monikaaleksandra
09.06.09, 04:50
Kochane mamy, jakie są wasze doświadczenia szpitalne związane z
narodzinami drugiego dziecka? Pytam zwłaszcza te mamy, które karmią
piersią rodzeństwo. Wiadomo, w szpitalu trzeba być 3-4 dni a starsze
dziecko bardzo tęskni za piersią. U mnie jest tak, że młoda
dodatkowo z nikim nie zasypia tylko ze mną. Od pół roku ćwiczymy
zasypianie samodzielne lub z tatą i nic. Mama to mama.
Pytałam się w szpitalu i powiedziano mi, że spokojnie mogę być ze
starszym dzieckiem karmionym piersią, tym bardziej, że bierzemy
jednoosobową salę.
Nie wiem, jak mała odnajdzie się w tej sytuacji, może lepiej
poprosić męża, żeby ją przyprowadzał na karmienie - co jednak zrobić
z nocami? No i będzie mi potrzebna też w roli "naturalnego
laktatora", noworodoek na bank nie opróżni mi piersi tak dobrze, jak
młoda.
Płeć nie jest ważna!