może zbyt krótkie więzadełka?

08.06.09, 12:18
Dziś na wizycie pediatra zasugerował, ze może mój synek ma za krótkie
wiązadełka - pytała czy bez problemu chwyta pierś odpowiedziałam twierdząco.
Powiedziała ,że powinien potwierdzić to chirurg ale żadnego skierowania mi nie
dała. Czy któraś z was miała kiedyś tak postawioną diagnozę? i co robić
    • madziuniunia Re: skrócenie wędzidełka? 08.06.09, 12:33
      przepraszam chodziło o skrócenie wędzidełka?
      • niebioska Re: skrócenie wędzidełka? 08.06.09, 13:42
        co robić? iść do chirurga (my nie potrzebowaliśmy skierowania) i podciąć
        wędzidełko smile. byliśmy w sobotę, młody (4 tyg.) nawet się nie obudził. trochę
        przez sen pokwękał, ale dlatego, że przeszkadzały mu obce palce w ustach smile.
        samo podcięcie podobno jest w tym wieku bezbolesne - tak też to wyglądało. po
        wszystkim jedna mała kropelka krwi.
        • madziuniunia Re: skrócenie wędzidełka? do niebioska 08.06.09, 15:36
          u chirurga byliście państwowo czy prywatnie?
          Jeśli państwowo to jak długo się czeka na wizytę?
          • niebioska Re: skrócenie wędzidełka? do niebioska 08.06.09, 16:51
            byliśmy w medicover, więc prywatnie. nie pomyślałam, że państwowe przychodnie
            funkcjonują inaczej i tam skierowanie może być potrzebne. jak ktoś niżej napisał
            - warto załatwić to wcześniej (nawet jeśli nie ma problemów ze ssaniem), niż
            później męczyć się z logopedą.
            • madziuniunia Re: skrócenie wędzidełka? do niebioska 08.06.09, 18:14
              Ile płaciliście Państwo za wizytę?
              • niebioska Re: skrócenie wędzidełka? do niebioska 08.06.09, 18:28
                mamy abonament, więc na szczęście nic smile. jakiś czas temu wizyta u specjalisty
                (innego, ale to chyba bez znaczenia) kosztowała chyba 160.
          • karla134 Re: skrócenie wędzidełka? do niebioska 08.06.09, 17:03
            z dziećmi do roku bez kolejki i się nie czeka tylko dziwne że nie dostali
            państwo skierowania bo ja np dostałam od razu
    • archeopteryx Re: może zbyt krótkie więzadełka? 08.06.09, 14:26
      Moja Mała też najprawdopodobniej to ma. Jutro się wybieram do
      pediatry to poproszę żeby mi dała skierowanie do chirurga (albo
      zalecila wizytę bez skierowania). U nas widać to właściwie na
      pierwszy rzut oka, a Młoda chyba właśnie przez to ma kłopot ze
      ssaniem z prawej piersi, z której pokarm wypływa bardzo mocno (a
      właściwie z przełykaniem - nie nadąża i mlaska połykając mnóstwo
      powietrza).
    • mad_die Re: może zbyt krótkie więzadełka? 08.06.09, 14:29
      Ale co, źle przybiera na wadze? Nie umie złapać piersi prawidłowo? Boli Cię
      podczas karmienia?
      • rupiowa Re: może zbyt krótkie więzadełka? 08.06.09, 14:39
        u mnie syn nieprawidlowo lapie piers - nauczyl sie jesc ale nie jest tak jak
        Matka Polka Karmiaca przykazala. Co do bolu przy karmieniu to nie ma, ale
        dyskomfort czesto. U nas doszly klopoty z jedzeniem lyzeczka i to bylo
        motywatorem do porady specjalisty. Dostalam skierowanie do chirurga, czekam na
        wizyte.
        • mad_die Re: może zbyt krótkie więzadełka? 08.06.09, 14:52
          No to skoro źle łapie i jest dyskomfort, to trzeba skorygować.
          Co innego, gdyby nic się nie działo - po co wtedy interweniować?
          • madziuniunia Re: może zbyt krótkie więzadełka? 08.06.09, 15:51
            Mój maluszek przybiera na wadze, wydaje mi się że problemów z karmieniem piersią
            nie mamy - czasami mlaska ale to się porostu zdarza a nie tak, że jest regułą. W
            związku z karmieniem nie odczuwam też żadnych bóli. Ja raczej tak tego nie
            zostawię, tylko zastanawiam sie czemu pediatra nie dał od razu skierowania do
            chirurga.
            Zastanawiam się jeszcze nad wizytą u logopedy niemowlęcego ale czy to ma sens?
            od razu mam się udać do chirurga?
      • nastoletnia-mama Re: może zbyt krótkie więzadełka? 10.06.09, 21:22
        sad I moja niewiedza i nidoplinowanie położnej, w sumie przekreśliły
        moje karminie piersią... Mały wciąż płakał przy piersi, łapał
        brodawke,chwilę ssał i znowu zaczynał płakać,miałam tak poranione
        piersi, że płakałam przed każdym karmieniem...Potem pobyt w szpitalu
        i dzieko na butelce. Czy wiek 9 tygodni to nie za późno na zabieg?
        Sykowi, jak wytyka język robi się taka szparka po środku języka, a
        gdy je z butelki,mlego wycika mu bokiem...
        • joshima Re: może zbyt krótkie więzadełka? 10.06.09, 22:01
          nastoletnia-mama napisała:

          > Czy wiek 9 tygodni to nie za późno na zabieg?
          Na zabiegna pewno nie. Na karmienie piersią tez pewno nie.

          > Sykowi, jak wytyka język robi się taka szparka po środku języka,
          To tak jak mojej 11-to tygodniowej córce, ale jej to nie przeszkadza w jedzeniu.
          Jesteś pewna, że to z tego powodu dziecko płytko łapało brodawkę?

          > a gdy je z butelki,mlego wycika mu bokiem...
          Żebyś widziała jak moja była ufafluniona jak ssała pierś. Teraz trochę
          mniej, ale zawsze ma mokry pyszczek smile
    • lenka.i.maja Re: może zbyt krótkie więzadełka? 08.06.09, 15:44
      Radzę nie zaniedbać tej przypadłości, jeśli jest sugestia lekarza, że istnieje.
      U mojej starszej córki nikt tego nie zauważył, karmienie było bolesne i
      skończyło się po miesiącu. Dopiero w wieku przedszkolnym (miała ok 5 lat)
      laryngolog stwierdził to przy okazji oględzin trzeciego migdałka. Efektem
      niepodcięcia wędzidełka w niemowlęctwie jest obecnie problem z wymową głoski r.
      Logopeda ćwiczy z nią, ale efektów szaleńczych, niestety, nie widzę. Także
      obserwujcie i działajcie.
    • black-cat Re: może zbyt krótkie więzadełka? 08.06.09, 16:47
      Jeżeli dziecko nie ma problemów ze ssaniem piersi to po co je
      podcinać? Krótkie wędzidełko można rozmasować, chyba, że jest
      zrośnięte z czubkiem języka (język wówczas przybiera sercowaty
      kształt), wtedy rzeczywiście podciąc. U takiego maleństwa najlepszym
      masażem dla rozciągnięcia wędzidełka jest ssanie piersi. Po co się
      podcina wędzidełko: żeby dziecko nie miało problemów ze ssaniem
      piersi (jezeli je ma) lub żeby nie miało problemów z wymową. Zbyt
      krótkie wędzidełko uniemożliwia pionizację języka a co za tym idzie
      prawidłową realizację niektórych głosek oraz przekształcenie
      połykania z infantylnego w dojrzałe. Zwykle przy skróconym
      wędzidełku pojawia się realizacja międzyzębowa (seplenienie).
      Podcięcie wędzidełka, jeżeli nie ma problemów ze ssaniem nie zawsze
      rozwiązuje problem. Często pojawiają się zbliznowacenia, któe dalej
      uniemożliwiają pionizację. Dlatego, jeżeli Twoje dziecię nie ma
      problemów ze ssaniem i nie ma wędzidełka przyrośniętego do czubka
      języka daj mu spokój. Karm go jak najdłużej piersią a później rób
      masaże: 5 minut 5 razy dziennie, owiń palec gazą i masuj wędzidełko
      od dołu ku górze (czyli język od dołusmile.
      • madziuniunia konsultacje u logopedy? 08.06.09, 17:13
        Czy w związku z ww diagnozą pediatry korzystał ktoś z Państwa z konsultacji
        logopedy? czy od razu do chirurga?
        Dodam, ze mój maluszek ma 4 tyg.
        • black-cat Re: konsultacje u logopedy? 09.06.09, 09:19
          Czterotygodniowe maleństwo jak najbardziej może obejrzeć logopeda.
          Dobry logopeda. Powinien bardzo dobrze orientować się w temacie
          wczesnej interwencji logopedycznej. On obejrzy wędzidełko i powie co
          dalej. Tak jak mówiłam, przyrośnięte do czubka języka lub bardzo
          grube jest wskazaniem do zabiegu. Ale jeżeli Twoje dziecię nie ma
          problemów ze ssaniem, najprawdopodobniej ma dość elastyczne
          wędzidełko (nawet jeżeli skrócone) i bardzo prawdopodobne, że
          wystarczą masaże. A zatem: ssanie piersi to najlepszy masaż.
          Później, jak odstawisz od piersi - masaż wędzidełka, tak jak
          opisałam powyżej. Chirurga zostaw na koniec, tym bardziej, że
          dziecko nie ma problemów ze ssaniem. Gdyby miało, wtedy rzeczywiście
          chirurg. Jeżeli jesteś z Warszawy polecam konsultacje u Danuty
          Emiluty-Rozya, Radosława Piotrowicza lub Elżbiety Stecko.
          • madziuniunia co z tymi chirurgami? do black-cat 09.06.09, 15:04
            Przepraszam za pytanie, wiem że doradzasz ale co z tymi chirurgami? czemu na
            końcu. Pediatra zalecił konsultacje z chirurgiem,nie zlecił od razu zabiegu -
            ja się na tym nie znam ale skoro zalecił konsultację to chyba skorzystam, dziś
            dostałam skierowanie. Czy chirurdzy or razu podcinają - nawet jeśli jest taka
            sytuacja z tym wędzidełkiem - jak piszesz? Pytam serio?
            • black-cat Re: co z tymi chirurgami? do black-cat 09.06.09, 15:28
              Większość chirurgów, których znam zaleca podciąć od razu. I chociaż
              to bardzo prosty zabieg widuję bardzo wiele źle podciętych i w
              zwiazku z tym będących przyczyną wad wymowy. Dlatego uważam, że
              jeżeli dziecku to nie przeszkadza, lepiej nie podcinać a zamiast
              chirurgowi (dla którego skrócone wędzidełko to skrócone wędzidełko i
              trzeba je podciąć) lepiej pokazać dziecko doświadczonemu logopedzie,
              który na codzień pracuje z dziećmi między innymi ze skróconymi
              wędzidełkami. Od skróconego wędzidełka sie nie umiera. Tak jak
              pisałam mogą być problemy z wymową lub karmieniem. Ponieważ w
              przypadku Twojego dziecka problemów z karmieniem nie ma, bez sensu
              jest je podcinać. Zawsze istnieje niewielkie ryzyko, że zrobią się
              zrosty i będzie jeszcze gorzej. Pediatra z tego co piszesz nie była
              pewna i zaleciła konsultację. A zatem prawdopodobnie dziecko nie ma
              wędzidełka zrośniętego z czubkiem języka, bo to widać od razu.
              Dlatego namawiam jednak na wizytę u logopedy.
          • madziuniunia polećcie dobrego logopedę w warszawie 10.06.09, 12:21
            gdzie przyjmują wymienione przez ciebie osoby Danuta
            Emilut-Rozya, Radosław Piotrowicz lub Elżbieta Stecko - chętnie skorzystam z
            konsultacji prywatnej
            • black-cat Re: polećcie dobrego logopedę w warszawie 10.06.09, 12:43
              Elżbieta Stecko pracuje na UW i w SWPS, byc może tam udzeilą
              informacji. Danuta Emiluta Rozya i Radosław Piotrowicz w poradni
              przy APS. Nie wiem czy przyjmują prywatnie.
    • joshima Re: może zbyt krótkie więzadełka? 09.06.09, 10:03
      Moją córcie oglądało już kilku pediatrów (tak wyszło) wszyscy zgodnie orzekli,
      ze trochę zbyt krótkie (taki rowek na czubku języka się robi). Jednak dziecko
      ssie dobrze (prawidłowo przybiera), choć czasem mlaska. Wszyscy byli zgodni co
      do jednego. Skoro dobrze ssie i język nie podwija się do dołu to się wyciągnie
      i nie ma sensu ingerować. No to nie ingerujemy. Mam nadzieję, że nie popełniamy
      błędu.
      • black-cat Re: może zbyt krótkie więzadełka? 09.06.09, 10:19
        Joshimo, jeżeli wędzidelko zrośnięte jest z czubkiem języka i język
        przybiera sercowaty kształt (taki własnie rowek na czubku) jest
        bardzo prawdopodobne, że się niestety nie wyciągnie. Chyba, że jest
        bardzo cienkie i elastyczne (co jest raczej mało spotykane w
        przypadku tego typu wędzidełek). Ale podciąć można zawsze, trzeba
        jedynie pamiętać, żeby po podcięciu chodzić do logopedy. Dziecko
        będzie musiało nauczyć się pionizowac język.
        • joshima Re: może zbyt krótkie więzadełka? 09.06.09, 12:00
          black-cat napisała:

          > Dziecko będzie musiało nauczyć się pionizowac język.
          Nie wiem co to dokładnie jest to pionizowanie języka, ale moja mała bez problemu
          wywija język do góry, więc chyba nie ma problemu.
          • black-cat Re: może zbyt krótkie więzadełka? 09.06.09, 12:29
            Dzieci zaczynają pionizowac język około 3 roku życia. Wtedy też
            przekształca się połykanie z infantylnego w dojrzałe. I wtedy też
            można na pewno określić, czy wędzidełko przeszkadza czy nie.
            • joshima Re: może zbyt krótkie więzadełka? 10.06.09, 10:32
              black-cat napisała:

              > Dzieci zaczynają pionizowac język około 3 roku życia. Wtedy też
              > przekształca się połykanie z infantylnego w dojrzałe. I wtedy też
              > można na pewno określić, czy wędzidełko przeszkadza czy nie.

              Dzięki za wyjaśnienie smile
    • tanoshii Re: może zbyt krótkie więzadełka? 09.06.09, 12:47
      Mój synek miał za kótkie więzadełko przy języku. Nie miał problemów ze ssaniem. Było to zauważalne jedynie, kiedy wystawiał język- był on w kształcie serduszka. Kiedy miał 7 m-cy dotaliśmy skierowanie do laryngologa, a następnie do otolaryngologa, który podciął więzadłęko. Trwało to może 10 sek. W znieczuleniu miejscowym. Niestety kosztowało 150zł.. W moim mieście wykonują ten zabieg tylko ptywatnie.
      • atena12345 Re: może zbyt krótkie więzadełka? 10.06.09, 13:10
        im młodsz dziecko tym łatwiej taki zabieg zrobić. Córce podcieli w
        szpitalu tuz po porodzie, wtedy była to jeszcze błonka.
    • madziuniunia porażka 12.06.09, 12:59
      Dziś byłam u logopedy z podejrzeniem krótkiego wędzidełka podjęzykowego - no i
      ona nie jest pewna, poleciła konsultacje chirurga - więc ze skierowaniem
      pojechaliśmy do szpitala, tam chirurg stwierdził, ze on od tego nie jest tylko
      laryngolog, który obejrzy moje dziecko jak będę miała skierowanie do laryngologa
      (podcinają tylko noworodkom, które nie przybierają na wadze i mają problemy z
      ssaniem oraz 5, 6 latką).Gdzie nie czytam o tym wędzidełku to jest, że często
      chirurg wykonuje ten zabieg a tu proszę on od tego nie jest.
      Czy w tym kraju można leczyć się tylko prywatnie???? Oczywiście jak będzie
      trzeba to tak zrobię ale tyle kasy zabierają nam z wynagrodzeń na służbę zdrowia
      i co i g....
    • madziuniunia polecicie dobrego chirurga dzieciego w Warszawie 12.06.09, 13:15
    • black-cat Re: może zbyt krótkie więzadełka? 13.06.09, 14:02
      Właśnie znalazłam nazwisko specjalistki od wędzidełek. Dr Maria
      Wacińska-Drabińska, jest stomatologiem dziecięcym, ona nie podcina
      ale prawdopodobnie skieruje cię do osoby, która zrobi to dobrze.
      Przyjmuje na Grójeckiej 45 m. 11 a. Telefonu nie mam.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja