asioch
09.12.03, 20:02
Witam!
Mój synek ma 6 i pół miesiaca.Dzisiaj przenioslam go do innej przychodni
poniewaz jego dotychczasowa pediatra nie sprawdzala sie-po prostu nigdy nie
wiedziala co mu jest.No wiec...nowy lekarz przy okazji kontrolnie go
zbadal.A gdy obejrzl siusiaczka to ...sciagnal mu napletek(tak dosyc
mocno)!!!Powiedzial mi ze tak trzebabylo zrobic zeby zapobiegac stulejce i
ze lekko mu skórkę naderwal ale to konieczne.Dodal ze dzisiaj siuraczek moze
pobolewac.Ale mojego synusia boli bardzo bo nie moze zrobic siusiu!!!
Wykapalam go w rumianku,dmuchalam(leciutko-wtedy zrobil siusiu na
raty,powolutku),posmarowalam delikatnie z wierzchu mascia nagietkowa ale bol
nie ustepuje i maluszek rozpaczliwie placze.Czy ktos z was ma taka sama
sytuacje???Jesli tak to napiszcie co mam zrobic???