Podpieranie sie na przedramionach

04.06.09, 16:40
Witajcie,
znowu o trzymaniu glowki itd...
Otoz moja 4 i pol miesieczna coreczka bardzo niechetnie lezy na brzuszku. Co
prawda podnosi glowke i potrafi ja nawet dlugo utrzymac, ale nie uzywa do tego
przedramion. Czy to normalne? W niektorych poradnikach czytalam, ze dzieci w
tym wieku bardzo wysoko trzymaja glowke, podpierajac sie przy tym ramionkami.
Rasmionka mojej malej rozjezdzaja sie raczej do tylu, jakby nie wiedziala do
czego sluza.
Co moglabym zrobic zeby jej pomoc?
Pozdrawiam.
    • red.kruella Re: Podpieranie sie na przedramionach 04.06.09, 16:48
      nie pomagać!
      sama zajarzy o co chodzi,dac jej troche czasu.
      kazde dziecko rozwija sie w swoim tempie.
      i nie panikowac.
    • linkap_wawa Re: Podpieranie sie na przedramionach 04.06.09, 18:08
      Moj synek tez lezac na brzuszku odwodzil mocno ramionka do tylu. Podobno duzo
      dzieci tak robi. I podobno nie jest to dobry wrzorzec. Dziecko powinno miec
      raczki z przodu (ramionka zgiete mniej wiecej pod katem 90 stopni). Ale tez
      wiekszosc dzieci samo wypracowuje sobie w koncu prawidlowe ulozenie. Ja
      spotkalam sie z fizjoterapeutka i pokazala mi kilka cwiczen. Dodatkowo zapisalam
      sie synkiem na basen. I nie wiem, czy to te cwiczenia (nie robilismy ich
      reguralnie) czy basen (jak na razie bylismy tylko raz)czy moze po prostu synek
      jakos sam do tego doszedl - w kazdym badz razie zaczal powoli wyciagac raczki do
      przodu. Nie ma jeszcze doskonalej postawy ale widze postepy. Zobaczymy co bedzie
      dalej. Pani neurolog, u ktorej bylam na kontroli powiedziala, ze kamieniem
      milowym w rozwoju dziecka jest wiek 6 miesiecy i wtedy jest to najlepszy moment,
      zeby oceniac dziecko, wiec masz jeszcze czas.
      • 3kashmir Re: Podpieranie sie na przedramionach 04.06.09, 20:24
        U mnie dokladnie to samo i Mloda tez ma 4,5 m-ca. Neurolog wyslala
        nas do fizjoterapeuty (bylysmy wczoraj) i ta pokazala nam kilka
        cwiczen ktore maja pomoc Malej 'zalapac' o co chodzi z tymi raczkami
        oraz jak przekonac ja do lezenia na brzuszku - bo moja tez tego nie
        znosi sad
        Nie wiem czy takie cwiczenia da sie prawidlowo opisac, ale mamy
        robic mniej wiecej tak;
        - kladziemy na brzuszku, a jak tylko zaczyna sie denerwowac - zmiana
        pozycji. po jakims czasie znow na brzuszek tak powolutku coraz
        dluzej, coraz dluzej. oczywiscie jak tylko lezy na brzuszku pokazuj
        jej z przodu jakas zabawka, grzechotka itp cos co ja zaintryguje.
        - kladziemy ja sobie w poprzek na udach, udo na ktorym opiera sie
        tulow ciut wyzej. wazne zeby dziecko lezalo tak, by obie lapki byly
        odwiedzione, tak jakby zwisaly za udem (dziecko nie powinno opierac
        sie o nie raczkami). w ten sposob cwiczy miesnie szyi i pleckow, a
        takze przyzwyczaja sie, ze raczki wyciagniete przed siebie to nic
        zlego wink
        - jak dziecko lezy na brzuszku, najlepiej na podlodze np na kocu,
        terapeutka kazala klekac nad nim, delikatnie jakby 'zbierac' mu
        plecki, ramionka i lokcie, ustawiac je takie oparte na
        przedramionach lekko wyciagniete do przodu i chwile przytrzymywac w
        takiej pozycji.

        Nauczyla mnie tez kilku pozycji, w ktorych mozna nosic dziecko
        wlasnie tak, zeby pomoc mu wzmocnic szyje i plecki, a takze odwodzic
        raczki, ale tego juz chyba nie bede umiala opisac.

        To prawda, ze kazde dziecko rozwija sie w innym tempie, ale jezeli
        cos Cie niepokoi polecam Ci wizyte u fizjoterapeuty. On najlepiej
        oceni czy trzeba dziecku troszke 'pomoc' i zleci cwiczenia czy
        pozwolic mu na 'dkrywanie swiata' wink w swoim tempie. Ja po tym
        spotkaniu jestem duzo spokojniejsza.

        • ophelia78 Re: Podpieranie sie na przedramionach 04.06.09, 20:36
          Dostałam od rehabilitantki identyczne wskazówki jak kashmir wink
          Ćwiczymy od 2 tygodni i jest postęp.
          • mmanuszewska Re: Podpieranie sie na przedramionach 05.06.09, 17:38
            Mój młody tez nie lubił leżeć na brzuszku - męczył się bardzo
            szybko, bo nie używał rąk do podparcia się tylko dźwigał główkę siłą
            mięśni. Rehabilitantnka pokazała nam ćwiczenia (opisane dwa posty
            wyżej) + dodatkowo na początku pokazała jak zmobilizować młodego do
            nie zadzierania głowy (odcinałam mu widok od góry przykładając swoje
            ręce nad jego oczy - trochę wyglądało to tak jakbym zasłaniała mu
            oczy od słońca).
            Teraz młody ładnie podpiera się na przedramionach, potrafi leżeć na
            brzuszku kilka minut bez zmęczenia i irytacji.
    • manaro Re: Podpieranie sie na przedramionach 04.06.09, 21:06
      mój synek (3,5 miesiąca)też miał problem z podpieraniem się na
      przedramionach, leżąc na brzuszku główkę podnosił za pomocą mięśni
      grzbietu. neurolog zdiagnozowała wzmożone napięcie mięśnniowe i
      zalecła rehabilitację. jak na razie miał jeden masaż i ćwiczymy mu
      cztery razy dziennie rączki (fizoretapeutka pokazała nam ćwiczenia).
      ćwiczenia nie są trudne i nie zabierają dużo czasu, a są dodatkowo
      niezłą zabawą, ale co najważniejsze już po tygodniu są efekty,
      synek leży na brzuszku już tak jak powinien.
      parę razy położyliśmy go też na brzuszku z rękami do góry, a pod
      jego obojczykiem była nasza ręka. więc leżał na brzuszku, głowa
      wysoko, ręce z przodu i zobaczył jak fajnie wtedy wszysko widać,
      spodobało mu się.
      polecam wizytę w poradni rehabilitacyjnej, na prawdę pomaga.
      pozdrawiam
Inne wątki na temat:
Pełna wersja