czym zająć niemowlę

02.06.09, 14:44
otóż moja wiercipięta się nudzi. ma ogromny kosz zabawek, ale tak
naprawde nic ja nie zajmie na dluzej niz 2-3 minuty. ja nie mam już
pomysłów, a dzieć mi marudzi. najchętniej bawiłaby się kablem albo
wkładała paluchy do kontaktu (oczywiście jak nie ma zabezpeiczenia,
bo z tą plastikową "zaślepką" to nie towinkMała ma 10 mies i jak jej
czymś nie mogę zająć do mi ucieka i włazi w zakazane miejsca. macir
jakieś patenty? co zajmuje Wassze maluchy? przy okazji innego wątku
przeczytałam, że jedna z dziewczyn daje dziecku trzepaczkę do
jajeksmile i mały jest zajety bprzez pół godziny. moja zosia
zainteresowana była może pół minuty.
    • banaszka82 Re: czym zająć niemowlę 02.06.09, 15:01
      Moja uwielbia kable,jak widzi ,że coś jest podłączone to tam lezie i
      odłącza...mam spokój na dłuuugi czas byle w kontakcie nie grzebała.smile Ale Ona
      należy do tych,które same potrafia sie sobą zająć..lubi też wylizywać nakrętki
      od słoiczkowych obiadkówsmile i drzeć gazetysmile
      • bweiher Re: czym zająć niemowlę 02.06.09, 15:31
        Wszystkie dzieci uwielbiają to co niedozwolone.Nasi też wszędzie
        grzebali i grzebią.Kable,piloty,telefony
        kom,garnki,przykrywki,rozwiną papier toaletny jak starszy brat nie
        zamknie porzadnie drzwi od łazienki,grzebią w wodzie w kibelku,w
        smietniku....Twoje dziecię jeszcze Ci pokaze co potrafi smile Nasze
        bliźniaki mają 15 miesięcy ale "broją" mało.Potrafią się zajac
        sobą,siedzieć w pokoju i się bawić w dwójkę.Ale jak miałam jedno
        dziecko to też potrafiło sie samemu bawić.
        Córka koleżanki tego nie potrafi,bo mamusia zawsze bawiła się z
        dzieckiem.I wymyślała zabawy dla małej,a to bład.Dziecko musi się
        nauczyć samo bawić i musi wiedzieć że mama nie jest jedną z
        zabawek,którą ma na własnośc.
        Oczywiście nie przesadzać i nie zamykać dziecka w pokoju na cały
        dzień.Są momenty na zabawę z dzieckiem ale są też chwile kiedy
        trzeba zając się domem.Ugotować obiad,sprzątnąć,pójść się wysikać.W
        takich momentach moje dzieci bawią się same.
        • erin7 Re: czym zająć niemowlę 03.06.09, 16:29
          No wlasnie nie moge tesciowej przetlumaczyc ze dziecko powinno sie
          umec samo bawic. Tesciowa mam cudowna ale uwaza ze do dziecka trzeba
          duzo mowi wiec niemalze nie wypuszcza Malej (11 mcy)z rak.
          Doslownie. Boje sie ze jak wroce do pracy to sie Mala oduczy
          samodzielnej zabawy jak bedzie z babcia caly dzien.A corka potrafi
          nawet odsc dlugo sie sama bawi i nawet jak sie sama bawi to tesciowa
          ja odrywa od tego. Jedyna nadzieja to taka ze babcia nie bedzie
          miala sily 9 godzin siedziec przy dziecku i sie bawic ani gadac non
          stop.
    • semi-dolce Re: czym zająć niemowlę 02.06.09, 15:39
      U nas rewelacją jest basen taki nadmuchiwany i ostatnio pchacz.
      • kasiekm84 Re: czym zająć niemowlę 02.06.09, 18:19
        Moja tez ma 10 miesiecy i ostatnio zrobila sie strasznym rozbojnikiemsmile Dzis
        wyszlam jej zrobic picie a ona zdazyla przepeklzac caly pokoj i stracic wazon z
        kwiatkami, na szcescie nic sie nie stalo. Zabawki tez jej sie znudzily, na
        szczescie wczoraj byl Dzien Dziecka i pojawily sie nowesmile Ja jej wyciagam
        garnki, patelnie, daje lyzke i tworzymy orkiestre, ostatnio polubila tez ogladac
        ksiazeczki i gazety, bo umie sama odwracac strony. Uwielbia tez powtarzac nasze
        gesty wiec bawie sie w malpowanie. Pozatym duzo wychodzimy do ogrodu czy na plac
        zabaw. Lubi tez przegladac sie w lustrze.
    • caro_lina78 Re: czym zająć niemowlę 02.06.09, 19:59
      Moja 11,5 miesieczna córcia też czasem daje mi w kość. Generalnie gdy widze że sama czymś sie zajmuje to jej nie przeszkadzam, nie zagaduję. W chwilach marudzenia bezkonkurencyjna jest myszka od komputera taki duży brelok od kluczy i gazeta która mozna podrzeć. Piloty i komórka juz przestały być zabawką smile
    • rulsanka Re: czym zająć niemowlę 02.06.09, 20:00
      Pudełka i kosze wszelkiego rodzaju, do mniejszych synek wkłada rzeczy i wyjmuje,
      do większych sam włazi. Lejek, metalowy durszlak + łyżeczka - świetny
      instrument, kubki.
      • blanka321 Re: czym zająć niemowlę 02.06.09, 22:44
        U mnie hit to garnki koniecznie z pokrywkami, tłuczek drewniany, pojemniki
        plastikowe, odkurzacz, żelazko, mop, wiadro, po prostu wszystko byle nie zabawki
        z całego kubła zabawek potrafi się zająć tylko garnuszkiem na klocuszek ale i to
        na chwilę.
        • andzia_s Re: czym zająć niemowlę 03.06.09, 10:49
          Moja córa ma zabawkę domowej roboty. Mała butelka po wodzie mineralnej, a do
          niej wsadzone są orzechy laskowe, groch i ryż. Super dzwoni. Moja Lila ma 7,5
          miesiąca i uwielbia tą zabawkę.
          • mmanuszewska Re: czym zająć niemowlę - a 4ro miesięczniak? 03.06.09, 16:27
            A czym zająć czteromiesięczne niemowlę? Od skończenia 3ciego
            miesiąca mały bawi się na macie czy w foteliku - łapie zabawki,
            ciągnie je, wkłada do buzi. Ale ostatnio zaczął już się nudzić taką
            zabawą. Co jeszcze można zrobić z maluchem, który nie siedzi?
    • aniniaw Re: czym zająć niemowlę 03.06.09, 18:32
      Daj jej gazete do czytania, poprzewraca porozdziera i bedzie miala ubaw ty tez, ale przy sprzataniu
    • beliska Re: czym zająć niemowlę 04.06.09, 00:29
      Ostatnio huśtawka-zwykła dla niemowlat na sznurach. Młoda może się bujać nawet 40minut, co zakrawa o cud! Metr krawiecki zajmuje nawet 10 minut. Siedząc na krzeselku uwielbia zrzucać małe/lub duże/ zabawki, przedmioty bądź jakie, które w sporej ilości kładę przed nią w ogromnym sitku. Lubi gryźć kable a jakże, więc pozwalam pogryzać sznurki od np. bluz lub paski-parciany fajnie wchodzi ale co skóra to skórasmile Od dawna już trwa fascynacja piłkami i to się nie zmienia. Targanie gazet, papierów tez potrafi zając chwilę, ale nie za długo. Oglądanie obrazków szczególnie z kotami, ale to juz jej osobiste oczarowanie tymi futrzakami.
Pełna wersja