Zapasy na zimę-warzywa i owoce-kilka pytań

08.06.09, 13:03
Hej. Mój maluch ma obecnie prawie 5 miesięcy i nidługo zacznę mu
wprowadzać nowości, narazie słoiczki bo łatwiej ale później jak już
będę wiedziała co mu smakuje chciałabym gotować sama. No i sobie
pomyślałam że skoro mam dostęp do wiejskich, nie pryskanych warzywek
i owoców, mogłabym je popakować i pomrożić. Już przygotowałam kilka
porcji mrożonych truskawek, wrzuciłam po 4 szt do woreczka na
pokarm, ale jak zrobić np z marchewką czy zieniakiem? Gotować i
zrobić papkę czy ugotować i zamrożić takie w kawałku. No i ile tego
tak aby starczyło na jeden posiłek. Może macie jakieś patenty i
pomysły. Będę wdzięczna za rade.
    • beliska Re: Zapasy na zimę-warzywa i owoce-kilka pytań 08.06.09, 13:18
      Ugotowane i zamrożone na tak dlugi czas warzywa wg. mnie paskudne.
      Lepiej pomrozić surowe, tylko nie wiem, jak z ziemniakiem, bo teraz duzo wody mają młode. Z drugiej strony sa mrozonki warzywne i tam ziemniak ma się dobrze. Warzywa mroziłabym póxniej-przed jesienia skoro masz dostep do takich dobrych.
      Jarzynki możesz przygotowac tak jak własnie w mrozonkach, czyli mieszanki w woreczkach i wyjmować potem tyle, ile będziesz potrzebowała.
    • anaveronika Re: Zapasy na zimę-warzywa i owoce-kilka pytań 08.06.09, 13:28
      mozesz normalnie oczyscic warzywa i zamrozic w całosci. jak marchew czy pietruszka za duza to przekroj na poł, wrzuc do torebki i tyle. potem wyjmiesz kawałek albo dwa i bedzie dobrze. Ja tak robie z warzywami "naszymi", obieram wieksza ilosc, pakuje do reklamowki a potem wyciągam z zamrazarki tyle ile potrzeba na zupe.
      • anulka20001 Re: Zapasy na zimę-warzywa i owoce-kilka pytań 08.06.09, 13:36
        Jakoś nie pomyślałam o tym zeby mrozić surowe a tak chyba najlepiej.
        Dzięki
    • joshima Re: Zapasy na zimę-warzywa i owoce-kilka pytań 08.06.09, 14:32
      anulka20001 napisała:

      > Hej. Mój maluch ma obecnie prawie 5 miesięcy i nidługo zacznę mu
      > wprowadzać nowości, narazie słoiczki bo łatwiej ale później jak już
      > będę wiedziała co mu smakuje chciałabym gotować sama.
      I się możesz bardzo zdziwić, bo to co ugotujesz sama najprawdopodobniej nie
      będzie smakowało jak słoiczki, które polubi Twój dzieć smile

      > No i sobie
      > pomyślałam że skoro mam dostęp do wiejskich, nie pryskanych
      > warzywek i owoców, mogłabym je popakować i pomrożić.
      Znakomity pomysł jak się ma tyle miejsca.

      > Już przygotowałam kilka
      > porcji mrożonych truskawek, wrzuciłam po 4 szt do woreczka na
      > pokarm, ale jak zrobić np z marchewką czy zieniakiem? Gotować i
      > zrobić papkę czy ugotować i zamrożić takie w kawałku.
      Tylko surowe. W kawałku, w kostce lub tarte. Jak zamrozisz surowe, to nie musi
      być porcja dokładnie na jeden posiłek, po po rozmrożeniu będziesz to przecież
      gotować.
    • mad_die Re: Zapasy na zimę-warzywa i owoce-kilka pytań 08.06.09, 14:49
      Ja na samym początku przygody z nowościami, żeby nie gotować codziennie po
      łyżeczce ziemniaka i czegoś tam, robiłam papkę z większej ilości warzyw
      (przeważnie marchewkę tak preparowałam, brokuła i kalafiora).
      Gotowałam warzywo w małej ilości wody lub na parze, miksowałam, wkładałam do
      pojemnika na lód (takiego silikonowego), schładzałam, przykrywałam folią i
      voila! Do zamrażarki.
      Miałam jedzonka na tydzień i różne kombinacje warzyw smile Wyjmowałam kostkę tego,
      kostkę tego do miseczki, w kąpieli wodnej podgrzewałam i do jedzenia smile
      Słoiczki tez dawałam, ale one monotonne są strrrrrrrrrrrasznie, więc w ramach
      urozmaicenia gotowałam sama też smile
      Polecam tutaj lekturę Annabel Karmel - ma fajne przepisy na takie proste papki
      dla maluchów smile I w ogóle fajne przepisy dla dzieciaków smile
      www.annabelkarmel.com/
    • mamaady Re: Zapasy na zimę-warzywa i owoce-kilka pytań 09.06.09, 12:07
      Warzywa mrożę surowe, pocięte na kawałki. A truskawki w takie duże
      pojemniki, potem wyjmuje tyle sztuk ile potrzebuję, a resztę zamykam
      i chowam spowrotem. Robię tez mus truskawkowy (sama truskawki
      zmiksowane bez niczego) i taki mrożę w pojemnikach po lodach, lub w
      workach do lodu. Po rozmrożeniu jest taka mała porcja, akurat dla
      dziecka. I mrożę ogromną ilość kopru smile
    • smolkowicz_a Re: Zapasy na zimę-warzywa i owoce-kilka pytań 09.06.09, 12:17
      Najlepiej zapytaj tu:
      forum.gazeta.pl/forum/71,1.html?f=579
    • glagonia Re: Zapasy na zimę-warzywa i owoce-kilka pytań 09.06.09, 15:38
      Jeśli chodzi o ilość na jeden posiłek to mój je mniej więcej jedno warzywo na
      jeden posiłek (czyli np. z dużego ziemniaka, marchewki i jabłka + kaszka itp. -
      zupka na trzy dni).
    • anaveronika a ponowne mrozenie? 09.06.09, 22:34
      chodzi mi o cos takiego: zamroze latem surowe warzywa, pozniej większa ilosc ugotuje, zmiksuje itp i czy moge taka papke znowu zamrozic? zeby miec powiedzmy na tydzien a nie bawic sie codziennie w gotowanie jednej marchewki
      • glagonia Re: a ponowne mrozenie? 09.06.09, 23:56
        Nie można mrozic produktów dwa razy, ale niestety nie powiem Ci dlaczego..
        kiedyś wiedziałam ale zapomniałam smile
        • anaveronika Re: a ponowne mrozenie? 10.06.09, 00:13
          ze dwa razy nie mozna to wiem, bo jakies reakcje zachodzą. Ale mnie chodzi o to czy po ugotowaniu potrawy z mrozonki mozna ją, juz gotową, zamrozic?
        • krztyna Re: a ponowne mrozenie? 10.06.09, 00:19
          Ależ jak najbardziej można mrozić dwa razy. Pod warunkiem wszak, ze
          produkt surowy przejdzie obróbkę termiczną.
          Zatem zamrożone surowe (warzywo, mięso) mozna ponownie zamrozić po
          upieczeniu/ugotowaniu.
          -----------
          Platek, Skorpek i Hans Helmut
    • anulka20001 Re: Zapasy na zimę-warzywa i owoce-kilka pytań 10.06.09, 11:24
      Dzięki dziewczyny za rady.
      Mad_die dzięki za fajną stronkę.
      • ania_kr Re: a co z owocami? 10.06.09, 12:59
        Ja zastanawiałam się nad zrobieniem słoików z owocami dla synka,
        takie zwykłe przetwory trzymają się bardzo dlugo, więc nie powinno
        być problemów z jedną zimą. Zwykłe dżemy itp. są bardzo słodkie, czy
        wytrzymają mi całą zimę słoiki z niesłodzonymi przetworami? No i co
        można przetworzyć? Pewnie jabłka tak, co jeszcze?
Inne wątki na temat:
Pełna wersja