jawn7
13.05.09, 23:52
Witam!
Moja 6 miesięczna córeczka od paru dni nie może zasnąć
wieczorem.Dotąd usypiała przy piersi i choć od zawsze robiła cyrki
przy cycy to dało się to jakoś znieść.Już się przyzwyczaiłam do
myśli,że moje dziecko nie ssie rozkosznie i spokojnie.Ale od paru
dni gdy possie trochę zaczyna krzyczeć wręcz wiszczeć,kręci
się,podskakuje albo prubóje usiąść.Dziś wieczorem aż się zanosiła.
Co może być przyczyną,może to jakiś skok rozwojowy,czy wasze dzieci
też tak miały?
Dodam,że w dzień jest pogodna,bawi się,może ostatnio ma problem z
kupkami bo zaczęłam 2 tyg.temu podawać zupki,dziąsła są
blade.Poradżcie coś bo brakuje już mi sił i szkoda mi dziecka.