Okropne spacery!!!!Pomocy!!!!

15.06.09, 08:17
Od jakiegos czasu moja 2-miesieczna coreczka dostaje szalu kiedy wychodzimy na spacer i wkladamy ja do wozka!!!Zaczyna plakac i prezyc sie.NIe wiemy co robic.Kazdy spacer konczy sie placzem malej i naszymi nerwami.
Pomaga tylko wziecie malej na rece.Nie wiem dlaczego tak sie dzieje.W domu lezy sobie spokojnie w lozeczku lub w jakim kilwiek innym miejscu a w wozku szaleje.
Przeczytalam ostatnio ze to ponoc normalne u takich maluszkow.Ze sa poprostu zainteresowane calym swiatem i dlatego takie zachowanie.
Pisze tez ze powinno z czasem minac.Jak bylo u was?Jak dawalyscie sobie rade?Bo ja juz nie mam sily.Nie chce mi sie wychdzic z domu jak sobie pomysle co mnie czeka.zawsze ktos musi byc ze mna zeby uspokoic mala lub poprostu pchac za mnie wozek.
Dodam jeszcze ze na poczatku tak nie bylo-Malutka kiedy tylko wychodzila na dwor momentalnie zasypiala....
POMOZCIE!!!!
    • ivaz Re: Okropne spacery!!!!Pomocy!!!! 15.06.09, 08:27
      U mnie jest to samo, moja córeczka ma 3,5 m-ca i też odkąd skończyła
      2 m-c wózek działa na nią jak płachta na byka. Kupiłam więc nosidło
      ergonomiczne bondolino i jest ok, a wóżek stoi i się kurzy. Polecam
      zakup chusty lub nosidła
    • monisiab26 Re: Okropne spacery!!!!Pomocy!!!! 15.06.09, 08:47
      Witam. U Nas było identycznie. Na początku Mały odłożony do wózka, momentalnie
      zasypiał. Dziecko interesują wszystkie odgłosy. Wyczytałam gdzieś, że dziecko
      nie ma jeszcze "podzielnej uwagi". U Nas ten okres trwał ok. 2tyg. Proponuję
      spacer "wkoło bloku" lub werandowanie. Obiecuję, że to minie smile
      • anianiunia2507 Re: Okropne spacery!!!!Pomocy!!!! 15.06.09, 08:56
        No mam nadzieje ze kiedys minie.
        Ostatnio wozilismy ja w foteliku samochodowym nalzonym na wozek.Byla nawet
        spokojna.Moze to dlatego ze siedziala na pol-lezaco?I mogla wiecej
        zaobserwowac?Nie mam pojecia.
        • monisiab26 Re: Okropne spacery!!!!Pomocy!!!! 15.06.09, 23:12
          Minie, minie. Pewnie właśnie dlatego. Tyle widziała i słyszała! Nasz szkrab
          "gada" z liśćmi na drzewach smile A cienie padające? To takie wszystko interesujące smile
          Życzymy spokojnych spacerków
    • zuzankas Re: Okropne spacery!!!!Pomocy!!!! 15.06.09, 08:53
      U mnie było tak samo. Chodziłam wokół bloku, żeby w razie histerii, która
      zdarzała się na każdym spacerze, czasem po godzinie, czasem po 15 minutach,
      czasem po 3, a czasami od razu czym prędzej uciec do domu. Więcej czasu
      zajmowało mi przygotowywanie się do wyjścia niż sam pobyt na dworzu. Minęło. Tak
      samo nagle jak przyszło. Jakieś 2 - 3 tygodnie temu. Męczyłam się prawie 2
      miesiące sad Wiem jakie to frustrujące i trudne. Ale da się przeżyć. I
      najważniejsze - mija! Oby jak najszybciej!
      • nandii Re: Okropne spacery!!!!Pomocy!!!! 15.06.09, 09:05
        Normalnie jakbym ja to napisała, pierwszy taki atak placzu miałam
        wczoraj, odsłoniłam brzdącowi bude i dałam parasolke żeby nie
        świeciło, trochę pomogło a drzewa i inne krzaki to obiekt nr 1
        zainteresowania.

        Dodam, że moja sąsiadka też tak miała zaczeli brać na ręce i teraz
        dopiero się narobiło, bo mała ma 5 miesięcy i spacer na rączkach a
        wozek idzie obok pusty.

        KOSZMAR! Dzieciaki robią z nami co chcą smile
    • joshima Re: Okropne spacery!!!!Pomocy!!!! 15.06.09, 09:23
      anianiunia2507 napisała:

      > Od jakiegos czasu moja 2-miesieczna coreczka dostaje szalu kiedy wychodzimy na
      > spacer i wkladamy ja do wozka!!!Zaczyna plakac i prezyc sie.NIe wiemy co robic.

      Czemu nie wychodzisz na spacer w porze snu? Ja tak robię i praktycznie przez
      cały spacer mała smacznie sobie śpi.


      > Dodam jeszcze ze na poczatku tak nie bylo-Malutka kiedy tylko wychodzila na dwo
      > r momentalnie zasypiala....
      > POMOZCIE!!!!
      To teraz rób na odwrót. Hak tylko zaśnie to wychodź smile
    • xmoniax.0 Re: Okropne spacery!!!!Pomocy!!!! 15.06.09, 09:32
      U nas też tak było, ale po jakimś miesiącu minęło. Teraz mała ma 4 miesiące, i
      jak widzę że jest już bardzo śpiąca to pakuję do wózka, i bardzo szybko idę. Ale
      długość spania jest bardzo różna - czasem to 30 minut, czasem 3 godziny smile U was
      też pewnie się poprawi.
      • mkosteczka0 Re: Okropne spacery!!!!Pomocy!!!! 15.06.09, 09:39
        to dlatego ze dziecko jest ciekawe swiata...Moja Maja od 3 miesiaca jezdzi w
        spacerowce...lepsza na pewno niz nosidełko...jest troszke podniesiona (no teraz
        to juz bardziej bo zaczyna siadac) i pomogło...Jak nie spi to odlada swiat jak
        pi to ja opuzczam i jest spokojsmile
    • beliska Re: Okropne spacery!!!!Pomocy!!!! 15.06.09, 10:19
      U nas bunt wózkowy zaczął się jak miała około 2mscy, a skończył calkiem niedawno, bo jeszcze w kwietniu zakładałam watek o problemach- mam dziecko 9,5mscasmile
      Wózek bardzo lubiła, bo do 5msca spała w nim, ale w domu.
      Nie pomogło nawet przeniesienie do spacerówki na płask, jak miała 3,5msca.
      Nie pomagało nic, więc niekoniecznie bojkot wozka może minąc po kilku tygodniach. Nie chodziłam na spacery w wózku, bo się nie dało-ryk od wlozenia do wyjęcia.
      Najlepszym rozwiązaniem jest zakup chusty/prosto, bez stresu, przyjemnie i można spacerowac do woli/ i cierpliwe przyzwyczajanie dziecka do wózka w domu.
      • patysia00 Re: Okropne spacery!!!!Pomocy!!!! 15.06.09, 10:45
        Po pierwsze dziecko, które ma 3 miesiące nie może siadać i nie
        powinno się na to pozwalać.

        A po drugie u mnie też tak byłosmile Jejku chyba z 2 miesiące się
        męczyłam. Nie mogłam nawet wybrać się do miasta autobusem, bo non
        stop dziecko płakało. Później to już odechciało mi się chodzić na
        spacery. Zmieniliśmy gondolę na spacerówkę, ale to nie pomogło.
        Dopiero jak zmieniliśmy wózek (i tak chcieliśmy to zrobić tylko w
        późniejszym okresie) to mała momentalnie przestała lamentowaćsmile
        Jeździ w spacerówce na półleżąco oczywiście tyłem do mnie (bo jakby
        inaczejwink) i jest spokojna. To kiedyś minie... prędzej czy późniejsmile
        Ja nie mogłam już się doczekać aż miniesmile
        A jak na dworzu krzyczała i wracałyśmy do domu, to kładłam ją byle
        gdzie i już była szczęśliwatongue_out We wózku nawet na balkonie nie chciała
        leżeć.
    • camel_3d chuste albo nosidelko sobie kup-.- 15.06.09, 12:08
      i masz z glowy.
    • krwawakornelia to wywal wozek 15.06.09, 12:19
      ja do pierwszego roku prawie wcale wozka nie uzywalam.
      • camel_3d popieram 15.06.09, 12:37
        > ja do pierwszego roku prawie wcale wozka nie uzywalam.

        niania birze miska w wozku i on zawsze si ena poczatku szamocze..i wogoel..
        a ja taszcze go w chuscie ni nigdy nie plakal smile
        • madresa Re: popieram 15.06.09, 15:13
          Nasz synek dostał od dziadka"wypasioną"brykę-emmaliungę,spał w niej smacznie na
          każdym spacerze do momentu kiedy zaczął siedzieć.Kiedy urodziła się córeczka
          byłam pewna że znów poczytam sobie gazetkę w parku a tu...niespodzianka!Mała
          darła się przy próbach kładzenia jej w wózku.I tak przez dwa mce.Brykę
          sprzedaliśmy i kupiliśmy genialne bondolino.Mała spędziła 5 mcy jak mały
          kangurek,śpiąc przytulona do nas.Jak tylko zaczęła siedzieć zaczęłam używać
          spacerówki i już było o.ksmileDzieci różnią się ogromnie,niektórym wózek nie jest
          potrzebny,dlatego ostrożnie z kupowaniem sprzętu
    • xxmjxx Re: Okropne spacery!!!!Pomocy!!!! 15.06.09, 23:14
      Wkładałam małemu telefon i włączyłam cicho muzykę smile Wkrótce zasypiał...
      • melixsa Re: Okropne spacery!!!!Pomocy!!!! 15.06.09, 23:47
        U nas też 2 miesiąc i zaczął się bunt wózkowy.
        Teraz najczęściej na spacer wychodzę z małym w chuście. Jak mam wózek, to
        położony dzieć po chwili w ryk i tak z 10min, aż nie uśnie huśtany
        nierównościami naszych cudnych chodników.
        I wstyd, bo wszystkie dzieciaczki wokół grzecznie śpią, a ja idę jak ta wyrodna
        matka, co nie potrafi dziecia uspokoić smile
        • xxmjxx Re: Okropne spacery!!!!Pomocy!!!! 15.06.09, 23:49
          Dlatego cieszmy się, że nie wszystkie polskie stare chodniki są wymienione na kostki brukowe big_grin
        • xxmjxx Re: Okropne spacery!!!!Pomocy!!!! 15.06.09, 23:51
          może poprostu przyzwyczaił się do chusty. ja teraz przeszłam na spacerówkę i też za nic malec nie zaśnie, nawet jak opuszczę na leżącą smile przyzwyczajenie też robi swoje.
    • ik_ecc Re: Okropne spacery!!!!Pomocy!!!! 16.06.09, 03:03
      Madre dziecko - w chuste ja!

      Moja corka tez nie znosila wozka. Polubila jak miala poltora roku. wink
      • joshima Re: Okropne spacery!!!!Pomocy!!!! 16.06.09, 08:57
        ik_ecc napisała:

        > Madre dziecko - w chuste ja!
        >
        > Moja corka tez nie znosila wozka. Polubila jak miala poltora roku. wink

        A moja lubi. znaczy się głupia wink
    • najnaa Re: Okropne spacery!!!!Pomocy!!!! 16.06.09, 14:54
      Gdzie wy dziewczyny wychodzicie na dwór, bo w okół mnie żadne dziecko nie płacze
      tylko śpią spokojnie albo sie rozglądają. Tylko mój 3,5 miesięczny synek się
      drze w niebogłosy w wózku, zazwyczaj spacery kończą się tym ze ja go noszę nawet
      2 h a wózek pcham pusty. Najgorsze jest to że jak pojechałam do lekarza
      autobusem to nie mogłam przez godzinę wrócić aż nie zaśnie. Przecież nie wejdę z
      dzieckiem na rączkach do autobusu i jeszcze z wózkiem! Czasami mi wstyd przed
      sąsiadami wychodząc na dwór że mój synek ciągle płaczę.
      • starkus Re: Okropne spacery!!!!Pomocy!!!! 19.06.09, 20:23
        u nas to samo, ale nie przyzwyczajajcie do raczek, bo to tylko
        pogarsza sprawe. Troche jej przeszlo ostatnio, wydaje mi sie, ze
        zakumala, ze w wozku nie trzeba spac, mozna tez swiat ogladac,
        patrzyc na dyndajace misie, itp. Mamy tez i chuste, i nosidelko.
        Umie korzystac z obydwu ustrojst, z tym, ze nie wytrzyma dluzej niz
        godzine w zadnym z nich, wiec pozostaje b. krotki spacer w chuscie
        (tez poprzedzony wyciem), albo ruletka z wozkiem.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja