Niemowle i tv pomocy...

31.05.09, 21:37
hej moj mały mezczyzna jak tylko na chwle spuszcze go z oczu, a jest wlaczona
telewizja, natychmiast wzrokiem wedruje w kierunku tv, czy to bardzo szkodliwe
( tak powiedzmy ok 15 min dziennie?) bo czasami np to jedyny sposob na
uspokojenie dziecia.....
pozdrawiam serdecznie
    • zebroid_dziki Re: Niemowle i tv pomocy... 31.05.09, 21:43
      no moja ma prawie 4 miechy i tez nie moze zyc bez tv. czasem pozwalam jej pogapic sie wiec chyba wyrodna matka jestem smile nie bijcie mnie za to smile
      • victoriaimax Re: Niemowle i tv pomocy... 31.05.09, 21:59
        Moj Młody tez uwielbia..nie pozwalam generalnie ale czasem gdy
        jestem z Nim sama a musze cos zrobic daje mu popatrzec przez 2-3min
        ale pilnuje zeby nie były to skaczace obrazy tylko np gadające głowy.
        • banaszka82 Re: Niemowle i tv pomocy... 01.06.09, 10:38
          Bardzo rozsądniesmile Moja kocha reklame jogurtu gdzie taka mleczna krówka się
          ulewa z mleka na czerwonym tle i jeszcze reklamę jakiegoś operatora komórkowego
          gdzie takie dzwoniące dźwięki lecą smile wolę jednak puszczać Jej mozarta i
          straussa smile tv w ciągu dnia staram się wyłączać ..
          • camel_3d Re: Niemowle i tv pomocy... 01.06.09, 19:35
            >Moja kocha reklame jogurtu gdzie taka mleczna krówka się
            > ulewa z mleka na czerwonym tle i jeszcze reklamę jakiegoś operatora komórkowego


            no..pranie mozgu od samego poczatki..wink
      • w_miare_normalna Re: Niemowle i tv pomocy... 01.06.09, 12:18
        moja 11 miesięczna też ogląda tv smile
        uwielbia brzydulę
        ja z tych wyridnych matek
    • semi-dolce Re: Niemowle i tv pomocy... 31.05.09, 22:10
      Jeśli telewizor jest włączony a młodego coś zafascynuje, to sobie patrzy. Nie
      spędza mi to snu z powiek.
      • kejciurek Re: Niemowle i tv pomocy... 31.05.09, 22:30
        moj synus jak mial 3-4 mies to interesowała go głównie VIVA, bylo kolorowo i ciekawie. czasem nie bylam w stanie zmienic mu pieluchy, bo sie obracal, zeby TV zoabzccy. teraz ma 7 miesiecy i czasem oglada Teletubbies. staram sie nie za czesto, ale czasem nie ma innego wyjscia.
    • eweliska18 Re: Niemowle i tv pomocy... 31.05.09, 22:38
      moja ma 6,5 miesiąca i jeśli zainteresuje ją coś w telewizji to pozwalam jej
      oglądać, lubi kanał BABYTV
    • deela Re: Niemowle i tv pomocy... 31.05.09, 23:31
      bardzo niebezpieczne
      zrobi mu sie spiecie na stykach neoronow i osiagnie poziom inteligencji mamusi
      • deela Re: Niemowle i tv pomocy... 31.05.09, 23:32
        neuronów*
    • gargamelja Re: Niemowle i tv pomocy... 01.06.09, 09:49
      Moja 11 miesięczna córeczka, codziennie ogląda "Jaka to melodia".
      Dodam, że nikt w domu tego programu nie ogląda i w ogóle w tym
      czasie z reguły TV jest wyłączony, kiedyś przez przypadek zobaczyła
      właśnie ten program i od tej pory /jakieś 2-3 misiące/ jest stałą
      telewidzką, śmieje się przy tym, klaszcze i śpiewa. Nie mam sumienia
      jej zabraniać.
    • delfinek1409 Re: Niemowle i tv pomocy... 01.06.09, 10:50
      Ogląda, bez zbytniej przesady w ilości tejże rozrywki i mojego przejęcia się tym faktemwink
    • tijgertje Re: Niemowle i tv pomocy... 01.06.09, 12:41
      Moj mlody uchowal sie bez telewizji jakies 2 lata. Nigdy nie
      wlaczalam przy nim telewizji, nie iwdzialam takiej potrzeby,
      powtorke wiadomosci moglam obejrzec jak wieczorem poszedl spac. U
      mnie rzadzilo radio i CDsmile Pozniej niestety tatus mi
      dziecie "zepsul"wink Bywam czesto u kolezanki, ktora ma 2 dzieci (1,5
      i 2,5 roku), telewizor chodzi u nich na okraglo, czy go ktos oglada,
      czy nie, zazwyczaj prosze o wylaczenie, albo moj mlody wylacza i
      zajmuje "mlodziez" jakas inna zabawa. osobiscie uwazam, ze lepiej
      zyc bez telewizji, ale jesli juz pozwalac, to nie ogladac przy
      dziecku, bo nie da sie go uwiazac, zeby patrzylo w druga strone,
      lepiej wlaczyc na chwilke na okreslony program przeznaczony dla
      dziecka (np Baby Tv to filmiki po 2-3 minuty).
      • agn22 Re: 01.06.09, 16:31
        Generalnie tv jest cały dzień wyłączony, bo syn się gapi jak zahipnotyzowany.
        Ogląda bajki 2 razy/tydz. przez 3 min jak mu obcinam paznokcie - bardzo mi to
        ułatwia zadanie smile
    • lidek0 Re: Niemowle i tv pomocy... 01.06.09, 17:08
      Tylko, że byś niedługo nie pisała postów, że dziecko nic nie cche
      robić bez telewizora. A stać się to może szybciej niż myślisz,
      dziecko błyskawicznie się do niego przyzwyczaja i będzie się go
      domagać. Skoro już teraz mu pozwalasz to ulegniesz jego wymuszaniu.
      Więc albo już przestaniesz mu pozwalać ją oglądać, albo obuszisz się
      z przysłowiową ręką w nocniku. Poszytałam posty innych mam i bardzo
      im się dziwię, ale każdy sam wybiera dla dziecka to co najlepsze,
      tylko nie wiem czyt tym czymś jest telewizor. A traktowanie tego
      jako uspokajacz to objaw lenistwa z Twojej strony, jest tyle
      ciekawych piosenek, opowiadań i bajek dla dzieci na CD, ale to
      wymaga inwencji.
      • kocio54 Re: Niemowle i tv pomocy... 01.06.09, 18:59
        Jakie Wy jesteście wspaniałomyślne ,nowoczesne mamki.Tylko rugać
        potraficie (nie wszystkie oczywiście). To jeżeli mój mały cały dzień
        płacze, kwęka i marudzi, bo wzdęcia mu normalnie żyć nie dają i
        sobie popatrzy kilka chwil dziennie w TV ,zapominając na rótko o
        boleściach,to jestem wyrodna matka ?
        • czarodziejka000 Re: Niemowle i tv pomocy... 01.06.09, 19:06
          Taaak sa na CD ciekawe rzeczy....i w telweizji tez sa ciekawe programy.
          I jakos nie mam wyrzutow sumienia (i nie bede miec) jak dziec ze mna pooglada. tongue_out
    • camel_3d Re: Niemowle i tv pomocy... 01.06.09, 19:34
      mysle, ze jezeli to 15 minut dzieni to ok..problem zaznie sie jezeli dzidzia
      bedzie spokojny wlyczni eprzy tv i te 1 minut przedluza sie do 2 -3 godzin ....
      • lidek0 Re: Niemowle i tv pomocy... 01.06.09, 20:12
        Ale to się zaczyna od 15 minut dziennie. Tak się składa, że mam 8
        latka i nie bez powodu napisałam poprzedni post. Mam trochę więcej
        doświadczenia z telewizją niż mam np.11 miesięczniaka. Po co wogóle
        pokazywać dziecku coś takiego jak TV. O kolkach i boleściach wiem z
        doświadczenia i nie wpadłam na pomysł pokazywania dziecku TV dla
        odwrócenia uwagi.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja