koziorozec13
14.12.03, 14:01
Mój Antoś ma 2,5 miesiąca i całkowicie leci główka przy podciąganiu za rączki
z pozycji leżącej na plecach. Wiem, ze ma jeszcze na to troszeczkę czasu, ale
z drugiwej strony wszyscy lekarze sprawdzają u niego tą umiejętność i wszyscy
troszkę kręcą głową, że jeszcze tego nie robi.
Czy znacie może jakieś ćwiczenia lub masaże, które mogłyby go stymulować do
podnoszenia główki z pozycji na pleckach?
Dodam, że na brzuchu zaczął trzymać głowę bardzo wcześnie (już w 3 tygodniu) -
bardzo się z tego cieszyłam, teraz wyczytałam, że może to być objawem
wzmożonego napięcia... (wygina mocno głowę leżąc na brzuchu). Z drugiej
strony - byłam z nim u neurologa (zupełnie tylko nie wiem czy u dobrego?...
to był przypadkowy wybór), który nic takiego nie stwierdził, ale też nic mu
nie wspominałam o takim wyginaniu, bo prostu nie wiedziałam, co może to
oznaczać. A Antoś ostatnio przeżywa jakiś regres - nie lubi leżeć na brzuchu,
płacze, prawie nie dźwiga główki - najchętniej leżałby z piąstką w buzi... I
takiego go zobaczyła neurolog.
Bardzo proszę osoby z doświadczeniem w ćwiczeniach maluszków o radę jak mogę
poprzez zabawę stymulować Antka do podnoszenia tej główki - ona całkowicie
bezwładnie wisi do tyły jak jest podciągany za rączki z leżenia na plecach!
Z góry dziękuję i serdecnzie pozdrawiam,
Koziorożec