dlaczego nie powinno się uspokajać dzieckopiersią?

18.06.09, 12:01
No właśnie dlaczego? Wszyscy włącznie z mężem krzyczą na mnie, że
robię tylko krzywdę sobie i dziecku, a nasza mała (3 tyg.) po prostu
nie chce smoczka. Ma dużą potrzebę ssania, więc dlaczego nie podawać
jej piersi?
Dodam, że śpi co 2,5-3h, okresy aktywności ma od 0,5-2h w dzień i
czasem po tych 2 godzinach jestem już po prostu zmęczona jej płaczem
nie wiadomo dlaczego, bo jest najedzona, przebrana, wybawiona...
więc pozostaje tylko ssanie na wyciszenie się...

Poradźcie...
    • zona_mi Re: dlaczego nie powinno się uspokajać dzieckopie 18.06.09, 12:09
      O ile nie masz problemu z pogryzionymi brodawkami, to nie wiem,
      istotnie, dlaczego miałabyś dziecka w tak przyjazny, naturalny i
      najlepszy z możliwych sposób nie uspokajać.
      Mąż to niech się zajmie czymś innym, skoro patrzeć na to nie może wink
      Poważnie - o ile chcesz i możesz dać się takiemu maluszkowi nassać
      do woli - rób to.
      Zajrzyj na Karmienie piersią, tam z pewnością otrzymasz wsparcie,
      którego potrzebujesz.
    • kamelia04.08.2007 Re: dlaczego nie powinno się uspokajać dzieckopie 18.06.09, 12:14
      dlatego, że są z pokolenia, które traktowało dziecko jak roślinę: podlać,
      wymienić ziemie i odstawić na parapet.

      Oczywiście, że należy dziecko uspokajać, a twój sposób na przystawienie do
      piersi jest bardzo dobry, dziecko potrzebuje fizycznego kontaktu z matką, a
      gumowej zatyczki.
      A podając smoczek robisz dziecku i sobie koło pióra, bo zaraz zaczną się
      problemy z karmieniem piersią.
    • bati201 Re: dlaczego nie powinno się uspokajać dzieckopie 18.06.09, 12:31
      Takie małe dzieci MUSZĄ wisieć przy piersi ile tylko chcą. Mają bardzo silną
      potrzebę ssania, a poza tym to dobrze robi na laktacje. Taki maluch jest dopiero
      co oderwany od świata jaki znał i potrzebuję być blisko mamy. Trzeba go
      przytulać i przystawiać ile tylko chce. To narmalne i po kilku tygodniach
      sytuacja sama się normuje
      • wiu Re: dlaczego nie powinno się uspokajać dzieckopie 18.06.09, 12:58
        o ile ssą a nie tylko ciumkają... bo wtedy cyc/laktacja nie jest
        pobudzana a dziecko umie się uspokoić tylko za pomocą mamy pełniącej
        rolę smoczka..po kilku tygodniach można miec dziecko na stałe
        przyssane do piersi... Rozumiem potrzeby dziecka - a potrzeby mamy??
        Męża? DOmu? itd...
        • ciociacesia ojej 18.06.09, 13:09
          dziecko chyba wazniejsze od domu, a i maz powinien zrozumiec ze mały
          człowieczek ma mniejsza cierpliwosc niz on, stary kon

          a dzieci z tego bardzo szybko wyrastaja. kiedy robia sie bardziej mobilne, nawet
          najwieksze ciumkacze-przylepy wola eksplorowac mieszkanie niz wisiec na mamie i
          do karmienia trzeba je koniami ciagnac
        • beatazet Re: dlaczego nie powinno się uspokajać dzieckopie 18.06.09, 20:15
          ..........schodzą na dalszy plan
        • zona_mi wiu 20.06.09, 08:55
          Mówimy o trzytygodniowym noworodku.
          Jego potrzeby chwilowo są najważniejsze.
          Jak widać, mama chce dawać possać, problem ma jej otoczenie, które
          musi sobie z tym poradzić wink
    • mademoiselle27 Re: dlaczego nie powinno się uspokajać dzieckopie 18.06.09, 12:36
      Dzięki za odpowiedzi, bo już myślałam, że coś jest nie tak...
      Przestanę się w końcu stresowaćsmile
      • ophelia78 Re: dlaczego nie powinno się uspokajać dzieckopie 18.06.09, 13:11
        Właśnie tak POWINNO SIĘ uspokajać dziecko.
    • joshima Re: dlaczego nie powinno się uspokajać dzieckopie 18.06.09, 13:13
      mademoiselle27 napisała:

      > No właśnie dlaczego? Wszyscy włącznie z mężem krzyczą na mnie, że
      > robię tylko krzywdę sobie i dziecku, a nasza mała (3 tyg.) po prostu
      > nie chce smoczka. Ma dużą potrzebę ssania, więc dlaczego nie podawać
      > jej piersi?
      Kopnij ich wszystkich w zadek i podawaj dziecku pierś jeśli potrzebuje. Wyrośnie
      z tego. Teraz potrzebuje Twojej bliskości a nie kawałka gumy w ustach. Trzymaj
      się i nie daj sobie wejść na głowę wszystkim tym mądralińskim.

      Na początku może być Ciężko. Będą zdarzały się dni, że mała będzie uwieszona
      cycka prawie cały dzień, ale dziecko rośnie i dojrzewa i ani się obejrzysz jak
      zacznie się interesować bardziej światem niż Tobą. Korzystaj smile

      Nie robisz jej krzywdy. Dajesz jej to czego potrzebuje i nie daj sobie wmówić
      żadnych głupot o rozpieszczaniu itp.

      > płaczem nie wiadomo dlaczego
      Ten płacz nie jest niewiadomo dla czego. On jest dlatego, że mała potrzebuje
      bliskości mamy. Możesz jej zafundować szybką szkołę odzwyczajania się od mamy,
      ale czy warto?
      • anka-bar Re: dlaczego nie powinno się uspokajać dzieckopie 18.06.09, 13:32
        ja też tak robiłam od pierwszych tygodni,to dla dziecka bardzo ważne,żeby mieć
        mamę przy sobie. Ale moja córcia ma 12 tyg i tak jest do mnie przywiązana,że
        nigdzie nie mogę się ruszyć,nawet na spacerze budzi się i szuka z obu stron zeby
        się "przyssać".
        • pitu_finka Re: dlaczego nie powinno się uspokajać dzieckopie 18.06.09, 13:39
          A mój synek ma 3,5 miesiąca i już z tego wyrasta. Także to mija szybciej niż się
          wydaje.
        • joshima Re: dlaczego nie powinno się uspokajać dzieckopie 18.06.09, 16:13
          anka-bar napisała:

          > Ale moja córcia ma 12 tyg i tak jest do mnie przywiązana,że
          > nigdzie nie mogę się ruszyć,nawet na spacerze budzi się i szuka z obu stron zeby
          > się "przyssać".

          Przejdzie jej nim się obejrzysz.
    • camel_3d Re: dlaczego nie powinno się uspokajać dzieckopie 18.06.09, 16:54
      hmmm..no ja mysle, ze maluch moze uspokajanei powiazac z jedzeniem.. ale to
      tylko moja teoria.
      • joshima Re: dlaczego nie powinno się uspokajać dzieckopie 18.06.09, 17:43
        camel_3d napisał:

        > hmmm..no ja mysle, ze maluch moze uspokajanei powiazac z jedzeniem.. ale to
        > tylko moja teoria.

        Tak teoria, która na szczęście nie znajduje potwierdzenia w praktyce. Naprawdę
        nie ma nic złego w zaspokajaniu potrzeb takiego maleństwa.
        • mama_nikodemka Re: dlaczego nie powinno się uspokajać dzieckopie 18.06.09, 19:37
          jak moj synek mial 3tyg to praktycznie caly czas wisial na piers smile dostawal ja
          kiedy chcial, dosc czesto bo od poczatku krotko ssal, kiedy marudzil i plakal
          tez dostawal piers i tak jest do dzis a ma juz 10 m-cy, nie widze w tym nic
          zlego i mysle ze jest to normalne a maluszek jak zacznie bardziej interesowac
          sie swiatem to mozesz miec problem by w ogole cos zjadl i bedziesz chciala by
          przyssal sie choc na chwile smile takze nie sluchaj rad meza ani mamy/tesciowej,
          sama wiesz co jest najlepsze dla maluszka, gdybym ja sluchala meza to od
          poczatku karmilabym butelka (ogromne problemy z piersiami sad
          • mamitymi Re: dlaczego nie powinno się uspokajać dzieckopie 15.07.09, 20:00
            tak... a moj synek od poczatku tak samo czesto i krotko ssal, wiec
            wisial na cycu non stop. Takze uspokajalam go w ten sposob. Byl
            szczesliwy i ja tez-ku zgorszeniu calej rodziny. Z biegiem czasu
            faktycznie w dzien coraz rzadziej korzystal wink z cycusia, ale za to w
            nocy czestotliwosc wzrastala wraz z wiekiem crying I ciagle wzrasta!!!
    • mrrraaau Re: dlaczego nie powinno się uspokajać dzieckopie 18.06.09, 17:59
      Weź tych wszystkich wyślij gdzieś w ch.olerę i każ wrócić, jak dzieć
      skończy 3 miesiące... Ja już tęsknię za czasem, kiedy Pimpek wisiał
      przy cycu i nie chciał nic innego, jak tylko mamę. A teraz chce
      listki oglądać, muzyki słuchać, owszem, mama dalej jest fajna, ale
      nie jest już TYLKO MAMA, więc korzystaj z faktu, że jesteś dla
      dziecka teraz naj naj najważniejsza!

      Przyznam się, że też kilka razy próbowałam dać smoczek, głównie w
      celu zaśnięcia mojego dziecka. Owszem, ssał go nawet, a ja
      siedziałam ze łzami w oczach obok łożeczka i zastanawiałam się,
      dlaczego oboje się męczymy i kto mi zabroni usypiać małego przy
      ciepłym, miekkim i pachnącym cycusiu zamiast zimnym i sztucznym
      smoczku. Po dwóch dniach smoczek wylądował w koszu, a ja uznaję, że
      go w ogóle nie było. Cycamy się nadal, choć o wiele mniej, gdyż
      Pimpek już udaje doroslego i ssie kilka razy krócej niż dwa miesiące
      temu, jak był w wieku Twojego dziecia.

      Mała płacze, bo jesteś jej całym światem. Do mniej więcej 6go
      miesiąca nie ma pojęcia, że jesteście odrębnymi istotami. Będzie
      zdziwiona swoimi rączkami i nóżkami, bo myśli, że jesteście
      całością. To tak, jakbyś chciała wyjść z domu zostawiając w nim na
      przykład lewą nogę... Nie da się, prawda? Twoje dziecko właśnie tak
      myśli, ale to (niestety) stan przejściowy, więc korzystaj póki
      możesz!

      Powodzenia smile
    • beliska Re: dlaczego nie powinno się uspokajać dzieckopie 18.06.09, 20:43
      Pierś to taki cudowny wynalazek matki natury, który w razie potrzeby matka moze dziecku włożyć w rozkrzyczaną buźkę, a ta jak za dotknięciem czarodziejskiej różdżki się uciszy. Jesli się dalo, zawsze podawałam młodej, ale ona z reguły uzywała jej tylko do jedzenia i ewentualnie zasypiania. Niejednokrotnie żałowałam, ze jej 'zatkac' piersią nie mozna. Po to pierś jest, po to bliskośc i ciepło matki, by jej dziecku nie skąpić. Wymyslił to ktos mądrzejszy od nas, ale człowiek zawsze i wszystko będzie i tak usiłowal poprawić i psuje rzecz jasna to co genialne.
    • malamalinkaa Re: dlaczego nie powinno się uspokajać dzieckopie 19.06.09, 08:07
      w jaki sposob mozesz robic krzywde dajac dziecku cycek...? po prostu
      musisz liczyc sie z tym, ze moze to byc jedyny spoob w jaki ty
      bedziesz mogla uspokoic dziecko, chociaz wierze ze im bedzie wieksze
      tym wasz kontakt sie zwiekszy i przybierze tez inne formy. wazne
      tylko, zeby dziecko umialo usypiac inaczej, niz przy piersi...bo w
      przeciwnym razie moze o krzywdzie tez byc nie moze, ale raczej o
      pewnym dyskomforcie...glownie dla ciebiesmile
      • joshima Re: dlaczego nie powinno się uspokajać dzieckopie 19.06.09, 08:22
        malamalinkaa napisała:

        " wazne tylko, zeby dziecko umialo usypiac inaczej, niz przy piersi...bo w
        przeciwnym razie moze o krzywdzie tez byc nie moze, ale raczej o pewnym
        dyskomforcie...glownie dla ciebiesmile"

        Przyjdzie czas, że dziecko nabierze większego poczucia bezpieczeństwa i się
        nauczy zasypiać inaczej smile
        • matylda07_2007 Re: dlaczego nie powinno się uspokajać dzieckopie 20.06.09, 01:05
          Karmiłam bardzo krótko, a też zdążyłam dostać takowe rady. Teraz wiem, że pozwoliłabym i koniec. Masz być pewna swego, a reszta jest nieważna smile
    • ik_ecc Re: dlaczego nie powinno się uspokajać dzieckopie 20.06.09, 03:14

      > Wszyscy włącznie z mężem krzyczą na mnie,

      Wszyscy wlacznie z mezem nie maja racji. 3-tygodniowe dziecko ma
      pelne prawo do piersi. 3-mies rowniez. Czy roczne.

      Tak jak mowisz - ma potrzebe ssania, podaj jej piers. Odruchowo i
      instynktownie wiesz co Twojemu dziekcu jest potrzebne - wiesz to TY a
      nie "wszyscy".

      Ja mojej corce podawalam piers tak czesto jak tego chciala. Jest
      fantastycznym, odwaznym, rezolutnym, bardzo kontaktowym i otwartym
      dzieckiem. Nie bylo buntow, nie bylo wrzaskow i awantur - piers
      doskonale zawsze zdawala egzamin. W koncu corka zrezygnowala z niej
      sama, wtedy kiedy juz jej nie byla potrzebna.

      Nie daj sie "wszystkim". TY i Twoja corka wiecie najlepiej co dla
      niej jest dobre!
    • mademoiselle27 Re: dlaczego nie powinno się uspokajać dzieckopie 20.06.09, 08:26
      Zaczęłam więc przystawiać Małą do piersi gdy tylko tego chce. Męża
      przekonałam, że tak ma być i już. Zaakceptował.
      Efekt? Mam dziecko aniołkasmile
      Gdy tylko mnie wyssie do woli odkładam ją do łóżeczka i w mig
      dziecko samo zasypia...
      Fajnie jest być mamąsmile))

    • ila79 Re: dlaczego nie powinno się uspokajać dzieckopie 20.06.09, 10:41
      Co to znowu za wymysł? Właśnie powinno się uspokajać dziecko
      piersią, bo min. do tego ona służy. Moje dziecko przez prawie dwa
      lata uspokajało się piersią, aż sobie wypracowało własne metody.
      Ssanie piersi ma również działanie znieczulające, podczas zastrzyków
      np. Poszukaj czegoś mądrego na ten temat, wydrukuj i porozmawiaj z
      mężem.
    • zagolska Re: dlaczego nie powinno się uspokajać dzieckopie 21.06.09, 22:07
      cycek , cycek i jeszcze raz cycos. to najwiekszy skab szkraba. to dzieki niemu
      malenstwo czuje sie bezpiecne, zapach , cieplo twojego ciala bicie serca to
      tylko kilka elementow ktore moga uspokoic nowonarodzone dziecko. Twoje malenstwo
      jest jeszcze tak niesamodzielnym czlowieczkiem ze nawet nie wiem skad ten pomysl
      ze nie mozna przystawiac do cycia. rozumiem starsze dziecko ale 3 tygodniowe
      malenstwo to tylko mama jest najwazniejsza. kochana karm ile tylko mozesz i jak
      czesto mozesz nie dawaj sie i rob to co ci serc podowiada. kazda z nas jest inna
      mama ale kazda z nas jest najwspanialsza, bo chce jak najlepiej dla swojeo dziecka.
      moja buba ma 3 miesiace i nadal jest na cycosiu kiedy tylko zechce i kiedy tylko
      ja ma ochote ja zamknac. smoka nieuznaje wiec nie ma bata tylko cycek zostaje.
      karmie ja juz wszedzie , na ulicy najbardziej rychliwej , w sklepie, aptece,
      restauracji wink
Inne wątki na temat:
Pełna wersja