landrynka103
01.06.09, 08:28
Moja córcia ma 3,5 miesiąca. Od dwóch dni jest bardzo niespokojna i
dziwnie się zachowuje. Wkłada wszystko do buzi i strasznie się przy
tym denerwuje np. bierze do łapek materiałową grzechotkę, wtyka ją z
całej siły do buzi i zaczyna się denerwowac i płakać. Ogolnie jest
bardzo rozdrażniona, płacze przy piersi choc wczesniej tego nigdy
nie było, spi niespokojnie, rzuca sie po łóżeczku, wędruje po nim i
ciężko ją czymś zająć i do tego okropnie się slini, dosłownie ciuchy
mokre, podłoga w placki od sliny jak ją noszę, zastanawiam się nad
zębami ale patrzałam w dziąsełka i nic nie widać, zreszta czy to
możliwe zeby były tak szybko?. Martwię się o nią... czy miałyście
podobne problemy ze swoimi pociechami na tym etapie? Zaznaczam ze
wszelkie kolki itp. mamy za sobą, mala nie gorączuje, nic ją nie
boli....