:08
      znam dziecko (teraz ma 1,5 roku), ktore raczkowalo asekuracyjnie z
      podwinieta jedna noga. problemem okazala sie gola podloga -
      wystarczylo, ze rodzice rozlozyli dywaniki i mala zaczela chetnie
      smigac. mysle, ze na etapie nauki raczkowania warto zatroszczyc sie
      w minimalne bezpieczenstwo, czyli jednak cos porozkladac na podlodze
      (zwlaszcza terakocie), potem mozna zwinac. tam gdzie nie mamy
      dywanow rozkladam Mlodemu mate piankowa (z elementow jak puzzle)
      albo mate lazienkowa (cienka, rozlozysz wszedzie).
      • smerfetka8801 Re: twarda zimna podłoga 29.04.09, 21:23
        raczkowanie z podwiniętą nogą jest normalne i jest jednym z rozpoznanych typów
        raczkowania a jest ich ze 30.a tak z ciekawości-na całej podłodze masz te
        puzzle???bo moja mała w 5 minut zwiedzi 2 pokoje kuchnię i łazienkę usiłując
        wejść nawet pod kanapę więc chyba bym musiała jej słać dywan z tej pianki z
        prędkością światła albo mieć go dosłownie wszędzie..troszkę to dla mnie bez sensu
        • epreis Re: twarda zimna podłoga 29.04.09, 22:04
          moja tak śmiga w stylu "krakowiaczek jeden", bez różnicy czy bez dywanów (u mnie), czy na dywanach (u moich rodziców) -myślę, że tak jej po prostu szybciej i wygodniej..a nie jest to kwestią podłoża...

          myślę tak, bo chociaż umie już chodzić to jednak woli się "suwać" tongue_out
        • lenama_2008 Re: twarda zimna podłoga 29.04.09, 23:04
          smerfetka8801 napisała:

          > raczkowanie z podwiniętą nogą jest normalne i jest jednym z
          rozpoznanych typów raczkowania a jest ich ze 30.

          wiem, ale w przypadku tej dziewczynki nie bylo to zwykle raczkowanie
          z podwinieta noga, tylko ostrozne niechetnie przemieszczanie sie
          polrakiem - otarlo sie nawet o rehabilitacje. wystarczylo, ze
          rozlozyli dywany i mala zaczela odwaznie smigac raczkiem. wczesniej
          prawdopodobnie gruchnela sie mocno o podloge i stad byly te wygibasy
          przy jednoczesnej checi przemieszczania sie. dlatego napisalam, ze
          niektorym dzieciom podloze moze jednak robic roznice, przynajmniej
          na poczatku na etapie czestego wywalania sie.

          > a tak z ciekawości-na całej podłodze masz te puzzle???bo moja
          mała w 5 minut zwiedzi 2 pokoje kuchnię i łazienkę

          puzzle na stale mam rozlozone w kuchni (na zimnej i twardej
          terakocie) a mate lazienkowa w lazience. nie przenosze ich, po
          prostu rozlozylam w czesci kuchni. teraz kupie jeszcze kawalek maty
          lazienkowej i rozloze na najblizsze tygodnie w drugiej czesci kuchni
          [Mlody na razie turla sie i pelza]. pod kanapami (pod ktore tez
          wlazi) jest oczywiscie tylko podloga, ale drewniana i ciepla i nie
          ma tam zbyt duzo miejsca na przemieszczanie sie.
          • lenama_2008 Re: twarda zimna podłoga 29.04.09, 23:10
            moja ostroznosc moze wynika z tego, ze Mlody nie przejmuje sie
            zbytnio swoimi upadkami (wczoraj 'zszedl' z lezaka na podloge,
            prosto na brzuch), przez co wyglada prawie jak dziecko bite,
            codziennie z nowymi siniakami i guzami na glowie. nie zamierzam Go
            chronic przed obijaniem sie, ale dopoki nie nabierze wprawy w
            raczkowaniu bede oszczedzac Jego glowe przed twarda terakota.
    • camel_3d Re: twarda zimna podłoga 29.04.09, 21:40
      u mnie sa twarde zimne podlogismile i jakos nie specjalnie sie tym
      przejmowalem..ok w pokoju jest dywan i maly tam tez spedza czas, ale
      zdecydowanie wiecej na kafelkach, bo mu latwiej chodzic i sie
      slzgac. Ok. 2-3 razy zrobil becka no ale coz..to ni ebyla piersze i
      ostatnie becki w jeko zyciu. Juz nie robi. Czasem mu si ereka
      podwinie, ale jakos juz zalapal o co biegasmile)

      nie przejmuj si etak bardzo. dzieci sie szybko ucza.
      • el.dorotka Re: twarda zimna podłoga 29.04.09, 21:51
        faktycznie za bardzo sie przejmuje a jak bede ja ograniczała tylko do koca to
        nigy nie wystartuje bo zawsze ja łapie i kłade na koc . a przeciez chciałabym
        zeby raczkowała . dzieki za dodanie otuchy pozdrawiam .
    • epreis Re: twarda zimna podłoga 29.04.09, 21:59
      moja lata po "zimnych" płytkach i panelach od listopada tamtego roku- żyje i nawet nie choruje smile
    • mw144 Re: twarda zimna podłoga 30.04.09, 07:56
      Na czas nauki chodzenia czyli na jakieś 2-3 m-ce pożyczyłam od matki
      dywan.
    • semi-dolce Re: twarda zimna podłoga 30.04.09, 08:08
      Kup takie najtańsze piankowe ażurowe maty łazienkowe i rozłóż wszędzie. Jak sie
      młode nauczy raczkować to zwiniesz.
      • zonkastonka Re: twarda zimna podłoga 30.04.09, 08:14
        Mój też śmiga po płytkach i panelach. Zimą mieliśmy włączoną podłogówkę ale
        teraz ma zimne łapki. Nie choruje. Czasami mu się ręka podwinie i uderzy główką,
        ale płacze tylko jak jest zmęczony, jak nie - to się zdziwi i idzie dalej.
        Siniaków ma więcej na nogach niż na głowie - i nie wiem od czego, ale obstawiam
        stawanie przy wszystkim co możliwe, zwłaszcza przy schodach.
        Ja miałam największego stresa jak zaczął wstawać przy wszystkim co popadnie.
        Bałam się że się przewróci, ale nauczył się pięknie siadać na pupę.

        Pozdrawiam,
        Agnieszka
        i Julia (*)
        i Pawełek 11 mcy
    • yula Re: twarda zimna podłoga 30.04.09, 08:13
      Ja bym sie nie przejmowała specjalnie, raczej zobacz czy nie ma gdzies ostrych
      kantów. Ja miałam synka z problemami i nasza neurolog powiedziała że z takiej
      wysokości jak podczas raczkowania czy nauki chodzenia sobie krzywdy nie zrobi, a
      nabierze doświadczenia jak tego unikać. Inna sprawa że niektóre dzieci nie chcą
      uczyć sie na takich błędach smile
    • wsb123 Re: twarda zimna podłoga 30.04.09, 08:43
      a co bylo pierwsz dziecko czy dom
      jak dom to czy zakladaliscie posiadanie dziecka?
      jak tak to po kiego polozyliscie kafelki bo nie jarze
      jak sam urzadzalem mieszkanie to pomyslalem o tymk i panele zalozylem i ladna
      wykladzine a nie plytki
      a jak polozysz wykladzine nic nie da bo sa cienkie i za bardzo egzamu nie zdadza
      teraz pomozcie trza bylo wczesniej myslec
      a drzwi mozna podszzlifowac od spodu ze beda sie zamykac w czym problem?
      • smerfetka8801 Re: twarda zimna podłoga 30.04.09, 09:21
        wyobraź sobie taką patologię,że niektórzy np wynajmują a poza tym dziecko na
        płytkach daje sobie radę nie ma co wydziwiać
        • lenama_2008 Re: twarda zimna podłoga 30.04.09, 11:01
          smerfetka8801 napisała:

          > dziecko na płytkach daje sobie radę nie ma co wydziwiać

          jezeli daje sobie rade to ok.
          ale (jak juz padlo powyzej) nie kazdemu dziecko to odpowiada - warto
          obserwowac. opisalam juz przyklad raczkujacej dziewczynki. u nas
          dodatkowo za zmiana podloza z plytek i podlogi na maty i dywany
          przemawial fakt, ze na sliskiej lakierowanej drewnianej podlodze
          Mlody sie slizga a na dywanie nie, wiec lepiej wychodzi Mu
          podnoszenie tylka i ustawianie sie do raczka. w Jego przypadku to
          taka dodatkowa stymulacja (ktora akurat u nas jest wymagana). sa
          wiec sytuacje, w ktorych warto 'wydziwiac'. kazdy ma swoja wlasna
          patologie wink
          • zonkastonka Re: dodam jeszcze... 30.04.09, 12:05
            Apropos ślizgania. Mój Pawełek zaczął raczkować 3 dni po skończeniu 10 mies.
            Wszyscy mówili, że nie długo nie raczkuje bo się ślizga. Kazali kupować dywany,
            piankę itp. Ostatecznie rozkładałam mu na panelach kołdrę 160x200 cm,
            powleczoną. I skubany zamiast doraczkowacć do zabawki przyciągał ją sobie na
            powłoczce smile
            Jak odkrył raczkowanie (a stało się to w jeden dzień), to ani panele, ani kafle
            nie są problemem. Nawet betonowe schody (próbuje wchodzić pod okiem mamy smile

            Dodam jeszcze, że wprowadzjąc się do domu mieliśmy już małe dziecko, a pomimo to
            mamy kafle i panele. Tyle tylko, że podłogówkę pod nimi (która jednak latem nie
            rabotajet wink

            Agnieszka
            i Julia (*)
            i Pawełek 11 mcy

      • duzeq Re: twarda zimna podłoga 01.05.09, 12:09
        "Trza" to sie troche polskiego nauczyc. Widze, ze cie wypedzili z
        etata i powstrzymac sie od radzenia nie mozesz?
    • lacitadelle Re: twarda zimna podłoga 30.04.09, 11:42
      mamy parkiet i terakotę, na etapie nauki zdarzyło się, że młody walnął w
      parkiet, wszystko było ok. Terakoty bym się bała - łazi tam teraz, jak już umie,
      ale na początku dużo się przewracał (nauczył się siadać, a nie umiał siedzieć) i
      bałabym się tych upadków na terakotę. Jakbym miała tylko terakotę, to na
      początek nauki kupiłabym matę łazienkową. Zimnem się nie przejmuję.

      Moim zdaniem śliskie podłogi opóźniają trochę naukę raczkowania i chodzenia, ale
      dla mnie to dobrze - dziecko będzie lepiej do tego przygotowane (układ kostny,
      mięśnie i takie tam różne bzdety fachowe, których nazw nie pamiętam smile ).
      • smerfetka8801 Re: twarda zimna podłoga 30.04.09, 13:35
        bo ja wiem czy opóźniają...moja Oliwka w sobotę skończy 9 miesięcy i już zaczyna
        stawiać 1 kroki mimo płytek
        • lacitadelle Re: twarda zimna podłoga 30.04.09, 15:11
          u mojego syna opóźniały - przez pewien okres widziałam, że po dywanie (w
          gościach) już raczkuje, a po domu nie daje rady.
    • memphis90 Re: twarda zimna podłoga 30.04.09, 13:57
      Ja mam dywan, ale co z tego, skoro Lila najbardziej lubi łazić po
      parkiecie... Kilka razy pacnęła dziobem i się nauczyła, żeby kulać się
      ostrożnie i głowy znienacka na podłogę nie spuszczać. Za to teraz
      wstaje przy meblach i puszcza się łapami- muszę ją łapać w locie,
      inaczej głowa wali w posadzkęwink Ale i tu pewnie się zaraz nauczy...
      • sommer08 Re: twarda zimna podłoga 30.04.09, 14:14
        Mamy dywan w czesci pokoju, gdzie Mala sie bawi najczesciej lezac na brzuchu.
        Lubi jednak zwiedzac mieszkanie, oczywiscie. Ciekawe jest to, ze na dywanie
        raczkuje a na panelach pelza, podciagajac sie na rekach... Stad moje wrazenie,
        ze jednak niesliska powierzchnia sprzyja raczkowaniu szybszemu - syn raczkowal
        majac 6 mscy a w wiekszosci domu mielismy wtedy wykladziny dywanowe.
        • el.dorotka Re: twarda zimna podłoga 30.04.09, 21:04
          mata ekstra pomysł zakupie taka na metry i karimate tez moze sie przydac bo koc
          sie sciaga kołderka tez dzieki wielkie .
    • epreis Re: twarda zimna podłoga 30.04.09, 21:07
      moja od kilku dni "raczkuje" po panelach,kafelkach w samym bodziaku na ramiączkach, nogi gołe, syrki gołe bo skarpetki ściąga...
    • olunia882-to-ja Re: twarda zimna podłoga 01.05.09, 15:42
      ja mam podobnie. plytki zimne i twarde i jak mały raczkował to po po tych gołych
      płytach teraz zaczyna chodzic i nie mogę go puscić tylko raczej podtrzymuję z
      tyłu za bodziaka co by mi głową w te plytki nie przywalił.
    • karro80 Re: twarda zimna podłoga 01.05.09, 21:53
      Raczkowanie po twardym pikuś, zdarte kolana- pikuś, przeżylismy. Ale
      jak mi wyrżnie głową,(bo zaczęła stawać/przemieszczać się na dwóch)
      nawet tam gdzie dywan jest, bo wykładzina cieniutka, to ryk jest, a
      mi serce staje.
      Chyba jej kask kupię...
Inne wątki na temat:
Pełna wersja