mol_sc Re: Popełniacie gafy w opiece nad niemowlakami? 16.06.09, 12:17 u mnie też troche tego było mąż np. zamist kaszki do mleka dosypywał pare dni bułki tartej...nie chciala jeść, myślimy zęby. Nawet byliśmy u lekarki, że mleka nie chce jeść. Dopiero po 4-5dniach przyuważyłam co on robi, a ja nie opisałam pojemnika po mleku no i oczywiście kolejne 2 dni marudzenia męża- że nie opisałam i dziecko przez tyle dnia głodne chodziło. Po za tym raz budze się biore mała w nocy do karmienia-miała jakieś 3-4m. Przynajmniej tak mi się wydawało, że ją biore. Wciskam jej pierś nawet nie na siłe a brzydko mówiąc na chama. No nie chce i tyle... Po czym budzi mnie krzyk mojego męża- weronika do jasnej cholery co ty robisz ???? po czym sie budze, mąż cała twarz w mleku... a dziecko jak płakało w łóżeczku tak płacze. Krótka mówiąć chciałam męża dokarmić. Wsadzanie smoczka do ucha męża też było pare razy. Raz też zbudziliśmy się z małą w nogach, szczęście, że jej nie skopaliśmy tudzież się nie udusiła, ale do dzisiaj nie wiem jak ona sie tam znalazła. Odpowiedz Link Zgłoś
renna100 Re: Popełniacie gafy w opiece nad niemowlakami? 25.06.09, 11:19 Popłakałam się, ze śmiechu oczywiście Odpowiedz Link Zgłoś
goha_b Re: Popełniacie gafy w opiece nad niemowlakami? 17.06.09, 12:39 Odkryłam po 3 miesiącach, że szyjka ma kilka ukrytych fałdek, nie tylko jedną... i je też trzeba myć! Gratulacje... Odpowiedz Link Zgłoś
agazagie Re: Popełniacie gafy w opiece nad niemowlakami? 17.06.09, 21:57 Kiedyś zobaczyłam na główce synka małe krostki. Teściowa opowiadała mi o ciemieniusze i jak należy z nią walczyć więc uznałam, że to na pewno jej początki. Zgodnie z jej zaleceniami naoliwiłam skórę głowy i "wyczesywałam" szczotką z twardszym włosiem. Na drugi dzień syn miał na głowie jedna wielką, czerwoną plamę. Z takim zaangażowaniem go tarłam, że mu mało skóry nie pozdzierałam. "ciemieniucha" okazała się delikatna alergia na coś i wszystko zniknęło po 2-3 dniach. Dobrze, że dałam sobie na wstrzymanie...:] No i też po jakimś czasie odkryłam, ze za uszkami też się myje... i niekoniecznie wtedy kiedy zrobi się już tam skorupa, którą zaczęłam zdrapywać paznokciem... Nie muszę mówić, że po tych moich zabiegach, w tych miejscach syn był czerwony jak pomidor. Potem mi uświadomiono, że na to też stosuje się oliwkę a potem delikatnie wacikiem ściera... Biedne to moje dziecko - taki królik doświadczalny :] Odpowiedz Link Zgłoś
pwiola15 Re: Popełniacie gafy w opiece nad niemowlakami? 18.06.09, 20:44 ja raz omało nie utopiłam córki, myjąc jej plecki w wanience. po tej "przygodzie" przez jakiś czas nie miałam odwagi myć jej pleców! Odpowiedz Link Zgłoś
mamaorzeszka Re: Popełniacie gafy w opiece nad niemowlakami? 19.06.09, 14:51 Zmieniałam kiedyś pieluchę małemu...w środku nocy. Wytarłam pupę, nałożyłam maść i założyłam pieluszkę na pupcie mówiąc małemu do uszka, że już jest czyściutki i pachnący. Wstałam by zanieść brudną pieluchę do kosza, z tym że jak ją trzymałam w ręce to jakaś taka cienka mi się wydawała. Okazało się, że maleństwo na pupę dostało z powrotem tę pełną kupy. Odpowiedz Link Zgłoś
pitulina Re: Popełniacie gafy w opiece nad niemowlakami? 20.06.09, 11:01 Jak przeszlysmy na butelke, notorycznie zapominalam ile miarek juz wsypalam. Nie mam pojecia jak to mozliwe Odpowiedz Link Zgłoś
owrolka Re: Popełniacie gafy w opiece nad niemowlakami? 23.06.09, 15:22 Wczoraj pięknie wygotowałam córci butelkę. Wstawiłam do garnka z wodą, włączyłam i bawię się z dzieckiem. Za jakiś czas czuję, że coś śmierdzi. No śmierdzi i śmierdzi... i coś jakby dym... Ktoś śmieci pali na blokowisku? Porąbało tych ludzi? I nagle olśnienie i sprint do kuchni. Dym, smród i piękna masa plastyczna na dnie garnka. Dobrze, że to ta tańsza butelka. Garnka też nie udało się uratować. Do cholery z wygotowywaniem, od wczoraj tylko przelewam butlę wrzątkiem. Odpowiedz Link Zgłoś
ophelia78 Re: Popełniacie gafy w opiece nad niemowlakami? 25.06.09, 18:08 >Typowymi wpadkami są u mnie również czapeczki. Mamy już całą > kolekcję a dobrą tylko jedną. Nigdy nie mogę trafić z rozmiarem. Tak zupełnie na poważnie: zmierz dziecku obwód głowy (zwykłym centymetrem krwieckim); rozmiar czapki = obwód głowy dziecka. Polecam czapeczki firmy Maja, dobra rozmiarówka. Odpowiedz Link Zgłoś
mama-gaga Re: Popełniacie gafy w opiece nad niemowlakami? 25.06.09, 22:26 Dziewczyna z basenu miała takie samo nosidełko jak ja. Jednego dnia przebierałysmy maluchy obok siebie. Chłopaki zapakowani, ja ubrałam się wzięłam nosidełko i poszłam do pokoju matek nakarmić Młodego. Wszystko super...aż tu chcę go wyciągać a tu nie moje dziecko!!! Miałam takiego spida z powrotem do szatni, że chyba się za mną kurzyło... Odpowiedz Link Zgłoś
anga1976 Re: Popełniacie gafy w opiece nad niemowlakami? 26.06.09, 20:13 Jak wrócilismy ze szpitala po porodzie to postanowiłam być dobra matka i karmić na żądanie.Pierwszej nocy miałam malucha na biuscie 4.5 godziny bez przerwy!!!! od 22.00 do 02.30. Potem padłam, bo zasypiałam na siedzaco i bałam sie ze go upuszczę, a na leząco od razu zasypiałam i bałam sie ze go przydusze. Mały zassał sie na piersi i spał a jak próbowałam go odessać to włączał ciumkanie i nie mogłam go oderwać - słowem - pewnie głodny. Rano byłam nieprzytomna i zastanawiałm sie jak my to przeżyjemy takie długie karmienie dopiero położna mnie uświadomiła, że on głównie spał a nie jadł.... NO i na poczatku bałam sie, że będzie głodny i nastawiałam budzik zeby go karmić. Bo wydawało mi sie, ze na pewno jest głodny.... Po kilku dniach mi przeszło Odpowiedz Link Zgłoś
postka Re: Popełniacie gafy w opiece nad niemowlakami? 28.06.09, 20:45 Ja mimo krótkiego matczynego stażu też mam już na koncie dwa osiągnięcia: 1. Jakieś dwa tygodnie temu odkryłam, że fałdki na nóżkach mojej córki są wyjątkowo głębokie i że nie tylko zbiera się tam oliwka, ale także pięknie schodzi z nich skóra i przybierają dziwnie czerwony kolor... 2. Ostatnio karmiłam o północy małą, wstałam, zabrałam dziecię z łóżeczka, przystawiłam, ciumka, na sekundę zamknęłam oczy, nagle mała wrzeszczy, pręży się, co się dzieje, pewnie brzuszek ją pobolewa, więc wstałam, na przewijak, rozebrałam, oliwka i masuję brzuszek. Masuję i masuję, nic nie pomaga, gorzej nawet jakby, o co kurde chodzi? Półprzytomna zahaczyłam wzrokiem o zegar na ścianie, patrzę, a tam dochodzi trzecia... Moja sekunda zamkniętych oczu okazała się być drzemką trzygodzinną podczas której dziecko się wyspało i zdążyło zgłodnieć A darło się, bo masowałam pusty brzuszek... Odpowiedz Link Zgłoś
camel_3d oj dzies byla gafa..duuza.. 29.06.09, 11:37 dalem malemu rano pic..sok z woda..ale cos mi nie gralo w zapachu..okazalo sie ze sok troszke sfermentowal przez noc..i zalecial winkiem na szczescie na jednym lyku si eskonczylo... uff.. po czym may dostal juz sama czysta wode.. mea culpa. Odpowiedz Link Zgłoś
mol_sc Re: Popełniacie gafy w opiece nad niemowlakami? 01.07.09, 11:00 aha oprócz mojej gafy z dokarmianiem męża opisanej pare linijek temu, przypomniało mi się jak znajomy wymyślil wycieczke rowerową z dzieckiem. Ponad miesiąc szukał idealnego fotelika, przejęty latał od sklepu do sklepu. Bezpieczeństwo ponad wszystko! Żona z niego ubaw miała niezły, bo od miesiąca tylko i wyłącznie temat fotelik rowerowy. Kupił! idealny! najlepszy z najlepszych. Kask wszystko, nawet ubiór synkowi dopasował idelanie na wycieczke. No i heja, dziecko przewinięte, nakarmione, butla z piciem, trasa zaplanowana od min 3 tyg, pogoda idealna, wszystko gra. Wychodzą przed dom, włożył dziecko do siodełka, tyle, że wchodząc na rower zapomniał, że dzieciak tam siedzi, jak zawinął noge, tak dziecku po prostu "buta sprzedał" ryk, płacz, odcisk tatusiowej podeszwy na buzi...i tyle było z wycieczki rowerowej. i tylko komentarz żony jego :" no i qrwa masz! fotelik najlepszy , najbezpieczniejszy, najdroższy do ku... nędzy, a jeszcze nie ruszyliście a sam byś dziecko zabił.Do dupy a nie na rower" i tyle z wycieczek, nastepna była za miesiąc, ale tata tym razem spasował. Odpowiedz Link Zgłoś
desse_o Re: Popełniacie gafy w opiece nad niemowlakami? 01.07.09, 20:05 spłakałam się ze śmiechu Dziecię leży tyłem do mnie na macie, jak zawsze na brzuszku bo tak najbardziej lubi. Zawsze takie zadowolone w tej pozycji, a teraz marudzi i marudzi. Więc ja głaszczę po pleckach, po pupci i czule przemawiam, a dziecię zaczyna się drzeć. Drzeć się lubi, więc jakoś próbuję jeszcze czule poprzemawiać zanim na ręce wezmę. Wkońcu podnoszę go wreszcie, odwracam twarzą do mnie i widzę, że ulało mu się porządnie i całą buzię w tym umoczył, nawet rzęsy miał posklejane. Odpowiedz Link Zgłoś
desse_o nie gafa, ale super się uśmiałam 02.07.09, 08:01 Wczoraj w nocy młody postanowił o 0300 w nocy trzasnąć kupę, więc ja totalnie zamroczona snem wstaję i na przewijak go niosę. Stoi w łazience tuż obok wanny. Rozbieram małego z pieluszki, sięgam po nową a on w tym czasie "fontannę" zrobił i nalał centralnie do wanny. Nic innego nie obsikał. Taki strumień to widziałam jak ogród rodzicom wężem kiedyś podlewałam. A jaki uchachany był wtedy. Śmiał się w głos, a ja z nim. Odpowiedz Link Zgłoś
ophelia78 Re: nie gafa, ale super się uśmiałam 03.07.09, 10:24 Mój Młody też najbardziej lubi lać, jak tylko pieluchę zdejmę. Jakiś czas temu tak mu się jakoś siusiak wywinął, że sobie obsikał buzię. Na której pojawił się wyraz bezbrzeżnego zdziwienia... A potem się rozbeczał. Odpowiedz Link Zgłoś
elektra13 Re: nie gafa, ale super się uśmiałam 04.07.09, 20:21 Mój synek sobie kiedyś na buzię nasikał bo akurat nogi i pupę do góry podniósł Strasznie był zdziwiony co to mu na twarz leci (miał jakieś niecałe 3 m-ce wtedy) Odpowiedz Link Zgłoś
ophelia78 Re: Popełniacie gafy w opiece nad niemowlakami? 03.07.09, 10:22 O matko, ale się obśmiałam!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
martyna.84 Re: Popełniacie gafy w opiece nad niemowlakami? 03.07.09, 15:14 Ostatnio mieliśmy isc do pediatry a mlody (9mies) rano strzelił ogromniasta kupe, taka co na plecy i wiadomo bodziak caly w tej kupie, to mysle sobie umyje, bo to jednak wizyta u pediatry. to go chusteczkami powycieralam i ide z tym golasem do lazienki wode do wanny napuszczac i przykucnelam i mlody na kolanku siedzi. nagle czuje ze cos mi cieplego trysnelo na twarz i wlosy. Oczywiscie mnie obsikal, potem zaraz jak go do wanny wsadzilam to jeszcze na dokladke sobie porzadnie trysnal.. po scianach. Odpowiedz Link Zgłoś
joshima Re: Popełniacie gafy w opiece nad niemowlakami? 07.07.09, 10:49 Noże to niewielka gafa, ale dziś rano spostrzegłam, że przebierając dziecko w nocy nie zapięłam mu body w kroku. Nawet go nie odwinęłam. Spało z gołym brzuchem. Na szczęście i tak jest ciepło. Odpowiedz Link Zgłoś
vvelia Re: Popełniacie gafy w opiece nad niemowlakami? 09.07.09, 14:25 Zamiast kremem na odparzenia, czasem smaruję małej tyłek kremem ochronnym UV40 bo oba opakowania są niebieskie Odpowiedz Link Zgłoś
anulla1 Re: Popełniacie gafy w opiece nad niemowlakami? 19.07.09, 13:25 Kiedyś gdy córka jeszcze piła mleko w nocy, wstałam nie przytomna, poszłam do kuchni z butelką, nie włanaczałam światła, półmrok mi wystarczył, wziełam pojemnik i wsypałam do butelki sześć miarek... kawy rozpuszczalnej. Na szczeście w pore sie zorientowałam!!!! Kawa byłam w innej szafce, ale w moim wypadku to był machanizm, wstałam , jesteś śpiaca ide po kawe.... A inna gafa, nie do końca zwiazana z opieką na niemowlakiem, całkiem niedawno córka zażyczyła sobie rosołek, ugotowałam pyszny, stwierdziłam że nie bede wyławiać z zupy tych jarzyn i mięsa, tylko szybciej bedzie jak odleje rosół, i tak też zrobiłam odcedziłam rosół do zlewu.... Odpowiedz Link Zgłoś
jo-ma Re: Popełniacie gafy w opiece nad niemowlakami? 19.07.09, 23:04 Świetny wątek, ale sie uśmiałam. Najlepszy wątek z dokarmianiam męża, gratulujęMój ma zarost więc pewnie by nie przeszło. Co do gaf to sobie swoich nie przypominam ale cieszę się że nie tylko ja odkryłam że za uszkami należy myć dopiero jak zrobiła się skorupka (ale miałam wyrzuty sumienia. Odpowiedz Link Zgłoś