mademoiselle27
18.06.09, 12:01
No właśnie dlaczego? Wszyscy włącznie z mężem krzyczą na mnie, że
robię tylko krzywdę sobie i dziecku, a nasza mała (3 tyg.) po prostu
nie chce smoczka. Ma dużą potrzebę ssania, więc dlaczego nie podawać
jej piersi?
Dodam, że śpi co 2,5-3h, okresy aktywności ma od 0,5-2h w dzień i
czasem po tych 2 godzinach jestem już po prostu zmęczona jej płaczem
nie wiadomo dlaczego, bo jest najedzona, przebrana, wybawiona...
więc pozostaje tylko ssanie na wyciszenie się...
Poradźcie...