karla134
05.06.09, 01:09
dokładnie rok temu urodził mi się syn przez pierwszy tydzień karmiłam piersią
bo tak chciałam ale było to męczące ponieważ synuś miał problemy z chwytaniem,
mało tego nie najadał się no więc za namową siostry przeszłam na butelkę i
żałuję tego i szkoda miałam ogromną szanse żeby się wykazać jako matka, coś
dać z siebie a zmarnowałam to wszystko nigdy sobie tego nie wybaczę (to moje
pierwsze dziecko kocham mojego synusia bardzo)tym bardziej, że siostra
niedawno urodziła swoje i karmi piersią mówiąc że pokarm matki jest najlepszy
jakby sugerując oto prawdziwa kochająca mama noo po prostu fajnie jest mieć
takie wsparcie w rodzinie, czasami to mi się chce płakać, pozdrawiam wszystkie
mamy