pneumokoki a żłobek

17.06.09, 21:38
Moje dziecko idzie do żłobka,zastanawiam się czy szczepić przeciw
pneumokokom. Ci,którzy nie szczepili z reguły nie mają dzieci w
złobku,dlatego pytam głownie tych,którzy mają dzieci w złobkach.Czy
warto ,czy szczepili?Czy to prawda,że są powikłania po szczepionce?
    • banaszka82 Re: pneumokoki a żłobek 17.06.09, 21:39
      rrr....dreszcz mnie przechodzi na mysl o żłobku no ale chyba też stanę przed
      takim dylematem..i chyba zaszczepię...
      • agazagie Re: pneumokoki a żłobek 17.06.09, 21:45
        Dlaczego przechodzi Cię dreszcz? Ja od września Młodego oddaję do żłobka i nie
        mam z tego powodu wyrzutów sumienia, nie martwię się o jego opiekę bo wiem, że
        ten żłobek ma świetną opinię i mnóstwo dzieci znajomych tam chodziło/chodzi.
        Poza tym kiedyś muszę do pracy wrócić a pracować na opiekunkę jakoś średnio mi
        się uśmiecha... No i jakieś większe zaufanie mam do opiekunek w żłobku niż do
        jakiejś niani z łapanki. A dzieciak niech się uczy od małego przebywania z
        rówieśnikami a nie tylko ze "starymi".
        A co do szczepionki to sama nie wiem. Pewnie wypadałoby zaszczepić. Ale z
        drugiej strony... nas nigdy nie szczepili na jakieś pneumokoki, rotawirusy i
        inne dziadostwa. Co to się teraz porobiło?
        • banaszka82 Re: pneumokoki a żłobek 17.06.09, 21:57
          Nic się nie porobiło..medycyna poszłą do przodu...a dreszcz pochodzi z
          normalnego matczynego przeświadczenia,że dzieckiem nikt się tak dobrze nie
          zajmie jak ja..uncertain
    • mamaijulio Re: pneumokoki a żłobek 17.06.09, 21:54
      moje dziecko jest cały czas w domu, ale szczepiłam prevenarem przeciw pneumokokom Jeśli chodzi o większe zbiorowskko to będzie to dopiero przedszkole za około 3-4 lata Co do powikłań to nic mi o tym niewiadomo Moim zdaniem chodzi raczej o rekację poszczepienną, typu temperatura czy obrzęk w miejscu szczepienia
    • dordulka Re: pneumokoki a żłobek 17.06.09, 22:20
      Przed poslaniem dziecka do zlobka zaszczepilabym je p/pneumo- i menigokokom. Skupiska malych dzieci sprzyjaja groznym infekcjom. Trzeba jednak pamietac, ze obie szczepionki nie chronia przed "banalnymi infekcjami', tych sie pewnie ustrzec tak latwo nei da, alep rzed groznymi dla zycia zakazeniami inwazyjnymi. Aa, i 3/4 zmienijszaja ryzyka zapalenia ucha srodkowegosmile
      Powiklania moga byc po kazdej szczepionce, po tych najczesciej wystepuja stany podgoraczkowe, ale i to nei jest regula.
      • stokrotkamarkotka Re: pneumokoki a żłobek 18.06.09, 09:19
        ja też uważam,że żlobek to fajna sprawa,dzieci się szybciej
        uczą,rozwijają i mają kontakt z innymi dziecmiPoza tym pracują tam
        specjalistki,a nie jakieś panie z przyadku.Zreszta nigdy nie wiadomo
        kim jest opiekunka z ogłoszenia.NA forach ludzie wypisują straszne
        rzeczy o tych powikłaniach,dlatego pytałam.Dzieki za odpowiedzi.
        • agniecha_26 Re: pneumokoki a żłobek 18.06.09, 09:26
          W lutym tego roku oddalam malego do zlobka(mial 5,5 misiaca) ma sie
          doskonale wrecz. Zaszczepilam go na pneumokoki, wlasnie ze wzgledu
          na zlobek. Nie mial zadnych powiklan, nie goraczkowal.
          Uwazam, ze zlobek to swietna sprawa, bo maly robil sie dziukus przy
          mnie, a teraz jest towarzyski, otwarty, szybko sie rozwija. z
          malchami cwicza, stymuluja jego rozwoj, zachecam do zlobkow. Minus
          to chorobysmileale da sie zniesc.
Pełna wersja