jak myjecie zabawki?

17.06.09, 21:06
Junior skończył 3 miesiące i jest na etapie wpychania wszystkiego do dzioba.
Nie jestem jakoś nadmiernie sterylna, ale raz na jakiś czas zabawki umyć
trzeba... Jak to robicie? Bo dziś jak je umyłam (woda z mydłem), to jeszcze
chciałam je wyparzyć. Więc zalałam je wrzątkiem (bo nie wiem, jak inaczej
można wyparzyć w warunkach domowych). Efekt jest taki, że grający młoteczek
już nie jest grający, a do dwóch grzechotek nalała się woda i już nie
grzechoczą (bo kuleczki pływają i nie stukają; mam nadzieję, ze się tam w
środku żadne świństwo nie zalęgnie)... I tak się dziwię, że się nic nie
rozpuściło. A mąż mnie opiórczył, że niszczę dziecku zabawki... ;-(

Macie jakieś patenty?
    • agazagie Re: jak myjecie zabawki? 17.06.09, 21:11
      Wcale nie myję. Dziecko bawi się tylko w domu więc za bardzo nie mają gdzie się
      ubrudzić na tyle, żeby stanowiły zagrożenie.
      A jeśli na spacerze coś spadnie to po prostu przecieram ręką. Jakby było w
      piachu to dla pewności przetarłabym wilgotną chusteczką.
      Ale ja generalnie minimalistką jestem i nie robię 3/4 rzeczy, które "powinno"
      się robić w opiece nad dzieckiem.
    • madz-ia80 Re: jak myjecie zabawki? 17.06.09, 21:22
      W zyciu nie miałam takich pomysłów, żeby myć zabawki smile Nie
      widziałam takiej potrzeby. Teraz dzieć ma 22 miesiące i ma się
      dobrze. Ale ja z tych co do publicznej piaskownicy wpuszczam, wiec
      moja rady się nie licząsmile
      • embeel Re: jak myjecie zabawki? 17.06.09, 21:26
        przetrę od czasu do czasu mokrą ściereczką, ale nie przyszłoby mi do głowy, aby wyparzać.

        --
        Nietoperz
        • aneczka_x0 Re: jak myjecie zabawki? 17.06.09, 21:28
          dokładnie ja tez nie myje zadnych zabawek, najgorzej jest trzymac dziecko w
          takim wysterylizowanym swiecie...
    • camel_3d Re: jak myjecie zabawki? 17.06.09, 21:37
      w zyciu zadnej zabawki nie umylem..
      tylko raz kota wypralem...pluszowego
    • habibeti Re: jak myjecie zabawki? 17.06.09, 21:46
      te plastikowe to polewam wrzątkiem. zrobiłam tak na początku, bo część
      grzechotek była po kimś i leżały dość długo w piwnicy czekając na swój czas.
      te miękkie grzechotki wymyłam ciepłą wodą z mydłem dziecięcym, tak po wierzchu.
      zrobiłam tak na samym początku, dzidziuś ma 7 tyg. zobaczymy potem.
    • anaveronika Re: jak myjecie zabawki? 17.06.09, 22:05
      gryzaki i grzechotki opłukuje pod kranem. Przy pierwszym uzyciu opłukuje jeszcze dodatkowo gorąca wodą, ale nie wyparzam, tzn nie wkładam do wody zeby polezały troche we wrzatku. Zabawki z materialu piore z uzyciem mydelka bambino. Wczoraj wyprałam plastikowo-pluszowa papuge, ktora ma piszczyk w łebku. Trzeba było wyprac bo mały ją uslinił, a jeszcze mu sie ulewa, wiec i niestrawiony obiadek tez na niej był. Przestała piszczec, ale juz wysycha i odzyskuje głos. Gdy do grzechotki dostanie sie woda to poprostu potrząsam az wyleci, a jak troche zostanie to wyparuje.
      Myje te zabawki bo nie wszystkie sa zafoliowane a wiem jak są traktowane w sklepach i magazynach.
    • koza_w_rajtuzach Re: jak myjecie zabawki? 17.06.09, 22:13

      Gryzaczki myję czasem zwykłą wodę. Reszty nie myję. Pluszaki czasem wypiorę jak
      się ubrudzą i tyle.
    • aniasa1 Re: jak myjecie zabawki? 17.06.09, 22:25
      Ja nowo zakupione wyparzam. W zaleznosci jak sie da: gryzaki wrzucam do wrzątku,
      a takie z pozytywkami przelewam tylko wrzątkiem. Pluszaki najpierw piore w
      bambino. Staram sie raz w tyg powtarzac to czyszczenie. NIe uwazam sie za super
      sterylną, ale co mam zrobic jak np. dzis upadła mi na ziemię......... Strzepnąc
      i pozwolic zeby wepchal ja do buzi? Tymbardziej ze to byl pluszak i juz mokry
      wiec zrobilo sie błotko.... Mi te zabiegi zajmuja sekunde, krocej nawet niz
      zaparzenie herbaty.... Chyba chodzi o to zeby robic taj jak sie czuje.
      • smolkowicz_a Re: jak myjecie zabawki? 17.06.09, 22:48
        Tak tak, tobie to zajmuje sekundkę... A zobaczysz jak twoje dziecko szybko
        będzie łapać infekcje od byle czego. Raz w tygodniu???
        • aniasa1 Re: jak myjecie zabawki? 17.06.09, 23:46
          Myslisz ze dając upackane zabawki z zaschnietą ślinką ziększę jego odpornośc na
          bakterie? Ja nie wkladam do ust czegos co spadnie mi na podłogę, a tymbardziej
          czegos co kos memłał w ręku, wiec dlaczego mam to robic dziecku? Moze zle
          rozumuję ale po co w takim razie myc kubki, sztućce itp skoro tylko domownicy
          ich uzywaja....... Raz w tyg (około) to nie jest często. Przynajmiej dla mnie.
          Ale to moje zdanie, nik nie musi go podzielac. Róbta co chceta
    • cler27 Re: jak myjecie zabawki? 18.06.09, 09:41
      Zarówno nowe ( po wyjęciu z opakowania ) , jak i uzywane zabawki -
      te niepluszowe oczywiście - przecieram wilgotną chusteczką Milton smile
      A potem, jeśli się jakaś zabawka zakurzy, to wilgotną chusteczką
      Pampers wink I nie przejmuję się, gdy Młody upuści zabawkę na podlogę -
      nic mu się nie stanie od domowego paprocha wink Zabawki w wózku sa
      przypięte, więc ich nie wyrzuci na ziemię.
    • landrynka103 Re: jak myjecie zabawki? 18.06.09, 09:49
      my myjemy woda z dodatkiem mydła smile
    • delfinek1409 Re: jak myjecie zabawki? 18.06.09, 10:08
      Po zakupie polewam wrzątkiem, a jak się nie da, bo jakieś elektroniczne cudo, to przecieram wilgatną chusteczką. Na początku mojej kariery w byciu mamą próbowałam wygotować zabawki, po zniszczeniu kilku, odpuściłamsmile A teraz te które mogę wrzucam od czasu do czasu do zmywarki, resztę odpuszczam....no chyba, że ewidentnie trzeba.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja