Jaki rozmiar ubranek na noworodka?

26.05.09, 07:58
Bo powoli zaczynam kompletowac wyprawke i slucham rad z roznych
stron i kupuje od razu na 62.
Czy dobrze?
Czy kupic kilka mniejszych czy nie ma sensu?
    • zazou1980 Re: Jaki rozmiar ubranek na noworodka? 26.05.09, 08:08
      ja kupowałam na 62-68, ale 3 dni po porodzie poleciałam do sklepu po śpiochy 56,
      bo młoda w 62 tonęła. z bodziakami nie było problemu, bo popodwijałam rękawy.
      btw, śpiochów na 68 w ogóle nie używaliśmy, bo zaczynała się wiosna i ubierałam
      młodą w rajstopki i spodenki...
    • semi-dolce Re: Jaki rozmiar ubranek na noworodka? 26.05.09, 08:09
      Ja też słuchałam tych rad. Na wszelki wypadek kupiłam kilka 56. Młody podobno
      miał 55 cm wzrostu jak się urodził, ale te 56 były dużo za duże na niego.
    • 18_lipcowa1 czyli jednak 26.05.09, 08:14
      czyli jednak warto kupic troche na 56?
      • nova_33 Re: czyli jednak 26.05.09, 08:16
        warto trochę kupić na 56 a potem zobaczysz jak się dziecko urodzi. jak będziesz
        potrzebowała więcej to zawsze można dokupić.
      • aga_wer Re: czyli jednak 26.05.09, 08:17
        moja w 56 "chodziła"ponad dwa mc.wszystko zależy od dzieciaka jak długi sie
        urodzi i od rozmiarówki bo obecnie uzywam jedną bluzkę na 56 (na metce tak
        napisane) a Mała ma 71 cm smile
      • dragica Re: czyli jednak 26.05.09, 08:18
        Warto kupic chiciaz kilka spiochow i body w rozmiarze 56.Moja Mloda miala 51cm i
        56 sie switnie przydalo...Chociz tak jak pisze jednak forumka,niektorzy
        producenci maja dziwne rozmiary-np Zara czy niektore HM-niby 62 a malutkie jak 56smile
      • mw144 Re: czyli jednak 26.05.09, 08:19
        W pierwszej ciąży nie kupowałam 56, bo lekarz od początku twierdził,
        że dziecko będzie bardzo duże. Rozmiar 62 był w sam raz, jeden
        komplet, który dostałam w prezencie na 56 był założony tylko w
        szpitalu. Teraz kupiłam 3 komplety 56, bo po pierwsze dziecko
        wzrostowo jest w normie (nie 2 tyg.do przodu jak poprzednie), a po
        drugie to laska, więc nie spodziewam się żeby była większa niż 55
        cmsmile
      • atena12345 Re: czyli jednak 26.05.09, 17:24
        ja miałam kilka pajacyków na 56 i sie ciesze, bo dzieć wyglądał jak
        człowiek, a nie jak krewetka w łachach. Szybko wyrósł, po jakiś 2
        tygodniach, ale nie żałuje.
      • w_miare_normalna Re: czyli jednak 26.05.09, 21:08
        ja miałam dużo na 56 i od razu wydawalam bo mala sie urodzila 58
        cm,wiec kup ze 2-3 56 rozmiar i kilka 58
      • przeciwcialo Re: czyli jednak 27.05.09, 15:41
        Moim zdaniem nie warto. A jak urodzisz dziecko długie na 60 cm?
    • tijgertje Re: Jaki rozmiar ubranek na noworodka? 26.05.09, 08:16
      Duzo zalezy od rozmiarowki. Jka kupujesz firmowe ubrania czy np z
      H&M, to maja one zazwyczaj rzeczywiste rozmiary i 62 bedzie dla
      dziecka, ktore ma do 62cm, nie wiem, jak to mierza, ale zawsze
      polskie dzieci jakies takie dlugie przy porodzie, mimo, ze w
      mniejsze ciuchy jakos sie mieszczawink Z tych ubran dla wiekszosci
      dzieci 56 powinno byc odpowiednie, dla drobnego malucha bedzie nawet
      sporo za duze. Ja mialam spiochy np z Pinokkio i cos tam jeszcze,
      polska rozmiarowka jest zawyzona, 62 to tak jak 56 , z tych
      faktycznie mniejszych nie ma co kupowac, chyba, ze bedziesz miec
      baaardzo male dziecko, czy wczesniaka.
      • slonko1335 Re: Jaki rozmiar ubranek na noworodka? 26.05.09, 08:23
        Moje dzieci z długością urodzeniową 54 i 56 cm przez ponad miesiąc nosiły
        rozmiar 56. W 62 tonęły.
        • mondovi Re: Jaki rozmiar ubranek na noworodka? 26.05.09, 09:00
          mój syn, gdy się urodził miał 54cm i rozmiar 56 nam się przydał. 62 był
          zdecydowanie za duzy na początku, body z tego rozmiaru miały krok w okolicy
          kolan.ale prawdą jest, ze szybko do niego dorósł. Zależy jakie duże dziecko
          będzie po prostu - moja kolezanka urodziła córkę, która miała 61cm i nawet 62
          jej się nie przydało.
    • bacha1979 Re: Jaki rozmiar ubranek na noworodka? 26.05.09, 08:32
      lipcowa nie kupuj 56! ja tez sporo kupiłam w tym rozmiarze iw większości była
      zwyczajnie za mała, nawet na samym początku. Jak masz normalnego chłopa, (który
      wie jak wyglądają dziecięce śpiochy czy pajactongue_outtongue_out) to w przypadku gdy dziec
      będzie mały podjedzie i dokupi tych w mniejszym rozmiarze.
    • skierka27 Re: Jaki rozmiar ubranek na noworodka? 26.05.09, 08:38
      Mi tez wszyscy mwoili,zeby kupowac 62.Na szczescie kupilam 3 komplety 56,bo choc mloda mierzyla 56 cm byly na nia za duze.W 62 wskoczyla,jak miala 2 mies.Wydaje mi sie,ze jesli usg nie wskazuje na dorodny okaz,to mozesz kupic chocby 2 komplety na 56cm.Jak nie uzyjesz,zawsze mozna komus sprezentowac.Pozdrawiamsmile
      • magab28 Re: Jaki rozmiar ubranek na noworodka? 26.05.09, 08:45
        wszysko zależy od dziecka no i rozmiarówki , moja się urodzila 54 długa a w body
        z C&A 56 chodzi do dzisiaj (3 miesiące) chociaż z większości 62 już wyrosła i
        bardzo dobrze przybiera na wadze, ogólnie myślę że warto kupić kilka sztuk 56
    • figrut Re: Jaki rozmiar ubranek na noworodka? 26.05.09, 08:58
      Rozmiar 56 starczył mi tylko u jednego dziecka na pierwszy tydzień, później
      wszystko już było za krótkie. Noworodkowi tyle razy musisz zmieniać pieluchę, że
      na moje, to bez masy śpiochów się obejdzie bo i tak co założysz, to za pół
      godziny możesz ściągnąć. Sugerowałabym najmniejszy rozmiar 62 i to z 3 sztuki
      śpiochów i body najwyżej. Zakładasz po kąpieli, poprzedni odświeżasz i jeden
      masz w zapasie. Do pół roku dziecko bardzo szybko rośnie, a jak znam życie, to
      dostaniesz pewnie masę rzeczy z których dziecko wyrośnie zanim zdąży założyć.
      Jak nie masz parcia na same nowe, sugeruję Ci przyjęcie ciuszków od znajomych i
      rodziny, bo takie małe ciuszki jeśli ktoś nie był fleją, wyglądają jak nowe, bo
      dziecko nie ma kiedy tego znosić. Po pół roczku możesz już zaszaleć w sklepach,
      bo ciuszki starczą w jednym rozmiarze na dłużej niż dwa tygodnie.
    • leneczkaz Re: Nie słuchaj :P 26.05.09, 09:02
      Mój karaluch urodził się 52 cm. i rozm, 52 był dla niego duży!!!!
      Teraz ma 7,5 m-ca i 76 cm tongue_out
      Kup po kolei wszytkie rozmiary w wersji pajac i body, albo body i spioszki,
      tanie, jak ie użyjesz to nie będziesz żałować...

      Ja wydałam na pierwsze ciuszki majątek a połowy nie nałożyłam, a na początek
      prałam codziennie bo małych nie miałam.

      Także tanie i od najmneijszego wink
      Choc z usg powinnas wiedziec jaki dzieć się szykuje. Moj wylazł 2 tyg. za
      wczesnie z wagą 3250.
    • deela Re: Jaki rozmiar ubranek na noworodka? 26.05.09, 09:03
      ja kupilam troche na 56
      pierwsze dziecko urodzilo sie 53 cm za porada "zyczliwych" niech ich cholera
      wezmie - prawie nie mialam mniejszych niz na 62, bo "dzieci szybko rosna",
      dziecko dorastalo do nich dobre 3 m-ce i przez ten czas wygladalo jak dziecko z
      ochronki
      wrrrrrrrrrr
      tm raqzem slucham SIEBIE i mam kilka (4?) kompletow na 56 cm, najwyzej sie nie
      przydadza - nie zal mi tych 100-150 zl
    • mardini Re: Jaki rozmiar ubranek na noworodka? 26.05.09, 09:24
      Ja bym kupila pare rzeczy ,moj synek ponad dwa miesiace nosil 56 ale
      z H&M(a urodzil sie tez spory 53 cm,3800 g)bo np z C&A ubranka roznia
      sie bardzo .Teraz moj nosi z H&M 68 i 74 a z C&A juz w 68 sie nie
      miesci.
      No i fajnie noworodek tez w zaduzych rzeczach nie wyglada.
    • niunia8982.2 A jednak Pani Lipcowa nie jest wszechwiedząca :D 26.05.09, 09:28
      Widzisz jak to jest droga koleżanko?
      A ty jeździsz po innych,gdy zadają pytania.
      Po prostu nie wierze- heh...lipcowa nie wie jaki rozmiar ubranek kupić,szok!
      Chyba zapiszę to w sygnaturce big_grin
      A zresztą ten temat był już wałkowany,wyszukiwarka się kłania wink big_grin

      A nawiązując do tak treściwego pytania big_grin
      To kupuj ubranka na rozm. 62,nic się dzieciowi nie stanie,jak będzie za duże.
      Pozdrawiam Panią Lipcową big_grin


      https://www.zapytajpolozna.pl/cache/3a31ff6d0156a6e640837650a3e91c1e-f4b961a2c88f9d354255b296ba97890e.png
      • 18_lipcowa1 [...] 26.05.09, 09:33
        Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
      • deela Re: A jednak Pani Lipcowa nie jest wszechwiedząca 26.05.09, 22:32
        > Po prostu nie wierze- heh...lipcowa nie wie jaki rozmiar ubranek kupić,szok!
        > Chyba zapiszę to w sygnaturce big_grin
        tak, usun przy okazji swojego nikogo nie interesujacego dzieciaka o koszmarnym
        imieniu
        • banaszka82 Re: A jednak Pani Lipcowa nie jest wszechwiedząca 27.05.09, 10:57
          o kurna deela,przegięłaś!!!
          • deela Re: A jednak Pani Lipcowa nie jest wszechwiedząca 27.05.09, 14:42
            czemu? jak dolozy cytat to jej sygnaturka przekroczy dopuszczalny rozmiar i
            upomni ja administracja
            a poza tym skad przypuszczenie ze nas interesuje wyglad jej dziecka ze nas
            katuje nim w sygnaturce?
            potem bedzie placz i zgrzytanie zebami ze jakis psychol skopiowal zdjecie jej
            dzidzi i umiescil na jakims tam portalu dla doroslych
            • niunia8982.2 deela 27.05.09, 14:59
              Po pierwsze - to,że umieszczę pyt. lipcowej to był przenośnia....
              Po drugie - gdybym chciał je umieścić,na pewno nie przekroczyłabym
              dopuszczalnych rozmiarów....czytałam Netykietę...
              Po trzecie - nikt nie karze Ci wchodzić na moje posty,czytać ich oraz oglądać
              zdjęcie mojego syna...
              Jeśli tak bardzo drażni Cię moja osoba to wejdź w USTAWIENIA i mnie zablokuj a
              nie będziesz mnie obrażała oraz krytykowała ,ze jakie to ja imie dałam
              dziecku-MOJE DZIECKO,więc to imię ma mnie pasować a nie Tobie!
              Martw się o swoje dziecko a nie interesujesz się cudzym.
              Skąd w Tobie tyle złośliwości? Jakieś kompleksy?


              https://www.zapytajpolozna.pl/cache/3a31ff6d0156a6e640837650a3e91c1e-f4b961a2c88f9d354255b296ba97890e.png

              • banaszka82 Re: deela 27.05.09, 15:02
                a jak ma na imię ?smile
                • niunia8982.2 Re: deela 27.05.09, 15:08
                  Brajan wink

                  nie każdemu musi się podobać,ja nie krytykuje imion innych dzieci.


                  https://www.zapytajpolozna.pl/cache/3a31ff6d0156a6e640837650a3e91c1e-f4b961a2c88f9d354255b296ba97890e.png
                  • banaszka82 Re: deela 27.05.09, 15:10
                    o nie musi,ja akurat jestem wielkim krytykiem imion ale gdybym mogła cofnąć czas
                    to mojej dałabym inaczej...a tak to dupa bladasmile
              • deela Re: deela 27.05.09, 15:30
                musisz popracowac nad zlosliwoscia :o
                > Po drugie - gdybym chciał je umieścić,na pewno nie przekroczyłabym
                > dopuszczalnych rozmiarów....czytałam Netykietę...
                i co tam wyczytalas? ze nie moze przekraczac wiecej jak 4 linijek tekstu - a ten
                smiszny paseczek ktory masz to ILE twoim zdaniem zajmuje?
                > Po trzecie - nikt nie karze Ci wchodzić na moje posty,czytać ich oraz oglądać
                > zdjęcie mojego syna...
                trudno je pominac skoro sa w srodku dyskusji
                i ten zalosny wyswiechtany argument - nie musisz patrzec - a co jak zobacze
                twojego nicka mam se cyrkiel w oko wbic - owszem MUSZE patrzec bo jak mam NIE
                patrzec????
                > Jeśli tak bardzo drażni Cię moja osoba to wejdź w USTAWIENIA i mnie zablokuj a
                > nie będziesz mnie obrażała oraz krytykowała ,ze jakie to ja imie dałam
                och dziecko nie ekscytuj sie, ty mnie nie draznisz tylko bawisz i nie mow ta
                nowomoda Moja Osoba - tylko mowi JA - po polskiemu mow
                > Skąd w Tobie tyle złośliwości? Jakieś kompleksy?
                buhahahahaahahahah
                moze cie to zaszokuje ale ja NIE MAM kompleksow
                strasze nie?
                • niunia8982.2 Re: deela 27.05.09, 15:47
                  lepiej Ci jak się wygadałaś?
                  sprawia Ci przyjemność jeżdżenie po innych???
                  • deela Re: deela 27.05.09, 16:37
                    nie po innych tylko po tobie
            • banaszka82 Re: A jednak Pani Lipcowa nie jest wszechwiedząca 27.05.09, 15:01
              deela... po pierwsze nie piszemy "dziecią" tylko "dzieciom" a po drugie nie
              wolno chyba tak wprost powiedziec komuś,że jego dziecko ma brzydkie imię...uncertain
              • deela Re: A jednak Pani Lipcowa nie jest wszechwiedząca 27.05.09, 15:27
                > deela... po pierwsze nie piszemy "dziecią" tylko "dzieciom"
                cos tysuspicious?
                > wolno chyba tak wprost powiedziec komuś,że jego dziecko ma brzydkie imię...uncertain
                och o to sie akurat dyskusja na Cip na 100 postow rozwinela, ale teraz nie moge
                jej znalezc - moze na osla poleciala
                i z tym imieniem to nie tylko moja opinia - no ale dziewcze sie uparlo i co
                poradzisz
              • semi-dolce Re: A jednak Pani Lipcowa nie jest wszechwiedząca 27.05.09, 15:38
                > deela... po pierwsze nie piszemy "dziecią" tylko "dzieciom"

                Kocham ten komentarz do tej sygnaturki. No kocham smile


                nie
                > wolno chyba tak wprost powiedziec komuś,że jego dziecko ma brzydkie imię...uncertain

                A dlaczego? IMO to imie jest brzydkie.
                • niunia8982.2 Re: A jednak Pani Lipcowa nie jest wszechwiedząca 27.05.09, 15:58
                  A Borys to niby taki piękne imię???
                  Mojej sąsiadki pies tak się wabi
                  • semi-dolce Re: A jednak Pani Lipcowa nie jest wszechwiedząca 27.05.09, 16:07
                    Piękne, nie piękne - mnie się podoba. Znam jego znaczenie, pochodzenie,
                    historię. Natomiast Brajan, pewnie tak jeszcze pisany - przez "j" to dla mnie
                    koszmarek jakiś.

                    A co do psów - wiesz moje suki nazywaja się Zosia, Hanka i Pola (czyli Zofia,
                    Hanna i Apolonia, kiedy mnie zdenerwują).
                    • niunia8982.2 Re: A jednak Pani Lipcowa nie jest wszechwiedząca 27.05.09, 16:14
                      No wybacz ale nie będe pytała publicznie czy mogę nazwać tak swojego syna.
                      Tobie się podoba Borys,mnie Brajan.. ale ja twojego wyboru nie krytykuje więc i
                      ty uszanuj mjoą decyzję
                    • banaszka82 Re: A jednak Pani Lipcowa nie jest wszechwiedząca 27.05.09, 16:15
                      Semi musze udzielić Ci reprymendy smileZAWSZe uważałam,że dawanie ludzkich imion
                      zwierzakom jest nie na miejscusad jak ktoś na jakiegoś kundla woła Maja to
                      troszke mi przykrosad
                      • semi-dolce Re: A jednak Pani Lipcowa nie jest wszechwiedząca 27.05.09, 16:29
                        Ja, dopóki nie miałam dogów, też tak uważałam. A potem "wpadłam" w dogi i
                        zrozumiałam. Znam ich wiele, prócz swoich własnych, a wśród nich Franka, Iwa,
                        Stefana, Stefę, Frankę, Kaskę, Asię, Natalkę, Julke, Emilkę, Alę, Jankę i inne.
                        Borysa zresztą też. Do nich po prostu te imiona pasuja, bo to psy, których nie
                        da się porównać z żadnymi innymi. Tzn blue.berry twierdzi, że bordogi sa podobne
                        i pewnie ma rację, ale ja ich nie znam, więc nie wiem, jak ich imiona.

                        A Maja to nie jest ludzkie tylko pszczele imię.

                        A własnie - rozwiązałas jakos swój psi problem? Poradziliście sobie? W porządku już?
                        • banaszka82 Re: A jednak Pani Lipcowa nie jest wszechwiedząca 27.05.09, 16:38
                          Mylisz się-Maja to matka Buddysmile
                          pies wylądował u rodziców bo zaczął już sobie pozwalać na nagabywanie córki w
                          Jej kojcu.
                          • deela Re: A jednak Pani Lipcowa nie jest wszechwiedząca 27.05.09, 16:42
                            mi sie kojarzy z matka Hermesa
                          • semi-dolce Re: A jednak Pani Lipcowa nie jest wszechwiedząca 27.05.09, 16:47
                            > pies wylądował u rodziców

                            To chyba dobre rozwiązanie?
                            • banaszka82 Re: A jednak Pani Lipcowa nie jest wszechwiedząca 27.05.09, 17:16
                              a to się okaże.Mama ją rozpieszczała swego czasu i pies zaczął Ją gwałcićsmile
                              • semi-dolce Re: A jednak Pani Lipcowa nie jest wszechwiedząca 27.05.09, 17:30
                                To "gwałcenie" to też psi sposób komunikacji, zupełnie nic z seksem wspólnego
                                nie majacy. Byłaś w kontakcie z Demonsbaby , opowiedz jej to może i niech powie
                                ci, co robić, bo to są wszystko łatwe do skorygowania problemy, mające jedno
                                źródło, jeden powód, byle korygować szybko, inaczej mogą bardzo urosnąć.

                                Ale to nie na to forum, tu jest o zwierzętach
                                forum.gazeta.pl/forum/71,1.html?f=128
                                • banaszka82 Re: A jednak Pani Lipcowa nie jest wszechwiedząca 27.05.09, 17:39
                                  wiem co to oznacza,chęć pokazania wyższości.Dostała bardzo wyraźne
                                  wytyczne,postraszyliśmy Ją,że pies pogryzie Jej pacjentów jak będzie tak
                                  postępować no i jest teraz grzeczna smile
                    • deela Re: A jednak Pani Lipcowa nie jest wszechwiedząca 27.05.09, 16:38
                      > A co do psów - wiesz moje suki nazywaja się Zosia
                      o cholera \
                      ja mam na drugie zofia
                      po prostu strzelam FOCHA!
                      czesc semi smile
                      • semi-dolce Re: A jednak Pani Lipcowa nie jest wszechwiedząca 27.05.09, 16:43
                        Zofia to mądrość. Miało być prorocze w przypadku mojej suki. Nie wyszło...
                • banaszka82 Re: A jednak Pani Lipcowa nie jest wszechwiedząca 27.05.09, 16:05
                  a mylę się..? tyle jeszcze pamiętam z lekcji o przypadkachsmile
      • banaszka82 Re: A jednak Pani Lipcowa nie jest wszechwiedząca 27.05.09, 10:56
        znów będę złośliwa : to jedno z tych głupich pytań...przecież każde dziecko jest
        inne...
        • 18_lipcowa1 Re: A jednak Pani Lipcowa nie jest wszechwiedząca 27.05.09, 13:53
          banaszka82 napisała:

          > znów będę złośliwa : to jedno z tych głupich pytań...przecież
          każde dziecko jes
          > t
          > inne...


          a ja mam gdzies twoja zlosliwosc
          • banaszka82 Re: A jednak Pani Lipcowa nie jest wszechwiedząca 27.05.09, 14:37
            to doprawdy niezwykłe.Usun może tę sygnaturkę bo nie wiem kogo interesuje Twoje
            pożycie...
    • naamahia Re: Jaki rozmiar ubranek na noworodka? 26.05.09, 09:37
      Ja kupowałam na 62 cm Amelka urodziła się długości 53cm więc w nich tonęła. Ale
      moja rada jest taka, kupuj 62cm dowiedz się w szpitalu czy zapewniają swoje
      ubranka i tym czasie najwyżej mąż czy ktoś z rodziny dokupi Ci mniejsze jak będą
      potrzebne. smile
      • embeel Re: Jaki rozmiar ubranek na noworodka? 26.05.09, 09:42
        zwróć uwagę, ze ubranka na 62 cm są nie tylko dłuższe ale i szersze, więc maluch
        w nich ginie, możesz go nimi owinąć wokół brzucha. Szkoda trochę takiej małej
        żaby, której przy każdym podciągnięciu nóżki wyłazi ona z nogawki, bo wszystko
        jest za szerokie.
        Moja była standardowa - 52 cm i spokojnie taki rozmiar starczył mi na pierwszy
        miesiąc.
    • smerfetka8801 Re: Jaki rozmiar ubranek na noworodka? 26.05.09, 09:47
      moja córka w rozmiarze 56 chodziła chyba ponad 2 miesiące dziś ma prawie 10 m i
      dopiero 74 choć rozwija się prawidłowo.wszystko zależy od dziecka.jeśli lekarz
      nie wspomina,że dzieć jakiś wyjątkowo duży to 56 się sprawdzi
      • ophelia78 Re: Jaki rozmiar ubranek na noworodka? 26.05.09, 10:00
        Synek urodził się 53 cm i rozmiar 50 i 53 starczyły prawie na prawie 2 miesiące
        - głównie ubranka z H&M (oni tam mają (moim zdaniem) dobrą rozmiarówkę). Kup
        kilka kompletów na 56, bo dziecko tak bidnie wygląda jak mu się nogawki majtają....
    • embeel Re: No proszę proszę,jak się szybko Pani Lipcowa. 26.05.09, 09:48
      dziewczynki, idźcie toczyć wojny na Ci... tu nie śmiećcie...
    • figrut Re: Jaki rozmiar ubranek na noworodka? 26.05.09, 09:55
      Jeszcze jedna ważna rzecz. Nie kupuj niczego, co jest zapinane z tyłu na guziki.
      Jeśli już z tyłu, to maleńkie napy i dobrze kryte szerokim pasem
      zabezpieczającego materiału. Pajace rozpinane na całej długości, body kopertowe,
      albo łatwo rozciągliwe przy szyi. Kaftaniki są mało praktyczne, bo ciężko je tak
      ułożyć, aby się nie podwijały pod plecami (i wyłażą z śpiochów). Momo pieluch
      jednorazowych zaopatrz się w jakieś 10 sztuk tetry i z 5 sztuk flaneli (to na
      wyrost). Tetra przyda się w awaryjnych sytuacjach i przy odbijaniu, flanela jest
      dobra jako podkład przy przewijaniu mimo jednorazowych podkładów, które jak na
      złość kończą się zawsze wtedy, kiedy akurat wyjść nie można. Nie kupuj kurtek w
      maleńkim rozmiarze. Lepsze są pajace i kombinezony rozpinane na całej długości.
      Buty dla noworodka to rzecz zupełnie zbędna, dużo lepsze są ciepłe i długie
      skarpetki bez ściągacza na końcu. Nie kupuj też masy kosmetyków - oliwka, puder
      i MAŁE pudełeczko sudocremu wystarczy bo nie wiesz, czy sudocrem będzie
      potrzebny i czy będzie służył Twojemu dziecku. Może być inny specyfik, ale w
      małym opakowaniu póki nie sprawdzisz działania. Rożek jest mało przydatny, choć
      u mnie służył początkowo za kołderkę.
    • anika772 Re: Jaki rozmiar ubranek na noworodka? 26.05.09, 09:55
      To zależy od wielkości dziecka. Ja też słyszalam rady o 62, a moje
      kurczaki maleńkie potrzebowały na początek 50 i 56. Tonęły w 62. Ale
      faktycznie, dla większości dzieci, te 56 to starcza na bardzo krótko
      albo wcale.
      • aleksandra1977 Re: Jaki rozmiar ubranek na noworodka? 26.05.09, 10:01
        u nas rowniez rozmiar 56 sluzyl przez 2 miesiace. Pampersy w
        rozmiarze 1 rowniez.
    • mond33 Re: Jaki rozmiar ubranek na noworodka? 26.05.09, 10:26
      Szczerze mówiąc też się niedawno nad tym zastanawiałam. Przy pierwszym dzieciaku
      miałam kilka kompletów w rozmiarze 56. Mała urodziła się 58 cm. Ubranka były
      więc na nią przyciasnawe. Praktycznie ich nie wykorzystała. Kompletując drugą
      wyprawkę uznałam, że pominę rozmiar 56 już na wstępie. Miałam wszystko od razu
      na 62. I w pewnym momencie witając nowo narodzone dzieci w rodzinie (1- 53 cm,
      2- 51 cm)uznałam, że różnie może być, że przecież też może mi się urodzić maluch
      50 cm, nie ma reguły. Taki maluch jednak w rozmiarze 62 utonie maksymalnie.
      Kupiłam dosłownie 2 komplety w rozmiarze 56 i to daje mi poczucie przygotowania
      na różną ewentualnośćwink Kasy dużo nie poszło, miejsca dużo nie zajmuje, no i już
      nie zastanawiam się co zrobićwink
    • anna-maria3 Re: Jaki rozmiar ubranek na noworodka? 26.05.09, 10:55
      Przy pierwszym dziecku kupowałam od rozmiaru 62. Synek urodził się miesiąc
      wcześniej i tonął dosłownie we wszystkim, w dodatku w sklepach jak na złość nie
      mogłam znaleźć niczego w rozmiarze 50 (nawet 56 było sporo za duże). No i
      wyglądał jak sierotka...

      Teraz lekarz przewidywał duże dziecko i rzeczywiście córa urodziła się nie taka
      mała, bo 3700, ale 56 i tak przydało się na pierwsze 2-3 tygodnie. Teraz mała ma
      5 tygodni i 62 jest jeszcze nieco za duże, ale w 56 już nie wchodzi... No więc
      nieco podwijamy 62...

      Jak nie będzie Ci przeszkadzało, że na dziecku ubranka "wiszą" i że wszystkie
      rękawy popodwijane, to nie kupuj nic mniejszego, ale jeśli taki wydatek nie jest
      dla Ciebie problemem nawet, jeśli ciuszki miałyby się nie przydać, to kup kilka
      mniejszych śpiochów albo półśpiochów i bodziaków. I tak jak piszą poprzedniczki,
      podaruj sobie jeansy, sukieneczki, bluzy, ciuszki zapinane na plecach...
      Najwygodniejsze na pierwsze tygodnie są zestawy body+półśpiochy/śpiochy,
      body+rajstopki, body+spodenki.
    • dziub_dziubasek Re: Jaki rozmiar ubranek na noworodka? 26.05.09, 11:01
      Kupowałam na 62 i po porodzie mąż musiał leciec po mniejsze bo w tych na 62
      zmieściłabym chyba dwa noworodki (ale moje dzieciaki były z tych drobnych- synek
      3100g, córka 2850g- nawet w rozmiarze 56 "pływała").
    • ewcia1980 Re: Jaki rozmiar ubranek na noworodka? 26.05.09, 11:12
      jak najbardziej ma sens.

      mi "madrzy" dookoła odradzali zakup ubranek w rozmiarze 56 bo:
      - moga byc za małe
      - i tak starcza na krótko wiec sie nie opłaca
      - dziecku mozna ubrac troche za duze.

      a okazało sie ze rozmiar 56 corka nosiła przez 1,5 miesiaca.
      synek urodził sie duzy (3800g i 54 cm) a tez nosił je i to przez 3
      tygodnie.
      4-5 sztuk spiochów i body nie kosztuja fortuny a domyslam sie ze o
      takich ubrankach mówisz a nie spodniach czy kurtkach dzinsowych.
    • agazagie Re: Jaki rozmiar ubranek na noworodka? 26.05.09, 11:14
      Zależy od wielkości dziecka. Na ostatnich USG powinno już być wiadome jaki
      będzie, z jaką szybkością przybiera na masie.
      Ja urodziłam wielkoluda - 60cm i prawie 5kg wagi a mimo to mieścił się spokojnie
      w niektóre rzeczy w rozmiarze 56. Na "wyjście" miał komplet właśnie 56 i był ok
      przez jakiś miesiąc. Natomiast rozmiar 62 ominął całkowicie i nic nie nosił bo
      od razu było za małe (dziwne, no nie?). Później jechał 68 ale krótko. Teraz ma
      pół roku, 10kg i nosi 80/86 wink
    • atucapijo witamy lipcowa!!! 26.05.09, 14:58
      moj sie urodzil 4030/52, i rozmair 56 byl dobry moze ze 2 tyg, potem
      dziecko kulilo paluszki. ze szpitala wychodzilismy w 62 troszke za
      duzym. ale np w spodnie 56 Benettona zmiescila sie z trudem,
      zalozylam raz, na wizyte do ofiarodawcysmile generalnie polskie ciuszki
      trzymaja rozmiar, bp Gamex czy Classic , juz te z Mothercare moim
      zdaniem sa zanizone - moj maly nie wchodzi w ciuszki 6-9 mcy, a ma
      6...
      Lipcowa - witamy na Niemowlu, majac nadzieje, ze macierzynstwo Cie
      troszke oslodzi... od paru lat Cie czytam, i ja tez jestem z tych co
      rano myja zeby i ostrza jezyk, ale co za duzo...
      • semi-dolce A ja się bardzo cieszę 26.05.09, 15:05
        Że na niemowlu pojawia się lipcowa i deela - może ktoś w końcu wstrząśnie paroma
        osobami. Powinno sie zrobic ciekawie wink
        • carolinecat Re: A ja się bardzo cieszę 26.05.09, 19:54
          na pewno będzie wreszcie się coś działo smile
        • banaszka82 Re: A ja się bardzo cieszę 27.05.09, 11:00
          a one gorsze są ode mnie...?tongue_out
      • leneczkaz Re: witamy lipcowa!!! 26.05.09, 21:34
        Wy tu wszytkie z jednej wioski czy jak? Musze znaleźć tą CiP-e i poczytać Panne L.


        P.S. Kila L A T ????.. To ile ona tego dzieciaka robiła? Chyba serio jej sperma
        wypływała O_o
        • atucapijo Re: witamy lipcowa!!! 27.05.09, 14:16
          jezeli to jest ta sama lipcowa, bo kiedys nick byl lipcowa, nie
          lipcowa1, to juz ze 3 lata... ja zaczelam starania o dziecko na
          jesieni 2004, gdzies po roku zaczelam czytac forum, i ona juz tam
          byla. urodzilam na jesieni 2008,i kiedys przypadkiem znalazlam
          lipcowke, wchodzac na ci... juz po moim porodzie. cale szczescie, ze
          nie czytalam tego w ciazy... zeschizowalabym na maksa, to tak na
          marginesie.
    • marthusiaczek Re: Jaki rozmiar ubranek na noworodka? 26.05.09, 17:23
      Moja corcia urodzila sie 56 cm, wiec ubranka 56 i mniejsze byly mi zbędne.
      Kolezanki urodzila sie 61 cm to juz w ogole 62 byly na miesiac czasu pozniej
      juz 68, zeby dziecko nie bylo scisnie tylko ciuszki tez dawaly swobode.
      Natomiast corka kuzyna urodzila sie 49, a po dwoch miechach miala juz 62.
      • marthusiaczek Re: Jaki rozmiar ubranek na noworodka? 26.05.09, 17:30
        wiec kazde dziecko jest inne, nie wzoruj sie, kup to co potrzebne,poprostu wink
    • lenka.i.maja Re: Jaki rozmiar ubranek na noworodka? 26.05.09, 18:34
      Ja nic nie kupowałam przed porodem. Młoda urodziła się z wagą 4150g i wzrostem
      61 cm. I wtedy mąż ze starszą córką rzucili się na dzieciowe sklepy. Pierwsze
      bodziaki i śpiochy miały rozmiar 62. Po miesiącu już 68.
      • leneczkaz Re: Jaki rozmiar ubranek na noworodka? 26.05.09, 21:32
        Bosh.. Dziwna jestes. Wszystko co najlepsze Cię ominęło.
        A dla małża to pewnie udręka była.
        JA godzinami robie zakupy dla synka. UWIELBIAM TO!
        • lenka.i.maja Leneczkaz 28.05.09, 17:31
          Dlaczego ominęło? Sądzisz, że kazałam mężowi zakupić dziecku ubranka do rozmiaru
          164? wink Kupił praktycznie tylko to, co było potrzebne na wyjście ze szpitala.
          Resztę ja. I tez to UWIELBIAM. Aha - nie wyglądał na udręczonego, ale może on
          jakiś dziwny? wink Pozdrawiam.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja