przetrzymywanie dziecka?

28.05.09, 21:11
przed spaniem?
mój maluch (2,5 miecha) od jakiegoś czasu lepiej sypia w nocy. Tzn. zasypia "na dobre" koło północy, potem budzie się na jedzenie koło 3, może 4, potem to już koło 5-6, potem jest szansa że jeszcze pośpi zanim wstanie tak, że nie ma zmiłuj. Zaczęłam traktować kapiel jako rytuał zasypiania i robimy to ok. 23, tak żeby sie przed północa wyrobić. Potem karmienie, gaszenie dużego światła, łózeczko i nawet śpi. I tu pytanie: w ciągu dnia nie ma żadengo harmonogramu drzemek, jak jest spacer to na nim sie wyśpi, jak nie (np. tak jak dziś niestety) to po prostu podsypia sobie trochę co jakiś czas. Teraz jak to pisze to własnie drzemie dość niespokojnie, ale już był marudny, widziałam, że zmęczony, oczy mu się kleiły... Tylko skoro jeszcze ma być kąpiel i zasypianie dopiero koło 24.00 to ja planuję go zaraz wybudzic i pomęczyćwink moim celem jest coraz lepsze spanie w nocy. a moze jednak spróbować kłaść go wczesniej? czy lepiej póki co "przetrzymać" do tej północy? poradźcie
    • karolinaa_m Re: przetrzymywanie dziecka? 28.05.09, 21:24
      Wow ja nigdy nie przetrzymywałam do 24 żeby lepiej przespało noc!! Jak Ty wogóle
      funkcjonujesz??? Mój ma 6 miesięcy i zasypia o 20 (mam czas dla siebie co
      uwielbiam) i budzi się koło 7 rano z nocną pobudką na karmienie. Kiedyś
      próbowałam usypiać go ok.21 ale to nie przyniosło żadnych rezultatów wstawał jak
      zwykle a skoro moge mieć trochę czasu dla siebie i męża to wole młodego kłaść o
      20. ja zaczełam wprowadzać jakiś harmonogram dnia jak miał ok 3 miesięcy czyli
      tak jak twój.Spróbuj wcześniej go kąpać i wyciszać a o 24 to już będzie Ci spał.
      Napewno jeszcze z 10 razy się zmieni zanim wyregulujecie ale próbuj. podziwiam
      Cie do 24 walczyć z małym i o 23 go dopiero kąpać ....
      • agajjja Re: przetrzymywanie dziecka? 28.05.09, 21:33
        O kurcze 23 i dopiero kąpiel? Ja z doświadczenia przy dwójce dzieci wiem że
        przetrzymywanie nic nie daje. Czy szło spać o 22 czy o 19 tak samo wcześnie
        wstało. Moja córka i synek (teraz 8 mcy) o 20 już spali i mniej więcej koło 6-7
        miesiąca całe noce przesypiali.Tylko u nas kąpiel o 19, potem przebieranie,
        masowanie, pieszczotki, karmienie i śpi jak aniołek. Spróbuj cały rytuał
        przesunąć przynajmniej o 3 godź wcześniej i zobaczysz że w końcu dziecko będzie
        lepiej spało i Ty będziesz mieć czas dla siebie. Poza tym to że wymęczysz
        dziecko nie znaczy że będzie lepiej spało, bardzo często odnosi to odwrotny
        skutek. Powodzenia smile
    • carolinecat Re: przetrzymywanie dziecka? 28.05.09, 21:28
      o kurczę, a dlaczego tak późno go kąpiesz? moja młoda w tym wieku kąpana była
      koło 19, spała do 6-7 z przerwami na cycka
    • rzeszowkrakow Re: przetrzymywanie dziecka? 28.05.09, 21:28
      hej
      wydaje mi sie ze troszke za pozno go kladziesz!
      moja mala zarowno w tym wieku jak i teraz (4m) kladziona jest do snu
      ok 19.15 - 19.40 tj kapiemy ok 19 a pozniej karmienie (cyc) i do
      wyrka takze laduje w nim najpozniej ok 19.40 - budzi sie na papu ok3-
      4 rano i pozniej podsypia tak do ok 6 czasami 7 lub 5 rano (o zgrozo
      tak bylo dzisiaj)
      sproboj usypiac go wczeniej
      powodzenia
      • banaszka82 Re: przetrzymywanie dziecka? 28.05.09, 21:35
        kurczę,troszkę szokujące...musisz dzick tak ustawić dzień żeby nie miało drzemki
        poźnym popołudniem.Najpóźniejsza dzremka o 17 i potem o 19.30-20.00 spać,może
        pomóż sobie spacerami...?
    • szyszunia11 Re: przetrzymywanie dziecka? 28.05.09, 21:37
      jejku kobietki, skoro tak jednym głosem przemawiacie... to tak spróbuję... chyba musze się pogodzić z porannym wstawaniem małego ale za to może wieczorem będzie więcej spokojusmile ja jestem niestety typem sowy, wiec myślałam, że może dzieki temu przetrzymywaniu pośpi sobie przynajmniej do 9.00... ale faktycznie ktoś mi już mówił że te małe stworki sa rannymi ptaszkami niezaleznie od tego o której pójdą spać...no to ruszam przygotowywac kąpanie
    • annix-1 Re: przetrzymywanie dziecka? 28.05.09, 22:22
      Jestem pełna podziwu dla Twojej wytrwałości. O 24.00 to ja
      przewracam się juz na drugi bok. Mój ma trzy miesiące i bez względu
      na drzemki w ciągu dnia jest kąpany 19.00, 19.30, potem karmienie i
      spanie. około 2.00 jedzenie, 6.00-6.30 jedzenie i jeszcze pośpi
      (najczęściej do 7.00-7.30) lub nie. Przstaw go, zobaczysz, że nie
      bedzie wpływu na ranne wstawnaie. Dzicko nawet nie wie, że jest noc,
      jak tak późno go kąpiesz. Jak się ma nauczyć?
      • mama-gaga Re: przetrzymywanie dziecka? 28.05.09, 22:54
        Wiesz, jak Tobie teraz pasuje o 23 kąpać to ok, ale pomyśl sobie,że
        jak mały będzie miał rok, półtora i się przyzwyczai i będzie Ci do 23
        latał po chacie to chyba fajnie Ci nie będzie. Lepiej uczyć od
        początku o stałej porze- ja przestawilam z 19 na 19:30. O 20 mleko i
        śpi do 5- dostanie mleko, biorę do siebie do łóżka- czasem zaśnie
        czasem nie. Takie życie big_grin
    • szyszunia11 Re: przetrzymywanie dziecka? 28.05.09, 23:27
      po przeczytaniu Waszych wypowiedzi sama się zastanawiam czemu go dotąd nie kładłam wczesniej???? poleciałam kąpać, karmić, zasnął jakoś przed 11, no i śpi, a ja się zastanawiam jak noc będzie wyglądała? napisze jutro. no i jutro kapiemy znów wczesniej, pewnie koło 21.
    • mikams75 Re: przetrzymywanie dziecka? 28.05.09, 23:46
      u nas na poczatku tez spanie bylo pozno - 22-23, bo sypiala ciagiem srednio 7
      godzin i mi pasowalao aby to bylo akurat w nocy.
      Ale nie przetrzymywalam na sile, nie meczylam dziecka.
      W ciagu dnia da sie wypracowac rytm wlasnie spacerami.
      Choc z doswiadczenia wiem, ze nie ma co walczyc z dzieckiem i godzinami snu, u
      nas samo sie wyregulowalo jak odpuscilam walke.
      Warto miec wieczorny rytual i rytual pomagajacy dziecku odroznic dzien od nocy.
      2,5 mies, to akurat na wprowadzanie tego rytmu.
      U nas jak maluch zaczal przesypiac coraz dluzej i coraz mniej spal w dzien to i
      godziny spania zrobily sie wczesniejsze, same z siebie.
      Nie przetrzymuj dziecka na sile, bo przemeczone dziecko moze miec trudnosci z
      zasnieciem i wcale nie bedzie lepiej spac.
      Nie wybudzaj, zeby pomeczyc, daj dziecku spokoj, niech spi kiedy chce a
      zobaczysz ze bedzie dobrze. U nas byla natychmiastowa poprawa jak sobie
      odpuscilam regulowanie czegokolwiek na sile.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja