Problem z siusiaczkiem...teraz boli!!!

09.12.03, 20:02
Witam!
Mój synek ma 6 i pół miesiaca.Dzisiaj przenioslam go do innej przychodni
poniewaz jego dotychczasowa pediatra nie sprawdzala sie-po prostu nigdy nie
wiedziala co mu jest.No wiec...nowy lekarz przy okazji kontrolnie go
zbadal.A gdy obejrzl siusiaczka to ...sciagnal mu napletek(tak dosyc
mocno)!!!Powiedzial mi ze tak trzebabylo zrobic zeby zapobiegac stulejce i
ze lekko mu skórkę naderwal ale to konieczne.Dodal ze dzisiaj siuraczek moze
pobolewac.Ale mojego synusia boli bardzo bo nie moze zrobic siusiu!!!
Wykapalam go w rumianku,dmuchalam(leciutko-wtedy zrobil siusiu na
raty,powolutku),posmarowalam delikatnie z wierzchu mascia nagietkowa ale bol
nie ustepuje i maluszek rozpaczliwie placze.Czy ktos z was ma taka sama
sytuacje???Jesli tak to napiszcie co mam zrobic???
    • mami7 Re: Problem z siusiaczkiem...teraz boli!!! 09.12.03, 20:19
      Koniecznie rivanol. KONIECZNIE ZMIEŃ ZNOWU LEKARZA. Tak się nie robi!!! A synka może boleć. Mojemu młodemu lekarz odciągnął trochę napletek przed cewnikowaniem. Też było trochę krwi. Miałam przemywać rivanolem i maścią neomecynę - ale to z antybiotykiem i na receptę.
      KONIECZNIE ZMIEŃ ZNOWU LEKARZA. Tak się nie robi!!! Jeśli masz wątpliwości co do stulejki to idź do urologa
      A na forum było dużo wątków o obolałych siusiakach maluchów. Poszukaj to może tam coś jeszcze znajdziesz.
      Pozdrawiam
    • mrowka110 Re: Problem z siusiaczkiem...teraz boli!!! 09.12.03, 20:20
      Myślę, że ten lekarz niepotrzebnie to zrobił, mały jest jeszcze za mały na taki
      zabieg na żywca.
      Mojemu starszemu synkowi sama, tygodniami, powoli rozciągałam skórkę i obyło
      się bez takich ran, a miał ok2 lat!
      Młodszy też ma stulejkę, ale pediatra powiedziała, żeby do roku nie ruszać.
      A już na pewno "na raz". Na raz to się robi w znieczuleniu.
      To moje zdanie oczywiście.
      Przemywaj siurka takim żółtym płynem, rozpuszcza się tabletki i robi roztwór,
      tylko niestety nie pamiętam nazwy, zapytaj w aptece. I wiesz, może lepiej
      wietrz siurka jak najwięcej, trzymaj maluszka bez pieluchy albo w samej tetrze
      izmienaj, żeby miał zawsze suchutko.
      Biedny miś...
      Pozdrawiam, myślę, że szybko się zgoi.
      Monika
      • mrowka110 Re: Problem z siusiaczkiem...teraz boli!!! 09.12.03, 20:21
        No właśnie, rivanol!
        Monika
        • asioch Re: Problem z siusiaczkiem...teraz boli!!! 09.12.03, 21:19
          RIVANOL JEST NA RECEPTĘ???
          • mrowka110 Re: Problem z siusiaczkiem...teraz boli!!! 09.12.03, 21:46
            nie
          • mami7 Re: Problem z siusiaczkiem...teraz boli!!! 10.12.03, 19:52
            Nie rivanol, ale neomecyna - bo to antybiotyk.
    • asioch Re: Problem z siusiaczkiem...teraz boli!!! 10.12.03, 22:27
      Wykąpałam go w rumianku.Pomogło.Juz go nie boli(bo nie placze).Obylo sie bez
      RIVANOLU I NEOMYCYNY ale dziekuje wam kobitki bardzo,bardzo!!!
      Buziaczki dla was!
      Mama Sewerynka
Inne wątki na temat:
Pełna wersja