Szczegółowe pytanie na temat karmienia piersią

26.06.09, 14:12
Karmiąc piersią dziecko zastanawiam sie czy zjada ono 2 fazy pokarmu. Karmie jedną piersią podczas jednego karmienia. Gdy mały ssie w pewnym momencie czuje duży przypływ pokarmu. Kiedy ten przypływ minie mały przestaje jeść. Zastanawiam się czy nie powinien dalej ssać żeby znowu pojawił się "drugi przypływ" z bardziej treściwym pokarmem? I czy ten pierwszy przypływ nie jest oby tą pierwszą fazą pokarmu? Dodam że mał pije zaledwie 5 minut. Macie jakieś doświadczenia w tej kwesii?
    • kamelia04.08.2007 Re: Szczegółowe pytanie na temat karmienia piersi 26.06.09, 14:25
      1. polecam forum eksperckie karmienie piersią

      2. tez czuje ten przypływ, leci wtedy mleko bardzo konkretnie, młoda się naje i czasami jest koniec posiłku, a czasami je dalej i wyciska ową druga fazę. Pozostawiam dziecku do zdecydowania czy to koniec jedzenia czy jemy dalej. Jedynym kryterium jest właściwy przyrost wagi. Smoczka nie używam, bo nie chce sobie narobić problemów.
      Moja tez je krótko, no ale moja to specjalistka wyłacznie piersiowa z ponad półrocznym stażem.
    • beliska Re: Szczegółowe pytanie na temat karmienia piersi 26.06.09, 14:26
      Moja jadla ładnie, przybierala caly czas i nie łamalam sobie głowy fazami, przypływami pokarmu. Moze jeśc tylko 5minut. Ważne, czy przybiera, a jesli tak, to jest ok. Zreszta, jak chciałabyś zmusic dziecko, by ssalo dłużej te kolejne przypływy? Mojego nie dalo się.
    • krztyna Re: Szczegółowe pytanie na temat karmienia piersi 26.06.09, 14:27
      Wg słów pani nieonatolog z "mojego" szpitala, zdrowe, dobrze ssące
      niemowlę potrzebuje ok. 5 minut żeby opróżnić pierś (najeść się).
      Reszta to potrzeba ssania, bliskości.
      I jak mantra powtórzę - dziecka je dobrze, zjada wystarczającodużo,
      jeśli dobrze przybiera na wadze i prawidłowo się rozwija. Nie ma
      reguły, ze musi być "ileś" napływów pokarmu. U mnie na przykład na
      jedno karmienie w dzień i w nocy przypada jeden napływ pokarmu a
      karmienie wieczorne (po kapieli, przed snem) to dwa a nawet trzy
      takie cykle.
      -----------
      Platek, Skorpek i Hans Helmut
      • judytka01 Re: Szczegółowe pytanie na temat karmienia piersi 26.06.09, 14:40
        Zgadzam się że się nie da zmusić, i też nigdy nie zaprzątałam sobie głowy jakimiś książkowymi mądrościami czy statystykami. Ale, zastanawiam sie czy on nie jest rozleniowiony przez butelke w której mu podaję raz dziennie sok? Może jest głodny ale nie chce mu się ssać i wypija tylko to co mu samo wpadnie do buźki smile?
        • kamelia04.08.2007 Re: Szczegółowe pytanie na temat karmienia piersi 26.06.09, 14:59
          a po co mu podajesz ten sok?
          sama pierś wystarczy nawet w upał, twoje jedzenie lepiej jest przyswajalne, ma
          wszystkie potrzebne składniki odżywcze plus przeciwciała gratis.
          • judytka01 Re: Szczegółowe pytanie na temat karmienia piersi 26.06.09, 17:37
            Podaje sok i jabłko z tego wzgledu żeby próbował innych rzeczy, bo przecież po 6 miesiącu nie dam mu od razu mięska no nie?
    • atucapijo Re: Szczegółowe pytanie na temat karmienia piersi 27.06.09, 14:43
      u mnie tez maly sie krotko, nawet 3 min, ale z wielkiej, napietej
      piersi mi sie robi sflaczala i pusta, wiec nie robie sobie problemu
      z czasu ssania, jakos ja oproznia a nwet czasami mu sie gora
      wylewa smile a podczas sciagania laktatorem, widze ze mleko leci
      przezroczyste i wodniste przez pierwsze 3-4 nacisniecia pompki,
      potem jest biale i geste, wiec to pewnie to 2giej fazy.co do soku,
      itp:moim zdaniem, zbedny jest sok, zwlascxza podawany z butli -
      dziecko ma sie uczyc jesc lyzeczka, a po skonczonym 6tym miechu
      mozesz spokojnie dawac zupke - nawet bez miesa, jablko to
      powiedzialabym na probe, a nie na najedzenie sie. ja bym radzila
      pospieszyc sie z wprowadzaniem zupy i jedzenia lyzeczka, bo im
      pozniej, tym gorzej dziecko przyzwyczaic, mam przyklad u siebie:
      mojej kolezanki 7mio miesieczny je tylko piers, ma anemie, bo juz mu
      za malo, tylko mleko, a lyzeczki nie bierze do buzi... ona wczensiej
      nie wprowadzla nic bo jej bylo wygodniej piersia, i teraz jest walka
      co posilek...
Pełna wersja