szyszunia11
28.05.09, 21:11
przed spaniem?
mój maluch (2,5 miecha) od jakiegoś czasu lepiej sypia w nocy. Tzn. zasypia "na dobre" koło północy, potem budzie się na jedzenie koło 3, może 4, potem to już koło 5-6, potem jest szansa że jeszcze pośpi zanim wstanie tak, że nie ma zmiłuj. Zaczęłam traktować kapiel jako rytuał zasypiania i robimy to ok. 23, tak żeby sie przed północa wyrobić. Potem karmienie, gaszenie dużego światła, łózeczko i nawet śpi. I tu pytanie: w ciągu dnia nie ma żadengo harmonogramu drzemek, jak jest spacer to na nim sie wyśpi, jak nie (np. tak jak dziś niestety) to po prostu podsypia sobie trochę co jakiś czas. Teraz jak to pisze to własnie drzemie dość niespokojnie, ale już był marudny, widziałam, że zmęczony, oczy mu się kleiły... Tylko skoro jeszcze ma być kąpiel i zasypianie dopiero koło 24.00 to ja planuję go zaraz wybudzic i pomęczyć

moim celem jest coraz lepsze spanie w nocy. a moze jednak spróbować kłaść go wczesniej? czy lepiej póki co "przetrzymać" do tej północy? poradźcie