nandii
13.06.09, 17:53
Witam wszystkie mamusie i nie tylko. Piszę bo wydaje mi się, że
niepotrzebnie eksperymentuje z mlekiem sztucznym. Dodam, że nie
karmię synka piersią od 3 tygodni bo zanikł mi pokarm przez problemy
zdrowotne dziecka i stres. Otóż poszłam wtedy do pediatry i zalecił
mi abym wprowadziła mleko Enfamil Premium 1. Mojemu synkowi tak
posmakowało, że aż sie krztusił. Po niecałych 2 tygodniach zaczeły
mu sie pojawiać drobiutkie krostki na buzi, najpierw na czole miedzy
brwiami, potem w okolicach skroni a teraz ma już całą buźkę i gdzie
niegdzie na rączkach i nożkach. Krostki te są takie, że widać je
tylko pod światło. Poszlam z tym do pediatry, kazał zmienić mleko i
dawać zyrtec. Kupiłam mleko Bebiko HA, zaczełam wprowadzenia poprzez
dodawanie jednej miarki codziennie do Enfamilu. Dzisiaj jestem przy
proporcjach 4 nowego i 1 starego zaczęło się cyrkowanie, jemu nie
smakuje to nowe mleko, zresztą jak spróbowałam, nie pila bym go
dobrowolnie. Dodatkowo pojawiło się rozwolnienie i zielone kupy.
Mały zrobił dzisiaj pierwszą i jak na razie jedyną rzadką zieloną
kupę z rana. Odkąd podaje Bebiko to robi takie śmierdzące kupy, ze
kosz na pampersy trzymam za oknem bo woreczki nie pomagają. Poradźe
coś, bo od jutra zaczynamy tylko na Bebiku i co jak on mi nie będzie
chciał go jeść. Pediatra stwierdzil, że te krostki to może być
alergia na białko mleka krowiego. Więc po co eksperymentowac skoro
alergia sie juz pojawila a na mleku jest napisane , że nie nadaje
się dla dzieci u których wystąpiła alergia. Poradźcie co mam
zrobić, bo już głupieje a niekompetencja lekarzy mnie przeraża.