marsellle1
11.05.09, 12:51
Mam córkę, kt. za 4 dni skończy miesiąc. Od początku jak tylko mała
się urodziła chodzą za mną lody. W ciąży poprostu objadałam się nimi
i dlatego teraz mój organizm odczuwa to jako swoisty głód. Czy ktoś
z Was pozwolił sobie na takie małe conieco i czy dziecko miało z
tego powodu jakieś dolegliwości? Dodam, że piję mleko krowie prawie
codziennie i małej nic nie jest. A sorbety? Jest tyle pysznych
rodzajów, że jak tylko przechodze obok lodziarni to ślinka mi
cieknie...
Podobnie z kawą. W ciąży piłam 1 małą białą. Było to zalecenie mego
gin., bo mam bardzo niskie ciśnienie. Teraz podobnie marzy mi się
mała kawka z rana, ale boję się, czy nic nie będzie maluszkowi.
Dzięki za info