filipianka
14.05.09, 12:09
Moja córka ma rok i 2 tygodnie. Nie przesypia nocy.
Nie jest to jakiś straszny problem i nie zamierzam za wszelką cenę na siłę ją „przekonywać”, ale chcę spróbować.
Mój syn odkąd dostał butlę (a było to dosyć wcześnie bo wróciłam do pracy po 4 m-cach i wtedy skończyło się karmienie piersią) przesypiał noce i pił mleko rano i wieczorem (jeszcze do roku dodatkowo raz w ciągu dnia).
Córka natomiast była na piersi do roku, od 6 do 9 m-ca w nocy karmiona była ok. 1 i 4, potem tylko raz ok. 4-5. Odstawiłam, bo nie była już zainteresowana i to karmienie było znikome (zresztą moje piersi tego nie odczuły, w tydzień po prostu karmiłam jak czułam napełnienie, aż zeszło do 1 na dzień).
Wprowadziłam mleko z butli. Na początku na wieczór i w nocy ok. 3-ej. Tak przez 3 dni. Potem zaczęły się pobudki o 1 i 5. Zawsze wtedy dostaje 210 mleka z 3 miarkami kaszki ryżowej plus jeszcze to wieczorne ok. 19. Czy to nie za dużo?
Pytanie teraz jak ją od tego jedzenia nocnego odzwyczajać?
- jak się obudzi to głaskać, nosić albo niech ryczy ale nie dać nic?
- dać wodę, a jak prawdopodobnie nie da się oszukać to poić i co godzinę?
- dawać mleko ale oszukane (np. jak teraz daję na 210 wody 7 mleka to zmniejszać miarki mleka, albo może wody też i dawać np. 120 wody z 1 mleka)?
- jakaś inna opcja?
- w ogóle nie próbować bo jak się budzi i pije to znaczy że nie jest jeszcze gotowa mieć taką długą przerwę?