Pilne! czybrać dziecko na pogrzeb?

13.05.09, 19:37
mam kompletny mętlik w głowie. na pogrzeb jutro jedziemy - 3h w
jedną stronę. Nie wiem czy brać Córkę, czy zostawić z opiekunką.
jesli zostawię, to córka po raz pierwszy tak dlugo bedzie bez nas
(ok. 10h), ponadto byc moze opiekunka bedzie musiala Małą wykapac i
dac butlę zamiast codziennego cycka...
przeciw wspolnemu wyjazdowi przemawia to, ze sporo rodziny małej nie
poznało, chcieliby si epewnie cieszyc dzieckiem ale jakos
okolicznosci nie ku temu; ponadto chyba 6h w aucie, nowi ludzie etc
troche meczace dla Maludy
co byscie zrobily na moim miejscu? Małż i Mama obstawiają
zostawienie dziecka z nianią
    • agamemnonn Re: Pilne! czybrać dziecko na pogrzeb? 13.05.09, 19:47
      Ja tez bym zostawiła Malude z nianią.
      Nie jest to czas i miejsce na poznawanie rodziny.
    • symbolica Re: Pilne! czybrać dziecko na pogrzeb? 13.05.09, 19:48
      Ja bym nie zostawiła malutkiego dziecka z nianią, a już napewno nie przez 10h...
      miałam już taka sytuację i poprostu nie pojechałam... reprezentował nas mąż,
      pojechał sam i już.
      • agamemnonn Re: Pilne! czybrać dziecko na pogrzeb? 13.05.09, 19:51
        symbolica napisał:

        > Ja bym nie zostawiła malutkiego dziecka z nianią, a już napewno nie przez 10h..
        > .
        > miałam już taka sytuację i poprostu nie pojechałam... reprezentował nas mąż,
        > pojechał sam i już.

        No a to juz rozwiązanie idealne.
        • korrra Re: Pilne! czybrać dziecko na pogrzeb? 13.05.09, 21:44
          Zależy czyj to pogrzeb, i zależy w jakim wieku jest Twoje dziecko.
          Na pewno nie brałabym dziecka na pogrzeb, bo po pierwsze to pogrzeb,
          po drugie bardzo daleko. Zostałabym po prostu w domu ze szkrabem.
    • tijgertje Re: Pilne! czybrać dziecko na pogrzeb? 13.05.09, 23:13
      Masz 3 wyjscia:
      1. nie jedziesz na pogrzeb
      2. zostawiasz dziecko z niania
      3. bierzesz dziecko i nianie, w czasie pogrzebu niania zajmie sie
      maluchem, a w miedzyczasie bedziesz mogla karmic i nie tesknic za
      bardzo. Wybor mozliwosci w zaleznosci od tego czyj to pogrzeb, jak
      czesto widujecie rodzine itp. Jesli wiekszosc rodziny mieszka dosc
      daleko i nie macie zbyt wielu mozliwosci do spotkan, to zabranie
      niani i wozka wedlug mnie moze sie okazac rozwiazaniem idealnym. Do
      kosciola i na cmentarz niemowlaka na pewno nie powinnas brac, nie
      jestes w stanie przewidziec, jak sie bedzie zachowywac, niania moze
      isc z maluchem na spacer, ale po pogrzebie na pewno wielu czlonkow
      rodziny doceniloby obecnosc dziecka.
      • niecierpliwa3 Re: Pilne! czybrać dziecko na pogrzeb? 13.05.09, 23:59
        Pojechałam, a właściwie poleciałam (samolotem) na pogrzeb Babci z 5-miesięcznym
        maluchem. W czasie samej uroczystości właściwie chciałam go zostawić z kimś w
        domu, ale nie było z kim, bo cała rodzina się wybierała, a niani nie brałam w
        tamtym okresie jeszcze pod uwagę. W końcu pojechał więc z nami. Przespał
        wszystko, obudził się dopiero w samochodzie w drodze powrotnej z cmentarza.
    • aniasa1 Re: Pilne! czybrać dziecko na pogrzeb? 14.05.09, 00:36
      Ja bym nie zostawila malucha. Gdyby sie cos dzialo..... tfu tfu to kto pojedzie
      z malcem do lekarza? Kto wykupi leki itp. No chyba ze zostaje na miejscu jeszcze
      ktos bardzo bardzo zaufany i dpowiedzialny kto wspomoze nianie w razie czego.
      Szczerze mowiac ja bym sobie odpuscila pogrzeb. Rodzina na pewno zrozumie. Bo
      drugie rozwiazanie tez jest zle - 6 godzin w foteliku, i w dusznym samochodzie -
      szkoda tego malego ciałaka.
      • ago-ya brać 14.05.09, 07:40
        zabrałabym malucha ze sobą. zostawienie na tak długi czas z nianią może być
        znacznie gorszym rozwiązaniem (jeśli w trakcie zatęskni do maminego cyca) niż
        las rąk chętnych do wzięcie na ręce, bo temu można akurat zaradzić. ja właśnie
        wróciłam z pogrzebu z 5 miesięczną córeczką. mszę przesiedziała w chuście,
        części pogrzebu w wózku,a drugą na rękach. rodzina, z której zdecydowana
        większość widziała Ją po raz pierwszy faktycznie garnęła się do całowania i na
        ręce brania, po prostu trzeba wytłumaczyć, że dla takiego malucha to za dużo
        nowych twarzy i że nie wszyscy na raz wink u nas obyło się bez awarii.
      • bamboletta Re: Pilne! czybrać dziecko na pogrzeb? 14.05.09, 08:51
        aniasa1 napisała:

        > Ja bym nie zostawila malucha. Gdyby sie cos dzialo..... tfu tfu to kto pojedzie
        > z malcem do lekarza? Kto wykupi leki itp. No chyba ze zostaje na miejscu jeszcz
        > e
        > ktos bardzo bardzo zaufany i dpowiedzialny kto wspomoze nianie w razie czego.
        > Szczerze mowiac ja bym sobie odpuscila pogrzeb. Rodzina na pewno zrozumie. Bo
        > drugie rozwiazanie tez jest zle - 6 godzin w foteliku, i w dusznym samochodzie
        > -
        > szkoda tego malego ciałaka.

        popieram w całości!
      • filipianka Re: Pilne! czybrać dziecko na pogrzeb? 14.05.09, 10:09
        > Ja bym nie zostawila malucha. Gdyby sie cos dzialo..... tfu tfu to kto pojedzie
        > z malcem do lekarza? Kto wykupi leki itp.

        jak to kto? sam to zrobi!

        chyba zostaje z nianią, tak?
        a jak jest sam z matką i "coś" się stanie to co?!

        > Bo
        > drugie rozwiazanie tez jest zle - 6 godzin w foteliku, i w dusznym samochodzie

        to faktycznie straszne!!!
        po pierwsze to wyjątkowa sytuacja, przecież dziecko nie jeździ codziennie po 6 godzin
        po drugie jechałoby 3 godziny i potem przerwa
        po trzecie - jeżdżę z dziećmi na wakacje 6 godz i żyją, takie 6 godzinne fotelikowanie zdarza się DWA razy w roku, czy nadal uważasz to za straszne?!


        a do autorki - nie wiem w jakim wieku jest dziecko, ale jeśli bardzo małe i nigdy nie ćwiczyłaś takich długich wyjść to ja bym się na eksperymenty nie pisała i po prostu na pogrzeb pojechałby tylko mąż, a jeśli to ktoś bardzo bliski i chcesz jechać to zabrałabym dziecko i nianię
        • aniasa1 Re: Pilne! czybrać dziecko na pogrzeb? 14.05.09, 22:21
          > to faktycznie straszne!!!
          > po pierwsze to wyjątkowa sytuacja, przecież dziecko nie jeździ codziennie po 6
          > godzin
          > po drugie jechałoby 3 godziny i potem przerwa
          > po trzecie - jeżdżę z dziećmi na wakacje 6 godz i żyją, takie 6 godzinne foteli
          > kowanie zdarza się DWA razy w roku, czy nadal uważasz to za straszne?!
          >

          Tak dla mnie to straszne. Ja widze wielka roznice miedzy wyjazdem na wakacje a
          na pogrzeb. W tym pierwszym nie spiesze sie, nie jaden na konkretną godzine,
          robię dluzsze przerwy a jak juz jestem na miejscu to wyjmuje dziecie z fotelika
          i klade zeby kregoslup malucha odpocząl, w tym drugim przypadku po 3-godzinnej
          jezdzie maluch dalej prawdopodobnie zostaje na reku lub w foteliku, jest macany
          i calowany przez rodzinke, uciszany w kosciele i na cmentarzu smokiem, przebrany
          w samochodzie i znowu zapakowany do fotelika na 3 godziny.
          Sory ale ja tak wlasnie wyobrazam sobie pogrzeb. Poza tym zalozyłam - choc
          autorka nie napisała - ze to jest maluszek gora 6 m-cy, skoro nic nie napisala o
          innych posilkach. Jesli Ty ładujesz takie dziecie na na 6 godzin do fotelika to
          ja proponuje Ci zebys sama sie usadziłą w takim foteliku, ktory jak by nie byl
          drogi i wypasiony to krepuje ruchy, poci plecy i wymusza pozycje nie
          ukształtowanemu jeszcze kręgosłupowi dzieciątka. Dziewczyno, czasami trezba
          ruszyc glowa i wczuc sie w sytuacje dziecka. Mnie - osobe dorosłą - cholernie
          męczy 6-godzinna podroz, nawet jako pasazera, kiedy moge sie wiercic krecic,
          chrupac, rozmawiac, spac, odbierac krajobraz za oknem a co dopiero takie dziecko!
    • zona_mi Re: Pilne! czybrać dziecko na pogrzeb? 14.05.09, 08:34
      Nie pojechałabym, zostając z maluchem.

      Gdyby to był ktoś bardzo mi bliski, wolałabym wziąć dziecko ze sobą,
      niż zostawiać z nianią i nieznaną dotąd butelką.
    • smerfetka8801 Re: Pilne! czybrać dziecko na pogrzeb? 14.05.09, 09:59
      ja bym wzięła i o nie dla tego,że 10 h z opiekunką to jakiś dramat tylko dla
      tego,że nie uważam aby taka podróż była dramatem.my zaliczyliśmy kiedyś
      odwiedziny u rodziny pod Nowym Sączem (jakieś 2,5 h jechaliśmy) i wracaliśmy
      tego samego dnia i mała nawet bardziej marudna nie była choć z okazji świat
      zjechało się chyba z 20 osób
    • izazdo no nie wierze 14.05.09, 20:06
      ze nikt jeszcze nie napisal, ze zabieranie niemowlecia na cmentarz grozi CZYMS
      STRASZNYM! Chyba ze to tylko na CiPie panny maja taki odpimp...

      ja bym z maluchem zostala w domu i wyslala meza, o ile to nie jest najblizsza
      rodzina

      Uklony
Pełna wersja