archeopteryx
02.06.09, 21:21
Moja córka ma nieco ponad 2 miesiące i póki co na razie obcy nam
jest jakiś dokładniejszy plan dnia. Stałymi punktami są: spacer
(najczęściej o 13-14) i kąpiel (w okolicach 20). Pory karmień
właściwie też są dość zbliżone, karmię co 2 - 2,5 - 3 godziny. Do
niedawna na spacerze zawsze spała, wychodziło tego snu co najmniej
godzinę, ale na ogół bliżej dwóch. Ostatnio jednak już nie śpi na
spacerze i właściwie w ogóle prawie nie śpi w ciągu dnia. Zasypia
przy piersi, ale jak odkładam ją do łóżeczka to za chwilkę się budzi
i nie ma mowy o dalszym spaniu. To powoduje, że późnym popłudniem
jest zmęczona i rozdrażniona, płacze, a wręcz się drze. Jak
bezstresowo wprowadzić zwyczaj drzemkowania w ciągu dnia? Jak się za
to zabrać? Z nocnym zasypianiem też są duże kłopoty, bo zasypia przy
piersi, a po odłożeniu do łóżeczka się budzi... Po dłuższym noszeniu
jej na rękach wreszcie zasypia. W nocy kilka razy budzi się na
karmienie i żeby uniknąć płaczu zabieram ją do łóżka i tak zostajemy
do rana, ale przyznam, że ja sie nei wysypiam w ten sposób.